Dodaj do ulubionych

jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARANA

30.05.06, 18:19
Szczegolnie z samej koncówki znaku, co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • orgasmo Znak Barana. 30.05.06, 18:26
      Sadze, ze Baran ma duza sile przebicia :).
      • boski.zawodowiec Masz racje:) 31.05.06, 10:38

    • kotbehemot6 Re: jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARA 30.05.06, 18:35
      iestey zawsze istnieje ryzyko że zostanie rogaczem:)) a tak serio bardzo fajni sa faceci spod znaku Barana:odpowiedzialni, ciepli, niestety bywają uparci
      • kobietty Bodajże Hitler i Lenin 30.05.06, 19:26
        tylko się nie zasugeruj.
        • boski.zawodowiec hitler był Bykiem, Lenin albo baranem albo bykiem 31.05.06, 10:39
          do dziś nie widaomo czy urodził sie 18 kwietnia czy 22 lub 23 kwietnia.
          Ale jesli juz sie trzymasz to było wiecej znanych ludzi z koncówki znaku barana.
      • mariola.zaradna Re: jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARA 30.05.06, 19:29
        kotbehemot6 napisała:
        a tak serio bardzo fajni
        > sa faceci spod znaku Barana:odpowiedzialni, ciepli, niestety bywają uparci


        o Boże! behemot! Serio? To ja ogłaszam, że szukam faceta barana! Z
        duzym "porożem" koniecznie:)
        • kotbehemot6 Re: jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARA 30.05.06, 19:32
          seri serio....ale czy koniecznie z "porożem"-chyba że........mariolu- figarko :)))
      • boski.zawodowiec i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 10:38

        • caprissa Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 10:47
          a to chyba kazdy tak ma, ze jak go ktos zdenerwiuej, wazne aby umiec pomowic co
          nam sie nie podoba:)

          a jak wytlumaczyc zlosliwe kobiety, ktorych sie nie zdenerwowało, a jedynie one
          sa zaiwtne/ tu bym sie martwila:)
          • boski.zawodowiec Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:03
            ja mam problem z pomówieniem co mi sie nie podoba:(
            • caprissa Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:11
              > ja mam problem z pomówieniem co mi sie nie podoba:(
              hm pomowieniem? masz sprawe?a z kim moze pomoge w argumentach:)

              czy z mowieniem co ci sie nie podoba? mowi sie co sie mysli?
              • boski.zawodowiec Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:15
                nie potrafie pogadać z moją miłością:(
                • caprissa Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:18
                  > nie potrafie pogadać z moją miłością:(
                  napewno potrafisz:)
                  mow co myslisz, co czujesz, mow
                  Mysle, ze duzo zalezy od tego kim jest ta milosc, jelsi osobka rownie wrazliwa,
                  z sercem i empatia, ulatwi ci rozmowe:) i wszytsko poplynie w dobrym kierunku:)

                  szkoda zycia, a milosc jak sam widzisz niekazdemu sie zdarza:)
                  rozmowa? moze nie mow od razu o rzeczach inych, tylko o nas, o tym slowie:)
                  ona pomoze, zareczam;:))))))))
                  • boski.zawodowiec Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:20
                    ona jest taka sama jak i ja:(
                    • caprissa Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:22
                      wiem , do mamy jestes podobny, ten doleczek, oczetka, fajnie:)

                      no nie mow mi, ze sie sobie nie podobasz?:) urwe ci łebek i jeszcze Cosik:P
                      kiedys jechałam pociagiem i panie mowily o Tobie, ze madry facet z ciebie
                      mowily, a ten jak cos powie to tak madrze i taki fajny facet z niego:)
                      fajny czytaj super z zewnatrz i wewnatrz:)
                      nawet tego nie wiesz:)))))))))))))

                      • boski.zawodowiec Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:24
                        a znałas te panie?
                        • caprissa Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 11:29
                          nie, jechałam w przedziale "intercity" - pospieszny inaczej mowiac to moja
                          ostatnia podroz. I one glosno sobie mowily. i co wazne obie w kostiumikach, na
                          poziomie, odbieraly telefony, nie wiem moze mialy firmy, czy cos.
                          i jak mowie, ze za malo sie cenisz, ze poodbasz sie i mozesz miec super
                          babeczki, to mowie, wynika to wlasnie z tego:) niz nie mowie ot tak:)

                          jestes moj:)
                          • boski.zawodowiec Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 17:51
                            przeciez ja nie jestem osoba znaną:)))
                            • caprissa Re: i złowsliwi jesli ich ktoś zdenerwuje:) 31.05.06, 19:12
                              i dobrze:)
                              nie jestes nascyony tym zlem, :)))))

                              zobacz znani nie sa szczesliwi...

                              ale jako pisarz bedziesz w sercach ludiz, to piekne:)
    • lenka844 Re: szkoda slow... 30.05.06, 20:56
      wole nie komentowac... mam bardzo zle wspomnienia co do tego znaku... zero
      czulosci i okazywania uczuc z jego strony... no i straszny egoista!!
      • boski.zawodowiec Re: szkoda slow... 31.05.06, 10:40
        nie znasz się:)
    • n_itka Re: jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARA 30.05.06, 23:12
      baran to baran :P proste
    • lilarose Re: jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARA 31.05.06, 11:18
      energiczny, żywiołowy, szczery do bólu, uparty, zazdrosny, wybuchowy, namiętny,
      obrażalski, kłótliwy, wylewny, kontaktowy, "żywe srebro", impulsywny i
      spontaniczny
      • boski.zawodowiec no i czy to nie ideał?? widze ze sie znasz na tym 31.05.06, 11:20
        a co siądzisz o takim z 18.IV.1980
        • caprissa Re: no i czy to nie ideał?? widze ze sie znasz na 31.05.06, 11:23
          jak sie kocha to tak jest, to co pisala lilarosa:)

          • lilarose Re: no i czy to nie ideał?? widze ze sie znasz na 31.05.06, 11:25
            Taki był mój były, dawna "wielka miłość" :)) Rzeczywiście, miał sporo dobrych
            cech, ale te gorsze (wielka zazdrość oraz kłótliwość) sprawiły, że się
            odkochałam :))
            • caprissa Re: no i czy to nie ideał?? widze ze sie znasz na 31.05.06, 11:31
              wielka zazdrość oraz kłótliwość

              te slowa moga byc inaczje rozumiane

              co znaczy wielka zazdrosc? jesli nie pozwalal z nimik mowic to tak, jelsi np
              tylko z jedna osoba, bo zniewazyl jego to okey.
              klotliwosc? klotnia to podniesiony glos! o wiele oktaw!!!
              a jak mowienie o tym co trudne, to jednak nie.
              • lilarose Re: no i czy to nie ideał?? widze ze sie znasz na 31.05.06, 12:25
                > wielka zazdrość oraz kłótliwość
                >
                > te slowa moga byc inaczje rozumiane
                >
                > co znaczy wielka zazdrosc? jesli nie pozwalal z nimik mowic to tak, jelsi np
                > tylko z jedna osoba, bo zniewazyl jego to okey.
                > klotliwosc? klotnia to podniesiony glos! o wiele oktaw!!!
                > a jak mowienie o tym co trudne, to jednak nie.

                Zazdrość była naprawdę przesadzona: kontrolowanie na każdym kroku, grzebanie w
                komórce, czytanie smsów, grzebanie w notesach z telefonami, prywatnych
                zapiskach, odprowadzanie na uczelnię i sprawdzanie, czy nie flirtuję z kolegami
                z roku, awantury, gdy dłużej porozmawiałam z jego kolegą (gdy on siedział
                obok), wielkie dąsy i fochy gdy ośmieliłam się powiedzieć coś miłego na temat
                jego kolegi, podejrzliwość, szczegółowe wypytywanie, co robiłam danego dnia, z
                kim rozmawiałam, jak dłougo i o czym. W dodatku bezpodstawna.

                Kłótwliwość to nie tylko podniesiony głos, to także niekończąc się fochy i
                docinki z byle powodu, robienie wielkiej afery z drobnej sprawy, nie dążenie do
                rozwiązania sprawy, lecz do tego by "dokopać" drugiej osobie, uderzyć (słownie)
                jak najboleśniej, zranić do żywego mięsa. Poza tym ciągłe humory, dąsy,
                wykłócanie się o bzdury (miałam wrażenie, że dla samego tylko kłócenia się )
        • rasowa_samica Re: no i czy to nie ideał?? widze ze sie znasz na 31.05.06, 11:25
          sam sprawdź:
          www.astro.com/
    • seszka chodzący ideał? 31.05.06, 11:59
      mój facet jest spod tego znaku i brak mi słów żeby go opisać odpowiedzialny ,
      cierpliwy, ciepły ,i czasem myśli za mnie;P jest kochany i słodki tylko boje sie
      zeby nie zabardzo bo co za dużo to niezdrowo
      • boski.zawodowiec Re: chodzący ideał? 31.05.06, 17:51
        no własnie:))
    • margie Re: jesli juz o znakach to -Facet spod znaku BARA 31.05.06, 12:06
      apodyktyczny despota, uparty, dominujacy.
      • boski.zawodowiec no czyli twoje foto mi swego czasu mamdylemat..... 31.05.06, 17:50
        podesłała.

        a tak przy okazji co to jest apodyktyczny? seksowny, ciepły czy jeszcze coś innego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka