milka755
09.03.06, 22:45
Do mojego męża przychodzą smsy, od zakochanej w nim dziewczyny ( 10 lat
młodszej ode mnie). Pisze w nich o swojej miłości, o tym jak go pragnie i że
chce się z nim spotykać, chocciaż wie, że ma żonę i dzieci. Czytam te słowa i
nawet na nie odpowiadam (czasem jako ja, a czasem podając się za męża), bo
mojemu mężowi już znudziło się tłumaczenie że kocha tylko mnie i nie ma
ochoty na żaden romans. Strach pomysleć co by było gdyby mój mąż nie miał
twardych zasad lub gdyby nasze małżeństwo przeżywało kryzys...A ona
piszedalej, mimo że wie, ze ja o niej wiem, i kusi, i namawia...chcemy
doprowadzić z mężem do spotkania z nią, ale ona chyba się domyśla ze ja też
przyjde. I co z taką zrobić, zeby przestała pisać i nie puszczczała sygnałów
do mojego męża??? Mam ochotę ją udusić! Wiemy jak wyglada i gdzie pracuje bo
to udało nam się ustalić na podstawie jej smsów, mam nawet jej zdjęcie, bo
była na studniówce ( jako osoba towarzysząca) która nagrywał mój mąż...Co
zrobić z taką? Tylko nie piszcie, żeby na odpisywać na smsy bo w razie braku
odpowiedzi puszcza kilka sygnałów i dalej pisz kilkanaście razy dziennie...