Dodaj do ulubionych

Krzysztof Pawłowski

IP: morele:* / 172.16.20.* 07.12.02, 19:51
Przykro mi, ze promuje sie nijakie szkoly prywatne. Wiele osob,
z ktorymi rozmawialam, a ktore uczyly sie w tejze szkole
przekonuje mnie, ze jak zaplacisz to zdasz. No chyba, ze jestes
juz takim olewusem, ze nawet pieniadze tatusia nie pomoga. Ja
ciesze sie, ze studiuje ekonomie na porzadnej panstwowej uczelni
i choc czasami bylo naprawde duzo nauki, nie mowiac o egzaminach
wstepnych, przynajmniej moja wiedz i dyplom beda konkurencyjne
na rynku pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: zaasia Re: Krzysztof Pawłowski IP: *.wsb-nlu.edu.pl 08.12.02, 20:27
      Chciałabym zauważyć, że wyższa uczelnia to nie podstawówka,
      gdzie nauczyciel zadaje dzieciom prace domowe, a potem sprawdza
      czy wszyscy grzecznie odrobili. Student to osoba, która sama ma
      zdobywać wiedzę, rozwijać się i wyrabiać poglądy. Dyplom ułatwia
      otrzymanie posady, ale to wiedza i umiejętności umożliwiają
      robienie kariery. Uważam, że jeśli ktoś chce się rozwinąć, to
      WSB jest równie dobra jak "porządna państwowa uczelnia", jeśli
      nie 'lepsza' (operujac kategoriami koleżanki, bo tak na prawdę
      nie o gorszą czy lepsza uczelnię tu chodzi, tylko o mniej lub
      bardziej zaangazowanego studenta). Na pewno nacisk na naukę
      jezyków, wysokiej klasy sprzęt komputerowy, przyjazna,
      profesjonalna kadra pomagaja studentowi zdobywać wiedzę i
      doświadczenie. Fakt, część z tego nie korzysta, ale to ich
      sprawa, że marnują pieniądze, i nie spełnią wymogów przyszłych
      pracodawców.
      Osobiście nie znam lepszego sposobu inwestowania pieniędzy niż w
      wiedzę, i na prawdę nie rozumiem czemu przeszkadza niektórym to,
      że wolę zapłacić czesne niz mieć nowa kieckę! Porównując WSB z
      innymi państwowymi i niepaństwowymi uczelniami kiecka to małe
      wyrzeczenie. Jastem pewna, że każdy kto był na tej uczelni ( a
      nie 'zan kogoś kto był') przyzna mi rację.
    • Gość: darek Re: Krzysztof Pawłowski IP: *.wsb-nlu.edu.pl 12.12.02, 08:02
      Studiuje na tej uczelni i teksty typu "nijaka uczelnia prywatna"
      mnie po prostu obrazaja. Nie jest tak, ze jesli zaplacisz, to
      zdasz. Poza tym studiowanie na WSB jest niejednokrotnie tansze
      niz studiowanie na panstwowej uczelni w Warszawie (o wiele
      nizsze koszty utrzymania), a z Twojej wypowiedzi wniosku, ze
      zdaje Ci sie, iz studiuja tu tylko dzieci "bogatych tatusiow".
      Wlasciwie nic z tego co piszesz nie jest prawda... Ale nie chce
      mi sie nawet z tym polemizowac, bo pewnie nie ma to wiekszego
      sensu - Ty i tak wiesz swoje. Pozdrawiam, Darek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka