Dodaj do ulubionych

Śpiewać każdy może

IP: *.akademiki.lublin.pl / 10.3.1.* 03.01.03, 10:36
Ja również zaliczam się do osób, które nie powinny śpiewać.
Jednakże miałam szczęście spotkać dość wcześnie, bo już w szkole
podstawowej wspaniałego człowieka, który uczył w tejże szkole
muzyki. Założył on zespół tańcząco - śpiewający, mniejszą rolę
kładąc na predyspozycje dzieci a bardziej na chęci. Należałam do
tego zespołu, o ile pamiętam, 3 albo 4 lata, jeździliśmy po
Polsce koncertując gdzie tylko się dało, odnosiliśmy nawet
sukcesy na konkursach czy przeglądach. Ale najważniejsze jest
to, że wszyscy naprawdę dobrze bawiliśmy się. A ja teraz śpiewam
może niezbyt umiejętnie, ale chętnie i radośnie :)
Obserwuj wątek
    • madgoo Ja też tak chcę !!! 04.01.03, 14:28
      Jeśli autorka artykułu serio myśli o założeniu chóru dla tych,
      którym słoń uszy rozdeptał, to zgłaszam się jako pierwsza
      kandydatka. Kiedy natrafiam w telewizorze na "Szansę na sukces"
      albo "Śpiewające fortepiany", to natychmiast zamykam wszystkie
      drzwi oraz okna i zaczynam śpiewać. Czuję się potem tak dobrze,
      jak po kilkugodzinnym spacerze, albo zjeżdżaniu na nartach. Coś
      wspaniałego!!! Chętnie się przyłączę. (Małgosia)
    • Gość: Cedro Re: Śpiewać każdy może IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.01.03, 18:03
      Lubiłem śpiewać "od zawsze". Niestety Bozia nie dała głosu, a
      słoń nadepnął na ucho. Ale śpiewam dalej. Muszę jednak uważać
      bo gdy zaśpiewam w samochodzie dzieci zaczynają wysiadać w
      biegu. Chętnie pośpiewałbym w takim chórze w Krakowie. Gdyby
      powstał. Na razie jedynym miejscem gdzie w miarę bezkarnie mogę
      pośpiewać to kościół (teraz jest wspaniały czas bo można
      kolendować).
      Piękne dzięki Pani Katarzynie Tubylewicz za jej artykuł. Teraz
      wiem, że nie ja jeden.
    • Gość: Cedro Re: Śpiewać każdy może IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.01.03, 18:09
      Przepraszam: kolędować.
    • madgoo DO AUTORKI ARTYKUŁU 05.01.03, 19:39
      Próbowałam napisać do Pani maila, ale wrócił z adnotacją, że
      adres Katarzyna.Tubylewicz@agora.pl nie istnieje :((
      Czy ostatnie zdanie w Pani artykule oznacza, że zamierza Pani
      założyć chór dla nieumiejących spiewać? Jeśli tak, to chętnie
      się przyłączę. Jeśli nie, to chyba sama spróbuję go założyć
      (mieszkam w Warszawie).
      Małgosia, madgoo@poczta.gazeta.pl
    • Gość: ryba Re: Śpiewać każdy może IP: *.uni / *.rhrz.uni-bonn.de 09.01.03, 17:44
      Szwedzkie zamilowanie do muzykowania zrobilo na mnie spore
      wrazenie, kiedy znalazlam sie w Szwecji po raz pierwszy pare lat
      temu. Niemal kazdy moj nowy znajomy mial jakas muzyczna
      przeszlosc(lub "terazniejszosc"), byl czlonkiem choru, uczyl sie
      grac na skrzypcach lub chodzil na kurs spiewu.Ogromnie mi sie to
      spodobalo, poniewaz oni naprawde maja z tego ogromna frajde.W
      Szwecji i ja sie nieco rozspiewalam, choc nie mam za grosz
      talentu muzycznego, ale mimo to wiem ze muzykowanie moze dawac
      wiele radosci, dlatego do polskiego choru nieumiejacych spiewac
      bardzo chetnie sie przylacze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka