Gość: Xanatos
IP: *.acn.pl
28.12.02, 14:19
Gdyby w metrze, czy na ulicy poszedł do Was mężczyzna i chciałby się umówić.
Czasem się zastanawiam jak to by było. Widzę jakąś ładną, nieznanajom mi
zupełnie dziewczynę i zastanawiam się czy się z nią nie umówić. Co innego w
jakimś pubie, ale tak na ulicy. Trochę głupio. Jakbyście to potraktowały.
Ostatnio widziałem coś takiego w metrze. Koleś jakieś 30 lat podszed do
jakiejś dziewczyny (około 22 lata) i chciał się z nią umówić (kulturalnie
zaznaczę). Obrzuciła go zimnym spojrzenieniem, aż mnie ciarki przeszły po
plecach...