czy_nie 19.07.06, 15:33 idealne określenie, zamiast misiaczka i innych zdrobnień :D czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czy_nie Re: huba 19.07.06, 15:44 krwawabestia napisał: > ty stary grzybie no ale to jednak nie pasożyt :P Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: huba 19.07.06, 15:47 Ty stary grzybie przytwierdzony do zlamanego pnia. Moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
czy_nie Re: huba 19.07.06, 15:53 ania.downar napisała: > Ty stary grzybie przytwierdzony do zlamanego pnia. Moze byc? ekhem...dla pewności ja sie złamanym pniem nie czuję Odpowiedz Link Zgłoś
krwawabestia Re: huba 19.07.06, 15:56 stary pasozytniczy grzyb przytwierdzony do spruchniałego pnia Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: huba 19.07.06, 16:00 Stary sprochnialy pasozytniczy grzyb na suchym drewnie. Ty, Bestia, my chyba nie skumalismy watku?... Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: huba 19.07.06, 17:04 ania.downar napisała: > Ty stary grzybie przytwierdzony do zlamanego pnia. Moze byc? pieknie!:) inne to: bluszcz :D Odpowiedz Link Zgłoś
czy_nie Re: huba 19.07.06, 16:03 chwila... huba to pasożyt, tak?? facet=huba a ze ja (kobieta)= stary, spróchniały pień no dzięki...na forum kobieta?!ale wsparcie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: huba 19.07.06, 16:06 czy_nie napisała: > chwila... > huba to pasożyt, tak?? > > facet=huba > a ze ja (kobieta)= stary, spróchniały pień Nie wiem jak Bestia, ale ja widzialam to raczej jako calosc. W sensie, ze: stary grzyb = facet sprochnialy pien = facet > > no dzięki...na forum kobieta?!ale wsparcie dostałam No nie ma sprawy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: huba 19.07.06, 16:07 No dobra. A teraz powiedz w czym rzecz tak naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
czy_nie Re: huba 19.07.06, 16:11 a tak się wkurzyłam na mojego faceta. niby normalny facet, ale chciałam potwierdzić czy wasi też zachowują się jak posożyty. rośnie to to na Tobie, czerpie korzyści nie koniecznie mateialne, odznacza się sporą dozą beztroski? Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: huba 19.07.06, 16:15 Nie. ps. Chyba inni mieli wrażenie, że jest to wątek na temat "czy mogę tak pieszczotliwie nazywać swojego mężczyznę" ^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
czy_nie Re: huba 19.07.06, 18:36 no też ładnie :) ale jak widać powyżej... huba jest dla niektórych niezrozumiała :P i może i dobrze, można używać publicznie Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: huba 19.07.06, 18:38 Oj tam "niezrozumiala"... inni tez sie skapneli dopiero po rozwinieciu Twojej mysli... ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
czy_nie Re: huba 19.07.06, 23:44 hihi już wiem czemu moja huba mnie czasem nie rozumie...te skróty myślowe Odpowiedz Link Zgłoś