Dodaj do ulubionych

do Xanatosa (choc nie tylko)

02.01.03, 21:28
czy przystojnym facetom wydaje sie, ze nie musza byc madrzy (= ich wybor),
czy tylko przetworzyli mimowolnie rozum w miesnie??

pzdr

brezka
Obserwuj wątek
    • Gość: Xanatos Re: do Xanatosa (choc nie tylko) IP: *.acn.pl 02.01.03, 21:33
      breza napisała:

      > czy przystojnym facetom wydaje sie, ze nie musza byc madrzy (= ich wybor),
      > czy tylko przetworzyli mimowolnie rozum w miesnie??
      >
      > pzdr
      >
      > brezka



      Nie mam bladego pojęcia. Ale facetów nie wychowuje się jak królewiczów
      (przeważnie)nawet kiedy są przystojni. Jeśli dziewczyna jest ładna to ma kupę
      służących i klakierów.

      pzdr :)
      • breza Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 02.01.03, 21:40
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

        Ale facetów nie wychowuje się jak królewiczów )nawet kiedy są przystojni.
        Jeśli dziewczyna jest ładna to ma kupę służących i klakierów.
        >

        Heh, bez urazy, Xanatosie (bez watpienia madry), czyzbys nie byl przystojny???

        Gdyz: OWSZEM, jak facet przystojny, fakt, ze moze nie ma sluzacych, ale swoja
        klake ma, oj, ma....

        pzdr

        brezka
        • xanatos1 Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 02.01.03, 21:42
          breza napisała:

          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
          >
          > Ale facetów nie wychowuje się jak królewiczów )nawet kiedy są przystojni.
          > Jeśli dziewczyna jest ładna to ma kupę służących i klakierów.
          > >
          >
          > Heh, bez urazy, Xanatosie (bez watpienia madry), czyzbys nie byl
          przystojny???
          >
          > Gdyz: OWSZEM, jak facet przystojny, fakt, ze moze nie ma sluzacych, ale
          swoja
          > klake ma, oj, ma....
          >
          > pzdr
          >
          > brezka



          Raczej dziewczyny, które gadają za jego plecami :)
          • breza Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 02.01.03, 21:46
            xanatos1 napisał:

            > Raczej dziewczyny, które gadają za jego plecami :)


            ...........zeby tylko do gadania sie ograniczaly....


            pzdr

            brezka
            • xanatos1 Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 02.01.03, 21:49
              breza napisała:

              > xanatos1 napisał:
              >
              > > Raczej dziewczyny, które gadają za jego plecami :)
              >
              >
              > ...........zeby tylko do gadania sie ograniczaly....
              >
              >
              > pzdr
              >
              > brezka



              Ale to chyba teraźniejsze siedemnastki i osiemnastki są tak odważne :) Te
              które pamiętają jeszcze chociaż końcowe lata komuny nie są aż tak odważne. A
              ja z siksam się nie zadaję :)
              • breza Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 02.01.03, 21:52
                xanatos1 napisał:

                Te
                > które pamiętają jeszcze chociaż końcowe lata komuny nie są aż tak odważne. A
                > ja z siksam się nie zadaję :)


                Te, ktore pamietaja koncowe lata komuny juz powoli widza, jak im sie dwor i
                klakierzy wykruszaja.... do osiemnastek leca.... bo one takie odwazne,
                przeciez...
                • xanatos1 Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 02.01.03, 21:58
                  breza napisała:

                  > xanatos1 napisał:
                  >
                  > Te
                  > > które pamiętają jeszcze chociaż końcowe lata komuny nie są aż tak odważne.
                  > A
                  > > ja z siksam się nie zadaję :)
                  >
                  >
                  > Te, ktore pamietaja koncowe lata komuny juz powoli widza, jak im sie dwor i
                  > klakierzy wykruszaja.... do osiemnastek leca.... bo one takie odwazne,
                  > przeciez...


                  E tam. Wystarczy mieć 23 lata i jeszcze się pamięta. To jednak miało wpływ na
                  psychikę i obyczaje. Osiemnastoletnia dziewczyna nie ma o niczym pojęcia
                  (przepraszam z góry wszystkie osiemnastoletnie dziewczyny - zawsze są jakieś
                  wyjątki :)). Ale ze mnie asekurant :)
                  • breza Re: do Xanatosa:kwestia chronologii 02.01.03, 22:02
                    xanatos1 napisał:

                    >
                    > E tam. Wystarczy mieć 23 lata i jeszcze się pamięta.

                    jak sytuujesz ostatnie lata komuny??

                    thx za odpowiedz, rychla bez watpienia, i precyzyjna, jak zwykle

                    pzdr, br.
                    • xanatos1 Re: do Xanatosa:kwestia chronologii 02.01.03, 22:09
                      breza napisała:

                      > xanatos1 napisał:
                      >
                      > >
                      > > E tam. Wystarczy mieć 23 lata i jeszcze się pamięta.
                      >
                      > jak sytuujesz ostatnie lata komuny??
                      >
                      > thx za odpowiedz, rychla bez watpienia, i precyzyjna, jak zwykle
                      >
                      > pzdr, br.


                      Ostatnie lata komuny to 89 - 93. Totalny syf. To były prawdziwe lata komuny,
                      ale jakoś się podnieśliśmy. Na szczęście mieliśmy Balcerowicza. Boże co ja
                      mówię. Już mnie 99 procent forum nie lubi :)
                      • breza Re: do Xanatosa:kwestia chronologii 02.01.03, 22:15
                        xanatos1 napisał:

                        >>
                        > Ostatnie lata komuny to 89 - 93. Totalny syf. To były prawdziwe lata komuny,
                        > ale jakoś się podnieśliśmy. Na szczęście mieliśmy Balcerowicza.

                        Wypunktuje:

                        1) thx za odpowiedz
                        2) 23-latka NIE MOZE miec zatem wpojonych wzorcow (a co to slowo znaczy??)
                        komuny, bo jej nastoletnie lata przypadaly juz na czas liberalizmu
                        3) bogu dzieki za Balcerowicza,pasuje do tematu: przystojny, madry; nie wiem
                        tylko, jaka zone ma, zeby moc wnuki przewidziec (piekne? madre? ani jedno, ani
                        drugie?...)
                        jesli 23 latki za Toba nie lataja, zly znak

                        pzdr, br.

                        • xanatos1 Re: do Xanatosa:kwestia chronologii 02.01.03, 22:19
                          breza napisała:

                          > xanatos1 napisał:
                          >
                          > >>
                          > > Ostatnie lata komuny to 89 - 93. Totalny syf. To były prawdziwe lata komun
                          > y,
                          > > ale jakoś się podnieśliśmy. Na szczęście mieliśmy Balcerowicza.
                          >
                          > Wypunktuje:
                          >
                          > 1) thx za odpowiedz
                          > 2) 23-latka NIE MOZE miec zatem wpojonych wzorcow (a co to slowo znaczy??)
                          > komuny, bo jej nastoletnie lata przypadaly juz na czas liberalizmu
                          > 3) bogu dzieki za Balcerowicza,pasuje do tematu: przystojny, madry; nie wiem
                          > tylko, jaka zone ma, zeby moc wnuki przewidziec (piekne? madre? ani jedno,
                          ani
                          > drugie?...)
                          > jesli 23 latki za Toba nie lataja, zly znak
                          >
                          > pzdr, br.
                          >


                          Czy powiedziałem, że nie latają. Nic takiego nie mówiłem :) Tamte czasy kiedy
                          wylizywało się do czysta papierek po Snickersie, zakupionego w Peweksie, albo
                          Baltonie wywarły wpływ na ludzi 23-25 letnich mimo wszystko. To jednak inna
                          generacja (cokolwiek to znaczy :)) od tej 18-20.

                          pzdr :)

                          • breza Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 22:28
                            xanatos1 napisał:

                            >>
                            >
                            > Czy powiedziałem, że nie latają. Nic takiego nie mówiłem :)

                            >>>>>>>>>>>>>>> powiedziales posrednio, mowiac ze te_wychowane_za_komuny tak
                            nie robia, a siksy Cie nie interesuja (wniosek: te_za_komuny_wychowane za Toba
                            nie lataja, ewentualnie lataja tylko 18tki, ale one Cie nie interesuja;
                            nawiasem, coz za interesujaca rozbieznosc miedzy tym co sie chce, a tym, co sie
                            ma...)



                            Tamte czasy kiedy
                            > wylizywało się do czysta papierek po Snickersie, zakupionego w Peweksie, albo
                            > Baltonie wywarły wpływ na ludzi 23-25 letnich mimo wszystko.


                            >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>zwiazek miedzy snickersem i bieganiem za
                            przystojnymi facetami???>

                            pzdr

                            brezka
                            • xanatos1 Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 22:36
                              breza napisała:

                              > xanatos1 napisał:
                              >
                              > >>
                              > >
                              > > Czy powiedziałem, że nie latają. Nic takiego nie mówiłem :)
                              >
                              > >>>>>>>>>>>>>>> powiedziales posre
                              > dnio, mowiac ze te_wychowane_za_komuny tak
                              > nie robia, a siksy Cie nie interesuja (wniosek: te_za_komuny_wychowane za
                              Toba
                              > nie lataja, ewentualnie lataja tylko 18tki, ale one Cie nie interesuja;
                              > nawiasem, coz za interesujaca rozbieznosc miedzy tym co sie chce, a tym, co
                              sie
                              >
                              > ma...)
                              >
                              >
                              >
                              > Tamte czasy kiedy
                              > > wylizywało się do czysta papierek po Snickersie, zakupionego w Peweksie, a
                              > lbo
                              > > Baltonie wywarły wpływ na ludzi 23-25 letnich mimo wszystko.
                              >
                              >
                              > >>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                              > 2>>>>>>>>zwiazek miedzy snickersem i bieganiem za
                              > przystojnymi facetami???>
                              >
                              > pzdr
                              >
                              > brezka




                              Powiedziałem, że 23 latki nie zachwycają się moim tyłkiem tak jak 18 latki, bo
                              to kwestia czasów i wychowania :) Nie interesują mnie siksy (cokolwiek to
                              znaczy), bo one nie mają o niczym pojęcia. Poza tym ja potrzebuję oddechu, a
                              jak taka się przyczepi to umarł w butach. A taka 23 latka to już wie co to
                              jest życie. Niby niewielka różnica w latach, a jednak ogromna w psychice.
                              Mówię, że to dzięki komunie jest ta różnica :)

                              Brezko, a teraz pytanie osobiste. Czy wolałabyś być centrem, czy niskim
                              skrzydłowym :))))

                              • breza Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 22:45
                                xanatos1 napisał:


                                A taka 23 latka to już wie co to
                                > jest życie. Niby niewielka różnica w latach, a jednak ogromna w psychice.
                                > Mówię, że to dzięki komunie jest ta różnica :)
                                >
                                NIECH ZYJE KOMUNA!!!!!!!!!!!!!!!
                                (i tak nie lubie snickersow)


                                > Brezko, a teraz pytanie osobiste. Czy wolałabyś być centrem, czy niskim
                                > skrzydłowym :))))

                                ja jestem ladna, wiec nie moge byc tez i madra
                                nie odpowiem zatem na Twoje pytanko osobiste

                                frytki czy purée? (to do mnie przemawia)

                                pzdr

                                brezka
                                >
                                • xanatos1 Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 22:48
                                  breza napisała:

                                  > xanatos1 napisał:
                                  >
                                  >
                                  > A taka 23 latka to już wie co to
                                  > > jest życie. Niby niewielka różnica w latach, a jednak ogromna w psychice.
                                  > > Mówię, że to dzięki komunie jest ta różnica :)
                                  > >
                                  > NIECH ZYJE KOMUNA!!!!!!!!!!!!!!!
                                  > (i tak nie lubie snickersow)
                                  >
                                  >
                                  > > Brezko, a teraz pytanie osobiste. Czy wolałabyś być centrem, czy niskim
                                  > > skrzydłowym :))))
                                  >
                                  > ja jestem ladna, wiec nie moge byc tez i madra
                                  > nie odpowiem zatem na Twoje pytanko osobiste
                                  >
                                  > frytki czy purée? (to do mnie przemawia)
                                  >
                                  > pzdr
                                  >
                                  > brezka
                                  > >


                                  :)) Może wybijesz mi z głowy te pierdoły o pięknie i inteligencji :)
                                  • xanatos1 Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 22:56
                                    PS. Ja wrzucam skarpetki do kosza z brudną bielizną, niczym Jordan piłki do
                                    kosza :)))))))
                                    • breza Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 23:50
                                      xanatos1 napisał:

                                      > PS. Ja wrzucam skarpetki do kosza z brudną bielizną, niczym Jordan piłki do
                                      > kosza :)))))))


                                      i chwala Ci za to !

                                      ( a ta druga kwestia??)

                                      pzdr

                                      nocki milej

                                      brezka
                                      • xanatos1 Re: do Xanatosa:snickers z baltony 02.01.03, 23:55
                                        breza napisała:

                                        > xanatos1 napisał:
                                        >
                                        > > PS. Ja wrzucam skarpetki do kosza z brudną bielizną, niczym Jordan piłki d
                                        > o
                                        > > kosza :)))))))
                                        >
                                        >
                                        > i chwala Ci za to !
                                        >
                                        > ( a ta druga kwestia??)
                                        >
                                        > pzdr
                                        >
                                        > nocki milej
                                        >
                                        > brezka



                                        Rolka? Z rolką też jest dobrze :) Już idzisz spać :(

                                        • pajdeczka A propos brudnych skarpetek 03.01.03, 09:26
                                          Jestem Xanatosie rozczarowana. Strasznie mnie wkurzają brudne pączuszki ze
                                          skarpetek, które muszę potem rozwijać. Niestety, syn zaczyna robić to samo, co
                                          ojciec. Widzę, że to powszechna przypadłość.

                                          xanatos1 napisał:

                                          > breza napisała:
                                          >
                                          > > xanatos1 napisał:
                                          > >
                                          > > > PS. Ja wrzucam skarpetki do kosza z brudną bielizną, niczym Jordan pi
                                          > łki d
                                          > > o
                                          > > > kosza :)))))))
                                          > >
                                          > >
                                          > > i chwala Ci za to !
                                          > >
                                          > > ( a ta druga kwestia??)
                                          > >
                                          > > pzdr
                                          > >
                                          > > nocki milej
                                          > >
                                          > > brezka
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > Rolka? Z rolką też jest dobrze :) Już idzisz spać :(
                                          >
                                          • grogreg Re: A propos brudnych skarpetek 03.01.03, 09:37
                                            Nie rozumiem dlaczego was (kobiety) tak to wkurza. Sam piore swoje skarpety
                                            (pralka mi nie straszna) i rowniez zawijam skarpety jedna w druga. Chodzi o to
                                            aby sie nie gubily.
                                            • pajdeczka Re: A propos brudnych skarpetek 03.01.03, 09:54
                                              grogreg napisał:

                                              > Nie rozumiem dlaczego was (kobiety) tak to wkurza. Sam piore swoje skarpety
                                              > (pralka mi nie straszna) i rowniez zawijam skarpety jedna w druga. Chodzi o
                                              to
                                              > aby sie nie gubily.

                                              Gredziu, co inego połączyć dwie skarpetki, a co innego wrzucić każdą osobno,
                                              zwinięta w kłębuszek, niekoniecznie śmierdzący. Generalnie jestem brzydliwa i
                                              nie muszę rozwijać tych "pachnących" kłębuszków. To jest zadanie dla ich
                                              właściciela.
    • grogreg Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 03.01.03, 09:32
      Przystojny lub inteligentny.

      Gdyby to byla zaleznosc przeciwproporcjonalna to juz Nobla powinienem miec.
      • breza Re: do Xanatosa (choc nie tylko) 03.01.03, 11:25
        grogreg napisał:

        > Przystojny lub inteligentny.
        >
        > Gdyby to byla zaleznosc przeciwproporcjonalna to juz Nobla powinienem miec.


        Jesli tak, to dobrze robisz ze te skarpety sam pierzesz

        tak mysle...

        pzdr

        brezka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka