planeta_plonie
14.02.26, 16:38
Gen Andrzejczak wypowiedział sie u Stanowskiego nt kredytu SAVE i ... nie wypowiedział :). Z dużą nadzieją wysłuchałem generała, który wzbudza ogromny szacunek wiedzą i kompetencjami. Powiedziałbym, że jest on zwolennikiem kredytu unijnego ale w zasadzie ograniczył się do strony militarnej i cóż ma dużo racji. Zabrakło jednak analizy strony ekonomicznej programu. Rozumiem gen, który nie chce zadzierać z dysponentami kasy. Jedynym obiektywnym głosem uwzględniającym stronę finansową, który usłyszałem jest wypowiedź Krzysztofa Wojczala również zakamuflowana tytułem o Iranie. Brakuje sensownych ekonomistów mówiących o tym kredycie i to problem. Dlaczego rozmawiamy o tym dopiero teraz ?. Czy dlatego, że"ciemny lud" wszystko łyknie ?. Nie zostało nigdzie jasno powiedziane - bierzemy trudny kredyt bo nas nie stać na nic innego. Nikt bankrutowi nie pożyczy takiej kasy. Wtedy trudno pożyczajmy i módlmy się, żeby Tusk wygrał nastepne wybory bo PiSowi unia od razu zablokuje pieniądze to prawie pewne.