alko81 13.07.06, 23:50 powiedziałam zonie chłopaka o wszystkim.. o zdradzie. jego zdradzie. dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahadeva Re: jakies skrupuły..? 13.07.06, 23:52 i jak myslisz, co teraz sie stanie? Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 13.07.06, 23:53 a nie powinna wiedziec z kim zyje? Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 00:20 musiała podejrzewac. ale czy dobrze, ze ja sie martwie (czesciej mysle) o niej niz o nim./.? jakies to dziwne. przeciez kocham ponoc jego.. Odpowiedz Link Zgłoś
liszu Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 00:37 było nie mówić... jak widać lepiej się z tym nie czujesz, a ona tym bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 00:40 no ale jakos wyszło..nie szukałam jej. nadziałam sie przypadkiem. i chyba pan szatan mnie podkusił. a teraz co? szukam innych argumentów na. dobrze ze tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mmajja Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 00:54 alko, to straszny pustostan co piszesz. Zal Ci zony ktora poinformowalas ze od dwoch lat pieprzysz sie z jej mezem? Zal Ci jej czy tego co widzisz w lustrze? Bo mnie sie wydaje ze nie jestes najodpowiedniejsza osoba do opowiadania zonie o tym jakiego sukinkota ma za meza. Skoro Tobie pasuja tacy goscie, ok, ale po co ranisz dodatkowo osobe ktora i tak ma przegwizdane i rogi na caly salon? To wstretne co zrobilas a popisywanie sie tym na forum jest pasujace do sytuacji. Tez denne. Odpowiedz Link Zgłoś
liszu Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:03 nooo niestety mmajja dobrze prawi... Masz szczęście, że ci nie przylała, ja jak sie dowiedziałam w nieco bardziej humanitarny sposób to miałam taką adrenaline, że dwie noce nie spałam i nie czułam zmeczenia:) Potem przyszła rozpacz Dziś sie z tego śmieje bo to dawno było... Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:15 znaczy ona powiedziała, ze dobrze ze nareszcie wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
anulenka7 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 00:40 Jakbyś się o nią martwiła, to byś się z nim nie zadawała. Odpowiedz Link Zgłoś
m.kirke Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:08 w sumie to było głupie ale najwidoczniej tak musiało byc. a rozmawiałas już z tym facetem? bo to moze być koniec..... i to dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:13 moze tak własnie miało. a ze to koniec to wiem. wiem tez ze zupełnie szczery w stosunku do nas (mnie i jej) nie był. ale to chyba znany scenariusz.. smuci. Odpowiedz Link Zgłoś
liszu Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:18 hmm tak dobrze żarło i zdechło:) przestań o tym myśleć rozgrzeszenia nikt ci nie da zostaw to za sobą bo i tak juz posprzątane... Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:24 ;) na pewno robie co moge. ale. fajnie, liszu, ze nie obelgą we mnie od razu.. pewnie ze zdechło. i tak by pewnie zdechło. ale myslisz ze jakbym sie jej nie zwierzyła byłaby szczesliwa..? tyle mnie "martwi".. Odpowiedz Link Zgłoś
liszu Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:30 kij ma dwa końce zadaj sobie pytanie czy na jej miejscu chciałabyś wiedzieć? a w jaki sposób chciałabyś się dowiedzieć? ciężko no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
liszu Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:33 Stało się, czasu nie cofniesz ani do momentu jak jej o tym powiedziałaś, ani do czasu jak wdałaś sie w romans z żonatym facetem... Ty sie lepiej zastanów nad sobą, co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
alko81 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:40 ciężko. to pewne. nad sobą sie zastanawiam. nie cofne czasu. niestety. a jak juz to z szesc lat.. ale.. bo ponoc. kobiety czasem wolą nie wiedziec.. i zyc w jakims tam zbudowanym sobie (pewnie przy pomocy..) swiecie. i martwi mnie to, ze moze ona akurat tak wolała.. Odpowiedz Link Zgłoś
liszu Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 01:47 najlepiej gdyby nie musiała woleć... co ci to da? gdyby wolała to co potniesz się? gdyby nie wolała to bedziesz szczesliwa? jej problem to inny wątek na tym forum idź już spać:) ja tak zrobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: jakies skrupuły..? 14.07.06, 02:13 Mogłaś jeszcze nazmyślać, żeby było pikantniej :DDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś