Dodaj do ulubionych

Bo wszyscy

03.04.06, 07:23
Znajoma szykuje się do egzaminu na prawo jazdy. Przeszła już kurs ale w
dalszym ciągu czuje się niepewnie i bierze dużo dodatkowych lekcji jazdy.
Gotowa jest nawet dać łapówkę podczas egzaminu - "bo wszyscy dają". Pomijając,
że łapówka to rzecz naganna, a dodatkowo egzaminator może jej nie wziąć to
rozmawialiśmy o powodach, dla których ludzie przechodzą przez ulicę na czerwonym:

* spieszy im się do tramwaju - siła wyższej konieczności

* mają w małym poważaniu prawo - celowo grają na nosie wymiarowi

* "bo wszyscy przechodzą" - w grupie czują się anonimowo i bezpiecznie,
dodatkowo wykroczenie dzieli się na wszystkich winowajców

Argument trzeci (bo wszyscy) jest chyba w rzeczywistości bardzo naiwny, a
dodatkowo w razie wpadki jeszcze niebezpieczny - lepiej chyba odmówić
składania zeznań. Zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że z podwodu dyrektyw
Unii Europejskiej, do zarzutów o same przestępstwo dojdą paragrafy o udział w
grupie przestępczej.

Obserwuj wątek
    • aserath Re: Bo wszyscy 03.04.06, 08:37
      Wiesz, najwięcej potrąceń jest właśnie dla pasach dlatego ze:
      pieszy czzuje sie jak krowa - wlezie nie patrzy bo jest na pasach )nawet jak
      jest czerwone, badz jak nie ma swiatel)
      mnie osobiscie to bardziej denerwuje, a najgorsze sa te babcie co to wejda na
      pasy i sie cofną, walniasz, a one do przodu, zaczynasz hamowac, - ta do tyly z
      powrotem na chodnik, macha tymi siatami, w koncu dla swietego spokoju stajesz,
      bo cholera wie czy baba zmieni zdanie czy nie, a ta idzie tempem zółwim i
      jeszcze grozie łypie na ciebie. MASAKRA

      Co to prawa jazzdy - wszystko zalezy od egzaminatora - jak jest debil, to nic
      nie pomoze :(
      • wiktoryna25 Re: Bo wszyscy 03.04.06, 18:02
        > Wiesz, najwięcej potrąceń jest właśnie dla pasach dlatego ze:
        > pieszy czzuje sie jak krowa - wlezie nie patrzy bo jest na pasach )nawet jak
        > jest czerwone, badz jak nie ma swiatel)

        bynajmniej,jak krowa sie nie czuje... a przechodzac na pasach na zielonym
        swietle potracil mnie jakies czas temu samochod ...to raczej prowadzaca czuła
        sie jak krowa za kierownica...

        >a najgorsze sa te babcie co to wejda na
        > pasy i sie cofną, walniasz, a one do przodu, zaczynasz hamowac, - ta do tyly z
        > powrotem na chodnik, macha tymi siatami, w koncu dla swietego spokoju stajesz,
        > bo cholera wie czy baba zmieni zdanie czy nie, a ta idzie tempem zółwim i
        > jeszcze grozie łypie na ciebie. MASAKRA

        a według ciebie,to taka babcia powinna sprintem pokonywac przejscie dla
        pieszych? wiecej szacunku ...ty tez sie kiedys zestarzejesz i ledwo bedziesz
        wloczyc nogami....
        • aserath Re: Bo wszyscy 04.04.06, 08:31
          Wiktoryna25,
          moze ty jestes uwaznym przechodniem, ale sama przyznaj ile jest takich tumoków,
          co to z discmanem na uszach na pasach bez swiatel nawet w lewo czy w prawo nie
          spojrzy! I potem ze kierowcy są nieujmyslni! NIe twierdze ze akazdy pieszy to
          debil, albo ze kazdy kierowca jesst swiety - ile ludzi tyle zachowań, ale fakt
          jest faktem, ze piesi na pasach czuja sie nietykalni. A ja sie ciebie pytam co
          ja mam zrobic jezeli jade 50km/h wlasnie jestem pol metra przed pasem, a taki
          kretyn mi wychodzi??? Przeciez nawet hamowanie nie ma sensu bo zatrzymam sie
          dopiero za pasami (to sa ulamki sekund) Zwykle sie zatrzymuje jak widze ze ktos
          juz stoi przy ulicy i kombinuje, ale czasem oni po prsotu głupio wychodzą na
          jezdnię.

          Mam szacuek dla starszych. Widać nie dopisalam ze chodzi mi o babcie ktore
          przechodza na CZERWONYM świetle!!!
      • vatazhka Re: Bo wszyscy 03.04.06, 18:09
        Kierowcy z cywilizowanych krajów ZAWSZE się zatrzymują, żeby przepuścić pieszego
        na pasach. A jeżeli podziękujesz uśmiechem, to nawet go odwzajemnią.

        U nas jedynie obtrąbią i wyklną, bo każdemu z nich się przecież SPIESZY!!!
        • livian Re: Bo wszyscy 04.04.06, 09:45
          vatazhka napisał:

          > Kierowcy z cywilizowanych krajów ZAWSZE się zatrzymują, żeby przepuścić
          pieszeg
          > o
          > na pasach.

          To taki sam banał, i ma tyle samo wspólnego z prawdą, co np zdanie: Wszystkie
          POlki za granica zarabiają na dupie, albo Każdy Amerykanin jest grubasem
          spasionym hamburgerami.


          >
          > U nas jedynie obtrąbią i wyklną, bo każdemu z nich się przecież SPIESZY

          I jak wyżej.

          Dobra rada: Przestań powtarzac (a może samodzielnie wymyślać i puszczac w
          obieg) jakieś truizmy, uogólnienia, nie nadużywaj słów takich jak zawsze,
          nigdy, kazdy, nikt, a zacznij samodzielnie myśleć i dostrzegać pojedyńczych
          ludzi, a nie jakąs bezimienną masę. Może wtedy w jakiejs dyskusji zabierzesz
          głos, który coś do tej dyskusji wniesie.
    • maialina1 Re: Bo wszyscy 03.04.06, 09:20
      szybki.ler napisał:

      > Znajoma szykuje się do egzaminu na prawo jazdy. Przeszła już kurs ale w
      > dalszym ciągu czuje się niepewnie i bierze dużo dodatkowych lekcji jazdy.
      > Gotowa jest nawet dać łapówkę podczas egzaminu - "bo wszyscy dają". Pomijając,
      > że łapówka to rzecz naganna, a dodatkowo egzaminator może jej nie wziąć to
      > rozmawialiśmy o powodach, dla których ludzie przechodzą przez ulicę na
      czerwony
      > m:


      Jest jeszcze jeden powod: bo jeden ruszyl, i cala gromada idzie za nim :))
      Uwielbiam patrzyc na to zjawisko :) Wtedy uswiadamiam sobie ze ludzie sa jak
      stado baranow :))
      • wiktoryna25 Re: Bo wszyscy 03.04.06, 17:56
        > Jest jeszcze jeden powod: bo jeden ruszyl, i cala gromada idzie za nim :))
        > Uwielbiam patrzyc na to zjawisko :) Wtedy uswiadamiam sobie ze ludzie sa jak
        > stado baranow :))

        no ale jesli nie znalazłby sie choc jeden smiałek,co ruszy pierwszy,to wtedy
        całe stado stoi, czeka i czeka i czeka...bo zaden z kierowcow nie wpadnie na
        to, by sie moze zatrzymac i przepuscic...ot i kultura
        • vatazhka Re: Bo wszyscy 03.04.06, 18:12
          Polecam obserwację np. niemieckich kierowców - z reguły zatrzymują się nawet
          wtedy, kiedy pieszy dopiero zbliża się do przejścia.
        • maialina1 Re: Bo wszyscy 03.04.06, 22:22
          wiktoryna25 napisała:

          >
          > no ale jesli nie znalazłby sie choc jeden smiałek,co ruszy pierwszy,to wtedy
          > całe stado stoi, czeka i czeka i czeka...bo zaden z kierowcow nie wpadnie na
          > to, by sie moze zatrzymac i przepuscic...ot i kultura

          Ale ja mialam na mysli tych co przechodza na czerownym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka