klara255 24.07.06, 15:17 hmm..mineły zaledwie 4 tygodnie ..a On wybral sie na wakcje na które mileismy jechac razem ... jest mi odrobine smutno , głupio ...i co ciekawe wstyd mi ze nadlal kocham ;( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przyszlyprezydent88 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:20 Jeżeli umówił się, że cię zabierze i cię nie zabrał to proponuję go rzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczka77 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:37 alez om mnie juz zostawił :( ...i pojechał tam gdzie mnielismy byc razem :( Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:28 Nie rzucaj go. Niektorzy ludzie potrzebuja wiecej czasu, zeby z trybu singiel przejsc na tryb "para". Jesli macie za soba 4 tygodnie zwiazku, to ja go troszke rozumiem, ze mysli wciaz w kategoriach "ja" i "ty". Tez tak mialam za kazdym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszlyprezydent88 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:35 Rzeczywiście, że ja też się wcześniej nie domyśliłem. 4 tygodnie to zdecydowanie za mało żebyście byli parą. To wg mnie jest na razie kolega, a to że chciał cię zabrać na wakacje po 4 tygodniach znajomości wydaje się bardzo dziwne. Co więcej, jeszcze dziwniejsze jest to, że w końcu cię nie zabrał. Odwołuję swój pierwszy post, umknęły mi te "4 tygodnie". Odpowiedz Link Zgłoś
klara255 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:39 4 tygodnie od pożegnania :( rozstania ... Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:40 Liczyłaś na to, że nie pojedzie czy może sama chciałaś tam jechać? Odpowiedz Link Zgłoś
klara255 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:52 pomijajac ..niespełnione pragnienie zebysmy jechali tam razem... to sadziłam ze nikt z nas nie pojedzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
carinaa1 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 15:59 To powinnaś i Ty tam jechac -a co będziesz sobie żałowac Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 16:02 Dlaczego nikt miał nie jechać? Po co marnowac wakacje? Też pojedź, dlaczego masz sobie żałować? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
klara255 Re: oj ..dziwnie 24.07.06, 16:41 ech..tylko chciałam ...tylko uznał ze on sobie nie zyczy, ze nie chce mie tam widziec ...a ja...nieswidoma, nic nie widzaca nie organizowalam sobie odrebnych wakacj :( zreszta sadziłam ...ze po takich wydarzenia czasn na troche refleksji, na przemylsenie i ustawienie sobie zycia ....a tu prosze natychmiast poszukiwanie nowyxh ramion do przytulania :( Odpowiedz Link Zgłoś
klara255 Re: oj ..dziwnie 25.07.06, 07:00 pewnie troche w moje postawie egoizmu i zazdrosci ..ale kiedy slysze ,ze mówi - jade i dodaje kom. o dziewczynach które tam napewno beda ....to nastroj wcale mi sie nie porawia .... nie walczyłam , nie staralam sie odzyskac bo zakomunikowal mi ze nie kocha ..ze chce szukac prawdziewj miłosci ,,,a tu prosze wyglada jagdyby chciał tak odrazu, rozpaczliwe , natychmiast nowa kobiete...byle...:(:( Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka75 Re: oj ..dziwnie 25.07.06, 08:41 to dobrze, że ci powiedział, szanuj go za szczerość, chyba nie chciałabyś, żeby był z Tobą z litości a to , że pojechał po 4 tygodniach. Faceci tacy już są to my potrzebujemy żałoby oni nie marnują czasu, poddają się wirowi życia właśnie, żeby nie myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
klara255 Re: oj ..dziwnie 25.07.06, 09:42 szczerosc szczeroscia to cenie....ale mogłby mnie oszczędzic , przeciez wie ze to sprawia bol ...i wie ze wszelkie jego deklaracje docieraja do mnie :( liczyłam ze zrobi cos zeby nie potęgowac tego co czuje :( Odpowiedz Link Zgłoś
purchaawka Re: oj ..dziwnie 25.07.06, 10:05 dziwne to dlamnie było to jak mój kolega opowiadał wszytkim na około na jakiego jedzie zaajebistego sylwestra i wogóle jak się bedzie zajebiście baawił....a jego dziewczyna z ktyóra jest od 6lat i mieszka u swojej matki, została w waawie i niewiedziała co ze sobaa zrobić. potem jak przyjechał to opowiadał jak dupy rwał już w pociagu i tak przez cały wyjazd z bratem (braaat singlem)i nawet miał sukces ileś zam "zachaczył" jak się wyraził. ale przy swojej dziewczynie omijał opowieść o dupach...tylko jak jej niebyło to się przechwaalał nawet przy mnie. wstrętny człowiek, ja swojego nigdzie nie puszcze z nim samego. Odpowiedz Link Zgłoś
purchaawka Re: oj ..dziwnie 25.07.06, 10:13 lepiej że powiedział ci co i jak teraz...kiedy pogoda sprzyja na jakeś tam romanse...po co się łudzić że to ten jedyny? kiedy on nie chce. głowa do góry, weź plecak, koleżankę i zabaw się i nie rozpamietuj go, nie warto czasu tracić, za 4 tyg to zapomnisz że wogóle ci się podobał...śliczna pogoda, jedź na wakacje i nie zmarnuj ich..przeciez tyle może się zdarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
klara255 Re: oj ..dziwnie 25.07.06, 16:08 ech ..gdyby przed tymi dwoma tygodniami nie było 2 lat razem :( i gdybym miała naście lat ...to pewnie juz bylabym tam gdzie chce :( a tak ..to musze dla oczyszczenia duszycki pożalic sie conieco ... Odpowiedz Link Zgłoś