Dodaj do ulubionych

No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokojnych.

14.08.06, 10:05
Tym razem ja go założę.

A to z tego powodu,że mam coś do powiedzenia w tej kwestii,a wiem,że wiele
kobiet tutaj też.
Prosze tylko o spokój i nie emocjonowanie sie,bo czysta teoria nie wymaga emocji.

Właśnie na Forum Zdrowie Kobiety przeczytałam,że antykoncepcja w Wielkiej
Brytanii jest darmowa-dziewczyna pisała o tym,że ma inplant antykoncepcyjny,a
z treści dyskusji można było wyczytać,że został jej założony za darmo jak i za
darmo go dostała.

I to jest wyjście-w UK aborcja jest legalna,ale równocześnie ludzie mają
darmowy dostęp do antykoncepcji.

Rozumiem,że wielu kobietom nie mieści się w głowie temat dotyczący legalizacji
aborcji.

Kobieta z założenia jest rodzicielką. Dlatego mamy kształtne biodra, dlatego
rosną nam piersi, powiększa się miednica. Ale też to właśnie nam rośnie
brzuch, to my musimy znosić trud ciąży, trud rodzenia jak, karmić dziecko i je
wychowywać.

Uważam,że każda z nas-niezaleznie od wieku powinna miec prawo do decydowania o
tym czy chce wydać na świat dziecko,które w niej jest-niezaleznie czy jest ono
dopiero galaretowatym ebrionem czy stworzeniem,któremu oddzielają się już
paluszki u stóp.

Skoro jest zakaz aborcji,to dlaczego nie ma darmowej antykoncepcji?
Rozumiem,że ludzie uprawiający seks powinni ponosić pełne konsekwencje tego co
robią i tego co może być potem, rozumiem też,że seks został stworzony do
rodzicielstwa, że mężczyźni mają testosteron tak wysokiu tylko po to by mogli
zapładnmiać, że kobiety odczuwają przyjemność podczas stosunku tylko dlatego
by zachęciło je to do jego częstszego uprawiania,a w ten sposób do wiekszej
ilości potencjalnych zapłodnień.

Rozumiem też,że sprawa aborcji ingeruje w sferę cielesną jak i duchową.

Polska oprócz tego,że jest państwem chrześcijańskim jest także państwem
kościelnym.

Dlaczego w szkołach nie ma automatów z kondomami? Dlaczego refundowana
antykoncepcja hormonalna,to tylko ta z końską daka progesteronu po której
rośnie dupa i wąsy? Dlaczego w biednych wsiach nie ma darmowych akcji
rozdawania prezerwatyw, gdzie rodzina na obiad musi jeść maślankę z mlekiem.

To są sprawy,które w znacznym stopniu zmniejszyły by zapotrzebowanie na
aborcje-piszę to w taki sposób jakby dotyczyło to rynku zbytu,ale neistety tak
to jest traktowane.
Można podejść do tego emocjonalnie i dokonać aborcji,a można podejść bardzo
oschle,a byc jej wrogiem.

Proszę mi tylko nie pisać,że mam 20 lat i co ja moge na ten temat wiedzieć, że
nie mam dziecka to nie wiem jakie to piękne uczucie trzymać je w
dłoniach-rozumiem,że kochacie swoje dzieci i nie wyobrażacie sobie by
ktokolwiek mógł zlikwidować ciążę, ale inni nie musza być do niej tak
przywiązani, innym może przeszkadzać, popsuć życie-wiem-mieli ponosić
konsekwencje swych decyzji,ale czasem nie są w stanie..

Właśnie teraz-mając 20 lat i będąc w okresie rozrodczym mówię,że chciałabym
mieć prawo decyzji, czy urodzić to co jest we mnie, czy móc zlikwidować to gdy
jeszcze jest główka od szpilki-jakkolwiek okrótnie to brzmi. Móc studiować,
móc żyć i korzystać z młodości i w reszcie-móc mieć dziecko kiedy chce je mieć
i dziecko,które bedzie kochane przeze mnie..bo chciane.

Proszę też na mnie nie krzyczeć,bo seks mnie zbytnio nie interesuje-jestem
aseksualna. :)

Zapraszam do dyskusji Drogie Panie..
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:19
      Nasz kraj jest niestety zacofany okrutne ale prawdziwe.
      Jestem za legalizajca aborcji a przypadkach "losowych" czyli gwałt,ryzyko ze
      dziecko urodzi sie chore,lub rodzina pataologiczna,biedna.
      Lepiej usunac nic dziecko ma sie urodzic i ma byc oddane do domu dziecka.
      Tez uwazam ze antykoncepcja powinna byc darmowa lub refundowana przez NFZ.
      Dla czego kobiety rodza dzieci (biedne rodziny itp.) bo wola miec na chleb, niz
      zabezpieczyc sie (pigułkami ,lub spriala).
      Tez powinno byc wychowanie sekualne w szkołach i tez powinny byc w szkołach lub
      dyskotekach automaty z prezerwatywami.
      • extreme_honey Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:25
        Darmowa antykoncepcja w kraju, w którym ciężko chorym ludziom każe się płacić za
        "opiekę" ? To nigdy nie przejdzie, nie u nas.
        Osobiście jestem przeciwko aborcji - tak zupełnie na spokojnie i na chłodno.
        Jednak nie paliłabym żywcem osób, które tego dramatycznego wyboru musiałyby
        dokonać na niekorzyść dziecka.
      • makuszanka Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:26
        > Jestem za legalizajca aborcji a przypadkach "losowych" czyli gwałt,ryzyko ze
        > dziecko urodzi sie chore,lub rodzina pataologiczna,biedna.
        > Lepiej usunac nic dziecko ma sie urodzic i ma byc oddane do domu dziecka

        W Polsce w takim przypadku jest mozliwa aborcja.

        Prezerwatywy na wsi. dobre sobie. Polska wies i niejednoktorny chlop ze wsi a
        nawet z miasta nie załozy Ci prezerwatywy, bo nie odczuwa wtedy przyjemności,
        zganiając antykoncepcje na kobiety.
        ja osobiście nie usunełam bym dziecka, jelsi nie byłoby chore, ofiara gwałtu,
        lub zargrażało mojemuzyciu.
        Nie jestem tez zwolenniczka antykoncpecji hormonalnej. Wole bardziej
        prezertwaywe, dodatkowo chroni przezd chorobami wenerycznymi.
        Uwierzcie mi,ze Polska troszke jest w tatmej epoce odnosnie antykoncepcji,
        kobiety boja sie iśc do ginekologa, ida dopiero jak sa w ciązy ( o zgrozo!), a
        co dopiero po tabletki;/
        • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:47
          Kochana w Polsce aborcja jest mozliwa tylko w przypadku zagrożenia życia
          matki,bądź dziecka lub w przypadku gwałtu-na skierowanie na taki zabieg czeka
          sie kilka miesięcy,kiedy to już kobieta jest w zaawansowanej ciąży.

          Właśnie to jest najgorsze,że ze względów społecznych nie można usunąć ciąży-na
          przykład patologia w rodzinie, bieda, wielodzietność.

          Co do prezerwatyw-to taka sama bzdura,że zmniejszają czucie jak ta,że podczas
          stosunku z kobieta mającą spiralę mężczyzna czuje wystający jej koniszek z
          szyjki macicy i czuje kłucie w penisa.
          • gruszka-anecia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:50
            f_emmefatale napisała:

            > Właśnie to jest najgorsze,że ze względów społecznych nie można usunąć ciąży-na
            > przykład patologia w rodzinie, bieda, wielodzietność.

            A która rodzina patologiczna sie stuka? A jeśli są biedni to dlaczego sie
            stukają? A jak mają kupe dzieci to po co sie stukają? I co to za względy
            społeczne? Aborcja - NIE!
            • martishia7 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:58
              bo są parą? bo to jest część intymności i dzielenia z kimś życia? bo mają swoje potrzeby?
              tylko jeśli nie chcą więcej dzieci,to niech mają łatwodostępne hormony albo spirale,albo nawet moźliwość
              podwiązania jajowodów/nasieniowodów. simple
              • gruszka-anecia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:00
                A nie prościej sie nie stukać?
                • martishia7 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:07
                  niby prościej,ale to się czasami na mózg rzuca. ja nie jestem za tym,że seks powinien być punktem nr
                  jeden w życiu każdego człowieka,ale to jest coś naturalnego.jak spanie i jedzenie,tak samo mamy
                  potrzebę dzielenia z kim intymności,zwłaszcza,jeżeli łączą nas uczucia.
            • f_emmefatale Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi.. 14.08.06, 11:05
              Ta rodzina patologiczna,która ma ojca alkoholika,który regularnie gwałci żonę.

              Wyobraź sobie jednorazowy sen-nie chce Ci niczego życzyć dlatego ujmę to w
              formie snu.

              Masz męża, regularnie pije, śmierdzi siarką i stara wódą, jest obleśny,
              zarośnięty, smierdzi,a to domu przyprowadza panie,które codziennie dają innemu
              za wino.
              Co noc śpisz z nożyczkmi pod poduszką. Mąż co noc przychodzi zalany, zakrwawiony
              po ostatniej bijatyce.
              przychodzi do Ciebie gdy śpisz spikojnie. Tłucze Cie kijem od szczotki, potem
              kładzie sie na Ciebie i wsadza Ci swojego brudnego penisa w odbyt, kiedy skończy
              łapie Cie za włosy i nachyla,byś mu go oblizała, on cały jest w twoim kale. W
              tym czasie twoje dwie piękne córeczki slysząc krzyk wchodza do pokoju i widza co
              tatuś robi Tobie. Gwałci Cie na ich oczach. potem bierze ten sam kij od
              szczotki,którym Cię bił i wkłada Ci go w pochwę. Kiedy krzyczysz z
              niewiarugodnego bólu,on zostawia Cie i zaczyna dobierać sie do twojej
              pięcioletniej córeczki.

              Rano idziesz do lekarza,bo strasznie krwawisz...
              okazuje sie,że BYŁAŚ w drugim miesiącu ciąży.

              W takim wypadku BŁAGAŁABYŚ O PREZERWATYWĘ,więc prosze nie wygłaszaj mi tu
              durnych haseł o których znaczeniu nie masz nawet pojęcia.

              A ja mam koleżankę,która pamieta jak jej mama spała z nożyczkami pod poduszką..
              • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:10
                femko fatalko! Czy ty sie dobrze czujesz? Takiego męża bym nigdy nie miała. A
                gdybym miała (co niemożliwe) to bym go prała po mordzie codzień. A jeśli by
                dalej popełniał przestępstwa w domu to bym go uśpiła i spaliła w piekarniku!
                Widze femka że ty jesteś słaba babka... nie potrafiłabyś przywalić facetowi.
                Przeanalizuj swój wpis i zastanów sie jakie ty głupoty piszesz. Ojciec gwałci
                córke? Ty chyba powinnaś sie leczyć bo ty masz jakieś zaburzenia. Może
                doświadczenia z przeszłości?
                • martishia7 Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:15
                  Ona by takiego męża nie miała. Ja bym nie miała. Femme by nie miała.A setki tysięcy kobiet w tym kraju
                  mają. I nie umieją nic z tym zrobić.
                  • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:16
                    Oj biedne te kobiety... Nie umieją wezwać policji... Szkoda ich.
                    • martishia7 Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:21
                      trafiłaś w sedno! nie umieją! w tym rzecz! bo sąsiedzi,bo wstyd,bo co z tego,że przyjadą i zamkną na
                      48,skoro on wróci do tego samego domu? i jeszcze odda.
                      • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:22
                        To jemu też trzeba oddać - SUPERCIOS - prosto w ryj! Ciekawe czy wtedy będzie
                        taki mocny kolo?
                        • f_emmefatale Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:25
                          Chrześcijaństwo nakazuje wybaczać.
                          Co Ty na to?
                          • robertmar1 Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 18.08.06, 13:22
                            Chrześcijaństwo też nakazuje bronić swojej godności.
                        • martishia7 Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:27
                          czas wyrosnąć z Mortal Kombat jak się chce rozmaiać na forum dla dorosłych. życie niesie więcej
                          komplikacji niż jesteś sobie w stanie wyobrazić droga gimnazjalistko. tymczasem odeszłyśmy od tematu.
                          nie chodzi o problem kobiet maltretowanych,tylko o to,że macica jest wyłączną własności kobiety. tym
                          samym ucinam ten wątek,pozdrawiam i dziękuję za dykusję
                          • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:29
                            Mam 20 lat i takie poglądy.
                • f_emmefatale Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:23
                  A czy Ty Kochana nie oglądasz telewizji?

                  Nie musiałabyś mieć takiego męża-mogłabyś wyjść za przystojnego,kochającego
                  człowieka,z którym bys miała dzieci zrodzone z prawdziwej miłości-tak jak owa
                  moja koleżanka.

                  Wystarczyło,że podczas pracy tata uderzył sie młotkiem w głowę, nie był zdolny
                  do pracowania..zaczął pić, dostał schizorfenii.. no i proszę.
                  A myslisz,że kobieta śpiąca z nożyczkami wcale się nie bronila? Sam fakt,że
                  miała je podpoduszką świadczy o waleczności.

                  Uciekali od niego, wyprowadzali się-on zawsze ich znalazł, robił
                  awantury-policja już nawet nie reagowała. Włamywał się do domu..nawet siku nie
                  można było póójśc,bo w łazience w wannie lezała zakrwawiona prostutytka.

                  Rozumiem,że nick, sygnaturkę i te wszystkie głupie hasła sa tylko dla żartów,
                  tylko by człowieka zezłościć-rozumiem naprawdę,bo jest się z czego śmiać.

                  Ale nalezy znać umiar-Ty bys nie miała takiego męża,ale tysiące kobiet w Polsce
                  takich właśnie mają i co maja zrobić? Nie wszystkie moga uciec, nie wszystkie
                  mają dokąd, nei wszystkie byłyby taki mądre jak Ty i w reszcie-wszystkie mają
                  gdzieś rady jakie im udzielasz co do abstynencji seksualnej.

                  Nie złość się też na mnei,bo jestem aseksualna, nie czuję pociągu
                  seksualnego,więc nie ja tu jestem ofiarą-bardziej jestes nia Ty,bo musisz sie
                  wyzbywać tego co łączy dwoje ludzi w namiętności..
                  • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:28
                    Ty jesteś aseksualna? Nie rób se jaj! Aseksualni ludzie nie popierają aborcji.
                    I gdzie ty widzisz tych mężów-potworów co? Moja sygnaturka jest wyrazem moich
                    poglądów. Moje hasła są prawdziwe bo tak sądze. Jeśli są tacy mężowie to sie
                    ich załatwia. Ale nie wiem czy są ty se chyba uroiłaś ich femka. I tak
                    właściwie to ty chyba sie pomyliłaś co do swojej orientacji - ty nie jesteś
                    ASEKSUALNA tylko ANTYSEKSUALNA.
                    • f_emmefatale Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:32
                      Hmm..niestety nie jesteś w stanie pojąć co to znaczy,dlatego tez nie możesz
                      wypowiedzieć się na ten temat.

                      Co do 'załatwiania takich mężów'.
                      O dupę rozbić taką katoliczkę jak Ty.
                      • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:34
                        Każdy kto popiera aborcje z powodów przypadku w łóżku jest nienormalny.
                        • f_emmefatale Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:41
                          Więc czy przypadek penisa w kale w pochwie kobiety,która wcale go nie chce
                          nazywasz nienormalnością?

                          Bo ja tak,ale pod innym względem niż Ty. Jeśli chcesz to sie tym delektuj.
                          Poza tym nagle zeszłaś na aborcję,a ja powiedziałam tylko o jednej gumce.

                          Jesli naprawdę masz 20 lat,to jesteśmy rówieśniczkami,ale widzę,że Twój poziom
                          intelektualny jest nieco niższy od mojego,b o nie ejsteś w stanie pojąć
                          niektórych podstawowych pojęć.
                          takich jak:
                          patologia,
                          miłosierdzie,
                          gwałt,
                          bieda,
                          wybaczenie,
                          i w reszcie.... miłość.

                          Co do aseksualności-przepraszam bardzo,ale taką stworzył mnie Bóg, ten sam do
                          którego modlisz się w kościele i do którego ja się modlę i jestem pewna,że kocha
                          mnie tak sama jak Ciebie-nawet jeśli głosuję na kogo innego i chce by ludzie
                          mogli uprawiać bezpeczny seks by zmniejszyć potrzebe aborcji-co z reszta jest
                          logiczne.

                          W przykazaniach Bóg napisał:
                          Nie zabijaj-dlatego wolną interpretacją kościoła jest - nie dokonuj przerywania
                          ciąży.

                          Ale plemnik to nie ciąża,a nie moge blokować jego dojścia do swojej macicy-za to
                          gdy chłopiec co rano trzepie nasienie na gazete z gołą panienką i to nasienie
                          się marnuje, to nikt nie będzie go karcił tak jak mnei która głośno potrafię
                          powiedzieć-dajcie im kondomy. Nie mi-ja ich nie chcę,bo nie potrzebuję-dajcie im.
                          • gruszka-anecia Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 11:50
                            femka ty piszesz bardzo długie wypowiedzi na temat swoich poglądów. Pozwól że
                            ja też napisze długi:
                            Mam wysoki poziom intelektualny. Ty dajesz jakieś max-skrajne przypadki
                            patologii rodzinnej. Powiedz mi gdzie ty je widzisz? To co ty opowiadasz tutaj
                            to jak horror science fiction. I rzeczywiście jesteś słaba - nie potrafiłabyś
                            oddać takiemu facetowi jak cie walnie. I czy ty nie popierasz walenia konia?
                            Dlaczego? Lepiej sie stuknąć i zajść w ciąże? A dlaczego potem ją przerywać?
                            Chciałaś stukania to będziesz mieć dziecko. A antykoncepcja jest chora! Ty
                            pisząc to o automatach w szkołach wykazujesz poglądy jakich nawet lewica nie
                            ma. Dla ciebie najważniejsze jest bzykanie. I każdmu pozwalasz a także
                            pozwalasz na aborcje. I nie opowiadaj tu idiotyzmów o swojej aseksualności.
                            Jesteś jak najbardziej heteroseksualna. Gdybyś była taka jak mówisz to byś nie
                            popierała ani aborcji ani seksu. I rozumiem te wszystkie pojęcia ale osobno -
                            ty chyba je połączyłaś. Już nie mam słów na ciebie ale dobrze bym radziła
                            wszystkim normalnym ludziom aby omijali cie z daleka.
                            PS. Powiedz o tych automatch w szkołach Olejniczakowi - zobaczysz czy cie
                            poprze...
                            • f_emmefatale Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 14.08.06, 19:41
                              Religia katolicka zabrania masturbacji.

                              Poza tym co Ty możesz wiedzieć o mojej seksualności jak nawet mnie nie znasz i
                              nie wiesz kim jestem.

                              Co do poziomu intelektualnego-właśnie go okazujesz. Nie wiesz,że o takie rzeczy
                              powinni oceniać inni,a nie Ty? Twoje mniemanie o sobie nie ma tu wiekszego
                              znaczenia. To ja npisałam co o Tobie sądze i jest to obiektywne-co sądzisz o
                              sobie obiektywne nie jest.

                              A teraz skończ jż offtopic i prosze na temat-po to zatytuowałam wątek.
                              • maraiss Femciu 14.08.06, 21:16
                                głupiemu nie wytłumaczysz:( bo głupiemu wydaje sie ,ze wszystko wie
                                najlepiej... szkoda twojej energii i czasu na tlumaczenie tępemu
                                cokolwiek...:((((( ja ignoruję takich ludzi i tobie tez radzę:)
                              • ivonka.b Re: Pozwól,że Ci nieładnie wytłumacze o co chodzi 19.08.06, 09:32
                                f_emmefatale napisała:

                                > Religia katolicka zabrania masturbacji.
                                >
                                > Poza tym co Ty możesz wiedzieć o mojej seksualności jak nawet mnie nie znasz i
                                > nie wiesz kim jestem.
                                >
                                > Co do poziomu intelektualnego-właśnie go okazujesz.

                                A ty to nie?


                                Nie wiesz,że o takie rzeczy
                                > powinni oceniać inni,a nie Ty? Twoje mniemanie o sobie nie ma tu wiekszego
                                > znaczenia. To ja npisałam co o Tobie sądze i jest to obiektywne-co sądzisz o
                                > sobie obiektywne nie jest.

                                A to nie ty kilka postów wyżej napisałaś:"Twój poziom intelektualny jest nieco
                                niższy od mojego"? Prziecież wyraziłaś w tym zdaniu mniemanie, że twoj poziom
                                intelektualny jest wyższy od jej poziomu. A skoro to co "sama sądzisz o
                                sobie obiektywne nie jest" to dlaczego sama sobie zaprzeczasz?
                                poza tym to "Nie wiesz,że o takie rzeczy powinni oceniać inni,a nie Ty?"
                            • zamyslona4 gruszka sie z choinki urwala... 19.08.06, 17:57
                              gruszka-anecia napisała:

                              > femka ty piszesz bardzo długie wypowiedzi na temat swoich poglądów. Pozwól że
                              > ja też napisze długi:
                              > Mam wysoki poziom intelektualny. Ty dajesz jakieś max-skrajne przypadki
                              > patologii rodzinnej. Powiedz mi gdzie ty je widzisz? To co ty opowiadasz
                              tutaj
                              > to jak horror science fiction. I rzeczywiście jesteś słaba - nie potrafiłabyś
                              > oddać takiemu facetowi jak cie walnie.

                              tak sobie czytam twoje wypowiedzi dziewczynko i zastanawiam sie czy
                              kiedykolwiek mialas stycznoscz z kobietami spoza swojego slodko-wyidealizowaneo
                              swiatka? chyba jednka nie... opisany przypadek jest ekstremanly, ale patologia
                              bicia i gwaltow na zonach bynajmniej nie. i to na wsiach, i w miastach.


                              > Dlaczego? Lepiej sie stuknąć i zajść w ciąże? A dlaczego potem ją przerywać?
                              > Chciałaś stukania to będziesz mieć dziecko. A antykoncepcja jest chora!

                              twoja wypowiedz jest chora. nie widzisz swiata poza czubkiem swojego nosa i
                              swoja osoba. nie przyjmujesz do wiadomosci iz istnieja rozne sytuacje zyciowe.

                              Ty
                              > pisząc to o automatach w szkołach wykazujesz poglądy jakich nawet lewica nie
                              > ma. Dla ciebie najważniejsze jest bzykanie.

                              jasne............ kazdy kto mysli o antykoncepcji mysli tylko o bzykaniu......
                              a kazdy kto kupuje chcleb mysli tylko o jedzeniu...

                              I każdmu pozwalasz a także
                              > pozwalasz na aborcje. I nie opowiadaj tu idiotyzmów o swojej aseksualności.
                              > Jesteś jak najbardziej heteroseksualna. Gdybyś była taka jak mówisz to byś
                              nie
                              > popierała ani aborcji ani seksu. I rozumiem te wszystkie pojęcia ale osobno -
                              > ty chyba je połączyłaś.

                              chyba myslowo nie do konca je polaczylas i twoje IQ nie jest tak wysokie jak ci
                              to rodzice wmawiaja- od kiedy aseksualna to przeciwienstwo heteroseksualizmu?!

                              Już nie mam słów na ciebie ale dobrze bym radziła
                              > wszystkim normalnym ludziom aby omijali cie z daleka.

                              nie nie- ciebie lepiej unikac.

                              sygnaturka jednak pasuje
                              • maraiss Zamyślona:) 19.08.06, 18:19
                                fajna masz sygnaturke:) mogę pozyczyc sobie?
                                • zamyslona4 Re: Zamyślona:) 20.08.06, 15:06
                                  maraiss napisała:

                                  > fajna masz sygnaturke:) mogę pozyczyc sobie?

                                  no no.. ja nie wiem... :) a co w zamian? :)
                                  • maraiss Re: Zamyślona:) 21.08.06, 16:45
                                    zamyslona4 napisała:

                                    >
                                    > no no.. ja nie wiem... :) a co w zamian? :)

                                    bede twoja sojuszniczką w bojach na FK:)))
                                    >
                                    • zamyslona4 Re: Zamyślona:) 21.08.06, 17:28
                                      maraiss napisała:


                                      > > no no.. ja nie wiem... :) a co w zamian? :)
                                      >
                                      > bede twoja sojuszniczką w bojach na FK:)))

                                      juz sama twoja sygnaturka jest dla mnie komplementem (skoro piszesz wprost do
                                      mnei :) ) - i tez jest niezla...
                                      boje jak boje- po prostu jak czytam nauki jakiejs panny wychowanej chyba pod
                                      kloszem o tym, ze bicie i gwalty na zonach to science-fiction to az mnie krew
                                      zalewa.... moja znajoma dziala w org. kobiecej i ile to razy widzialam te
                                      kobiety uciekajace wzrokiek ze wstydu- chco to nie onne powinny sie wstydzic-
                                      ile to opowiesci naslyuchalam. i to w jednym z najwiekszych miast polski!
                                      o stpsunku do kobiet na wsi nie wspomne....

                                      uwierz mi- chcialabym aby to bylo sf....
                                      >
                                      • maraiss Re: Zamyślona:) 21.08.06, 17:33
                                        moja sygnaturka powstała po przeczytaniu wypocin panien o ktorych wspominasz w
                                        poście...:(
    • heart_of_ice Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:22
      bardzo sensowny wywod:)

      tez uwazam, ze antykoncepcja powinna byc przynajmniej refundowana, to dosc
      logiczne, ze zmniejszylaby sie ilosc nielegalnych aborcji...
      ale sama widzisz, kogo my sobie do rzadu wybieramy:) [inna sprawa, ze nie ma za
      bardzo z kogo wybierac: albo glosujesz na sld albo na leppera czy kaczki, a oni
      maja... hmmm, jakby to kulturalnie ujac;)... zacofane poglady:)] ma u nas
      panowac polityka prorodzinna, chca znowu zaostrzyc przepisy dot. aborcji... nie
      ma szans, zeby cos zmienili!

      nie beda refundowac lekow, bo zaraz uslyszysz, ze sa wazniejsze leki, ktore
      ratuja zycie (nie watpie, ze tak jest) albo ze trzeba obnizyc ceny lekow dla
      emerytow - oni przeciez u nas sa najwazniejsza grupa spoleczna, pracujacy na
      nich mlodsi sa niewazni, dopoki sami nie stana sie emerytami:) [mam nadzieje, ze
      nikt tu na mnie za to nie naskoczy, ja wiem, ze emeryci musza zyc za smieszne
      grosze i leki sa dla nich drogie]

      poza tym dla wielu katolikow antykoncepcja jest rownoznaczna z aborcja:) (skoro
      np zabijasz plemnika srodkiem plemnikobojczym;)))) dla mnie to glupota i
      paranoja, ale ludzie tak wlasnie mysla

      no i trzecia rzecz: automaty z prezerwatywami w szkolach zachecaja do seksu; tak
      samo wychowanie seksualne
      to znaczy podobno;) mnie by raczej sam automat do niczego nie zachecil, musialby
      byc w jakiejs atrakcyjnej, meskiej formie;) ale takie sa argumenty! potem 14to
      letnie dziewczyny zachodza w ciaze, bo nie wiedzialy nawet, ze mogly sie
      zabezpieczyc, ale nadal jak mantre powtarza sie, ze uswiadomienie dzieci w
      szkole jest "be"

      obawiam sie, ze przy polskim swiatopogladzie i zacofaniu, to jeszcze kilka
      pokolen bedziemy w takim nienormalnym swiecie funkcjonowac...

      Pauli
      --
      bywam na Łysej Górze:)
      • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:31
        Dziękuję za pochwałę.

        Co do wychowania seksualnego-jestem już pokoleniem,które zaliczyło je w
        szkole,ale mam też Forum Zdrowie i Wychowanie Seksualne-napisali tam
        ludzie,którzy mieli ten przedmiot w szkole.
        Oto cytat:
        'a u mnie w 8 klasie wychowanie seksualne prowadził wychowawca-kawaler, który na
        słowo stosunek reagował rumieńcem, a w l.o. miał prowadzić ksiądz przygotowanie
        do życia w rodzinie'.
        Także to też paranoja.

        Co do automatów..może i moga byc postrzegane jako swego rodzaju zachęta,ale jak
        takiemu 14 latkowi z burzą hormonów sie zachce z koleżanką z ławki,to i tak
        pójdą do łazienki i tak.
        Już nie takie przypadki miałam w szkole w tym wieku.
        Aborcje też były, Było tracenie dziewictwa w wieku 13 lat po pijaku. Było
        rodzenie dzieci w wieku 15...teraz to niestety coraz popularniejsze.
      • gruszka-anecia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:32
        Antykoncepcja nie jest i nie będzie refundowana w Polsce NIGDY! Na szczęście
        nasze rządy nie podejmą takiej głupoty jak wprowadzanie w powszechny obieg
        środków antykoncepcyjnych. I nie ma tak że jak nie ma antykoncepcji to jest
        aborcja. Nie stukajcie sie na codzień to nie będziecie mieli problemów z ciążą.
        I jeszcze do heart_of_ice - nie obrażaj naszego rządu bo jest cudowny. I będą
        rządzić jeszcze długo (patrz: sondaże). To SLD i PO są najbardziej liberalne
        partie i ich trzeba by sie pozbyć z polskiej sceny politycznej.
        • heart_of_ice Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:40
          > I jeszcze do heart_of_ice - nie obrażaj naszego rządu bo jest cudowny.

          nie obrazam, po prostu wyrazam swoja opinie (poki jeszcze moge) - mi sie nie
          podoba, ty sie mozesz zachwycac do woli

          poza tym to nie jest watek na temat naszego rzadu, wiec oszczedzmy sobie klotni
          na ten temat, za rano jest

          Pauli
          --
          Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • extreme_honey Re: nie nadajesz się na żone i matke 14.08.06, 10:31
      Autorka do dyskusji zaprosiła PANIE trollku boski, a może boska ? :)
      • boski.zawodowiec tylko ze to głownie mężczyzni są podatnikami 14.08.06, 10:33
        i dzięki własnie nim są pieniązki w budżecie panstwa.
        Jako podatnik nie zycze sobie aby za te pieniądze ktoś sobie refundował darmowe
        pykanko.
        • mala_mee Re: tylko ze to głownie mężczyzni są podatnikami 14.08.06, 10:34
          OKi, za to za Twoje pieniązde są utzymywane całe stada owoców tegoż pukanka...
          • boski.zawodowiec ale te owoce w przysżłosci bedą pracować na Polske 14.08.06, 10:35
            a kondomy i tabletki pracować beda tylko na produkujące je koncerny
            • mala_mee Re: ale te owoce w przysżłosci bedą pracować na P 14.08.06, 10:38
              Ponieważ państwo musi często łożyć na dzieci z patologicznych rodzin, nie wiem
              czy poniesiony wkład zostanie kiedykolwiek odrobiony. Wiem, że są wyjątki, ale
              wyrwac się z patologii jest niezwykle ciężko i wymaga to ogromnej determinacji.
              Także te owoce nie koniecznie będa pracowac na cokolwiek.
            • mala_mee Re: ale te owoce w przysżłosci bedą pracować na P 14.08.06, 10:38
              Ponieważ państwo musi często łożyć na dzieci z patologicznych rodzin, nie wiem
              czy poniesiony wkład zostanie kiedykolwiek odrobiony. Wiem, że są wyjątki, ale
              wyrwac się z patologii jest niezwykle ciężko i wymaga to ogromnej determinacji.
              Także te owoce nie koniecznie będa pracowac na cokolwiek.
              • boski.zawodowiec no ale chociaż nie na antykoncepcyjne koncerny 14.08.06, 10:40
                czy nie wiesz ze im wiecej refundacji tym wieksza patologia i wyłudzenia?
                • mala_mee Re: no ale chociaż nie na antykoncepcyjne koncern 14.08.06, 10:42
                  Mówisz o patologii w obrębie firm farmaceutycznych???
                  To jest zupełnie inna sprawa.
                  Oni przynajmniej podatki płacą.
                  • boski.zawodowiec gdzie płaca podatki? W Polsce???? 14.08.06, 10:43
                    Myslisz ze mam ochote utrzymywc jakiego obcokrajowca abyś ty sie mogła darmowo
                    pykać?
                    • mala_mee Re: gdzie płaca podatki? W Polsce???? 14.08.06, 10:44
                      Ja sobie poradzę bez Twojej pomocy.
                      • boski.zawodowiec ok ale nie mam ochoty płącić za pykanie w liceach 14.08.06, 10:46
                        bo jak widze tam byście poustawiały jakies "automaty"
                        Za tą głupote to JA bym z was zrobił automaty z kondomami.
                        • mala_mee Re: ok ale nie mam ochoty płącić za pykanie w lic 14.08.06, 10:47
                          Tu już pojechałeś.
                          Przestało to być rzeczowe, zaczęło być komedią...
                        • xtrania Re: ok ale nie mam ochoty płącić za pykanie w lic 18.08.06, 01:22
                          boski.zawodowiec napisał:

                          > bo jak widze tam byście poustawiały jakies "automaty"
                          > Za tą głupote to JA bym z was zrobił automaty z kondomami.

                          Co za ignorant. Ręcę sie w pięści zaciskają. Człowieku, idź do lasu na grzyby.
        • f_emmefatale 70% przeciwników aborcji to mężczyźni, 100% z nich 14.08.06, 10:36
          nigdy nie zajdzie w ciążę.
          Do dyskusji prosiłam tylko Panie-to z resztą całkowicie logiczne,bo jesteśmy na
          forum kobiecym.

          Teraz żegnam.
          • boski.zawodowiec ale dawcą nasienia jest męzczyzna!! 14.08.06, 10:39
            Pozatym jak niechcecie mieć dzieci to za własne pieniądze sobie pousuwajcie
            macice i najlepiej zaszyjcie pochwy.
            Czy to takie trudne?
            • gruszka-anecia Re: ale dawcą nasienia jest męzczyzna!! 14.08.06, 10:42
              boski.zawodowiec napisał:

              >najlepiej zaszyjcie pochwy.

              O tak! Trafiłeś w sedno sprawy. Wielu babom by sie to przydało.
            • mala_mee Re: ale dawcą nasienia jest męzczyzna!! 14.08.06, 10:43
              A Ty za czyje pieniądze posuwasz??? Mamusi????
              • boski.zawodowiec napewno nie za publiczne! 14.08.06, 10:44
                ty to koniecznie powinnaś sobie zaszyć pochwe, przeciez ty byś wychowała jakieś
                kaleki zyciowe.
                • mala_mee Re: napewno nie za publiczne! 14.08.06, 10:45
                  Na jakiej podstawie taki wniosek wysuwasz???
                  • boski.zawodowiec no przeciez widać ze jesteś dość głupia 14.08.06, 10:48
                    Antykoncepcja w szkołach NO JA PIEr......
                    A Gimnazjach i podstawokach to byście nie ustawiały automatów?
                    A może w przysżłosci jeszcze w przedszkolach ?
                    • mala_mee Re: no przeciez widać ze jesteś dość głupia 14.08.06, 10:48
                      Szkoda mi Ciebie dziecinko...
                      • boski.zawodowiec no mi ciebie tez szkoda i mysle ze psychiatra..... 14.08.06, 10:50
                        po dokłądny badaniu by raczej mnie predzej puścił do domu niz ciebie.

                        JAk sie boisz to kup swemu dziecku kondomy i mu dawaj razem z kanapkami do szkoły.
                    • makuszanka :] 14.08.06, 10:52
                      Ciekawe jak boski znajdzie zone,.będzie mu sie bzykac, chciało a tu dni
                      płodne:] A właśnie bokis masz takie same poglądy co gruszka, opn by Ci na zone
                      przypadła:P
                      • boski.zawodowiec a czyt o zawsze trzeba sie spuszac w pochwie? 14.08.06, 10:53
                        tylko amatorszczyzna nie potrafi uprawiac bezpiecznie seksu.
                        • makuszanka Re: a czyt o zawsze trzeba sie spuszac w pochwie? 14.08.06, 10:59
                          A doczytal, ze przed wytryskiem tez masz plemniki na boskim małym:>? Nie
                          doczytał. To doczyta:]
                          • boski.zawodowiec wtedy szansa na zapłodnienie jest niewielka:)) 14.08.06, 11:01
                            Wyobraź sobie ze jestem starszy od ciebie i z doświadczenia wiem swoje.
                            • makuszanka Re: wtedy szansa na zapłodnienie jest niewielka:) 14.08.06, 11:03
                              Doczytaj:] Chyba wiedza twoja dośc uboga:] twoja niewidze radze uzupełnic,
                              jakbys chociaz przeczytał sztuke kochania:] madra kobieta, madrze pisz:E>
                              • boski.zawodowiec sztuka kochania:)) ksiązka napisana lata temu 14.08.06, 11:05
                                jeszcze mi powiedz ze swoj pierwszy raz zrobiłaś tak jak tam to zalecano:)
                                • makuszanka Re: sztuka kochania:)) ksiązka napisana lata temu 14.08.06, 11:12
                                  Moj pierwsyz raz moja sprawa:] twpj p[ierwsyz raz twoja sprawa:]
                                  • boski.zawodowiec Re: sztuka kochania:)) ksiązka napisana lata temu 14.08.06, 11:15
                                    było az tak kiepsko ze wolisz o tym nie pisać?
                                    A może go jeszcze nie było i nosisz tam błone:)
                                    • makuszanka Re: sztuka kochania:)) ksiązka napisana lata temu 14.08.06, 11:17
                                      jescze raz to napisze. Żal mi Ciebie............ nie masz cop robic to na forum
                                      siedzisz i prowokujesz, bos w zyciu taki osamotniony,. Polasku szukasz,
                                      uznania, kontrowrsji. Kup sobie drabine i wyjdz na nia na rynku w Krakowie:]
                                      • boski.zawodowiec Re: sztuka kochania:)) ksiązka napisana lata temu 14.08.06, 11:18
                                        dlaczego osamotniony?
                                        przez to ze szukam zony?
                                • xtrania Re: sztuka kochania:)) ksiązka napisana lata temu 18.08.06, 01:25
                                  boski.zawodowiec napisał:

                                  > jeszcze mi powiedz ze swoj pierwszy raz zrobiłaś tak jak tam to zalecano:)

                                  Moja koleżnka ma synka z tzw. będę uważał. I uważał...na nic się to zdało.
                                  Faceci ciemne i egodistyczne plemię. Dobrze, że mój mężczyzna jest oświecony.
                                  BTW kocham cię :)))
                                  • boski.zawodowiec szkoda ze cie matka nie skrobneła:))) 18.08.06, 13:08
                                    pływałabys tam teraz gdzies w bałtyku, moze nawet byś do szewcji (rau
                                    aborcyjnego) dobiła
                      • gruszka-anecia makuszanka! 14.08.06, 10:58
                        Przeginasz pałe! A jak ją przegniesz to twój facet zostanie impotentem.
                        hahahahahaha
                        • makuszanka Re: makuszanka! 14.08.06, 11:00
                          To Ty już swojemu przegiełąs:] hahahahaha
                          • gruszka-anecia Re: makuszanka! 14.08.06, 11:02
                            Mój był impotentem od zawsze. A twój żeby sie stał!
                            • makuszanka Re: makuszanka! 14.08.06, 11:15
                              I dlatego Ci odwala bo brakuje Ci seksu:] Impotentem człowiek sie nie
                              rodzi<lol> Piepsysz, ze ąz Cie żal:] a zaraz ide i bedzie mi dobrz z moim
                              misiem. W koncu niecwiczony podlega zjawisku amortyzacji, a tego nie chce:P
                • f_emmefatale To wątek dla kobiet,więc Cię grzecznie proszę.. 14.08.06, 10:49
                  ..jeszcze grzecznie,bo wiesz dobrze kim byłam i,że zaraz możesz na forum nei
                  wejść przez kilka godzin.

                  To rada-nie groźba.
                  Ż.E.G.N.A.M.
                  • boski.zawodowiec Grozisz mi? czy nie aes może banować? 14.08.06, 10:51

        • chicarica Re: tylko ze to głownie mężczyzni są podatnikami 18.08.06, 09:52
          To ciekawe, kurna, powiedz to mojemu urzędowi skarbowemu, bo ja też jestem
          zdania że nie powinnam płacić podatków, a mój ostatni pit mnie załamał, tyle
          kasy oddałam w czarną dziurę.
          • boski.zawodowiec dopiero lewicowcy lubią nakładac podatki 18.08.06, 13:01
            tak ci miłosnicy aborcji to sa najwieksi miłosnicy wysokich podatków.
    • mala_mee Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:32
      Mnie osobiście zastanawia własnie kwestia ekonomiczna.
      Państwo nie chce dopłacać do antykoncepcji (juz słyszę te wywody beretów, że
      nie będą łozyć na przyjemności innych) ale rocznie musi wypłacać fortune na
      różnego rodzaju zasiłki.
      Czy nie było by taniej zapłacić misięcznie za tabletki niż za utrzymanie
      niechcianego dziecka???
      Ja również teoretyzuję (nic nie mam do tych biedych dzieci).
      • makuszanka Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:38
        Hmm, cięzko byłoby nakłonic teraz państwo, gdy mamy niz demograficzny. Ale
        zszokowąło mnie to, że "melina", rodziny patologiczne rodzac teraz dzieci,
        biora becikowe plus jakis zasiłek rodzinny (nie znam sie), maja na kolejna
        flaszke i oddają dziecko lub podrzucaja to jest bardzo smutne:(
        • mala_mee Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:40
          A ileż jest teraz przypadków, że kobiety zachodzą w ciąże bo mogą na tym to
          właśnie becikowe zarobić??? Nie wiem ile to jest.
          Już się nie martwią co potem zrobią z dzieckiem.
          • heart_of_ice Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:44
            > A ileż jest teraz przypadków, że kobiety zachodzą w ciąże bo mogą na tym to
            > właśnie becikowe zarobić???

            racja....
            a moje dwie przyjaciolki sa teraz w ostatnich tygodniach ciazy
            i obie zgodnie krzycza, ze becikowe i tak na wszystkie potrzebne dla dziecka
            rzeczy nie wystarczy....
            wiadomo, w wwie drozej, niz gdzies na wsi, ale nawet jesli tam, im cos z tego
            becikowego zostanie, to bedie najwyzej na tydzien picia:/

            Pauli
            --
            bywam na Łysej Górze:)
            • chicarica Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 09:55
              Wszystko zależy co się pije.
              Oni raczej nie pijają niebieskiego Johnny Walkera.
      • ladyinblack Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:39
        zgadzam się z prawem kobiety do decyzji, zgadzam się że anytkoncepcja powinna
        być co najmniej refundowana (bez względu na rząd naszego kraju chyba jeszcze nie
        stać na całkowicie bezpłatną antykoncepcję:(), ale przykład angielski chyba nie
        jest najlepszy. Mogę się mylić ale to chyba Anglia - z pełną edukacją seksualną,
        dostępnością antyków i aborcji na najwyższy odsetek ciąż u dziewczyn poniżej 15
        roku życia. Właśnie dlatego, że aborcji można tam dokonać prawie że z ulicy (w
        zależności kiedy lekarz ma czas). Smutna prawda, ale dla co poniektórych głupich
        gąsek aborcja jest łatwiejsza niż pomyślenie o zabezpieczeniu.
        Fajnie by było, gdyby udało się to jakoś wypośrodkować. Tzn, udostępnić
        antykoncepcję (niekoniecznie automaty w szkołach, połowa prezerwatyw latałaby
        jako balony;)), edukować młodzież od najmłodszych lat - oczywiście w sposób
        dostosowany do wieku. Ale jednocześnie niech nie wystarczy jedna wizyta u
        lekarza, żeby dokonać aborcji. Niech będzie np obowiązkowe spotkanie z
        psychologiem. Wiadomo, osób całkowicie zdeterminowanych to nie odwiedzie od
        zabiegu ale pomoże tym, które są w szoku i nie bardzo wiedzą co mają zrobić.
        Nie ma chyba idealnego rozwiązania ale można go szukać...
        • makuszanka Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:41
          Zgadza sie, Wielka Brytania manajwiększy odsetek młodocianych matek.
      • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:39
        Przeszkodą właśnie jest to,że politycy,którzy o tym decydują nie odzdzielają
        religii od państwa-niech dadzą ludziom darmową antykoncepcje-jeśli ich kraj jest
        głęboko więrzący to i tak z niej nie skorzysta.

        Zależność jest bardzo widoczna. Jedna gumka może zapobiec niechcianej ciąży..nie
        chce już pomysleć o tym jakby taka 15 zaczła w ciąże i urodziła dla przykładu 5
        raczki.
        To dopiero 'katastrofa'.
    • martishia7 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:39
      Mam tyle samo lat co Ty i muszę przyznać,że podzielam Twój pogląd w wielu punktach.
      Wystarczy po prostu edukacja seksualna na przyzwoitym poziomie i refundacja nowoczesnej
      antykoncepcji,aby problem aborcji niemalże zniknął.Dowodzą tego doświadczenia wielu nowoczesnych
      krajów.

      Mnie osobiście obezwładnia kilka rzeczy:

      1.Cały czas zdarzają się przypadki lekarzy,zwłaszcza w państwowych placówkach,którzy na prośbę o
      tabletki odpowiadają pytaniem"Czy jest pani mężatką?".Lekarz ma być lekarzem,a nie prewodnikiem
      moralnym.

      2.Słupki statystyczne pokazujące,że 20-30%(nie pamiętam dokładnie) regularnie współżyjących
      par,które nie planują potomstwa,nie stosuje żadnej antykoncepcji-dramt gotowy.

      3.Same chyba niejednokrotnie czytałyście różne pytania i wypowiedzi na tym forum,które świadczyły o
      skrajnej ignorancji autorów i autorek w kwestii znajomości własnych organizmów,reakcji,
      antykoncepcji.Równocześnie z tych wypowiedzi wynikało,że są to osoby aktywne seksualnie!-dramat
      gotowy.
      Do kogo mieć pretensje o ich niewiedzę?
      Do rodziców?-nie wszyscy umieją rozmawiać na TE tematy,nie wszyscy mają odpowiednią
      wiedzę.Chyba lepiej żeby nic nie mówili niż opowiadali głupoty.
      Do szkoły?-chyba tak,bo powinna zapełniać lukę pozostawioną przez rodziców.W końu nauczyciele są
      fachowo przygotowani do takich rozmów.
      Do nich samych?-chyba tak,bo skoro umieją wejść na forum i zadawać głupie pytania,to powinni umieć
      skorzystać z wyszukiwarki i zapoznać się z kilkoma z tysięcy portali o zdrowiu i antykoncepcji.
      Wystarczy tylko chcieć i poświcić trochę czasu.

      To wszystko jest do naprawienia i wymaga rozwizań systemowych.Co jenak gdy kobieta świadoma
      swego ciała i fijologii stosuje antykoncepcję, dobraną do swoich potrzeb i możliwości
      ( zdrowotnych,finansowych),a mimo wszystko pada ofiarą statystyki i "wpada"? Cóż,uwarzam,że
      powinna mieć prawo samodzielnie lub z partnerem podjąć decyzję o tym,czy to dziecko ma się
      narodzić czy nie.I nie dramtyzujmy tutaj na temat zarodków rozrywanych szczypcami. Tą metodę
      stosuje się w podziemiu aborcyjnym w krajah treciego świata(np. w Polsce). W krajach nowoczesnych
      stosuje się tabletki wczesnoporonne.

      Przecież chyba wszystkie wiemy,że aborcja to dla kobiety ciężkie przeżycie,Żadna nie robi tego z
      przyjemnością.Ale to jest czasami mniejsze zło i każda powinna mieć prawo do własnej decyzji. Jeżeli
      państwo zadb o dostępność nowoczesnej antykoncepcji i edukacji seksualnej,to ten problem na prawdę
      przestanie niemalże istnieć.

      pozdrawiam f_emme i gratuluję zdrowego rozsądku
    • vandikia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:46
      nigdy, przenigdy nie powiem 'tak' dla aborcji
      nie mam prawa decydowac o zyciu innego zycia
      nie mam prawa zabijac zycia
      moge urodzic, moge ni karmic i oddac do adopcji
      ale zabic - nigdy
      • martishia7 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:51
        pochwalam. podziwiam. piękne i szlachetne. na prawdę.ale czy to jest powód aby odmówić innym prawa
        wyboru?
        • vandikia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:53
          a czy ja odmawiam? :)
          mam rozne poglady, nie jestem skostnialym mohełem :) po prostu w tej jednej
          kwestii zdania nigdy nie zmienie. szczerze mowiac nie wiem za czym bym sie
          opowiedziala gdyby powiedzmy przeprowadzono referendum czy wprowadzic aborcje
          czy nie. to wymaga glebszego przemyslenia.
          • martishia7 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:55
            właśnie nie byłam pewna,czy odmawiasz czy nie. chciałam ustalić:)
            ja uważam,że powinno być referendum w tej sprawie w którym prawo głosu miałyby tylko kobiety w
            wieku rozrodczym...
            żeby babcie nie decydowały w tym temacie:)
            pozdrawiam
            • vandikia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:58
              mowie nie dla aborcji - jesli chodzi o mnie
              o innych to tak jak napisalam - kwestia glebokiego przemyslenia :)

              aaaa co do referendum nie moge sie zgodzic :) tzn osoby do pewnego r zycia -
              moze i tak, ale zdecydowanie powinno sie wziac pod uwage mezczyzn, mimo ze
              nigdy nie bede w ciazy, to przeciez na wage idą losy rowniez ich przyszlych
              dzieci :)
              pozdrawiam i narazie uciekam :)
              • martishia7 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:03
                hm.możę masz rację,ale chyba raczej powinni mieć wpływ na indywidualną decyzję swojej partnerki,a nie
                na stan prawny w tej sprawie.
          • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 10:57
            Każdy ma prawo wyboru.
            Ja równiez pochwalam.

            Należałoby jednak znaleźć tą cienką granicę pomiędzy-tak by wszyscy byli zadowoleni.
            • vandikia Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:00
              o kochana, jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil ;-)
            • tygrysek27 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:02
              wiecie co mnie najbardziej wkur......a?
              że banda spasionych spoconych samców w sejmie decycuje za mają - za
              przeproszeniem - d.u.p.ę.
              niech zrobia referendum, niech kobiety same wybiorą to czego chcą

              co oni moga wiedziec o zgwałconej kobiecie spodziewającej się dziecka? albo o
              kobiecie której dziecko urodzi się niepełnosprawne?
              po prostu scyzoryk w kieszeniu się otwiera
              • boski.zawodowiec Po 1 twoja D.... nalezy w I kolejności do Narodu 14.08.06, 11:04
                dopiero w dalszej kolejności naelzy do ciebie.
                • tygrysek27 Re: Po 1 twoja D.... nalezy w I kolejności do Nar 14.08.06, 11:06
                  wyczytałes to w konstytucji?
                  • boski.zawodowiec a czy coś takiego tam pisze? 14.08.06, 11:07
                    Jak ci sie nie podoba to sie zrzeknij obywatelstwa i wyjedz:))))))
                    • tygrysek27 Re: a czy coś takiego tam pisze? 14.08.06, 11:10
                      sadząc po twojej pisowni konstytucji nie czytałeś bo nie umiesz
                      nawet ironii nie zrozumiałeś

                      żenada chłopczyku, nie mój poziom dyskusji
                      • boski.zawodowiec Re: 14.08.06, 11:11
                        a spojrz na to co ty napsiałaś teraz. czy to sie trzyma kupy i ma sens?
                    • martishia7 Re: a czy coś takiego tam pisze? 14.08.06, 11:11
                      w Konstytucji już nikt nie pisze bo chwilowo jest.
                      chyba,źe chodziło Ci o to,źe tam coś takiego JEST NAPISANE...
                      • f_emmefatale Re: a czy coś takiego tam pisze? 14.08.06, 11:30
                        Nie czepiajmy sie :)
                        Nasz rząd wolał zająć się nowymi zasadami pisowni niż tym co jest bardziej
                        ważne-już teraz poprawne sa obie formy-'pisze' i 'jest napisane', słowo
                        'zajebiste' nie jest już przekleństwem,a 'nie' z czasownikami można już pisac
                        razem.
                        Wiem,wiem..śmiech na sali-naprawdę.
              • makuszanka Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:07
                Popieram. Szczególnie denerwuje jak panowie z pewnych partii martwia sie o
                nasze doopy:] Jakiś czas temu czytałam wywiad z pewnym wysokim politykiem, Jego
                wypowiedzi powalily mnie na kolana. Napisał, ze kobieta powinna rodzic dzieci,
                rodzina jej powinna pomagac, bo kobieta dopiero sie spełni przy gromadce.
                Zszokowało mnie. Ale żeby miec taka gromadke, trzeba miec zapelcze ekonomiczne,
                które większośc z nas nie ma:( Co z tego, że urodze gromadke, suchym chlebem
                ich nie wykarmie:(
                • boski.zawodowiec Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:11
                  to bądz zaradna
                  • makuszanka Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:16
                    Zal mi Ciebie boski.........
                    • boski.zawodowiec Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:17
                      dlaczego?
                  • djo4 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 19.08.06, 14:15
                    ja jestem przeciwko aborcji.

              • robertmar1 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 13:30
                A co TY możesz wiedzieć o tym dziecku z gwałtu albo o tym
                niepełnosprawnym???!!! Spotkałaś kiedyś takowe, które miałoby żal do swej matki
                o to, że je urodziła??? Bo ja nie!!!
                PS. Jestem osobą niepełnosprawną więc chyba mam pełne prawo do tego typu osądów.
    • marychna83 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:09
      witam. dziekuje za ciekawey watek!

      moich kilka uwag. czy ty tak na powaznie piszesz o tych automatach z
      prezerwatywami w szkole? dla mnie bylaby to pewna przesada, szkola to nie
      miejsce do seksu w koncu (heh, wiem, zdanie ani odkrywcze ani ciekawe, no ale
      poprostu sie dziwie).
      co do refundacji antykoncepcji. tabletki antykoncepcyjne sa tanie. poprostu.
      nie widze powodu zeby je refundowac. i to ze niektore kobiety nie chca/boja sie
      ich uzywac nie wynika z ich nieprzystepnej ceny. jednak, mimo ze sa tanie - sa
      uzywane masowo, wiec panstwo poniosoby naprawde olbrzymie koszty. i znowu malo
      odkrywcze zdanie: dopuki ludzie ciezko chorzy musza wrecz zebrac o pieniadze na
      leki/ zabiegi z NFZ-u ja czulabym sie poprostu zle dostajac pigulki za darmo
      skoro mnie na nie stac (jak znakomita wiekszosc kobiet)
      a teraz temat glowny watku. aborcja. odkad zaczelam o tym myslec nie umiem sie
      ustosunkowac do problemu. jestem pewna ze nigdy bym nie zrobila SOBIE tego. z
      drugiej strony czuje ze nie mam prawa osadzac innych, nie jestem ich sumieniem.
      czy jednak nie lepiej urodzic i oddac do adopcji ( z tego co mi wiadomo
      znalezienie rodzicow dla noworodka nie jest trudne, wiec prosze mi tu nie
      wypisywac ckliwych historii o dzieciach z domu dziecka).
      na koniec jeszcze jedno moje osobiste spostrzezenie. ostatnio bylam swiadkiem
      nawrotu szoku poaborcyjnego u mojej babci po ponad 60 latach po zdarzeniu.
      wtedy sobie zdalam sprawe, ze znakomita wiekszosc kobiet przed zabiegiem nie
      jest swiadoma jakie skutki aborcja moze wywrzec na ich psychike.
      to tyle, pozdrawiam serdecznie (ale tylko rozsadnych i kulturalnych
      dyskutantow, takze tych ktorzy sie ze mna nie zdagdzaja :-D)
      • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:16
        Dziekuję za pochwałę i pozdrowienia :)

        Wiem,że w wielu szkołach za granica takie automaty sa i myslę,że powinny
        byc-przynajmiej w liceach. Nawet jeśli jestem przeciwko temu by gó..arza
        bzykały się po kontach-nawet jeśli sama jestem gó..arą.

        Refundacja antykoncepcji w krajach biedniejszych-takich jak niestety nasz jest
        potrzebna..
        Co innego,że kobietą nie bedzie chciałao sie przejść do ginekologa po recepty na
        takie środki,a co innego całkowite uniemożliwienie.

        Kwestia 20-40zł na tabletki,podczas gdy kobieta nie ma na często co do garnka
        włożyć jest granica nie do pokonania,a refundowane środki w naszym kraju to
        zaledwie 3 rodzaje pigułek antykoncepcyjnych-wszystkie niestety II generacji..

        Bóg dając ludziom seks wiedział jaki z tego bedzie młyn..
        • marychna83 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:22
          upieram sie ze 20zl/miesiac to nie sa pieniadze. ze swieca szukac ludzi ktorych
          na to nie stac. zapewniam cie ze czesto ci, ktorzy maja oficjalny dochod rzedu
          100zl/os na miesiac maja w swoich domach komputery a na wodke wydaja wiecej niz
          zarabiaja ( jak to robia - nie chce wiedziec). moim zdaniem nie jest kwestia
          ceny to, ze kobiety nie siegaja po tabletki. raczej wstyd, zazenowanie,
          niewiedza? choc z ta niewiedza to tez nie wiem jak jest. co wlacze telewizor
          widze pania tanczaca z kondomem albo bohaterke serialu rozmawiajaca z
          przyjaciolka o tabletkach antykoncepcyjnych. i mysle ze obie zgodzimy sie z
          tym, ze potrzebna jest edukacja, aby kobieta wiedziala ze ma poprostu wybor. i
          ze to powinien byc jej swiadomy wybor (przedyskutowany z partnerem).
      • navojkaa Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:28
        Ja się zgadzam przede wszystkim z tym, że jeśli się czegoś zakazuje i to pod
        karą więzienia i traktuje jak przestępstwo to państwo powinno zapewnić środki
        zaradcze typu edukacja (jest ciągle za mała), łatwy dostep do antykoncepcji -
        nie zgadzam się z tym że tabl. są tanie!!, nie są, są pełnopłatne i drogie dla
        kogoś kto ma 800 zł pensji np!. Automaty z gumkami powinny być ale może
        niekoniecznie w szkołach podstawowych natomiast w gimnazjach juz tak, na
        uczelniach, w dyskotekach - w którejś zresztą widziałam i bardzo dobry pomysł.
        Inna sprawa że szlag mnie trafia gdy państwo usiłuje zarządzać moim ciałem, na
        to się nie mogę zgodzić bo moim zdaniem jest to przekroczenie granic, odczuwam
        to jako atak na moją wolność osobistą.
        Kwestie etyczne powinien każdy rozstrzygnąć w swoim sumieniu. Trzeba mieć wybór,
        kobieta która chce usunąć ciążę jest tak zdesperowana że i tak ją usunie i
        lepiej chyba aby to zrobiła legalnie pod kontrolą lekarza a nie potajemnie u
        jakiegoś konowała albo w domu narażając swoje zdrowie i życie i na to, że juz
        nigdy nie bedzie mogła miec dzieci (!) Prawodłowo wykonany zabieg nie ma wpływu
        na mozliwość później zachodzenia w ciążę.
        No i tyle.
        • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:34
          No i ja się gadzam w każdym calu :)
          • marychna83 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:56
            problem polega na tym, ze wy uwazacie: moje cialo moj wybor, podczas gdy inni
            twierdza, ze to nie tylko o wasze cialo tu chodzi. a ja nie moge powiedziec, ze
            ta druga grupa jest zupelnie bez racji...
            poza tym, ja mam wciaz na uwadze takze i sama kobiete, ktora niekoniecznie musi
            sie pozbierac psychicznie po tak silny wrazeniu...
            • navojkaa Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 12:27
              O nie nie, to jest moje ciało. Gdyby mnie nie było i moich komórek oraz komórek
              jakiegoś faceta nie byłoby i zarodka czy dziecka. My sprawilismy że się poczęło.
              Jeszcze tego brakowało może aby rząd nakazywał mi kiedy mogę się bzykac a kiedy
              nie :D Ja uważam że póki jest w moim ciele i nie potrafi przeżyć beze mnie ja
              mam prawo do decyzji bo jest to część mnie. Wpływa na to jak ja się czuję, na
              moje zdrowie, na funkcjonowanie mojego organizmu i na całą moja przyszłość gdy
              zdecyduję się urodzić. Dla mnie jest to oczywisty zamach na moją wolność i
              autonomię. Tak prawnie mówiąc :) Kobieta może niepozbierać się psychicznie po
              wielu rzeczach i państwo ją przed tym nie chroni, np przed wieloletnim
              bezrobociem czy szykanami ze strony pracodawców z powodu posiadania dziecka! I
              to jest wg mnie śmieszno-tragiczne.
              • marychna83 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 12:50
                ja tylko sygnalizuje, ze problem polega na tym, ze nie kazdy uwaza ze to tylko
                twoje cialo.
                po porodzie dziecko tez nie potrafi przezyc bez ciebie. ale chyba mi nie
                powiesz ze wciaz jest czescia ciebie?
                na funkcjonowanie organizmow naszych ma wplyw wiele rzeczy, i o malo ktorej z
                nich mamy prawo sami decydowac (i nikogo to nie dziwi ani nie oburza).
                co do rozbicia psychicznego - mysle ze ma ono zdecydownie gorsze skutko gdy
                kobieta wini sie za cos niz gdy spotykaja ja szykany na ktore wplywu poporstu
                nie ma.
                pozdrawiam
                • navojkaa Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 13:07
                  Chodziło mi o mozliwość przeżycia biologicznego. Dziecko poniżej 6 miesiąca
                  raczej nie ma szans na przeżycie poza organizmem matki więc jest jego częścią
                  jakby nie było. (przy dzisiejszej technice) Ależ mam prawo decydować o całej
                  masie rzeczy, które mają wpływ na mój organizm - o diecie, leczeniu, trybie
                  życia. Nie mam wpływu tylko na geny i dziedziczenie.
              • robertmar1 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 13:33
                Zapytam tak: czy takie samo prawo dałabyś swej matce jeszcze przed Twoim
                urodzeniem?
                • misscraft Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 21.08.06, 22:47
                  jasne, że tak, jakby mnie nie było to nie mogłabym żałować, że mnie nie ma;]
            • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 13:51
              Alez przecież mówię tylko o swoim ciele-jesli ktoś sadzi inaczej to nie musi
              robic sobie skrobanki.

              Prawo wyboru polaga na tym,ze kazdy wybiera swoja droge.
              • marychna83 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 21.08.06, 17:17
                widzisz, nie zorzumialas mnie. jeszcze by tego brakowalo zeby kogos zmuszac do
                aborcji.
                piszac, ze problem polega na tym, ze nie wszyscy mysla iz chodzi tylko o twoje
                cialo, mialam na mysli to, ze wiele osob uwaza, ze w tobie mieszka juz nowe
                cialo, maly czlowiek. a o zyciu drugiego czlowieka nie mamy prawa decydowac...
                ja w tej chwili z toba nie polemizuje. nie umiem ustosunkowac sie do problemu.
                poprostu napisalam co moim zdaniem jest najwiekszym problemem w dyskusji na
                temat aborcji.
                pozdr.
            • misscraft Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 21.08.06, 22:44
              to już jest jej decyzja, ale zakaz i zrobienie tego w strachu, nieleglanie tym
              bardziej sprawy nie ułatwią.
    • skorpionica11 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 11:15
      Mam nadzieje ze nasze dzieci lub wnuki doczekaja sie rzadu nowoczesnego.
      I bedzie legalizacja aborcji ,refundowanie antykoncpecji przez NFZ,i wychowanie
      sexualne prowadzone przez ludzi odpowiednio przeszkolonych do prowadzenia
      takich zajec.
      • boski.zawodowiec nowoczesny rząd za 20-30 lat zdelegalizuje lewice 14.08.06, 11:17
        i wyrzuci na smietnik jej wszystkie pomysły wraz z kondoautomatami w szkołach.
        • gruszka-anecia Re: nowoczesny rząd za 20-30 lat zdelegalizuje le 14.08.06, 11:18
          boski.zawodowiec napisał:

          > i wyrzuci na smietnik jej wszystkie pomysły wraz z kondoautomatami w szkołach.

          TAK! Zawodowcu jesteś genialny! PiS będzie wygrywał wybory co 4 lata (i nie
          straci poparcia) i jak sie jeszcze wzmocni o LPR to razem wywalą lewice na złom.
          • sabriel Re: nowoczesny rząd za 20-30 lat zdelegalizuje le 14.08.06, 11:49
            E,tam wątpie aby coś sie zmieniło na lepsze w tym temacie.Jesli już to na
            gorsze,mogą zaostrzyć jeszcze bardziej istniejące przepisy(przypominam niedawny
            pomysł posła Wierzejskiego).
            Niby aborcja jest dozwolona w kilku przypadkach,ale wiemy jak to wygląda w
            rzeczywistości.Lekarze i tak nie chcą wykonywać jej w szpitalu nawet jak jest to
            zgodne z prawem.
            Zasłaniają sie "sumieniem", które jakoś pozwala im na wykonywanie zabiegu w
            prywatnym gabinecie za grube pieniadze.Podli hipokryci.Tak naprawdę prawo w
            obecnym kształcie tylko zasila ich kasę.Nic wiec dziwnego,że oni tez nie chcą zmian.
            Na dofinansowanie antykoncepcji to nawet nie liczę.Politycy mówią o braku
            pieniedzy na lekarstwa.O dziwo kasa na becikowe,świątynie opatrzności
            bożej,pieniadze na odszkodowania za suszę dla rolników zawsze sie znajdzie.
            Niestety jesteśmy potwornie zacofanym narodem.Musi nastąpić cała wymiana pokoleń
            żeby zmieniła sie mientalność.
            Póki co zostaje nam podziemie albo wyjazd do Niemiec.
            • maraiss Re: nowoczesny rząd za 20-30 lat zdelegalizuje le 14.08.06, 12:29
              sabriel napisała:
              Musi nastąpić cała wymiana pokole
              > ń
              > żeby zmieniła sie mientalność.

              niby tak... ale jak czytam posty niektórych osob to zaczynam w to wątpic...
              chociaż mam cichą nadzieje, ze to tylko prowokacja z ich strony...
              bo nie wierzę, ze młode osoby mogły miec takie chore poglądy na życie:(((

              > Póki co zostaje nam podziemie albo wyjazd do Niemiec.

              albo do Czech

              Podstawa to edukacja, ale przy obecnej sytuacji politycznej jest to niemożliwe:(
              Miałam w I klasie liceum wychowanie seksualne z młodą pania seksuolog i bardzo
              miło je wspominam:)
    • cantatea Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 12:21
      Przeczytałam o mnożącej się bez zabezpieczenia patologii oraz mrożące krew w
      żyłach relacje z gwałcenia przez pijanego męża i uważam, że darmowa
      antykoncepcja tego nie rozwiąże. Prezerwatywa - "nie lubię", tabletki -
      wymagają systematyczności i wizyt lekarskich. Ale nikt tu nie wspomniał o
      metodzie dostępnej w innych krajach, a u nas zakazanej, czyli podwiązaniu
      jajowodów bądź nasieniowodów. Genialnie proste rozwiązanie dla kogoś, kto nie
      chce mieć dzieci, czyli np. ta gwałcona żona. Również pary, które mają już
      zaplanowaną liczbę dzieci mogłyby poddać się jednorazowemu zabiegowi, który
      załatwiłby sprawę antykoncepcji.
      Niestety, w Polsce jest to zabieg zakazany. Dlaczego? Nie mam pojęcia.
      • boski.zawodowiec aby takie psychopatyczne anomalie jak TY..... 14.08.06, 12:25
        nie mogły bezkarnie i nie moralnie sie bzykac za darmo!
      • maraiss Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 12:31
        cantatea napisała:
        >Niestety, w Polsce jest to zabieg zakazany. Dlaczego? Nie mam pojęcia.
        dlatego, bo żyjemy w kraju wyznaniowym:(
        • boski.zawodowiec Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 12:34
          niesety niedługo tacy jak ty bedą mieli tylko taki wybór:
          Islam albo Chrześcijanstwo
          No i jako kobieta co wybierasz? :)))
    • beautiful_joanna Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 21:15
      Ja teraz mieszkam w Anglii.
      Co do edukacji seksualnej, to niestety taka tutaj nie istnieje, dlatego tyle
      jest nastolatek w ciazy :(
      Ciesze sie, ze istnieje prawo do aborcji, darmowe tabletki...
      W 'przychodni' jest ogloszenie, ze w piatki mlodziez ponizej 21 lat (nie
      pamietam czy tylko chlopacy, czy dziewczyny tez) dostaja prezerwatywy za darmo...
      Uwazam jednak, ze edukacja dla mlodziezy powinna byc. Edukacja wg mnie to
      podstawa...
    • maretina Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 21:42
      bo polski nie stac
      bo mamy rzady pisu
      poza tym nie wierze, ze w polsce sama antykoncepcja cos zmieni. niedawno w moim
      miescie byla wielka akcja pomocy dla matki, ktora rzebrala na ulicy z
      niemowlakiem ( miala tez partnera), pol polski ja utrzymywalo, wynajmowalo
      mieszkanie, plcilo rachunki, szukali pracy dla konkubenta, uswiadamialo w
      antykoncepcji itd... efekt? kilka dni temu widzialam ja rzebrzaca z rocznym juz
      dzieckiem i z drugim w brzuchu.
      uwazam, ze brak darmowej antykoncepcji nie jest az tak wazny, bo piguly czy
      gumki nie kosztuja miliony tylko kilkanascie zlotych... wiem, wiem, zaraz ktos
      odpisze, ze za kilkanascie zlotych mozna obiad ugotowac... tyle, ze jesli tych
      pigul sie nie kupi, to za rok na wiecej osob za te same kilkanascie zl trzeba
      bedzie pichcic.
      • an_ni Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 22:46
        to jest margines ludzi myslacych dupa
        ale darmowa antykoncepcja dotarlby w koncu i do nich i zmienialby ich
        swiatopoglad
        ale najpierw mnusialby zmienic sie rzad, kosciol, a potem spoleczenstwo samo
        sie podniesie
    • mariop24 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 14.08.06, 22:48
      >I to jest wyjście-w UK aborcja jest legalna,ale równocześnie ludzie mają
      > darmowy dostęp do antykoncepcji.

      I co z tego wynika?
      W UK jest procentowo najwięcej młodocianych niechcianych ciąż. Nie przeceniaj
      tego darmowego dostępu do antykoncepcji.
      • szokers Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 01:23
        A skad wiesz, ze one sa niechciane?
        Dla niektorych mlodych kobiet, nastolatek w UK zajscie w ciaze oznacza np.
        mozliwosc dostania mieszkania i wiele z nich decyduje sie na zajscie w ciaze z
        tego powodu, bo jako tzw. samotne matki otrzymaja nie tylko mieszkanie, ale
        takze zapomoge od panstwa. To druga strona medalu. Jesli naprawde chcialyby
        usunac ciaze, nie ma z tym problemu, szczegolnie przez pierwsze 12 tygodni.

    • ogonato Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 15.08.06, 00:12
      Gruszka-anecia, masz budyn zamiast mozgu. Dziewczyno, z takim zdewocialym
      podejsciem skonczysz dokladnie z takim cudownym mezem, jakiego opisala
      f_emmefatale, bo tacy to sa zwykle tz dobrzy chrzescijanie, ktorzy szukaja sobie
      zon tak samo jak oni wychowanych w duchu katolizmu - czyli takich ktore beda bez
      mrugniecia okiem zasuwac w kuchni i wypinac sie na zadanie.A tego ci nie zycze,
      pamietaj ze zadna z tych kobiet, gdyby wczesniej wiedziala z jakim kawalem ch...
      sie wiaze, nie zrobila by tego. Los ironiczny bywa (moze zeby pokazac ze nigdy
      nie nalezy mowic nigdy).

      Nie wiem czemu skrobanie wywoluje tak silny sprzeciw?? Przecierz to tylko pare
      komorek. Jak tak dalej pojdzie, beda rozliczac kobiety z zuzytych podpasek - w
      koncu to zabite potencjalne dzieci ( no pol dzieci ).
      A to, ze o aborcji czy dostepnosci antykoncepcji decyduja mezczyzni (rzad) i
      kosciol (100 proc mezczyzn) jest poprostu chore. Nie ich sprawa, to kobieta musi
      chodzic z brzuchem, to ona je musi wychowac, to ona zostaje z dzieckiem/dziecmi
      jak tatus postanowi sie ulotnic, i ma szczescie jak sie gnoj poczuje placic
      smieszne alimenty np 300zl. Jezeli to na kobiecie wszystko spoczywa, to jakim
      prawem o tym czy ma sie ona na to pisac czy nie, decyduja mezczyzni???
    • marta.uparta Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 17.08.06, 22:27

      >
      > Dlaczego w szkołach nie ma automatów z kondomami?

      Wybacz, że się przychrzanię to tej akurat części wypowiedzi, ale to akurat mnie
      rozbawiło - po co w szkołach automaty z prezerwatywami???? Może jeszcze
      dyrektor powinien otworzyc dla uczniów gabinet cichej miłości dostępny na dużej
      przerwie? Z założenia takie automaty powinny być ulokowane w miejscach, gdzie
      są bardziej przydatne (parkingi, kluby nocne, dworce itp). Wyjasnij mi, po co w
      szkołach automaty z prezerwatywami, bo doprawdy nie widze sensu. Trudno
      podejrzewac, że uczniowie uprawiają seks na terenie szkoły, nawet w czasie
      niespodziewanego okienka (chyba że jesteś zwolenniczką szybkich numerków w
      ryzykownych miejscach, wtedy rozumiem). Natomiast jeżeli uczeń planuje seks po
      lekcjach, to może sobie gumę kupic w najblizszym kiosku albo aptece.

      Przyczepiłam sie do tego, bo dla mnie to kompletnie bez sensu. Inne argumenty
      za aborcją i antykoncepcją rozumiem, choć nie ze wszystkimi sie zgadzam, ale
      trzymaja sie kupy. Tylko ten automat jest nie tegez.
    • widokzmarsa Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 00:21
      śliczna, tylko nie mów mi że wpadłaś??
      Co do sponsorowania przez państwo to ja nie mogę się obyć bez dobrych syrah i
      cabernetów i jak ich nie dostanę to mogę zacząć pić tanie wina lub wódkę i wpaść
      w alkoholizm. Więc lepiej niech rząd zabierze waszym babciom i mamom emerytury i
      trochę z pensji i da mi na te dobre wina.
      Pa śliczna,
    • xtrania Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 01:08
      Bardzo fajny, madry wątek, w 100 % zgadzam się z autorką. Też mam 20 lat :)
      • szokers Dla podsumowania 18.08.06, 01:29
        Gratuluje odwagi podjecia takiego tematu, bo jest on bardzo potrzebny.
        Legalizacja aborcji oferuje wybor, jakze istotny w obecnym swiecie, wybor,
        ktory ma kobieta, ktora zachodzi w "niezaplanowana" ciaze. I to jest
        najwazniejsze. I wcale nie prowadzi to do "rozwydrzenia seksualnego" w
        spoleczenstwie. A sama antykoncepcja (szczegolnie ogolnie dostepna) pozwala
        tylko zyc bardziej odpowiedzialnie i bezstresowo.
        A czy przeciwnicy legalizacji aborcji zastanawiali sie kiedykolwiek, dlaczego
        zdecydowano na wprowadzenie takiego zakazu we wczesnych latach 90-tych w
        Polsce??? I ze ochrona zycia niepoczetego mogla nie byc najwazniejszym
        powodem???
        • blue1986 Re:Antykoncepcja 18.08.06, 07:41
          Jestem młoda mam 20 lat i jak kazdy mam swoje zdanie.
          Nie krytykujcie mnie za MOJE poglady bo nie macie prawa.

          Antykoncepcja:
          co do tematu to jestem za, tabletki nie sa drogie ale ile procent młodych
          dziewczyn boi się i wstydzi iść do lekarza?!duuuużo;(może nie przyznają się do
          tego ale naprawde jest duzo takich osob i wybieraja prezerwatywy, pomimo tego
          że mają większe prawdopodobieństwo wpadki...
          Co do rodzin biednych?!która z tych kobiet stac na to żeby poszła do lekarza,
          żeby wykupiła tabletki za 20 zł(np.)i powtarzała to co miesiąc...
          wiele razy zastanawiałam się dlaczego biedne rodziny albo te co mieszkają na
          wsi mają tyle dzieci?! widać z daleka że bieda ze dzieci głodne,ojciec pije
          albo nie pracuje małe gospodarstwo nie da się z niego wyzyć a dzieci rodza co
          chwilę!!
          Co do wpisu autorki postu:
          Wiem że istnieją takie rodziny i bardzo im współczuje.
          Wiem ze policja nie wiele pomoże.
          Wiem ze żona takiego debila(przepraszam ale inaczej nie umiem określić)boi się
          go co z tego że zadzwoni na policje skoro nastepnego dnia jak wytrzexwieje
          wyjdzie z aresztu wróci i spuści jej takie lanie ze ledwo będzie mogła się
          ruszać.
          Wiem że dla tej kobiety wstyd jest przed sasiadami.
          i w takich przypadkach(TO NIE SA SKRAJNE PRZYPADKI TO JEST DOSYĆ CZESTE NA
          WSIACH I MAŁYCH BARDZO MAŁYCH MIASTECZKACH!!!)aborcja powinna być legalna tak
          samo jak w przypadku że 14-15 letnia dziewczyna wpada...oraz kobiety które są w
          ciązy w wyniku gwałtu.
          Wchowanie sexualne:
          wiecie co...to kpina!
          miałam to w szkole chyba przez 3 lata i nic ale to nic się nie dowiedzialam
          nowego.Poza tym jak dzieci w gimnazjum(jak kiedyś ja)mają się nie wstydzić
          szykany całej klasy gdy zapytam się o cos intymnego?!co do automatów to szkoły
          może nie powinny ich mieć ale dyskoteki,kluby, bary i tego rodzaju miejsca a
          nawet uczelnie wyższe.

          Jestem za antykoncepcją i za aborcją w konkretnych przykładach.
          Mam prawo decydowac o sobie i o moich problemach.
          Nie piszcie że jestem za młoda by mówić o tym bo to właśnie do mnie nalezy
          zdanie o antykocepcji a nie do starszych osob które za kilka lat będą
          `przekwitały`wybaczcie jeśli kogoś uraziłam ale to własnie jest moje zdanie

          Pozdrowienia dla autorki watku.Wspaniała rzecz;))))
          • f_emmefatale Re:Antykoncepcja 18.08.06, 12:02
            Dziekuje bardzo wszystkim za każde miłe słowo wypowiedziane w mym kierunku.

            Co do automatów...puby, dyskoteki-tak.
            Co do gimnazjów,a przynajmniej liceów to uważam,że powinno sie zapobiegać juz na
            przyszłość,a przecież to jest okres ludzkiej ciekawości i nie ukrywajmy,że
            dzieciaki zabawiaja się już od tego czasu-nawet w szkołach-byłabym przeciwnikiem
            tego pomysłu,gdybym nie była światkiem paru takich incydentów w szkolnej
            toalecie-niestety jestem przedstawicielka tego juz trochę skrzywionego pokolenia
            pod tym względem.
            Dlatego nalezy zapobiegać i uczyć juz wtedy gdy dzieciaki zaczynają-to tak jak z
            papierosami. Niestety dużo w tym winy rodziców-tak jak napisała kolezanka w
            innym poscie-wystarczyła książeczka na święta i już była wtajemniczona i nie
            zadawała krepujących dla nich pytań.

            Co do edukacji-nie załatwi ona wszystkiego, może trochę zmniejszy
            problem,jednakże nie zmniejszy popędu seksualnego u 16 latka.

            Pozdrawiam mocno!
            Miłego Dnia :)
            • marta.uparta automaty - drążę dalej 18.08.06, 12:56
              ok, rozumiem, że uczniowie uprawiają seks, i chociaz to trochę szokujące,
              jestem w stanie przyjąć że robią to rownież w szkole. Ale to nie powód, żeby
              instalowac automaty z prezerwatywami w kiblach szkolnych. Sa pewne rzeczy,
              który na terenie szkoły nie powinni robic ani uczniowie, ani nauczyciele
              (palenie, picie alkoholu, agitacja polityczna), a seks bezprzecznie to tych
              czynności nalezy! Automaty w kiblach sprawią, że uczeń poczuje akceptację
              szkoły dla uprawiania seksu na jej terenie!
              Nie mam nic przeciwko gumom, uświadamianiu itd. Ale przedstawianie
              dobroczynnych skutków uzywania prezerwatyw, łącznie z demonstracją sposobu
              użycia powinno odbywac się na zajęciach. Powieszenie automatu w kiblu problemu
              nie rozwiąże. Wybacz, dla mnie ciągle ten pomysł jest smieszny.
              • boski.zawodowiec uczniowie bedą sie pykac w kibelku 18.08.06, 13:14
                taki automat to na zachęte chyba by tam powieszono.
          • maraiss Re:Antykoncepcja 18.08.06, 23:23
            blue1986 napisała:
            >
            > Antykoncepcja:
            > co do tematu to jestem za, tabletki nie sa drogie ale ile procent młodych
            > dziewczyn boi się i wstydzi iść do lekarza?!duuuużo;(może nie przyznają się do
            > tego ale naprawde jest duzo takich osob i wybieraja prezerwatywy, pomimo tego
            > że mają większe prawdopodobieństwo wpadki...
            > Co do rodzin biednych?!która z tych kobiet stac na to żeby poszła do lekarza,


            ginekolodzy sa tez na kase chorych , ZA DARMO ,wiec kwestia pieniedzy odpada


            > żeby wykupiła tabletki za 20 zł(np.)i powtarzała to co miesiąc...

            to tez zły przykład ... bo tabletki kosztują miesięcznie o wiele ,wiele mniej
            niz wykarmienie kolejnego dziecka...

            > wiele razy zastanawiałam się dlaczego biedne rodziny albo te co mieszkają na
            > wsi mają tyle dzieci?! widać z daleka że bieda ze dzieci głodne,ojciec pije
            > albo nie pracuje małe gospodarstwo nie da się z niego wyzyć a dzieci rodza co
            > chwilę!!
            > Co do wpisu autorki postu:
            > Wiem że istnieją takie rodziny i bardzo im współczuje.
            > Wiem ze policja nie wiele pomoże.
            > Wiem ze żona takiego debila(przepraszam ale inaczej nie umiem określić)boi się
            > go co z tego że zadzwoni na policje skoro nastepnego dnia jak wytrzexwieje
            > wyjdzie z aresztu wróci i spuści jej takie lanie ze ledwo będzie mogła się
            > ruszać.
            > Wiem że dla tej kobiety wstyd jest przed sasiadami.
            > i w takich przypadkach(TO NIE SA SKRAJNE PRZYPADKI TO JEST DOSYĆ CZESTE NA
            > WSIACH I MAŁYCH BARDZO MAŁYCH MIASTECZKACH!!!)


            chyba dawno na wsi nie byłas , bo ten opis bardziej pasuje do miast i tzw.
            blokowisk...
            ja mieszkam na obrzeżach miasta, w sumie mogę powiedziec, ze na wsi...
            i moimi sasiadami blizszymi lub dalszymi są ludzie wykształceni(np eks rektor),
            inteligencja, ludzie zamożni... jest pare rodzin o chłopsko- robotniczych
            korzeniach, ale to mniejszość... obecnie biedota, ludzie słabo wykształcnie
            mieszkaja przeważnie w wielkich i tam najwiecej rozgrywa sie dramatów:(



            >aborcja powinna być legalna tak
            > samo jak w przypadku że 14-15 letnia dziewczyna wpada...oraz kobiety które są w
            >
            > ciązy w wyniku gwałtu.
            > Wchowanie sexualne:
            > wiecie co...to kpina!
            > miałam to w szkole chyba przez 3 lata i nic ale to nic się nie dowiedzialam
            > nowego.Poza tym jak dzieci w gimnazjum(jak kiedyś ja)mają się nie wstydzić
            > szykany całej klasy gdy zapytam się o cos intymnego?!


            ja też miałam wychowanie seksualne w szkole i mam bardzo miłe wspomnienia, duzo
            nauczyłam sie na nich:) dużo zalezy od tego kto je prowadzi...
            • maraiss poprawka 18.08.06, 23:30
              maraiss napisała:

              > blue1986 napisała:


              > > Co do wpisu autorki postu:
              > > Wiem że istnieją takie rodziny i bardzo im współczuje.
              > > Wiem ze policja nie wiele pomoże.
              > > Wiem ze żona takiego debila(przepraszam ale inaczej nie umiem określić)bo
              > i się
              > > go co z tego że zadzwoni na policje skoro nastepnego dnia jak wytrzexwiej
              > e
              > > wyjdzie z aresztu wróci i spuści jej takie lanie ze ledwo będzie mogła si
              > ę
              > > ruszać.
              > > Wiem że dla tej kobiety wstyd jest przed sasiadami.
              > > i w takich przypadkach(TO NIE SA SKRAJNE PRZYPADKI TO JEST DOSYĆ CZESTE N
              > A
              > > WSIACH I MAŁYCH BARDZO MAŁYCH MIASTECZKACH!!!)




              chyba dawno na wsi nie byłas , bo ten opis bardziej pasuje do miast i tzw.
              blokowisk...
              ja mieszkam na obrzeżach miasta, w sumie mogę powiedziec, ze na wsi...
              i moimi sasiadami blizszymi lub dalszymi są ludzie wykształceni(np eks rektor),
              inteligencja, ludzie zamożni... jest pare rodzin o chłopsko- robotniczych
              korzeniach, ale to mniejszość... obecnie biedota, ludzie słabo wykształceni
              mieszkaja przeważnie w wielkich blokowiskach i tam najwiecej rozgrywa sie dramatów:(
    • boski.zawodowiec Zach. feministki chcą zabijać juz w 8 mies. ciązy 18.08.06, 12:07
      juz im nie wystarczy we wczesnym stadium, teraz juz kazda chwila jest
      odpowiednia bo liczy sie "wolnosć" wyobru.

      Czekać tylko az w koncu noworodki zaczną być zabijane, zreszta w Holandii juz
      trwa dyskusja czy do 21 dnia zycia dziecko to juz swiadomy człowiek.
      • searena Re: Zach. feministki chcą zabijać juz w 8 mies. c 18.08.06, 12:36
        Nie bardzo wiem jak to możliwe bo aborcję wykonuję się do 3 miesiaca, później
        stanowi ona powazne zagrożenie dla życia kobiety, zbyt duże już są zmiany w
        organiźmie.
        • boski.zawodowiec no ale one pomijają to ze kobieta może umrzeć 18.08.06, 12:40
          liczy sie prawo wyboru.

          Te szczyty idiotyzmu biora sie z tego ze feministki mają wpływ na polityke w
          wielu krajach zachodnich.
          • f_emmefatale Re: no ale one pomijają to ze kobieta może umrzeć 18.08.06, 12:45
            Sorry,ale twoje pojecie na temat feminizmu jest takie jak na temat seksu.
            Nie dyskutuje sie o nim z człowiekiem,który myśli,że współżycie jest to
            wprowadzenie penisa do macicy.

            ŻEGNAM.
            • marta.uparta Re: no ale one pomijają to ze kobieta może umrzeć 18.08.06, 12:57
              Boski napisał że wprowadza penisa do macicy??? makabra!
              • boski.zawodowiec tak kocham macice tylko tam wkładam 18.08.06, 13:07
                tzn. najpierw ją wyciągam zeby utrafić
                • marta.uparta Re: tak kocham macice tylko tam wkładam 18.08.06, 13:10
                  Kuba Rozpruwacz i do tego prawicowiec.
                  • boski.zawodowiec a ty lewicówa? 18.08.06, 13:13

                    • marta.uparta Re: a ty lewicówa? 18.08.06, 13:25
                      obecna scena polityczna jest tak rozpieprzona, że nie jestem w stanie ulokować
                      moich poglądów politycznych. Nie mam autorytetów politycznych i jestem nieco
                      zagubiona. Zawsze sądziłam, że moje poglądy sa ulokowane gdzieś w centrum, z
                      lekkm odchyleniem na lewo ( ale broń boze lewica). W ostatnich wyborach idac za
                      głosem sumienia głosowałam na Demokratów pl., jako spadkobierców UW, chociaz
                      wiedziałam, że będzie to głos stracony.
                      Nie zeszmacę się głosując na PO, a na wybory samorządowe pójść muszę. I to mnie
                      boli bardziej niż koniec wakacji:(((
                      • boski.zawodowiec PO juz niestety staje sie lewackie 18.08.06, 13:26
                        centrum czyli UW i demokraci to czyste lewactwo, nawet gorsze niz SLD bo SLD to
                        interesanci bez idei.
                • makuszanka macicy na oczy nie widziales:] 18.08.06, 13:29
                  buahahahahahaha najpierw do pochwy wkładasz, o ile tam juz kiedys byłes:]
                  • boski.zawodowiec Re: macicy na oczy nie widziales:] 18.08.06, 13:34
                    a czy ty nie widzisz ze to femanefetale czy jak to sie pisze mi o wkłądaniu w
                    macice pisze.
                    • makuszanka Re: macicy na oczy nie widziales:] 18.08.06, 13:37
                      A ty dokonczyles to;P
                      • boski.zawodowiec Re: macicy na oczy nie widziales:] 18.08.06, 13:40
                        z pełną powagą sprawy
                        • blue1986 co do skrajnego przykładu-A jednak ... 18.08.06, 20:30
                          media.wp.pl/kat,17771,wid,8467181,wiadomosc.html?rfbawp=1155925502.605
    • kotbehemot6 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 18.08.06, 22:18
      sprawa aborcji jest osobistą sprawa każdej kobiety i być może jej partnera.
      Państwo powinno stwarzać warunki zarówno dostępu do różnych metod antkoncepcji
      jak i możliwośc dokonania aborcji , a to czy się z nich korzysta jest wolnym
      wyborem kobiet. Polska zgodnie z zapisem konstytucji nie jest państwem
      katolickim, tylko banda przy władzy czyni z niej katoland, a tylko od nas zależy
      czy na to pozwolimu czy nie. Państwo a Kościól to dwie rózne rzeczy,wszak
      dopuszczenie aborcji i darmowej antykocepcji wcale nie każe wirzącym z nich
      korzystać, Sama bym pewnie aborcji nie dokonała, ale jako chreześcijanka z nie
      ma zamiaru potępać kobiet które tego dokonały i nie do nas należy osądzanie a
      już na pewno nie do rządzących .
      • angie27 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 19.08.06, 09:50
        Popieram.
        Kobieta powinna mieć prawo do aborcji
    • ivonka.b Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 19.08.06, 09:50
      f_emmefatale napisała:

      >
      > Uważam,że każda z nas-niezaleznie od wieku powinna miec prawo do decydowania o
      > tym czy chce wydać na świat dziecko,które w niej jest-niezaleznie czy jest ono
      > dopiero galaretowatym ebrionem czy stworzeniem,któremu oddzielają się już
      > paluszki u stóp.
      >

      To najlepszy dowód, że głupota i ignorancja jest zarówno niebezpieczna u
      przedstawicieli skarajnej prawicy jak i infantylnych panienek, które próbują
      uchodzić za feministki.
      Decydowanie o dziecku nie jest ani tak prostą ani tak oczywistą sprawą . Gdyby
      tak było kobiety nie potrzebowały by pomocy ojca dziecka, rodziny czy
      społeczeństwa w powołaniu do życia i wychowaniu dziecka. Dziecko to nie kolejna
      para majtek, a aborcja to nie zabieg kosmetyczny. Dorośnij, a potem zakładaj
      wątki na forum bo to, że chciałabyś dostać środki antykoncepcyjne za darmo nie
      zwalnia cie z braku myślenia. Poza tym podawanie jednego przykładu z innej
      kultury i innego społeczeństwa w oderwaniu od wszelkich powiązanych z tym spraw
      jest bez sensu. Dowiadywalaś sie może jak często młode, bezrobotne i samotne
      dziewczyny korzystają z tych bezpłatnych środków antykoncepcyjnych w Wielkiej
      Brytani? A może zastanowiłaś się ilu dzieciom w Polsce bardziej potrzebny jest
      ciepły posiłek niż automat z prezerwatywą w szkole?
      • f_emmefatale Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 19.08.06, 16:03
        A może Ty wiesz dlaczego te dzieci nie maja co jeść?
        Wydaje mi się,że własnie mniej więcej na to odpowiedziałam w swoich postach.

        Proszę teraz mi napisać gdzie wykazałam sie intantylizmem, oraz udowodnić mi
        poziom jaki reprezentuje,bo coś mi się zdaje,że nie czytałaś wszystkich postów,a
        szukasz tylko tych do których możesz sie przyczepić.

        Nie musisz mi tłumaczyć czy decyzja o dziecku jest sprawą prosta czy nie, nie
        musisz tez oceniac mojego stosunku do tej sprawy,bo nikt Cie o to nie prosił.

        Nie zostałaś tez skrytykowana za swoje poglądy,więc nie krytykuj moich.
        Masz prawo do wypowiedzi,a ja chce prawa do decydowania o sobie samej.

        To Ty dorośnij i daj żyć innym tak jak chcą,a nie tak jak Ty uważasz za słuszne.
        I tutaj dopiero wykazałaś sie skrajna ignorancja pisząc,że 'dziecko to nie
        kolejna para majtek' -mi cos takiego nie przeszłoby nawet przez myśl.

        Skończyłam dyskusję.
        • ivonka.b Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 19.08.06, 16:58
          f_emmefatale napisała:

          > A może Ty wiesz dlaczego te dzieci nie maja co jeść?

          Oczywiście, że wiem. To nie jest takie trudne: Polska jest nadal biednym krajem
          i wiekszość ludzi żyje poniżej średniej krajowej.

          > Wydaje mi się,że własnie mniej więcej na to odpowiedziałam w swoich postach.

          To może konkretnie, bo ja nic takiego nie widziałam.

          >
          > Proszę teraz mi napisać gdzie wykazałam sie intantylizmem,

          W swoim poście otwierającym wątek na przykład. To na niego odpowiedziałam
          powyżej.

          oraz udowodnić mi
          > poziom jaki reprezentuje,

          Nie musze ci udawadniać bo poziom swój prezentujesz w swoich postach.
          Uzasadnienie mojej opinii podalam w poście wyżej.


          bo coś mi się zdaje,że nie czytałaś wszystkich postów,

          Pierwszy i tak był wystarczająco długi. Przeczytałam kilka - i raczej nic w
          nich nowego nie wnosiłaś.

          > a
          > szukasz tylko tych do których możesz sie przyczepić.

          Masz rację - tylko tak Ci sie zdaje.

          >
          > Nie musisz mi tłumaczyć czy decyzja o dziecku jest sprawą prosta czy nie,

          Nie tlumaczę - stwierdziłam fakt, którego Ty najwyrażniej nie dostrzegasz.

          nie
          > musisz tez oceniac mojego stosunku do tej sprawy,bo nikt Cie o to nie prosił.

          Nie muszę ale mogę. Ty prosiłaś o wpisy na tym wątku.

          >
          > Nie zostałaś tez skrytykowana za swoje poglądy,więc nie krytykuj moich.

          Co za bzdura! Nie przedstawiłam swoich poglądów wiec nie mógł nikt ich
          skrytykować. A jeśli chodzi o Ciebie, to poglądy najpierw trzeba mieć by z nimi
          dyskutować. Ty ich jeszcze nie masz. Wszystko u Ciebie sprowadza się do tego,
          że chcialabyś darmowe leki antykoncepcyjne.

          > Masz prawo do wypowiedzi,

          To bardzo miłe z twojej strony, ale nie potrzebuje twojej zgody.

          a ja chce prawa do decydowania o sobie samej.

          I je masz. Oczywiście w pewnych prawnych i zdroworozsądkowych granicach.

          >
          > To Ty dorośnij

          tjjjjaaaaaaaa:)

          i daj żyć innym tak jak chcą,a nie tak jak Ty uważasz za słuszne

          Nikomu niczego nie jestem w stanie narzucić.
          > .
          > I tutaj dopiero wykazałaś sie skrajna ignorancja pisząc,że 'dziecko to nie
          > kolejna para majtek'
          -mi cos takiego nie przeszłoby nawet przez myśl.

          Twoje koleżanki mówiły o prawie do decydowania o własnej dupie. Moje porównanie
          na tym tle i tak wydaje się mniej niesmaczne. Ale jeśli cie tak razi mogę
          zamienić na skarpetki albo sukienkę.

          >
          > Skończyłam dyskusję.

          Masz do tego prawo. Możesz wogóle na forum nie dyskutować - nic sie też nie
          stanie:)
    • sandrunia1 Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 19.08.06, 10:05
      gdyby aborcja była legalna ... Juz widze ten tłum 15 latek ustawionych w
      kolejce do lekarzy bo "one sie zapomniały !!!!!" zamaist legalizowac aborcje
      powinno sie mówic i uczyc o antykoncepcji a tabletki i inne srodki powinny byc
      tańsze lub bezpłatne
      • malwa21 Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 13:59
        Niezależnie od tego ile lat ma kobieta i co chciałaby zrobić w życiu -
        usunięcie ciąży to zabójstwo. Powinna być dopuszczona antykoncepcja tj.
        wszystkie środki, które mogą zabezpieczyć przed zajściem w ciążę. Ale środki
        wczesnoporonne, to już aborcja. Jako młoda kobieta możesz walczyć z
        tą "niesprawiedliwością", że jeśli zajdziesz w ciąże, to musisz z pewnych
        rzeczy rezygnować. Ale takie jest życie. Aborcja to zło w czystej postaci. A
        usprawiedliwanie aborcji prawem kobiety do wolności jest nieporozumieniem.
        • angie27 Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 14:08
          Bynajmniej... jest jednak różnica pomiędzy człowiekiem a zlepkiem komórek.
          Mając dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, wsparcie najbliższych, tak
          naprawdę znikoma liczba kobiet by się na to zdecydowała. Ale wybór być
          powinien, bo to w końcu prywatna sprawa ludzi, których to dotyczy.
          • sandrunia1 Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 14:11
            Ty chyba oszalałaś !!!! Aborcja to morderstwo !!!!! Są oczywiscie wyjątki np
            kiedy płod zagraża życiu kobiety czy kobieta została zgwałcona ! ale ten zlepek
            komórek to także kiedys byłas Ty !! jak możesz wogóle tak do tgo
            podchodzic !!!!??
            • angie27 Re: Aborcja to morderstwo 20.08.06, 01:56
              Ty chyba oszalałaś !!!! Aborcja to morderstwo !!!!! Są oczywiscie wyjątki np
              > kiedy płod zagraża życiu kobiety czy kobieta została zgwałcona ! ale ten
              zlepek

              Nie podniecaj się tak, bo się zaplujesz :)
              Morderstwo to morderstwo, aborcja to aborcja.

              ale ten zlepek
              >
              > komórek to także kiedys byłas Ty !!

              No i co z tego, że byłam ?
              Nie byłam planowana, rodzice zastanawiali się nad usunięciem ciąży, nie mam im
              tego za złe. Jakby usunęli to by usunęli, jakoś mnie to specjalnie nie rusza.

              jak możesz w ogóle tak do tgo
              > podchodzic !!!!??

              Mogę. I nie tylko ja tak uważam.
              Nie jestem zwolennikiem aborcji jako metody antykoncepcji, bo człowiek powinien
              jednak być odpowiedzialny. Ale nie wszystko da się zakwalifikować jako czarne
              lub białe. Jest cała masa odcieni pośrodku. Oczywiście można urodzić i oddać do
              adopcji, to jest jakieś rozwiązanie, akceptowalne przez niektóre kobiety. Ale
              są też takie, które (z różnych powodów) nie chcą przechodzić ciąży (to w końcu
              9 miesięcy)ze wszystkimi jej konsekwencjami, przechodzić porodu, poświęcać się.
              I potrafię też je zrozumieć. Dlatego wybór być powinien. Bo to prywatna sprawa
              tego, kogo to dotyczy.
            • ms_marshall Re: Aborcja to morderstwo 22.08.06, 00:48
              > Ty chyba oszalałaś !!!! Aborcja to morderstwo !!!!! Są oczywiscie wyjątki np
              > kiedy płod zagraża życiu kobiety czy kobieta została zgwałcona !

              No tak, jak usune ciaze pochodzaca z gwaltu, to nie morderstwo, ale jak ta z
              wpadki to juz tak.

              Czytajac niektore posty brak mi slow. Przeciez autorka watku niekogo nie namawia
              do aborcji. Sugeruje raczej, ze kobieta powinna miec w tej kwestii prawo wyboru.

              Swoja droga zastanawiam sie nad naszymi politykami. Wielcy prawicowcy,
              nastawieni prorodzinnie. Szkoda tylko, ze duza gadaja, a malo robia. Dlaczego
              czolowi politycy PiSu nie maja gromadki dzieci? Pan Kaczynski Lech: dzieci
              sztuk: 1, pan Kaczynski Jaroslaw: dzieci sztuk: 0, pan Giertych Roman: dzieci
              sztuk: 2, jedynie w normie wyrabia sie pan Marcinkiewicz Kazimierz: dzieci
              sztuk: 4, z czego syn ma nieslubne dziecko, wiec nie po katolicku, ale nich mu
              tam. A mnie sie wydawalo, ze przyklad idzie gory...
        • f_emmefatale Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 16:07
          Hej hej!
          Kto tu usprawiedliwia przerwanie ciąży prawem kobiety do wolności?
          Proszę czytać ze zrozumieniem-piszemy tu o tym,że kobiety powinny mieć prawo do
          decydowania o sobie i o tym co jest w ich ciele,ale nie każemy robic sobie
          skrobanek,ani tez nie usprawiedliwiamy ich.

          Po prostu-mając wybór możemy wybierać, skoro nikt tego wyboru nie chce nam dać
          powinni dać nam darmowe i ogólnodostępne środki zapobiegawcze.
          • ivonka.b Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 16:31
            f_emmefatale napisała:

            > Hej hej!
            > Kto tu usprawiedliwia przerwanie ciąży prawem kobiety do wolności?

            Ty i tobie podobne.

            > Proszę czytać ze zrozumieniem-piszemy tu o tym,że kobiety powinny mieć prawo
            do
            > decydowania o sobie i o tym co jest w ich ciele,ale nie każemy robic sobie
            > skrobanek,ani tez nie usprawiedliwiamy ich.

            Nie odwracaj kota ogonem. Wątek jest przecież o "skrobankach" a nie usuwaniu
            wyrostka.

            >
            > Po prostu-mając wybór możemy wybierać, skoro nikt tego wyboru nie chce nam dać
            > powinni dać nam darmowe i ogólnodostępne środki zapobiegawcze.

            Skoro jesteś dorosła na tyle by się decydować na życie seksualne to i tym
            bardziej na tyle by zadbać o zabezpieczenie. Polskie państwo ma ważniejsze
            wydatki niż dbanie o twoje życie seksualne. Chcecie własnych wyborów, ale
            odpowiedzialności już nie.
            • f_emmefatale Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 17:59
              Skoro nie dotarło,wiec (choć mnie to już irytuję) powórzę jeszcze raz:

              CZYTAJ ZE ZROZUMIeNIEM, TO NIE BYŁO DO CIEBIE, JUZ SIĘ Z TOBĄ POŻEGNAŁAM.
              • ivonka.b Re: Aborcja to morderstwo 19.08.06, 18:06
                f_emmefatale napisała:

                > Skoro nie dotarło,wiec (choć mnie to już irytuję) powórzę jeszcze raz:
                >
                > CZYTAJ ZE ZROZUMIeNIEM,

                Czegoś twoim zdaniem nie zrozumiałam?

                TO NIE BYŁO DO CIEBIE,

                Wiem. I co z tego?

                JUZ SIĘ Z TOBĄ POŻEGNAŁAM.
                >

                Tym bardziej mi miło, że piszesz do mnie ponownie. Szkoda, że nie na temat.
                • navojkaa Re: Aborcja to morderstwo 21.08.06, 17:40
                  Zaraz zaraz. Pisze się tu o dostępności środków antykoncepcyjnych, o
                  zabezpieczaniu i edukacji a przeciez każdy kto ma trochę podstawowej wiedzy wie
                  że NIE MA 100% środków antykoncepcyjnych. Wpadki zdarzają się i przy braniu
                  pigułek i przy stosowaniu prezerwatyw i przy założeniu spirali! Było tu kilka
                  watków kobiet, które zaciążyły mając spiralę. Nawet był przypadek ciąży po
                  podwiązaniu jajników :) Wszystko jest możliwe. Powinna być mozliwość wyboru, i
                  owszem dla mnei to jest wolność - narzucanie mi przez jakiekolwiek prawo czy
                  oazowe panienki przymusu urodzenia dziecka z nieplanowanej ciąży traktuję jako
                  zamach na moją wolność, na prawo do decydowania o sobie, o moim zdrowiu i moim
                  życiu.
                  Pewnie że to jest bardzo trudny problem i ciężkie przeżycie dla kobiety -
                  usunięcie ciąży. Niektóre potem żałują, niektóre nie. Na pewno powinno to być
                  jakoś uregulowane, kobieta stojąca przed taką decyzją nie powinna być
                  pozostawiona sama sobie, powinna miec możliwość rozmowy z psychologiem, z
                  lekarzem. I powinna to być jej przemyslana decyzja - na tak lub na nie. To są
                  metody cywilizowane.
          • sandrunia1 Re: Aborcja to morderstwo 22.08.06, 09:32
            zatem odpowiedz byla do mnie . Nie twierdze że nawawiacie tuatj kogos do
            skrobanek aborcji itp . Wyrażacie tylk9o swoje zdanie z którym ja sie nie
            zgadzam !! A swoją droga zgwałcił Cię ktoś kiedyś ?? raczej nie.... głupia
            jestes jesli uwazasz że aborcja to jakis wybór to jest najłatwiejsze wyjście
            dla tych najmniej odwaznych dla tych nie radzących sobie w życiu i tyle !!!
            • misscraft Re: Aborcja to morderstwo 22.08.06, 13:54
              aborcja wcale nie jest łatwe wyjście. Wątpie, żeby było wiele kobiet, dla
              których to "łatwizna" i które z lekkim sercem się na to zdecydują i nie będą
              tego przeżywać. Mogą żałować, ale tak samo mogą pożałować, że nie usunęły.
            • f_emmefatale Re: Aborcja to morderstwo 22.08.06, 15:36
              Być może to jest jakieś wyjście-najłatwiejsze na pewno nie,ale jest wyjście...
              Tylko,że z Twojej wypowiedzi wynika,że nawet osoba zgwałcona,która usunie ciąże
              wykazuje sie brakiem odwagi.
    • voker :-* 20.08.06, 17:28
    • misscraft Re: No to jeszcze raz o aborcji -wątek dla spokoj 21.08.06, 22:25
      Całkowicie się z Tobą zgadzam, dodam- jak państwo może pozwolić na aborcje w
      kraju gdzie niedługo nie będzie miał kto na emerytów robić,tylko państwa nie
      obchodzi za co i w jakich warunkach dziecko wychowamy, byle było, jak chcą żeby
      ludzie decydowali się na dzieci niech zrobią porządek w tym kraju, żeby to nie
      stało się poświęceniem, a nie sypną becikowym i myślą, że zaraz wszyscy zaczną
      się rozmnażać jak króliki. Kobieta to nie inkubator, tylko człowiek, który chce
      się rozwijać i nie koniecznie szczytem jej ambicji jest zostanie mamusią, zrobić
      dziecko to nie sztuka, sztuka stać się zawodowo spełnioną kobietą, która
      dojrzała do roli matki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka