Dodaj do ulubionych

Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn?

    • occasion owłosionych karków!!! 24.04.06, 17:21
      blah!!
    • zb5u Re: Czego pragniecie w wyglądzie mężczyzn? 24.04.06, 23:38
      W podsumowaniu :
      Długie włosy - ok. ale tylko naturalne i bez łupieżu!
      Łysy - ok. ale naturalny łysy i bez łupieżu!
      Gruby - nie ok. no chyba że to viking, potężne chłopisko, ale nie mięśniak
      Chudy - nie ok. no chyba że lekko zagubiony intelektualista, ale z kaską (są
      tacy?)
      Owłosiony - ok. ale potencjalnie bo teraz to raczej wydepilowany
      Nieowłosiony - aktualnie ok. ale jak sie trend machnie to leżysz kolo bo coś
      nie teges u ciebie z hormonami!
      Opalony - ok. pod warunkiem że to Martynika albo Kitzbuhel a nie zadne Ergoline
      Blady - ........

      .........najbardziej nie lubię u facetów jak tak siedzą u manikiurzystki z
      łapami w misce i kombinują nad wizażem
    • paoloigna Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 00:02
      Żel!!! - zel to najgorsze. Zel dyskwalifikuje faceta od razu.
      Poza tym nie lubie typu metal albo rockman, wiec czarne ubrania, skory, jakies
      cwieki i inne pierdoly to dla mnie fest pozerstwo, no i nie cerpie dlugich
      wlosow, brody, itp. Man powinien miec wlosy krotkie. Hawajskie koszule, koszule
      flanelowe, styl a la informatyk, typu jeansy, zjechane buty i sweter/koszula w
      geometryczne wzory to tez dno. Solar+miesnie+kety+tatuaz na
      lydce/ramieniu/barku to rowniez opcja nie dla mnie.
      Wlasnie, juz widzialam podobne wypowiedzi (a myslalam ze to juz naduzycie) -
      nie lubie facetow w majtkach. Tylko bokserki sa wporzo (ewentualnie bez, w moim
      lozku:)
      Juz nie bede wspominac o higienie, bo to chyba dotyczy wszystkich. Przyjemny
      zapach (czystosci), czyste wlosy, lapki zadbane(z umiarem) to naprawde
      wystarczy.
      Aha, no i nie lubie chudych, ani zgarbionych facetow. Zreszta nie tylko faceci
      powinni chodzic wyprostowani, a wtulic sie w umiesnione i znaczace meskie cialo
      to niesamowite uczucie.. Chuderlaki na silownie i won od komputera!
      To tyle. Chetnie zreszta poslucham, czego Wy, Misie kochane, nie lubicie w nas,
      kobietach... Moj mail macie. C ya!!!!
      • campbell Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 00:13
        Ale z ciebie prymityw!!!!
        • arrat Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 00:24
          A czego najbardziej nienawidzicie z cech charakteru??
          • mniklas5 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 01:14
            smiesza mnie w Polsce garnitury i krawaty, mieszkam na zach USA i czasami
            ogladam polska tv ,smieszy mnie przesadnosc w strojeniu sie facetow w Polsc,a
            przy tym maja albo wasy ( zupelnie niemodne) albo braki uzebienia lub krzywe
            uzebienie, i zle fryzury moze dlatego ze np w Los Angeles nie chodzi sie w
            garniturze i krawatch. My chodzimy luzno ale dosyc elegancko w ciagu tygodnia ,
            natomiast na weekend zakladamy bardzo wygodne ubranie i buty sportowe
            • kamyk39 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 04:19
              mniklas5 napisał:

              > smiesza mnie w Polsce garnitury i krawaty, mieszkam na zach USA i czasami
              > ogladam polska tv ,smieszy mnie przesadnosc w strojeniu sie facetow w Polsc,a
              > przy tym maja albo wasy ( zupelnie niemodne) albo braki uzebienia lub krzywe
              > uzebienie, i zle fryzury moze dlatego ze np w Los Angeles nie chodzi sie w
              > garniturze i krawatch. My chodzimy luzno ale dosyc elegancko w ciagu tygodnia ,
              > natomiast na weekend zakladamy bardzo wygodne ubranie i buty sportowe

              Dosc elegencko, to w adidasch do sukienki np. - takie kwiatki?
              (czy w wyrobach panstwa srodka?)
            • szasza77 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 05:05
              tez mieszkam w Stanach i lepiej jak nie bedziemy pisac na temat jak sie tutaj
              ubieraja, bo tragicznie, takze moze nie zaczynaj tego dennego tematu, bo nie ma
              sie czym chwalic ze mieszkasz na Zachodzie!

              > smiesza mnie w Polsce garnitury i krawaty, mieszkam na zach USA i czasami
              > ogladam polska tv ,smieszy mnie przesadnosc w strojeniu sie facetow w Polsc,a
              > przy tym maja albo wasy ( zupelnie niemodne) albo braki uzebienia lub krzywe
              > uzebienie, i zle fryzury moze dlatego ze np w Los Angeles nie chodzi sie w
              > garniturze i krawatch. My chodzimy luzno ale dosyc elegancko w ciagu
              tygodnia ,
              > natomiast na weekend zakladamy bardzo wygodne ubranie i buty sportowe
            • 77joanna Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 07:05
              - WĄSÓW!!!
              - Brzucha - co drugi facet po zamążpójściu rośnie jak grzyb po deszczu
              - tradycyjnego podejścia do roli kobiety (obiadek na stół)

              ...a poza tym lubię mężczyzn :)
              • komorka25 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:24
                77joanna napisała:

                > - WĄSÓW!!!
                > - Brzucha - co drugi facet po zamążpójściu rośnie jak grzyb po deszczu
                > - tradycyjnego podejścia do roli kobiety (obiadek na stół)
                >
                > ...a poza tym lubię mężczyzn

                No, ja też lubię mężczyzn, ale nie takich po zamążpójściu. to chyba jednak
                niezupełnie mężczyźni.
          • kamyk39 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 04:20
            arrat napisał:

            > A czego najbardziej nienawidzicie z cech charakteru??

            Kaprawych oczu.
            • justynap19 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 11:00
              chArAkter to powazna sprawa:)ale nie znosze zarozumialstwa i egoizmu.to dotyczy
              chyb akazdego faceta:)pozdrawiam
      • krupniewski Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 09:45
        Zapraszam na forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39362
    • buhaj_z_rogiem Dzizas 25.04.06, 06:44
      Ale jestescie plytkie, no... Czytam i sie nadziwic nie moge.
      • kumer Najlepsza jest wyciągnięta koszula :) 25.04.06, 07:27
        Może mi jakaś miła Pani powie dlaczego koszula lub t-shirt wciągnięty w spodnie to coś złego ? :) A może niemodnego :)

        Pozdrawiam
        • kaisa_otwin Re: Najlepsza jest wyciągnięta koszula :) 25.04.06, 07:47
          sorki

          nienawidze niskich facetow
          moj ma 168 i nie moge sie z tym od dawna pogodzic
          wiec pewnie znajde innego!

          ma wiele innych wad, wiec nie mam skrupolow, ze jestem "plytka"
          • xxxxyyyyzzzz Re: Najlepsza jest wyciągnięta koszula :) 25.04.06, 10:09
            kaisa_otwin napisała:

            > sorki
            >
            > nienawidze niskich facetow
            > moj ma 168 i nie moge sie z tym od dawna pogodzic

            Widac lapalas co sie trafilo. Szkoda mi takich brzydkich dziewczyn...
      • komorka25 Re: Dzizas 25.04.06, 12:26
        buhaj_z_rogiem napisał:

        > Ale jestescie plytkie, no... Czytam i sie nadziwic nie moge.

        A ty to jesteś super, właśnie zaprezentowałes swoje głębokie przemyslenia.
        Ciekawe ile z wymienionych wcześniej cech daje się u Ciebie zidentyfikować?
        • buhaj_z_rogiem Re: Dzizas 25.04.06, 14:41
          komorka25 napisał:

          > A ty to jesteś super, właśnie zaprezentowałes swoje głębokie przemyslenia.
          > Ciekawe ile z wymienionych wcześniej cech daje się u Ciebie zidentyfikować?

          Wszystkie, oczywiście.
          Jestem łysy i mam długie włosy z łupieżem, ustawione na żel.
          Noszę flanelową koszulę, podkoszulek i dres, a na to polar i rozciagnięty
          sweter. I wszystko to wepchnięte w spodnie.
          Mam żółte pięty, na nich skarpetki, sandały, a na to wszystko brudne, koślawe,
          stare buty.
          Jestem przypakowanym, bladym, wychudłym kolesiem o łysej piersi pokrytej
          kłakami, który większość czasu spędza na solarium.
          I tak dalej, i tak dalej.
      • elewi Re: Dzizas 25.04.06, 17:31
        płytkie???
        a czego ty nie lubisz w wyglądzie kobiet?
        masz jakieś głębokie przemyślenia na ten temat?
        • keradk Re: Dzizas 25.04.06, 23:19
          ja nie lubie u kobiet idiotycznie ufarbowanych włosów na nie swój kolor,
          sztuczne rude odpadają kompletnie. "trwałe" fryzury - dowód ze wiek juz leciwy,
          oj leciwy
          ponadto nadmierny make up, usta pomalowane w sposob mojacy je powiekszyc(a do
          tego obrysowanie konturow jest wprost koszmarne), wylewający sie obnazony
          brzuch (kazdy moze miec wady, ale po co sie z tym obnosic?)
          no i silne perfumy....
    • cinnamon.girl Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 07:55
      bialych golfow!
      • emwu72 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 08:19
        cinnamon.girl napisała:

        > bialych golfow!
        dobre!! obisły golfik wpuszczony w spodnie :)
      • emwu72 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 08:24
        i jeszcze coś:
        farbowanych włosów, bród itd szczególnie na jasny żółty blond i zaczesywania
        łysinek resztkami na bok lub do przodu grzyweczką:) niech lepiej noszą dumnie
        łysinę i jest to czasami nawet sexy
    • emwu72 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 08:17
      zaniedbanych wąsów!koszulki bokserki a na niej złoty łańcuch plus bransoletka
      na łapie,włosów na ramionach :)
    • pannaagnieszka Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 08:22
      brody, wasow i brody.
      za to grozi pelna dyskwalifikacja
    • aeromonas Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 08:24
      niechlujstwa
      brzucha
      zarostu
      podkoszulka na ramiączkach
      krótkich spodenek z garniturowymi butami
      butów na obcasie
      biżuterii
      • colage Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie KOBIET? 25.04.06, 09:23
        Skoro juz bylo tyle o facetach, wiec moze porozmawiajmy teraz o babkach. Nie
        znosze kiedy nawet ladne dziewczyny:
        - nie potrafia zrobic czegos z fryzura a'la pazurki, kiedy koncowki wlosow
        podrazniaja policzki powodujac powstawanie szpetnych krostek,
        - nie gola pach i nog,
        - na wlosy klada kilogramy zelu i lakieru, skutkiem czego wlosy kluja jak druty
        przy probie blizszego kontaktu (nie mowiac o przykrym zapachu),
        - pozwalaja, aby z tylu spodni wystawaly im nylonowe rajstopy (dopuszczalne sa
        jedynie stringi)
        - pala papierosy i sa wulgarne.

        Na razie starczy. A tak swoja droga, niech ktoras z pan sprobuje usunac sobie
        wloski z nosa albo ogolic sie wewnatrz uszu. To koszmar wiekszy niz chyba
        korygowanie brwi!
        • tomek_komunista Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie KOBIET? 25.04.06, 09:35
          - długich paznokci (jak ma jeszcze na nich coś namalowane to klęska choćby to
          była miss świata)
          - wąsów

          lubię:

          - letnie sukienki
          - i ogólnie styl lolidki
          • komorka25 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie KOBIET? 25.04.06, 12:28
            tomek_komunista napisał:

            > lubię:
            >
            > - letnie sukienki
            > - i ogólnie styl lolidki
            >

            A ja lubię inteligentnych facetów, którym chciało się pouczyć ortografii. To
            czy chodzą w sukienkach, czy też nie jest mi obojętne.
      • baja47 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 11:01
        jw plus reklamowka plastikowa w reku, najlepiej wygląda z nadrukiem w kwiaty, bądz
        z pudełkiem czekoladek i sercem w tle
    • iluzja25 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 10:22
      wąsów,
      łańcuchów na szyi,
      "koksów",
      nadmiernie opalonych,
      żółtej piętki,
      długiego nieczystego pazura,
      niechlujstwa,
      braku estetyki,
      ale też tzw. "pedancików" przesadnie dbających o wygląd.

      więcej grzechów nie pamiętam ;)
    • rekmare pytanie do Pan! 25.04.06, 10:31
      Rozumiem, ze Wasze wypowiedzi wynikaja ze sposobu sformulowania problemu, czyli
      piszecie "czego nienawidzicie w wygladzie mezczyzny". Mocno i dobitnie. Jako
      przedstawiciel (podobno) brzydszej czesci populacji (na dodatek lysy, z
      trzydniowym zarostem, bez bizuterii, poswiecajacy zdecydowanie wiecej czasu na
      kapiel niz dobor t-shirta pod kolor oczu, majacy niechec do bokserek wiec wiele
      z forumowiczek juz w tym momencie mnie "skresla") mam pytanko: gdzie w tym
      wszystkim miejsce na zalety umyslu i ducha??? Rozumiem, ze w towarzystwie
      faceta, ktory paste do zebow widuje tylko na reklamach, a wziecie prysznica
      uwaza za strate czasu nie mozna czuc sie komfortowo. Ale to jest pewna
      oczywistosc i schodzenie ponizej pewnego standardu higieny - bez wzgledu na
      plec, wiek, upodobania polityczne, itp. - jest na poczatku XXI w. w naszym
      obszarze kulturowym niewlasciwe. Wiec, gdzie dajecie szanse tej calej rzeszy
      czulych gdy trzeba, silnych gdy sytuacja tego wymaga mezczyzn, ktorzy - byc
      moze z domu, po ojcu - wyniesli slabosc do zestawu sandaly + skarpety (na
      marginesie zgadzam sie, ze to obrzydliwy widok) lub z przyczyn od siebie
      niezaleznych posiadaja dosc skapy zarost? Troszke prowokacyjnie powiem, ze byc
      moze byloby o wiele wiecej szczesliwych kobiet, gdyby wyzej od sposobu noszenia
      spodni cenily np. umiejetnosc empatii... He? To jak to jest? W zadnej z
      wypowiedzi nie przeczytalem, ze np. "najwazniejsze, by mnie kochal/byl
      wierny/pamietal o buziaku na dobranoc i dzien dobry/itp."...
      • bez.wyksztalcenia Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 10:44
        faceci zdecydowanie sie na wnetrzu kobiety koncentruja. to nawet prawda,
        pytanie tylko o def. "wnetrza":)
        • rekmare Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 11:20
          bez.wyksztalcenia napisała:

          > faceci zdecydowanie sie na wnetrzu kobiety koncentruja. to nawet prawda,
          > pytanie tylko o def. "wnetrza":)

          Nie mam pewnosci, ze slusznie interpretuje powyzsza wypowiedz, ale z pewnoscia
          nie jest ona odpowiedzia na zadane przeze mnie pytanie. Jest raczej klasycznym
          przykladem czegos co nazywam ping pongiem damsko-meskim, gdzie obie strony
          zamiast udzielac sobie odpowiedzi na zadane pytanie, przystepuja do
          blyskawicznego kontraataku. Nie wiem, jak ogol, ale ja otwarcie przyznaje, ze
          nie daje sobie wielkich szans na poznanie wnetrza, jesli nie pociaga
          mnie "opakowanie". I zdaje sie, ze nie jestem w tym podejsciu zbyt orygianlny.
          Czym zapewne potwierdzam obiegowa i stereotypowa opinie o mezczyznach.
          Zadajac w poprzednim poscie prowokujace pytanie, chcialem sie jedynie
          dowiedziec jak to wyglada z tej "lepszej", bardziej wrazliwej strony. A
          wspomniany ping pong intersuje mnie jedynie jako dyscyplina sportowa. Gierki
          slowne w tym stylu mnie nie pociagaja.
          • bez.wyksztalcenia Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 11:25
            gierki slowne moga byc blyskotliwe - z opowiednim partnerem
            wypowiem sie w imieniu jednej kobiety: najpierw koncentruje sie na wygladzie,
            czyli czy ktos jest dla mnie atrakcyjny fizycznie. weryfikacja wnetrza
            nastepuje pozniej.
            to ma tyle z wrazliwoscia wspolnego, ze owszem, jestem wrazliwa na piekno
            • rekmare Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 11:36
              Nie neguje gierek slownych. Za strate czasu uwazam rozmowy w ktorych 90% zdan,
              ktorymi wymieniaja sie partnerzy rozpoczyna sie do slow "A Ty ..." (a na
              dodatek w czesci wykropkowanej pojawia sie wspomnienia sprzed 3 lat z imienin u
              wujka Stefana, by za chwile przypomniec wyjazd w gory sprzed lat 10). To w
              kategorii "gry slowne" jest dla mnie liga okregowa. To nie pojedynek intelektow
              lecz pamieci, a te - w niektorych sprawach - wole miec wybiorcza. Zdecydowanie
              bardziej preferuje emocjonalne pieprzniecie talerzem w podloge. A jak trzeba to
              i cala zastawa.
              • bez.wyksztalcenia Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 11:45
                I bardzo dobrze. Ja tez. Tylko wole nim rzucic o sciane - lepszy efekt.
                A tak serio: wydaje mi sie, ze latwiej jest sprecyzowac wymagania dotyczace
                wygladu niz cech charakteru. Bo jasne, ze ma byc inteligentny, czuly, wierny
                itp. bla, bla. A tak naprawde nie wiadomo, dlaczgo zakochujemy sie w takiej
                osobie, o ktorej nigdy nie powiedzielibysmy, ze jest naszym idealem, lub jest
                chociaz do niego zblizona pod wzgledem charakteru
                • mortest Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 22:33
                  zwłaszcza biorąc pod uwagę nazwę tematu i słowo "wygląd" w nim ;)
      • color po prostu... 25.04.06, 10:53
        wymagania dzisiejszych "kobietek" siegaja granic absurdu, dlatego w ogole
        najlepiej nie zawracac sobie nimi glowy. siedza pozniej takie na forach "randki"
        czy "towarzyskie" i wylewaja swoje zale, jacy to faceci sa podli, ze je
        zdradzaja albo chodza na dziwki. bo przeciez one (ksiezniczki) maja tak pusto w
        glowie, ze nawet porozmawiac z nim nie ma o czym.
        • bez.wyksztalcenia Re: po prostu... 25.04.06, 11:30
          post dotyczyl akurat wygladu facetow. i o tym panie pisaly.
          to, ze akurat temat plytki i odpowiedzi poniekad rowniez - to inny problem.
          Kobiety maja wymagania, mezczyzni tez. Te pierwsze sa zbyt krytyczne w stosunku
          do samych siebie, ci drudzy - bezkrytyczni. Obie plcie rowno krytykuja
          przeciwna.
          Czy wymagania co do czystosci, braku brzucha, wlosow umytych i bez lupiezu, to
          jest przesada?
          Color: idz na forum randki i zobacz, czy ktokolwiek wylewa tam zale?
        • bez.wyksztalcenia do color: 25.04.06, 11:39
          siedza pozniej takie na forach "randki
          > "
          > czy "towarzyskie" i wylewaja swoje zale, jacy to faceci sa podli
          to troche nie fair: sam sie na jednym z nich w styczniu wypowiadales (z sensem
          i madrze), dykutowales z dziewczynami, jakos nie zauwazylam, zeby narzekaly,
          byly glupie czy mialy pusto w glowie itp.
          Czego nie da sie powiedziec o kobietach z forum "kobieta|" (no, nie wszystkich:)
          Beza goscinnie na forum kobieta
          • color Re: do color: 25.04.06, 12:26
            masz racje - raczej nie chodzilo o wymienione przeze mnie fora, bo tam rozmowy
            sa "do rzeczy", co nie zmienia jednak faktu ze (np. fora onetu) niektore
            wymagania pań sa wziete z kosmosu. nawet nie bede komentowal kwestii brudnych
            paznokci, higieny, itp - bo to dla mnie sprawy oczywiste, ale fakt faktem, ze
            takie sprawy wychodza dopiero "w praniu" stad niektore uwagi sa uzasadnione.
            • bez.wyksztalcenia Re: do color: 25.04.06, 12:48
              ciesze sie, ze jednak znalazles w tych wirtualnych rozmowach kilka(nascie)
              madrych kobiet. W kazdym razie zapraszam na nastepne spotkanie forumowe (forum
              z dyskusji styczniowej) - okazja do rozmowy za zywo z inteligentnymi kobietami.
              forum onetu jest rzeczywiscie beznadziejne i rzadko mozna znalezc wypowiedzi na
              temat (np. komentarze pod artykulami).
              Wymagania wymaganiami, ale wszystko zalezy od chemii, feromonow czy innych
              czynnikow niewidzialnych:)
              Troche mnie dziwia komentarze dotyczace czystosci, bo to rzecz elementarna.
              Osobiscie nigdy nie natknelam sie na brudasa. Wspolczuje wypowiadajacym sie
              takich dowiadczen
      • gloomyplace Człowieku, zapomnij 25.04.06, 11:10
        One wszystkie takie gwiazdy bez najmniejszych wad i uchybień, że żaden facet im
        do pięt nie dorasta, zwłaszcza jeśli nosi koszulę flanelową albo nie daj bosze
        popełnia jakąś inną straszliwą zbrodnię.
        Dziwne tylko że polskimi ulicami pomykają w większości pasztetówki i mortadele.
        • bez.wyksztalcenia Re: Człowieku, zapomnij 25.04.06, 11:32
          E tam, a ja lubie koszule flanelowe...
          W podrozy czesto nosze sandaly sportowe i skarpetki, bo ile to mozna w butach
          gorskich biegac?
      • kohol Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 11:29
        Pytanie było proste i konkretne.
        Nie bawimy się w ping pong, tylko odpowiadamy na nie.
        W pytaniu o gusta nie ma nic złego.
      • paoloigna Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 13:23
        hej, zgadzam sie, sila rzeczy wyglad nie jest najwazniejszy, a jesli juz to
        higiena przede wszystkim.
        Jednak pytanie bylo o wyglad, wiec nie oczekuj, ze forumowiczki beda sie
        rozplywaly nad zaletami duchowymi facetow,bo nie o to nas pytano..
      • emwu72 Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 13:39
        tytuł forum zachęca do wypowiedzi na temat wygladu mężczyzn:) ale oczywiście ,ze
        najważniejsze są cechy charakteru i tak na przykład czułość, wrażliwość,
        szacunek dla kobiet(najlepiej taki troche starodawny),opiekuńczość, inteligencja
        i osobista kultura to ogroomny atut ,a jeśli dodamy do tego dbałość o higienę
        osobistą,gust w dobieraniu strojów( i nie chodzi mi tu o firmowe garniturki),
        brak zamiłowania do noszenia biżuteri( dozwolona obrączka i zegarek)to mamy już
        IDEAŁ faceta:)
      • simera Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 15:04
        sprawdz jakie było pytanie
        • rekmare Re: pytanie do Pan! 25.04.06, 22:40
          przeczytaj raz jeszcze moj post. za duzo liter? za dlugie zdania?
    • ajar63 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 10:51
      A ja jestem mężczyzną i chodzę latem w sandałkach. I do tego noszę zawsze skarpetki. I co gorsze. Nie widzę w tym nic złego.
      • tow.stalin Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 10:53
        ajar63 napisał:

        > A ja jestem mężczyzną i chodzę latem w sandałkach. I do tego noszę zawsze
        skarp
        > etki. I co gorsze. Nie widzę w tym nic złego.

        ja mam jeszcze gorzej :) sandałach chodzę już bez skarpetek, ale dlatego, że
        lubię poczuć wiatr we włosach na stopie :)
    • mujer82 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:02
      Obwisłego brzucha, tłustych przeprzedzonych włosów, połamanych zaniedbanych zębów.
    • karawana6 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:09

      zbytnio wyzelowane wlosy
      cieniutkie, cieniutkie kozie brodki
      opalenizna z solarium
      szpicaste buty
      biale buty (brrrr ostatnio sie pojawily, nieraz lakierki)
      duze/grube tylki
      zbytnio opiete spodnie (uwidatniajace tylki)

      i rozne takie

      ogolnie FACET = spodnie/dzinsy + t-shirt + fajny zarost (jesli pasuje) - jest
      bomba. nie ma co udziwniac

      k.
      • kiss13 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:23
        najbardziej denerwuje mnie w mężczyznach, że ze swoich ewidentnych wad i
        niedbalstwa starają się robić zalety. Ile razy to już słyszałam, że tylko
        prawdziwy mężczyzna ma brzuch, bo pije piwo! Im wiekszy brzuch, tym więcej piwa
        wypitego! Nie myją się, smierdzą, bo uważaja, że to jest "męskie", a dbałość o
        ciało uważają za pedalstwo... Dla niejednego mężczyzny golenie sie rano to juz
        szczyt wysiłku i zarzucają kobietom, ze one mają lepiej.... już nawet na tym
        forum był głos, że jak nie odpowiada nam nieogolony facet, to same powinnyśmy
        go ogolić... (!!!)
        • bez.wyksztalcenia Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:50
          dlaczego sie wszystkie tego golenia czepiacie? ok, kilkudniowy zarost troche
          drapie, ale innych niedogodnosci nie widze
    • jarzebinowadolina Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:38
      *hawajskich koszul(chyba, ze na Hawajach:D)
      *rozpinanych swetrow na koszule
      *gdy nosza bezowe spodnie, bezowa bluze/koszule i do tego jeszcze bezowe sandaly
      z bialymi skarpetkami
      *gdy przez dwa tygodnie chodza w jednej bluzie
      *nie(d)ogolonych, nieostrzyzonych
      *gdy widac po nich, ze spedzili wiecej czasu przed lustrem niz ja!
      a takze, nie lubie facetow:
      *obwieszonych zlotem
      *pomaranczowych po solarium
      *ABSow
      *trzech paskow
      *brudasow i smierdziuchow:)
      *bladych i wycienczonych od siedzenia przed kompem;)
      ...
    • berinda Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:42
      Na światłach kobiety poprawiają makijaż, a faceci... szukają czegoś w nosie.
      Brrr, ohyda!
    • agatam26 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 12:54
      Szerokich bioder, krótkich nóg i tłustych, okrągłych pośladków :(
      Za to lubię: sprężyste, małe pośladki osadzone na długich wysportowanych
      nogach. A także szerokie ramiona (barki) :)
    • bartekwl a ja lubie krótkie spodenki 25.04.06, 12:58
      i chodzę w nich nie tylko w wakacje, tak jak Kobiety w spódnicach nie tylko
      chodzą w wakacje. Tu chodzi o wygodę a nie estetykę. I wole gościa w sandałach
      i skarpetach (ale długie spodnie), gdy temperatura jest około 15 stopni niż
      żeby mu noga gniła w bucie.
      Estetyka estetyką a praktyczność i życie swoją drogą. Za dużo Panie czytają
      kobiecych pism i w .... się poprzewracało.
      • visitor Re: a ja lubie krótkie spodenki 25.04.06, 13:19
        A ja nie wiem, co moja kobieta w tym widzi ale nie kaze mi sie golic gdy sie
        razem spotykamy, ja czuje sie wtedy troche zaniedbany, ale ona zachwycona i
        lubi byc lekko ''zdepilowana''- czy uwazacie to za jakies zboczenie?
    • konstancja81 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 13:05
      1. kwestia higieny dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet(zepsute zęby,
      niemycie itd.) i nie podlega dyskusji jako taka, pytanie tylko, gdzie postawić
      granicę vide: np. spory o depilowanie męskiej klaty - w tej chwili to jeszcze
      kwestia gustu. Być może za parę lat nieogolona klata będzie dyskwalifikować jak
      np zepsute zęby czy nieogolone łydki kobiet. Pojawia się tu kwestia pewnej
      umowności tego, co "uchodzi", a co nie, dobrze widoczna w perspektywie
      historycznej.
      2. cała reszta to, jak zwykle, kwestia gustu, jednym się podoba to, innym
      tamto, jednych irytuje lub śmieszy coś, na co inni nie zwracają najmniejszej
      uwagi lub wręcz im się podoba. "Piękno jest w oczach PATRZĄCEGO" - nie
      pamiętam kto, ale bardzo mądrze powiedział (gdyby ktoś wiedział, proszę o
      informację)
      3. jeśli kogoś uszczęśliwia bieganie w sandałach w skarpetkach, w spodniach
      podciągniętych po szyję, koszuli w kratkę zapiętej na ostatni guziczek
      sweterku i nieśmiertelnych chyba okularach typu "kurczukówki" - proszę
      bardzo, żyj i daj żyć innym, tylko nie dla każdego (dla b. wielu -nie)
      będzie "interesujący", i nie powinien się temu dziwić
      4. wygląd jest ważny i w komentowaniu go nie ma nic pustego (oczywiście w
      rozsądnych granicach) w końcu wygląd to pierwsze wrażenie - zainteresowanie,
      oczywiście, potem dochodzi i wnętrze, ale nikt nie chodzi "z wnętrzem na
      zewnątrz", żeby można było zobaczyć, choć nie do końca, patrz pkt 5
      5. wygląd to prawie zawsze manifestacja czegoś więcej np. "łysy kark" to nie
      tylko "młodzieniec o łysej czaszce nasadzonej bezpośrednio na plecy, w odzieży
      sportowej"
      6.a)warunek sine qua non: mężczyzna musi się zaczynać od 1,95m - oczywiście
      ocena czysto subiektywna- żebym mogła spokojnie włożyć obcasy a on był ciągle
      wyższy,
      b)same wąsy - okropność, z zadbaną brodą - baaardzo chętnie,
      c) "metro" - nie, nie może spędzać przed lustrem więcej czasu niż ja,
      d) i cała masa innych, całkowicie subiektywnych "nie"
      • sikorka68 Drażni mnie: 25.04.06, 14:06
        Higiena- a raczej jej brak drażni mnie niezmiernie.
        Nie lubie też przerośniętych mięśniaków. Poza tym to już pełna dowolność.
      • triskell Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 26.04.06, 00:08
        konstancja81 napisała:
        > "Piękno jest w oczach PATRZĄCEGO" - nie
        > pamiętam kto, ale bardzo mądrze powiedział (gdyby ktoś wiedział, proszę o
        > informację)

        Irlandka Margaret Wolfe Hungerford w XIX-wiecznej powieści "Molly Brown" :-)
    • nionczka Zgolonego lba, wasów i brzuszyska 25.04.06, 13:10
      Poza tym brudnych i z nieswiezym oddechem.
      • exotique Re: Zgolonego lba, wasów i brzuszyska 25.04.06, 13:33
        wow, czytalam i oczywiscie. Zgadzam sie z tym, ze brak higieny to podstawowy
        problem.a co mnie wkurza najbardziej to dlubanie w nosie. Siedza tacy na
        swiatlach w samochodzie, mysla ze nikt ich nie widzi i lepia kulki. A jak juz
        zostana przylapani, to mysla ze panna na nich leci i posylaja glupkowaty
        usmiech. Ma Sa Kra
        I wkurza mnie takze to, ze jak trafia na kobiete inteligentniejsza, to probuja
        ja osmieszyc w prosty sposob (nie wszyscy - i ci, ktorzy sobie nie radza z
        przebywaniem z madrymi mnie wkurzaja)
    • ziolkho Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 13:45
      pytanie jest proste, więc kobiety piszą czego nienawidzą. ja nigdy nie
      założyłbym skarpetek do sandałów choć sandały zacząłem nosić dopiero 2 miesiące
      temu. wcześniej nigdy. brudne paznokcie u facetów mnie po prostu dziwią. wiem,
      że większość chce podbijać damskie serca setkami a zapominają o tak prostej
      rzeczy. więc się dziwię. sam mam krótkie paznokcie i nie rozumiem jak mogą
      długie nie przeszkadzać innym. co do gustu...albo się ma albo nie. można się
      poduczyć kilku rzeczy ale wpierw trza postawić się przed prawdą, która
      mówi "nie mam gustu". niewiele osób stać na to. zarówno kobietjak i mężczyzn.
      higiena ważna rzecz ale kiedy czasem jestem zmęczony po prostu p...erdolę.
      golę się kiedy mam ochotę. jeśli się komuś nie podoba -jego wola. moje
      samopoczucie jest ważniejsze niż czyjeś poczucie estetyki.
      opalenizna. w życiu nie byłem i nie pójdę na solarium. uważam to za objaw
      zniewieścienia tak samo jak wizyty u kosmetyczki, jakies odżywki na paznokcie
      czy inne chemikalia. teraz jestem opalony jak nieboskie stworzenie ale to tylko
      i wyłącznie dlatego, że mieszkam w afryce od 10 tygodnii. sandały zreszta tez
      dlatego. klata mi się włosi z upływem lat i koniec. nic z tym robić nie będę.
      nie podoba się komuś-na drzewo jak mawiał mój kolega. podeszwy stóp mam twarde
      bo łażę tu często na boso a w polsce muay thai trenowałem. tez na boso.
      w stosunku do kobiet jestem chyba tolerancyjny. zniose dużo byle był za tym
      jakiś sens a nie lenistwo czy niechlujstwo. brak higieny u kobiety to
      zbrodania. choć spedzanie 3 godzin rano i 3 wieczorem w łazience też jest moim
      zdaniem chorobą cywilizacyjną lub innym zboczeniem. nie przepadam za otyłością.
      dla mnie to pewnego rodzaju brak charakteru i objaw lenistwa. nie uznaje
      wytłumaczeń typu złe geny, złe nawyki żywieniowe, stres w pracy czy otyłość
      jako przejaw walki z szowinistycznym i nierealnym kanonem piekna sztucznie
      narzuconym przez media. choć czasem faktycznie otyłość to skutek jakiejś
      choroby. nie lubie kobiet nieogolonych. no i baaaardzo nie podobają mi się
      długie paznokcie na kobiecych stopach. wyglądają jak kurze pazury gotowe do
      grzebania w ziemi. w ogóle nie lubię zaniedbanych kobiecych stóp z pogiętymi od
      za ciasnych butów palcami.
      dyskwalifikacja za tandetny, gruby makijaż gotowy runąć przy silniejszym
      tupnięciu. za mlaskanie i jedzenie z otwartymi ustami.
      na razie tyle.
      • emwu72 Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 14:03
        ziolkho napisał:
        za mlaskanie i jedzenie z otwartymi ustami.
        > na razie tyle.
        Proszę cię nie mów,że spotkałeś kiedyś taka kobietę, która by tak jadła, a może
        nosiła wtedy jeszcze pieluszkę:)
        sandały w Afryce sa dopuszczalne i naturalna opalenizna nawet wskazana:)
        co do otyłości zgadzam sie całkowicie ,że w większości przypadków to wynik
        zaniedbania i po prostu obżerania się
        i jeszcze coś: co to jest "muay thai"? zaintrygowało mnie
        • ziolkho Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 14:14
          nie w polsce ale spotkałem. chinki. pewnie nie wszystkie tak robią ale te, z
          którymi ja miałem kontakt jadły w ten sposób...choć w tym przypadku to po
          prostu inne normy kulturowe. jednakże...nie podobało mi się to.
          muay thai to boks tajski. jak sama nazwa wskazuje- sztuka walki wywodząca się z
          tajlandii.
    • krupniewski Dla facetów ... i w sumie dla kobiet też 25.04.06, 13:50
      Wiadomo, że nagłówek dyskusji przyciągnął dużo facetów - więc do roboty.

      W podzięce za liczne wskazówki dane nam przez panie chcielibyśmy się
      zrewanżować wskazując pewne cechy nielubiane przez nas - facetów - u kobiet.

      Zapraszam na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39362

      Z opinii pań wynika, że cechy wyglądu u faceta, które specjalnie paniom nie
      odpowiadają wynikają z męskiego zaniechania (patrz lenistwa). Natomiast, co
      ciekawe - nielubiane cechy u kobiet wynikają z ich nadgorliwości. A wiadomo, że
      nadgorliwość...
    • from.sarah.with.love homofobia i nietolerancja!!! 25.04.06, 14:16
      pytam sie: jak nasze społeczeństwo ma zaakceptować np. widok małżeństw i adopcji
      dzieci przez homoseksualistów skoro nawet na forum najbardziej oświeconej gazety
      w kraju czytelnicy otwarcie mówią o swoich fobiach (a nawet "nienawiści"!!!) w
      stosunku do tak na pozór niewinnych zachowań jak założenie równocześnie
      skarpetek i sandałów?
      • ziolkho Re: homofobia i nietolerancja!!! 25.04.06, 14:24
        nie pij tyle kawy bo ci szkodzi. mówimy tu o tym co nam się podoba a co nie.
        każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii nawet jeśli ta opinia ci sie podoba.
        poza tym tylko ty odczytałaś słowo nienawiść dosłownie. skarpetki i sandały są
        niewinne dla ciebie to napisz to a nie wyskakuj ni z gruszki ni z pietruszki z
        małżeństwami homoseksualnymi. off topa poza tym robisz...
      • color Re: homofobia i nietolerancja!!! 25.04.06, 15:13
        from.sarah.with.love napisała:

        > pytam sie: jak nasze społeczeństwo ma zaakceptować np. widok małżeństw i
        adopcj i dzieci przez homoseksualistów

        MA NIEAKCEPTOWAC !
    • azazela Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 14:29
      jasnych (bialych, szarych) spodni
      za krotkich spodni
      spodni podciaganych pod pachy (chociaz to akurat smieszny widok i na swoj
      sposob zawsze poprawia mi humor:)
      zaczeski, blee
      skarpet do sandalow
      brudnych, obgryzionych paznokic, sorstkiej skory na dloniach
      zaniedbanych stop
      futra wystajacego spod rozpietej koszuli
      popekanych ust, to widac zwlaszcza w zimie po przeciez facetom nie wypada
      uzywac natluszczajacej kredki czy kremu
      obcislych majtek czy kapielowek
      krotkich spodenek np takie tylko zakrywajacych tylek- to juz ekstrema:DD

      wszystkim czepielaskim przypominam ze odpowiadam na pytanie "czego
      nienawidzicie W WYGLADZIE mezczyzn" :P
      • sigrun Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 15:25
        Przetłuszczone, długie strąki,
        zakradająca się podstępnie łysina,
        przerost mięśnia piwnego,
        zaniedbane bokobrody "pekaesy",
        brudny, przepocony podkoszulek,
        braki w uzębieniu,
        liczne niedoskonałości cery,
        nadmiar sygnetów,
        białe kozaczki.
        Powyższe cechy, zwłaszcza razem wzięte, czyli na jednym osobniku, są nawet
        frapujące w jednym jedynym przypadku: Lemmy Kilmister z Motorheadów ;-))))
        A tak na serio, przeszkadza mi jedynie brak podstawowych zasad higieny lub ich
        nadmiar. Gabaryty też mi nie przeszkadzają, jak również przynależność do pewnych
        grup subkulturowych. Co do zarostu i kudłatości zupełnie się nie zgadzam. Myślę,
        że pewne poglądy przedstawiają bardzo młode i niedoświadczone życiowo (w
        sprawach damsko-męskich) dziewczyny.
        Prawdziwy facio, który kręci takie zakręcone trzydziestki jak ja ma:
        1. Zarost (oczywiście starannie wypielęgnowany)
        2. Kudełki tu i tam ;-)
        3. Okulary
        4. To coś
        Pozdrawiam wszystkich panów :-)))
        P.S. Do usuwania nadmiernego owłosienia w nozdrzach i uszach są specjalne
        obcinarki, więc warto zainwestować :-)
    • simera Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 14:54
      ja zas nie lubie łańcuchów na szyji
    • simera Re: Czego nienawidzicie w wyglądzie mężczyzn? 25.04.06, 14:58
      A i jeszcze: koszulek i swetrów wciśniętych w spodnie, skarpetek do sandałów,
      adidasów itp do spodni garniturowych, dużej brody, sygnetu na palcu, dlugich
      paznokci, podkoszulek, wzorzystych swetrów. Narazie to tyle ale miałam tego wiecej:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka