Dodaj do ulubionych

świat oszalał

02.05.06, 00:14
czytam czytam czytam i czasami oczom nie wierze
kobieta zakochuje sie w kims po jakims czasi okazuje sie że on jest żonay i
co? Ludzie krzycza ty nawina i huzia na nią
kobieta zwierza się że mąż ją olewa i że sprawdziła komórkę a tam smsy o
dziwnej treści o róznych pań. I co? Huzia na nią że nie szanuje czyjeś
prywatności
kobieta mówi: mój mąż mnie chyba zdradza. Ludzia na to: każdy kiedys zdradza,
nie ma wierności w związkach

czy sa jeszcze ludzie z zasadami? Czy najprotsze watrości nie mją juz dla
nikogo znaczenia. Jak ktoś jest wierny, uczciwy tzn że jest głupi i
niedostsowany?
Obserwuj wątek
    • sweetsusana Re: świat oszalał 02.05.06, 00:19
      za uczucia sie ne odpowiada
      • zblazowana1 Re: świat oszalał 02.05.06, 00:31
        moim zdaniem za uczucia się odpowiada i dllatego własnie mężczyzna czy kobieta
        która jest w związku gdzie sa dzieci nie pozwoli sobie na to żeby się zakochac
        bez pamięci w kimś na boku
    • rlena "za uczucia sie" odpowiada. 02.05.06, 00:37
      Zblazowana - dopiero wtedy,gdy zdasz sobie sprawe z tego,ze ten swiat nie jest
      idealny, i uswiadomisz sobie,ze MIMO TO to ISTNIEJE mnostwo, nie dajacych sobie
      zamydlic oczu, przyzwoitych ludzi; zaakceptujesz; jednoczesnie zrobisz wszystko
      co w twojej mocy,zeby uczynic go odrobine lepszym...przestaniesz czuc sie
      zblazowana. I tego zycze tobie i sobie.

      • mgla_jedwabna Re: "za uczucia sie" odpowiada. 02.05.06, 01:12
        za uczucia sie nie odpowiada. ale odpowiada sie za czyny, bedzace skutkiem tych
        uczuc. Jak sie czlowiek zakocha- to trudno. ale nie jest to tozsame z
        wchodzeniem w relacje, dazeniem do zblizenia, czy wreszcie seksem jako takim.
        Jesli np. zonaty czterdziestolatek zakocha sie w nastoletniej kolezance corki-
        zdarza sie i nic nie mozna na to poradzic, ale jesli bedzie te kolezanke
        probowal zaciagnac do lozka- jest za to odpowiedzialny. Jesli panna zakocha sie
        w zonatym- trudno, jesli rozbije to malzenstwo- zakochanie nie zwalnia jej z
        odpowiedzialnosci moralnej.
        • wielo-kropek Re: "za uczucia sie" odpowiada. 02.05.06, 03:12
          Masz racje zblazowana. Swiat nie oszalal, tylko sa tacy ktorzy w nim szaleja,
          bo tak chca, tego pragna i dosc czesto za wszelka cene do tego daza.
          Oczywiscie zawsze maja usprawiedliwienie na swoje szalenstwo, np. to ze sie
          zakochuja w kims. Szkoda ze ta ich "milosc" przemija z pierwszym porywem
          wiatru. Facet idzie do prostytutki, bo zona niedobra. Mezatka uklada sie z
          innym facetem, ba ma niedobrego meza z ktorym jej sie znudzilo. Zlodziej
          kradnie, bo musi (zawsze musi). A ja wiem, ze musze byc soba a nie
          choragiewka swiata. Mam swoj swiat. Cieply jest ten moj swiat, kojacy i
          mocno spokojny, choc z porywmi pragnien.
        • rlena Re: "za uczucia sie" odpowiada. 02.05.06, 04:33
          Bez wzgledu na charakter uczuc , ich wlasciciel ponosi za nie odpowiedzialnosc.

          Mozna tez podazac za uczuciem, wzbudzac je itp.
          Zawsze warto szukac korzeni swoich uczuc, zwlaszcza tych, ktorych nie
          akceptujesz. Intencja autorki postu bylo zwrocenie uwagi na przyzwolenie
          (spoleczne) krzywdzenia innych w imie "swietych" uczuc i "milosci".
    • lidka_77 eee.. nie jesteś wcale taka zblazowana;) 02.05.06, 08:23
      wychodzi na to, że to forum ludzi bez zasad;)
      dobrze, że jest ktoś kto ich broni...
      • zblazowana1 Re: eee.. nie jesteś wcale taka zblazowana;) 02.05.06, 10:27
        skoro o tym pisze liczac na odzew, mam nadzieje że na tym forum sa też ludzie z
        zasadami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka