Dodaj do ulubionych

Bez uczuć

22.06.06, 11:20
Zastanawiam się czy wielu z was zdecydowałoby się na coś takiego jak czysty
układ. Związkiem nie da się tego nazwać, po prostu układ, czysty seks i tyle.
Co myślicie o dziewczynie która się decyduje na coś takiego? Jakie powody
wami kierują że wchodzicie w taki układ? A wy dziewczyny, byłyście może
kiedyś w czymś takim? Jak się czułyście?
Obserwuj wątek
    • lady284 Re: Bez uczuć 22.06.06, 11:24
      nie byłam, nie będę, nie chcę... co mam z tego ja?
      żadnych uczuć, tej prawdziwej bliskości
      jeśli są takie układy to podejrzewam że krótkotrwałe
      • kamilka_milka Re: Bez uczuć 23.06.06, 01:34
        <<<Co myślicie o dziewczynie która się decyduje na coś takiego? Jakie powody
        wami kierują że wchodzicie w taki układ?

        A co myslicie o takim facecie???????

        <<<Nie byłam, nie będę, nie chcę... co mam z tego ja?

        Przyjemność kochana, przyjemność! Ale z tego co piszesz świadczy,że jeszcze cię
        nikt pożądnie nie "wykochał" i nie wiesz co to znaczy.
        • lady284 Re: Bez uczuć 23.06.06, 07:51
          hahahah...Ty masz chyba jakiś problem, żeby mówić co ja z tego mam:)
          jeśli mówie, że nie mam przyjemności z tego by się tylko pieprzyć, tzn., że nie
          mam
          ale ty królowo dyskotek tego nie rozumiesz chyba prawda?:)
    • searena Re: Bez uczuć 23.06.06, 01:47
      Jasne, przecież my kobiety też mamy ochotę po prostu na sex, no nie?? A jesli
      akurat nie mamy: męża, narzeczonego, chłopaka to decydujemy się na ukłąd bez
      zobowiązań. Nie wiem jak wam ale mi nie odpowiada rola świętej niedostępnej i
      ślubów czystości nie składałam ;) Myślę że to nic złego pod warunkiem że oboje
      ludzi jest wobec siebie szczerych. I nikt w nikim się nie zakocha bo wtedy robi
      się problem. Tzn jak oboje się zakochają - co się zdarza - to super :) Jesli
      tylko jedno robi się dramat.
      Idealnie jest mieć kogoś takiego, kogo się lubi, szanuje i kto się podoba ale z
      jakichś powodów nie nadaje na związek i nie budzi tez w nas głębszych uczuć poza
      przyjaźnią. Byłam ostatnio w takim układzie z tym że sex był taki sobie, koleś z
      deka dziwny i się skończyło. Ale nie żałuję, do pewnego momentu było ok i
      przeżyłam fajne chwile, czułam się dobrze. Teraz już nie mamy kontaktu, widać
      było to coś jeszcze mniej niż mi się wydawało.
      • mahadeva Re: Bez uczuć 23.06.06, 10:59
        a co ze zdrowiem i mozliwoscia ciazy? wlasnie sie zastanawiam czy zrobic cos
        takiego...
        • searena Re: Bez uczuć 23.06.06, 22:28
          Zdrowie idealne, przed ciążą można się zabezpieczyć :) Polecam jednak gumki -
          chronią przed chorobami i jesli nie pekają to przed ciążą też. Nie ma sensu truć
          się hormonami tym bardziej w takim układzie który nie wiadomo jak długo potrwa.
          • mahadeva Re: Bez uczuć 24.06.06, 16:00
            a jesli pekna, w analu podobno nie trudno o to??
            • arktur Re: Bez uczuć 24.06.06, 16:04
              no na pewno nie zajdziesz w ciaze
    • nglka Re: Bez uczuć 23.06.06, 07:42
      Nie wchodzę w takie układy najpewniej dlatego,że prędzej zapanuuję nad popędem niż nad brakiem uczuć. To raz.
      Dwa - pytanie "co myślicie o dziewczynie, która..." to kolejne budowanie stereotypów. A co można myśleć o osobie KTÓREJ SIĘ NIE ZNA? Myślisz, że można osądzać po jednym uczynku kogokolwiek? Bez prawa do obrony?
      Trochę to nie fair.
      • rozyczka_z_kolcami Re: Bez uczuć 23.06.06, 11:44
        Ostatnio moj znajomy (wlasciwie to o-malo-co chlopak) zaproponowal mi wlasnie
        taki uklad, jak on to nazwal 'friends with benefits'. Zagral w otwarte karty,
        powiedzial,ze oszukiwac mnie nie chce i proponuje uklad na tej zasadzie. Nigdy
        nie potepialam i nadal nie potepiam ludzi ktorzy sie na to decyduja chociaz
        sama zawsze myslalam ze 'to nie dla mnie' bo po prostu zbyt szybko sie
        angazuje. Tym razem jednak musze przyznac, ze chwile sie zastanowilam... bo
        taka 'przyjazn' ma jedna rzecz ktorej czesto brakuje w milosci pomiedzy dwoma
        ludzmi - reguly sa jasno okreslone. Na pewno nie zastapi to milosci,
        prawdziwego zwiazku.. ale moze byc ciekawa odmiana dla kogos, kto zna siebie na
        tyle, zeby wiedziec, ze sie nie zaangazuje. Pozdrawiam!
        • mahadeva Re: Bez uczuć 23.06.06, 20:27
          hmmm to znaczy, ze Cie nie szanuje, tylko chce sobie pobzykac i jeszcze
          otwarcie o tym mowi, kretyn
          • searena Re: Bez uczuć 23.06.06, 22:33
            Zachodzę w głowę co ma szacunek do sexu ;)))) Jak dla mnie nic. Kretyństwem jest
            "obdzielanie" sexem w zamian za: obietnice miłości, małżeństwa, gładkie słówka
            itp. To tak jakby się sprzedawać własnie - ja ci coś ale ty mi coś najpierw. A
            seks powinien byc radością i przyjemnością, a nie wymianą handlową.
            A taki związek z założenia oparty na uczuciach może się skończyć jeszcze
            szybciej niż układ bez zobowiązań.
            • nglka Re: Bez uczuć 24.06.06, 02:54
              searena napisała:

              > Kretyństwem jest "obdzielanie" sexem w zamian za: obietnice miłości,
              > małżeństwa, gładkie słówka itp.

              - Niekoniecznie w zamian, natomiast dla wielu osób sex jest następstwem miłości. I jest z nią ściśle powiązany.
        • isabelle7 Re: Bez uczuć 23.06.06, 21:04
          a wiele kobiet lubi faceta, a lata za nim, bo on ma kase, to tez nie fair, bo
          one mowie: zalezy mi na tobie it
    • jola261 Re: Bez uczuć 23.06.06, 11:12
      Nigdy nie byłam w takiej sytuacji ponieważ zawsze byłam w zawiązku z miłości
      ale znam swoje potrzeby i swój temperament więc wiem,że bez miłości fizycznej
      długo bym "nie pociągnęła" dlatego o ile mężczyzna wzbudziłby moje zaufanie i
      podobałby mi się to pewnie z czasem weszłabym w taki związek bez uczuć. Pewnie
      nie czułabym się z tym zbyt komfortowo ale podejrzewam-ale tylko
      podejrzewam,nie wiem co bym zrobiła gdyby ta hipotetyczna sytuacja zdażyła mi
      się naprawdę z życiu-że wolałabym taką forme znajomości niż żadną.Do samotników
      i pustelników ani cierpiętników nie należę.
    • tracja4 Re: Bez uczuć 23.06.06, 20:42
      Może kochają tego faceta, liczą na to, że swoim oddaniem, zaangażowaniem,
      bliskością coś zbudują. Mylą się, ale nie da się im tego przetłumaczyć, muszą
      się sparzyć i swoje przecierpieć.
      • isabelle7 Re: Bez uczuć 23.06.06, 21:03
        tak, ale nie dokonca

        czasem jets tak lata leca, brak perspektyw zawodowych, uczuciowych, ciahle to
        samo na horyzoncie nikogo, a tu prosze on nie cche zwiazku i ona z tego
        korzysta i idzie na taki uklad.
      • frezja66 Re: Bez uczuć 23.06.06, 21:51
        Ja byłam w takim układzie ponad 3 lata, moge powiedziec, że nadal jestem, tyle, że się niestety zakochałam i teraz strasznie cierpię, ale wiem, że na to zasłużyłam i muszę to przeżyć, przecierpieć, zapomnieć tyle, że to cholernie boli
        jesli myslisz o takim układzie to się mocno zasnatów, bo jeśli sie zakochasz to koniec...
        tracja4, to co napisałaś to, jesli chodzi o mnie - strzał 1 10-tke pozdrówka
        • isabelle7 Re: Bez uczuć 23.06.06, 21:56
          ja nie mysle o takim ukldadzie

          zawsze kierowalam sie uczuciami i bylam z tymi ktorych kochalam

          a czy wierzyc kobiecie ktora mowi ze sie zakochala?

          ja bym nie wierzyla, bo po miesiacu sie zakochac? mimo ze znaja sie np rok i
          dluzej i wtedy nie byla zakochana?
          taki przypadek nazwalbym urazona duma i ona broni siebie mowiac: ja sie
          zakochalam
          • frezja66 Re: Bez uczuć 23.06.06, 22:05
            sorki, chodziło mi o autorke wątku agni82

            ja przez te 3,5 roku zdązyłam pokochać tego człowieka i nadal coś do niego czuję, a miało byc bez zobowiązań i w ogóle, ale to zbyt długa i smutna historia
    • ania.downar Re: Bez uczuć 23.06.06, 22:38
      Mysle, ze mi jej zal. Bo zaangazuje sie szybciej niz mysli. A wtedy znowu
      zostanie momentalnie sama.

      Choc zakaladam, ze sa wyjatki. Ale ja takiej odpornej jeszcze nie spotkalam,
      mimo ze na poczatku zawsze o tym zapewniaja.
    • krwawabestia Re: Bez uczuć 24.06.06, 00:17
      seks bez miłosci jest nuuudny
      • ania.downar Re: Bez uczuć 24.06.06, 00:21
        Tak twierdza wszyscy prawdziwi twardziele, jakich znam.
      • mahadeva Re: Bez uczuć 24.06.06, 16:03
        to prawda, przypomina nieciekawy sport :) to juz wole bieganie :) ale za to
        milosc zdarza sie rzadko :) taka udana ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka