Dodaj do ulubionych

test na obecność..

12.04.06, 15:15
mam pytanie do mam nastolatkow,sa testy na obecnosc narkotykow,a czy sa na obecnosc alkoholu?jak poznac ,czy dzieciak (17 -latek) czegos nie chlapnął? syn idzie na impreze niedługo , a ja sie boje ,ze cos tam moze wypic,choc zarzeka sie ,ze nie bedzie,jak go sprawdzić?
Obserwuj wątek
    • bri Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:21
      Alkohol to chyba będzie nietrudno wyczuć ;)
      • katarzyna341 Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:23
        bri napisała:

        > Alkohol to chyba będzie nietrudno wyczuć ;)




        małą ilość po paru godzinach?chyba nie..
        • zie-lona Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:27
          Jeśli to będzie mała ilość to chyba nie powód do zmartwień. A jak wróci po
          dużej dawce to można się przejmować i widać będzie bez testów.
      • ozna Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:24
        kurcze, o ile pamiętam jak miałam 17 lat, to może lepiej zaufaj, bo jak zrobisz
        jakiś test - nic nie wykaże - to synio może ci to długo pamiętać.
        A bri ma rację alkohol to i bez testu - ale zbyt nachalnie nie obwąchuj :))
        • katarzyna341 Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:35
          kurcze,jakos do mnie nie dociera,ze on dorasta i zawsze mam jakies opory,nigdy nie zrobil mi zadnego numeru, ale sie boje,jak sie naogladam glupich filmow i poslucham dookola to mam dosc..wypil kiedys 1 piwo z dwoma kolegami ,ale mowil,ze chcieli sprobowac,a mnie to troche zmartwilo,chociaz nawet nie poczulam wtedy...
          • alpepe Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:38
            zrób taki test, zostaw klapę od ubikacji opuszczoną, jak zwymiotuje na klapę, to
            na bank coś pił, jak podniesie klapę przed wymiotami, to znaczy, że umie się
            pilnować sam i jest w miarę ok. Jak nie zwymiotuje, to wyjrzyj przed drzwi
            wejściowe, może zrobił to wcześniej.
            • bri Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:39
              ROTFL :)
          • bri Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:39
            Jeśli jest tak jak piszesz to masz mega grzecznego synka. 17 lat - przecież
            jest już prawie pełnoletni. Z tego co pamiętam to moi koledzy w tym wieku nie
            wylewali za kołnierz...
            • katarzyna341 Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:45
              no, fakt,klopotow z nim nie mam, ale chodzi do liceum, ma roznych kolegow ,a ja nie chce zeby byl taki jak oni, dlatego mam opory przed jakas impreza,ale wiem ,ze nie moge go trzymac w domu,bo zacznie klamac,a jak na razie wszystko mowi i rozumiemy sie bardzo dobrze.
              • alpepe Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:48
                więc odpuść mu, a z tą klapą, to serio napisałam, bo słyszałam o takim przypadku
                od brata, jego kolega kiedyś wrócił w sztok pijany i wszystko by było dobrze,
                gdyby nie opuszczona klapa... Ten kolega w końcu po pijanemu wypadł z okna
                mieszkania, w którym była impreza miał 24 lata...
              • scarlett_kapusta Re: test na obecność.. 14.04.06, 17:33
                > nie chce zeby byl taki jak oni, dlatego mam opory przed jakas impreza,ale wiem

                jezeli bedzie chcial sie upic, to nie musi tego robic na imprezie :P rownie
                dobrze w kiblu szkolnym ;)
                miejsce tu nie ma nic do rzeczy... a testami tylko okazesz mu brak zaufania, a
                to boli...
                jesli nie przyjdzie do domu nawalony, to nie masz sie co martwic :)
          • zie-lona Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:46
            To uważaj, bo zbyt krótka smycz przynosi efekty odwrotne do oczekiwanych. Masz
            w domu prawie dorosłego mężczyznę, który prędzej czy później zacznie próbować
            różnych rzeczy. To chyba naturalne. Jeśli rzeczywiście dotąd nie miałaś z nim
            problemów to tylko pogratulować. Znaczy to że dobrze go wychowałaś i teraz
            zostaje tylko mu zaufać.
          • kasiak37 Re: test na obecność.. 12.04.06, 15:46
            masz szczescie ze ma do ciebie zaufanie i powiedzial ze wypili piwo z
            kolegami.teraz ty mu zaufaj...a nawet jak wypije jedno piwo czy lampke wina to
            mu sie nic nie stanie.najgorzej jest trzymac dziecko pod kloszem i myslec ze sie
            ma wszystko pod kontrola.moj syn ma prawie 18 lat i czasami w domu prosi ojca
            gdy ten pije piwo o pol szklanki.i jeszcze swiat sie nie zawalil,chlopak wie jak
            smakuje piwo i wiem ze mi nie wykreci numeru gdy go strace z oczu.
    • krwawabestia Re: test na obecność.. 12.04.06, 16:33
      kolejna bojazliwa mamusia - jak nie bedzie po nim widac ze cos pił to ile takie
      dziecko mogło wypic pól piwa heh proponuje zawiesc go na policje i poddac
      testom jak pijany oddac do izby wytrzezwien
      • bri Re: test na obecność.. 13.04.06, 10:23
        17 lat to żadne dziecko przede wszystkim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka