asiulka81
27.06.06, 22:49
Poznalam go przedwczoraj na ulicy. Stal na przystanku autobusowym i lustrowal
moje upasione nozki chyba z 15 minut. Bylam pewna ze do mnie podejdzie :)
Zagail rozmowe i przeszedl do komplementow. Zaczal zachwycac sie moim
brzuchem (podobno mam urocze faldki) i przesliczna jasna cera! Ach i och.
Wymienilismy sie numerami telefonow. Zadzwonil jeszcze tego samego dnia
wieczorem, chcial sie spotkac, ale niestety nie moze. Wyjezdza do Niemiec.
Wczoraj zadzwonil i powiedzial ze musze koniecznie pojechac razem z nim,
poniewaz zakochal sie od pierwszego wejrzenia :)
Jaka mam zabrac bielizne, bo mam dylemat?