KOBIETA- PRZED....

IP: *.joint.eu.org 22.01.03, 21:59
niestaety doszedlem do wniosku ze kobiete należy traktowac jak przedmiot -
co najwyzej jak zwierzatko --ci co tak robia wychodza na tym najlepiej....-
wiem ze to niewasza wina...poprostu macie tak zakodowane w psychice....no
cuż
    • melinek Niezla podpucha, ciekawe kto sie da na to nabrac? 22.01.03, 22:49
      Gość portalu: RRS napisał(a):

      > niestaety doszedlem do wniosku ze kobiete należy traktowac jak przedmiot -
      > co najwyzej jak zwierzatko --ci co tak robia wychodza na tym najlepiej....-
      > wiem ze to niewasza wina...poprostu macie tak zakodowane w psychice....no
      > cuż
      • Gość: kobieta Kobieta IP: 213.76.143.* 23.01.03, 07:17
        Kobieta jest człowiekiem, jeśli o tym nie wiesz, to uprzejmie Cię informuję.
        Każdy człowiek oczekuje szacunku i szacunek każdemu się należy. Szanuj innych
        jesli sam chcesz byś szanowany. Pozdrawiam.
    • farsa Re: KOBIETA- PRZED.... 23.01.03, 09:59
      Gość portalu: RRS napisał(a):

      > niestaety doszedlem do wniosku ze kobiete należy traktowac jak przedmiot -
      > co najwyzej jak zwierzatko --ci co tak robia wychodza na tym najlepiej....-
      > wiem ze to niewasza wina...poprostu macie tak zakodowane w psychice....no
      > cuż


      w takim razie poproszę, żeby mnie traktować, jak Audi TT.
      nóżki wycieraj przed wejściem do środka [i nie tylko nóżki].
      zanim łapy położysz na kierwonicy, załóż białe rękawiczki z cielęcej skórki.
      szanuj moje szlachetne, jedwabiste obicia.
      nie narzekaj na przyspieszenia - cokolwiek byś robił i tak będę szybsza - w
      sprawie koni okażę się ekspertem. niezależnie od tego, jak często i z jakimi
      końmi masz do czynienia.
      zwrotna, poręczna, bezpieczna, dynamiczna, elegancka.
      będą cie podniecać obwódki wlotów powietrza - no cóż... jedyną reakcją na ich
      perfekcyjną pracę będzie drżenie twoich nozdrzy.
      a wszystkie schowki, na zawsze pozostną dla ciebie zamknięte.
      taka będę.
      a ty mnie będziesz pożądać.
      ale niestety, taki przedmiot, będzie poza zasięgiem twoich możliwości.
      wszelkich możliwości.
    • Gość: Gość Re: KOBIETA- PRZED.... IP: 62.93.65.* 23.01.03, 10:54
      Gość portalu: RRS napisał(a):

      > niestaety doszedlem do wniosku ze kobiete należy traktowac jak przedmiot -
      > co najwyzej jak zwierzatko --ci co tak robia wychodza na tym najlepiej....-
      > wiem ze to niewasza wina...poprostu macie tak zakodowane w psychice....no
      > cuż

      Przepraszam wszystkie szanowne Panie, ale jak najbardziej zgadzam się z
      przedmówcą. Nie mam pojęcia czemu tak jest, skąd się bierze ten fenomen i
      czemy. Ale im gorzej, bardziej przedmiotowo potraktuje się zakochaną w sobie
      kobietę, tym bardziej się ona przywiąże. Będzie wierna jak suczka i nie odstapi
      do końca życia na krok. I nie piszcie drogie panie, że tak nie jest. Znam
      mnóstwo takich przypadków. Mogę na priva opisać wiele takich przypadków, które
      znam osobiście. Pomóżcie mi to drogie panie zrozumieć. Ja niestety taki nie
      jestem i nie wiem czy nie robię błędu. Może powinienem pannę stłuc, zgwałcić
      czy wyzwać ją od najgorszych? Może wtedy by mi powiedziała jak bardzo mnie
      kocha i w ogóle? Może dla kobiety nie wolno być delikatnym, romantycznym,
      ugodowym, trochę uległym? Może kobiety jednak nie wolno stawiać na piedestale i
      uwielbiać? Może trzeba otłuc łeb? Jak to jest? Czy kobiety już mają taką
      masochistyczną naturę? Czemu uzależniają się od takich typów? Przepraszam, że
      może haotycznie i brutalnie, ale proszę o pomoc!
      • Gość: putka Re: KOBIETA- PRZED.... IP: proxy / *.sycow.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 12:25
        Ale im gorzej, bardziej przedmiotowo potraktuje się zakochaną w sobie
        > kobietę, tym bardziej się ona przywiąże. Będzie wierna jak suczka i nie
        odstapi
        >
        > do końca życia na krok. I nie piszcie drogie panie, że tak nie jest. Znam
        > mnóstwo takich przypadków. Mogę na priva opisać wiele takich przypadków,
        które
        > znam osobiście. Pomóżcie mi to drogie panie zrozumieć. Ja niestety taki nie
        > jestem i nie wiem czy nie robię błędu. Może powinienem pannę stłuc, zgwałcić
        > czy wyzwać ją od najgorszych? Może wtedy by mi powiedziała jak bardzo mnie
        > kocha i w ogóle? Może dla kobiety nie wolno być delikatnym, romantycznym,
        > ugodowym, trochę uległym? Może kobiety jednak nie wolno stawiać na piedestale
        i
        >
        > uwielbiać? Może trzeba otłuc łeb? Jak to jest? Czy kobiety już mają taką
        > masochistyczną naturę? Czemu uzależniają się od takich typów? Przepraszam, że
        > może haotycznie i brutalnie, ale proszę o pomoc!


        Drogi dziwny człowieku. Nie moge się z Tobą zgodzić w zadnej mierze.Kobieta nie
        jest przedmiotem, ani workiem treningowym. Kobieta jest delikatną istotą i to
        powinieneś przede wszystkim zrozumieć. Jeżeli twoje doświadczenia życiowe sa
        inne to bardzo mi przykro - widocznie trafiasz nie na te kobiety, co trzeba. Bo
        musisz wiedzieć, że są na tym świecie różne typy kobiet. Są i to prawdza
        kobiety, które podświadomie szukają brutalnych mężczyzn. Z czego to wynika???
        Czytałam kiedys taką książkę, w której podświadome dążenie do masochizmu
        wyjaśnione było nastepująco: gdzieś w psychice takiej kobiety jest głęboko
        zakorzeniony syndrom poddanej, służącej i mało wartosciowej osoby, i taki ktoś
        mimo tego, że tego nie pragnie dąży do tego chociaz sam nie wie o tym.Doptyczy
        to nie tylko kobiet ale ludzi w ogóle. Ty widocznie przyciągasz kobiety, które
        lubią wykorzystywać takich milutkich misiaczków jak Ty. Musisz przeczekac i
        trafic na swoją, która doceni twój subtelny czar i wdzięk.
        Pozdrawiam Putka,która jest z subtelnym facetem i ciągle mu powtarza ze go
        kocha.
        • Gość: Kobieta Re: KOBIETA- PRZED.... IP: 213.76.143.* 24.01.03, 07:05
          Kobiety chcą kochać i być kochane, uzależniają się czasem jak piszesz "od
          różnych typków", bo chcą, by ktoś dał im trochę ciepła, a niekiedy nie mogą
          zrozumieć, że ten ktoś nie chce go dać i dalej ślepo dążą do tego by być
          kochane. Taka jest natura kobiety, każda kobieta pragnie ciepła, poczucia
          bezpieczeństwa, a kiedy ktoś ją gorzej traktuje, myśli,że to niemożliwe i dąży
          do tego, by to ciepło mieć, że ktoś się opamięta i to ciepło jej da. Pozdrawiam.
          • Gość: RRS Re: KOBIETA- PRZED.... IP: *.joint.eu.org 29.01.03, 21:02
            extra to napisalas
    • melinek Co? Odwagi ci nie starczylo, 29.01.03, 23:35
      by zatytulowac watek "KOBIETA-PRZEDmiot"?
      Tylko sie maskujesz za domyslami?

      Jako psychoterapeuta kobiecej psychiki umarbys z glodu.

      Nie musze ci tlumaczyc, ze bedziesz tak samo traktowany przez kobiety.
    • pajdeczka Byk byka bykiem pogania... 30.01.03, 15:42
      Gość portalu: RRS napisał(a):

      > niestaety doszedlem do wniosku ze kobiete należy traktowac jak przedmiot -
      > co najwyzej jak zwierzatko --ci co tak robia wychodza na tym najlepiej....-
      > wiem ze to niewasza wina...poprostu macie tak zakodowane w psychice....no
      > cuż

      A od "byków" aż się roi. Co Ty, w oborze pracujesz?
      • Gość: RRS Re: Byk byka bykiem pogania... IP: *.joint.eu.org 31.01.03, 11:00
        NIE- ALE MAM DYSLEKCJE
        • Gość: renia Re: Byk byka bykiem pogania... IP: *.athens.access.acn.gr 31.01.03, 11:13
          Przestancie wszystko tlumaczyc dyslekcja, dyslekcja to powazny problem, a Ty po
          prostu nie znasz ortografii niektorych wyrazow, a jesli znasz to olewasz. Nie
          sądzę, ze to dyslekcja, raczej niedbalstwo. R
        • pajdeczka Re: Byk byka bykiem pogania... 31.01.03, 11:22
          Gość portalu: RRS napisał(a):

          > NIE- ALE MAM DYSLEKCJE

          Dys-lekcje czy dysleksję? Daj spokój, teraz każdy niedouk się tym tłumaczy. Ile
          rocznie czytasz książek?
          • Gość: renia Re: Byk byka bykiem pogania... IP: *.athens.access.acn.gr 31.01.03, 11:26
            pajdeczka napisał:

            >
            > Dys-lekcje czy dysleksję? Daj spokój, teraz każdy niedouk się tym tłumaczy.

            Pajdeczko, czy nie uwazasz, ze powtarzasz to, co ja wczesniej napisalam?

            >Ile
            >
            > rocznie czytasz książek?


            Wlasnie, Pajdeczko, co ostatnio przeczytalas? Daj jakis dobry tytul. Ja polecam
            Gaby Hauptmann - wszystko, milo latwo i przyjemnie sie czyta.
    • fe_male Najprostsze urządzenie - facet. 31.01.03, 11:19
      Obsługuje się go przy pomocy tylko jednej "wajhy". Znam kilka takich
      egzemplarzy, którymi można właśnie bez problemu w ten sposób sterować.

      Co Ty na to?
      Przedmiot i urządzenie, niezłe.
      • fe_male Następny byk ---> wajha = wajcha n/t 31.01.03, 11:21

Inne wątki na temat:
Pełna wersja