Dodaj do ulubionych

Pytanie do mezatek :)

16.05.06, 10:54
Ile znaliscie swojego meza przed slubem i patrzac z perspektywy czasu
uwazacie, ze to bylo wystarczajaco czasu, czy raczej niepotrzebnie
az tyle czekalyscie ? :)
Obserwuj wątek
    • kohol Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 11:00
      Znałam go 3,5 roku przed ślubem. Mogliśmy się pobrać rok wcześniej czy rok
      później, nie byłoby żadnej różnicy.
    • mathias_sammer Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 11:03
      Oczywiscie, 4 lata. No, ale jestesmy do dzis malzenstwem, najprawdziwszym z
      prawdziwych.

      M.S.
      • piotr_321 Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 11:06
        Ale 3-4 lata to nie za dlugo ? Nie dopadlo Was juz znudzenie, rutyna ? :)
        • tracja4 Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 22:53
          Sugerujesz że po 3-4 latach należy zmienić partnera, czy może uważasz że ślub
          jest tak wielką odmianą, że ma się rozrywkę na 30 najbliższych lat?
    • lena575 Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 11:09
      Znaliśmy się 2 lata. O tym,że będziemy razem wiedzieliśmy bardzo szybko, tak
      jakoś wiedzieliśmy. Jesteśmy małżeństwem 23 :)))
    • ilka07 Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 18:37
      byliśmy ze sobą 5 lat przed ślubem -jak dla mnie to dobry okres czasu, w sumie
      wczesniej też by mozna było...
    • kaktusik0 Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 20:58
      narazie 4.5 roku, mieszkamy naprawdę blisko siebie więc widujemy się ile chcemy.
      Ślub będzie jak studia pokończymy i staniemy na własnych nogach pod względem
      finansowym (czyli za jakiś rok-półtora).
    • ocean.niespokojny Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 21:02
      wzieliśmy ślub po 9 latach
      po ślubie nie "wyszła" z niego żadna nowość czyli poznałam wystarczającą
      zresztą znamy się tak bardzo, że czasami nie czujemy się już jak dwie
      samodzielne osoby ale jedno ciało, jeden duch, jeden umysł, totalne
      uzaleznienie, zauroczenie, pochłaniamy się
    • mrs.solis Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 22:25
      Meza znalam przed slubem kilka tygodni i uwazam,ze ten czas w pelni
      wykorzystalismy na to zeby sie poznac na tyle,zeby zaryzykowac slubem.
      • martus26 Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 12:38
        I uwazasz, ze byla to dobra decyzja? Nie za szybko?
    • maialina1 Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 22:27
      Jeden rok.
      I tak sądzę że za dlugo czekaliśmy :))
      • hirta Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 22:37
        Niespełna 2 lata, ale o ślubie mówilismy już po półrocznej znajomości. Czekalismy tylko po to, by skończyć studia. Dziś jesteśmy małżeństwem z pięcioletnim stażem i z roku na rok jest coraz lepiej!!!
        • rlena Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 23:17
          Znalismy sie 4 lata. Powinnismy sie pobrac po dwoch latach znajomosci.
    • marti73 Re: Pytanie do mezatek :) 16.05.06, 22:58
      znaliśmy się 11 lat, a byliśmy ze sobą kilka miesięcy przed ślubem, teraz
      jesteśmy 7 lat po ślubie,no i znamy się 18 lat - niesamowite, sama jestem
      zaskoczona jak ten czas szybko leci
    • aserath Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 08:48
      co prawda slub biore w sierpniu, ale powiem króciótko: znamy sie od 5 lat i
      powiem ci ze to ZDECYDOWANIE za długo!!! Slub sie powinno brać po roku, dwóch
      znajomości, kiedy człowiek jeszcze NIE WIE CO CZYNI :) serio. POtem kryzysy ew.
      nastaja w małzenstwie i obu stronom chce sie walczyć.
      Rodzice mojego męża przyszłego znali sie 7 lat przed slubem!
      Jego siostra z facetem - tez 7 lat.
      a moi rodzice znali sie niecaly rok :D

      ale to jeszcze nic - rodzice mojej kolezanki pobrali sie po 2 miesiącach
      znajomości! to dopiero szczescie w zyciu, bo trafili na siebie idealnie :)
    • kol.3 Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 20:52
      Uważam, że dwuletnie chodzenie przed ślubem to optymalny okres.
    • vandikia Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 21:04
      4 lata bylismy ze sobą przed slubem, a i tak poznaje sie czlowieka jak sie z
      nim zamieszkuje pod 1 dachem :)
      • mamazosi7 Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 22:39
        Przed slubem bylismy razem 6 lat :)
    • big2.munich Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 22:58
      3 lata, z tego 2,5 roku mieszkalismy i tak juz razem. Slub byl tzw. pro forma
      ze wzgledow podatkowych. Po prostu "papier" nic nie zmienia w uczuciach.
    • karus1001 Re: Pytanie do mezatek :) 17.05.06, 23:45
      Mojego obecnego męża znałam 2 lata. Od ślubu minęło już prawie półtora roku. Z
      perspektywy tego czasu stwierdzam, że ślub odbył sie za wcześnie, a my z mężem
      nie poznaliśmy się tak, jak powinniśmy. Niby się znaliśmy, niby spędzaliśmy ze
      sobą dużo czasu, a jednak nie uniknęliśmy wielu dużych rozczarowań.
      • scarlett.o-hara Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 08:02
        W dniu ślubu minęło prawie 1,5 roku od momentu poznania się. A mąż oświadczył
        mi sie chyba po miesiącu czy dwóch jak się poznaliśmy. Warto było
        zaryzykować... :-)W sierpniu miną 2 lata.... Pozdrawiam.
    • gabi_79 Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 12:46
      Byliśmy razem 6 lat przed ślubem.Po ślubie nic się nie zmieniło.Był i jest
      wspaniałym człowiekiem...
    • yosemite Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 13:30
      slub po 9 miesiacach znajomosci (zamieszkalismy razem po tygodniu, niedawno
      obchodzilismy 7 rocznice :-))
    • kowianeczka Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 13:55
      Troszku go znalam przed, ale czym jest taka znajomosc w porownaniu stad do
      wspolnej wiecznosci? Niczym, czasteczka mala:)Zaldwie:)

      k.
    • saskiaplus1 Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 14:18
      Znaliśmy się 6 lat, parą byliśmy 3 lata.
    • kiniak22 Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 20:36
      najpierw nienawidzialm mojego meza a bedzie ze 4 lata potem przez okolo 2 sie
      przyjaznilismy potem chodzilismy ze soba 3 lata wzielismy slub i nic sie nie
      zmienilo dopoki nie urodzilo sie dziecko potem wyszlo szydlo z worka i szkoda
      gadac wiec nie ma snaczenia ile czekac na slub wszystko wyjdzie w praniu pieluch
    • lib Re: Pytanie do mezatek :) 18.05.06, 23:36
      Byliśmy razem 13 lat, mieszkaliśmy razem 6 lat. Poszedł sobie kiedy się
      okazało, że kobieta dzieciata jest niedyspozycyjna. Obawiam się, że dziecko
      jest jednak lepszym sprawdzianem niż wspólny dach. lib
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka