Dodaj do ulubionych

I co ja mam zrobić??

21.04.06, 17:36
Jestem w kropce. Mieszkam w Krakowie z wspaniałym mężczyzną, z którym chcę
się zestarzeć. Mam 27 on 37 lat, on tu ma dobrą pracę, dobrze zarabia i
realizuje swoje pasje, ja mam pracę taką sobie(nie lubię jej), staram się
relizować swoje pasje (choć nie wszystkie) i w zasadzie jestem bardzo
szczęśliwa, bo jestem kochana i kocham. I GDZIE TU PROBLEM??? No problem
polega na tym, że dostałam propozycję od rodziców, żeby relizować dawne
pomysły, tworzenia gospodarstwa agroturystycznego. Tylko że miałabym
przeprowadzić się spowrotem do Olsztyna, a w zasadzie pod Olsztyn.
To drugi koniec Polski.
Nie wiem co zrobić. Kiedy jestem w Krakowie jestem szczęśliwa (choć czegoś mi
brak), na wsi też jest mi cudownie.
"Osiołkowi w żłobie dano"
Obserwuj wątek
    • a.bc Re: I co ja mam zrobić?? 21.04.06, 17:38
      Hm założyc gospodarstwo agroturystyczne pod Krakowem:)
      • kalaruszek Re: I co ja mam zrobić?? 22.04.06, 00:33
        :)
    • xena_x Re: I co ja mam zrobić?? 22.04.06, 03:41
      Olsztyn to nie wies chociaz nigdy tam nie bylam :-)
      Stwierdzam tylko , ze teraz w mniejszych miastach bardzo sie poprawilo bo
      kiedys to byla prowincja poza tym wszystko bedzie taniej jesli chodzi o
      zwykla zywnosc i zycie moge tylko porownywac Wroclaw -Warszawa to cenowy
      szok !
      Wlasciwie mysle , ze nie warto siedziec w jednej dziurze tylko poznac swiat
      ja zaczepilam sie w roznych miastach , rowniez europejskich i powiem , ze
      wszedzie zawsze jest lepiej ale to kwestia przyzwyczajenia i odkrywania
      nowych miejsc i ludzi a to sie liczy w biografii i wspomnieniach :-)
      Nie boj sie nowego .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka