brajan59
26.07.06, 00:38
zapraszał mą lubą na kolację we dwoje w jego mieszkaniu.bo to jej kiedyś
"obiecał" na imprezie w firmie.Pewnie rogi rozrosły mi sie o następne
rozgałęzienie ale facet miał pecha bo zadzwonił w czasie kiedy jechaliśmy
razem, samochodem na wycieczke wspomnień do Berlina ( tam
studiowała).przyciskana wyśpiewała co jej proponował, ale do upadłego
usiłowała mi wmówić ,że to "nic takiego przecież i już dawno to uzgodnili a
poza tym koleś ma kobietę".(owszem ale w innym mieście)
oczywiście humorek do końca wyprawy był zakwaszony.
powiedzcie dziewczyny, czy wywijając taki numer tylko nie kochacie, nie
szanujecie, nie myślicie że to boli???!