Dodaj do ulubionych

Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy?

06.11.01, 02:22
....mnie leje. Szczegolnie po tylku..z wynikiem zebry
Obserwuj wątek
    • brronek Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? 06.11.01, 02:32
      Jestes chora. Idz do psychiatry.
      • Gość: qocur Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? IP: *.*.*.* 06.11.01, 17:13
        W ten sposób musiałbyś wysłać do psychiatrów większość populacji. Przecież
        prawie każdy ma jakieś swoje upodobania i "różności", szczególnie w sferach
        erotyczno-seksualnych. A jeśli ktoś nie ma, to tylko mu współczuć należy
        takiego nieciekawego życia erotycznego ;o)
    • Gość: Sławek Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? IP: 192.168.10.* 06.11.01, 02:48
      No proszę jaki szczęśliwy związek ! Bierzcie wszyscy przykład !
      Zdradź nam co sprawia ci największą przyjemność. Ręka ? Pasek ? Sznur od
      żelazka ?
      • Gość: odszczep Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? IP: *.rivernet.com.au 06.11.01, 12:59
        Maniia , zawsze tak lubisz ?
        A nie masz czasem wrazenia,ze to troche dziwne ( chore) ?
    • zofia9 Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? 06.11.01, 03:01
      Ojej!!! wstyd mi ze jestem kobieta, slyszac takie horrory!
    • watka Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? 06.11.01, 03:03
      No, ale jak moze bic i kochac..
      • aniutek Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? 06.11.01, 03:08
        Gratuluje pomyslu na trafny post..... rece i nogi sie uginaja ......
        taaa, szczegolnie lubie jak z piachy wali w oko- bardzo kozystnie sie
        prezentuje nastepnego dnia, a jeszcze jak flacha, ktora wlasnie wypil da
        przez leb to juz orgazm murowany...........
        pozdrawiam mimo wszystko i zycze rozumu - tego nigdy za wiele ::)))


        watka napisa?(a):

        > No, ale jak moze bic i kochac..

    • zofia9 Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? 06.11.01, 03:10
      maniia napisał(a):

      > ....mnie leje. Szczegolnie po tylku..z wynikiem zebry



      Mysle ze to prowokacja! Zignorujmy solidarnie ten obrazliwy watek!
      • Gość: pdszczep Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? IP: *.rivernet.com.au 06.11.01, 09:16
        A ja mysle ze maniia to naprawde lubi .. sadomacho :) haha... to forum jest
        coraz lepsze... maniia a nosisz przy tym skorzane majteczki ?:)
    • Gość: kaha Re: Uwielbiam jak mezczyzna ....a wy? IP: 194.175.243.* 06.11.01, 09:19
      Nie przejmuj się tymi sztywnymi pruderyjnymi tradycjonalistami. Wiem co masz na
      myśli - przecież nie chodzi Ci o to, że za każdym razem kiedy wracasz do domu
      przy drzwiach stoi facet i leje Cię po dupie, prawda?
      Ja też lubię od czasu do czasu ni to na żarty ni to poważnie zostać przełożona
      przez kolano. (Z umiarem oczywiście)
      A co do reszty - doprawdy nie wiem z czego robicie problem i co Was tak
      szokuje!?! To chyba Wasze posty są prowokacją!
      • maniia Do podszczepa 06.11.01, 10:32
        Nie... skora dla faceta. Ja mam koronkowe stryngi, ktore on brutalnie zrywa..
        A jak ja zasluguje na lanie, to dostaje. A bardzo staram sie zasluzyc...
        • Gość: ELROY Ja muszę Cię poznać.. IP: *.unresolved.mcnet.pl 06.11.01, 16:22
          Umówmy się... ja lubię kobiety bić, zleję cię jak nigdy, założę ci smycz i
          obrożę będziesz szczekać na zawołanie, a potem skomleć z ...rozkoszy...,
          czujesz to?? Mam tyle pomysłów i odpowiedni sprzęt : bacik, kolczuge (jest
          super), wibrator z wymiennymi "końcówkami", pałę, rękawiczki przeróżne,
          kajdanki i łoże tortur.
          Na co dzień chodzę w garniturze od Armaniego i noszę krawaty Gucci - jestem
          sybarytą, ale po nocy uwielbiam zamieniać się w bydlę i oprawcę niewinnych,
          niegrzecznych calineczek. Jeśli to zboczenie to stać mnie. Odpisz będzie nam
          cudownie.
          • Gość: gucio Re: Ja muszę Cię poznać.. IP: 194.181.183.* 06.11.01, 16:27
            wasienko czy to ty popelnilas ponizszy? ach, ty to masz wyobraznie.

            caluski,
            gucio (drapiac przechodzace po plecach ciarki)

            Gość portalu: ELROY napisał(a):

            > Umówmy się... ja lubię kobiety bić, zleję cię jak nigdy, założę ci smycz i
            > obrożę będziesz szczekać na zawołanie, a potem skomleć z ...rozkoszy...,
            > czujesz to?? Mam tyle pomysłów i odpowiedni sprzęt : bacik, kolczuge (jest
            > super), wibrator z wymiennymi "końcówkami", pałę, rękawiczki przeróżne,
            > kajdanki i łoże tortur.
            > Na co dzień chodzę w garniturze od Armaniego i noszę krawaty Gucci - jestem
            > sybarytą, ale po nocy uwielbiam zamieniać się w bydlę i oprawcę niewinnych,
            > niegrzecznych calineczek. Jeśli to zboczenie to stać mnie. Odpisz będzie nam
            > cudownie.

            • wasia Re: Ja muszę Cię poznać... (do trutnia) 06.11.01, 16:50
              Guciu, truteńku, u ciebie nadal z konceptem nie najlepiej.

              Po pierwsze (primo) nie podpisuję się inaczej niż "wasia", chyba że na czacie,
              wtedy używam nicku brata, bo lubię jak podrywają mnie nastoletnie panienki: ot,
              takie drobne zboczenie ;-)))

              Po drugie (primo) może lubię sadomaso, ale w trochę innym składzie osobowym, niż
              ten w cytowanym przez ciebie poście. Nastoletnie dziewczęta mogą sprawiać mi
              radochę;) na czacie, ale do bicia to się za bardzo nie nadają... Co innego
              trutnie ;-))) Bat tak świetnie do ich ciałka przystaje... No i te krzyki... Miód
              na moją zbolałą duszę ;-)))

              Pzdr,
              Twoja pani, wasia


              Gość portalu: gucio napisał(a):

              > wasienko czy to ty popelnilas ponizszy? ach, ty to masz wyobraznie.
              >
              > caluski,
              > gucio (drapiac przechodzace po plecach ciarki)
              >
              > Gość portalu: ELROY napisał(a):
              >
              > > Umówmy się... ja lubię kobiety bić, zleję cię jak nigdy, założę ci smycz i
              >
              > > obrożę będziesz szczekać na zawołanie, a potem skomleć z ...rozkoszy...,
              > > czujesz to?? Mam tyle pomysłów i odpowiedni sprzęt : bacik, kolczuge (jest
              >
              > > super), wibrator z wymiennymi "końcówkami", pałę, rękawiczki przeróżne,
              > > kajdanki i łoże tortur.
              > > Na co dzień chodzę w garniturze od Armaniego i noszę krawaty Gucci - jeste
              > m
              > > sybarytą, ale po nocy uwielbiam zamieniać się w bydlę i oprawcę niewinnych
              > ,
              > > niegrzecznych calineczek. Jeśli to zboczenie to stać mnie. Odpisz będzie n
              > am
              > > cudownie.
              >

              • Gość: gucio Re: Ja muszę Cię poznać... (do trutnia) IP: 194.181.183.* 06.11.01, 17:07
                uderz w stol a wasia sie odezwie.

                wasienko, przyjmuje wyjasnienia - na jakze bym mogl przypuszczac, ze lubisz sie
                zabawic z mlodymi pannami. a propos twojego postu, to czy zamiast krzykow moze
                byc proste trutniowe bzykanko, wszak trutnie w tych sprawach nie wrzeszcza "yees,
                yeees, oh god, yees"?
                g

                wasia napisał(a):

                > Guciu, truteńku, u ciebie nadal z konceptem nie najlepiej.
                >
                > Po pierwsze (primo) nie podpisuję się inaczej niż "wasia", chyba że na czacie,
                > wtedy używam nicku brata, bo lubię jak podrywają mnie nastoletnie panienki: ot,
                >
                > takie drobne zboczenie ;-)))
                >
                > Po drugie (primo) może lubię sadomaso, ale w trochę innym składzie osobowym, ni
                > ż
                > ten w cytowanym przez ciebie poście. Nastoletnie dziewczęta mogą sprawiać mi
                > radochę;) na czacie, ale do bicia to się za bardzo nie nadają... Co innego
                > trutnie ;-))) Bat tak świetnie do ich ciałka przystaje... No i te krzyki... Mió
                > d
                > na moją zbolałą duszę ;-)))
                >
                > Pzdr,
                > Twoja pani, wasia
                >
                >
                > Gość portalu: gucio napisał(a):
                >
                > > wasienko czy to ty popelnilas ponizszy? ach, ty to masz wyobraznie.
                > >
                > > caluski,
                > > gucio (drapiac przechodzace po plecach ciarki)
                > >
                > > Gość portalu: ELROY napisał(a):
                > >
                > > > Umówmy się... ja lubię kobiety bić, zleję cię jak nigdy, założę ci sm
                > ycz i
                > >
                > > > obrożę będziesz szczekać na zawołanie, a potem skomleć z ...rozkoszy.
                > ..,
                > > > czujesz to?? Mam tyle pomysłów i odpowiedni sprzęt : bacik, kolczuge
                > (jest
                > >
                > > > super), wibrator z wymiennymi "końcówkami", pałę, rękawiczki przeróżn
                > e,
                > > > kajdanki i łoże tortur.
                > > > Na co dzień chodzę w garniturze od Armaniego i noszę krawaty Gucci -
                > jeste
                > > m
                > > > sybarytą, ale po nocy uwielbiam zamieniać się w bydlę i oprawcę niewi
                > nnych
                > > ,
                > > > niegrzecznych calineczek. Jeśli to zboczenie to stać mnie. Odpisz będ
                > zie n
                > > am
                > > > cudownie.
                > >
                >

                • wasia Do trutnia... 06.11.01, 17:12

                  Yees, yees, yees!!! może być i bzykanko, aby bicie było... ;-)))

                  pzdr, na zawsze twoja pani, wasia



                  Gość portalu: gucio napisał(a):

                  > uderz w stol a wasia sie odezwie.
                  >
                  > wasienko, przyjmuje wyjasnienia - na jakze bym mogl przypuszczac, ze lubisz sie
                  >
                  > zabawic z mlodymi pannami. a propos twojego postu, to czy zamiast krzykow moze
                  > byc proste trutniowe bzykanko, wszak trutnie w tych sprawach nie wrzeszcza "yee
                  > s,
                  > yeees, oh god, yees"?
                  > g
                  >
                  > wasia napisał(a):
                  >
                  > > Guciu, truteńku, u ciebie nadal z konceptem nie najlepiej.
                  > >
                  > > Po pierwsze (primo) nie podpisuję się inaczej niż "wasia", chyba że na cza
                  > cie,
                  > > wtedy używam nicku brata, bo lubię jak podrywają mnie nastoletnie panienki
                  > : ot,
                  > >
                  > > takie drobne zboczenie ;-)))
                  > >
                  > > Po drugie (primo) może lubię sadomaso, ale w trochę innym składzie osobowy
                  > m, ni
                  > > ż
                  > > ten w cytowanym przez ciebie poście. Nastoletnie dziewczęta mogą sprawiać
                  > mi
                  > > radochę;) na czacie, ale do bicia to się za bardzo nie nadają... Co innego
                  >
                  > > trutnie ;-))) Bat tak świetnie do ich ciałka przystaje... No i te krzyki..
                  > . Mió
                  > > d
                  > > na moją zbolałą duszę ;-)))
                  > >
                  > > Pzdr,
                  > > Twoja pani, wasia
                  > >
                  > >
                  > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                  > >
                  > > > wasienko czy to ty popelnilas ponizszy? ach, ty to masz wyobraznie.
                  > > >
                  > > > caluski,
                  > > > gucio (drapiac przechodzace po plecach ciarki)
                  > > >
                  > > > Gość portalu: ELROY napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Umówmy się... ja lubię kobiety bić, zleję cię jak nigdy, założę
                  > ci sm
                  > > ycz i
                  > > >
                  > > > > obrożę będziesz szczekać na zawołanie, a potem skomleć z ...rozk
                  > oszy.
                  > > ..,
                  > > > > czujesz to?? Mam tyle pomysłów i odpowiedni sprzęt : bacik, kolc
                  > zuge
                  > > (jest
                  > > >
                  > > > > super), wibrator z wymiennymi "końcówkami", pałę, rękawiczki prz
                  > eróżn
                  > > e,
                  > > > > kajdanki i łoże tortur.
                  > > > > Na co dzień chodzę w garniturze od Armaniego i noszę krawaty Guc
                  > ci -
                  > > jeste
                  > > > m
                  > > > > sybarytą, ale po nocy uwielbiam zamieniać się w bydlę i oprawcę
                  > niewi
                  > > nnych
                  > > > ,
                  > > > > niegrzecznych calineczek. Jeśli to zboczenie to stać mnie. Odpis
                  > z będ
                  > > zie n
                  > > > am
                  > > > > cudownie.
                  > > >
                  > >
                  >

                  • Gość: gucio Re: Do trutnia... IP: 194.181.183.* 06.11.01, 17:27
                    no to jak sie poweizialo a, to trzeba tez powiedziec bzzz. tylko co ja z tego
                    bicia bede mial, poza bzykaniem oczywiscie? pijesz chociaz?
                    g



                    wasia napisał(a):

                    >
                    > Yees, yees, yees!!! może być i bzykanko, aby bicie było... ;-)))
                    >
                    > pzdr, na zawsze twoja pani, wasia
                    >
                    >
                    >
                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                    >
                    > > uderz w stol a wasia sie odezwie.
                    > >
                    > > wasienko, przyjmuje wyjasnienia - na jakze bym mogl przypuszczac, ze lubis
                    > z sie
                    > >
                    > > zabawic z mlodymi pannami. a propos twojego postu, to czy zamiast krzykow
                    > moze
                    > > byc proste trutniowe bzykanko, wszak trutnie w tych sprawach nie wrzeszcza
                    > "yee
                    > > s,
                    > > yeees, oh god, yees"?
                    > > g
                    > >
                    > > wasia napisał(a):
                    > >
                    > > > Guciu, truteńku, u ciebie nadal z konceptem nie najlepiej.
                    > > >
                    > > > Po pierwsze (primo) nie podpisuję się inaczej niż "wasia", chyba że n
                    > a cza
                    > > cie,
                    > > > wtedy używam nicku brata, bo lubię jak podrywają mnie nastoletnie pan
                    > ienki
                    > > : ot,
                    > > >
                    > > > takie drobne zboczenie ;-)))
                    > > >
                    > > > Po drugie (primo) może lubię sadomaso, ale w trochę innym składzie os
                    > obowy
                    > > m, ni
                    > > > ż
                    > > > ten w cytowanym przez ciebie poście. Nastoletnie dziewczęta mogą spra
                    > wiać
                    > > mi
                    > > > radochę;) na czacie, ale do bicia to się za bardzo nie nadają... Co i
                    > nnego
                    > >
                    > > > trutnie ;-))) Bat tak świetnie do ich ciałka przystaje... No i te krz
                    > yki..
                    > > . Mió
                    > > > d
                    > > > na moją zbolałą duszę ;-)))
                    > > >
                    > > > Pzdr,
                    > > > Twoja pani, wasia
                    > > >
                    > > >
                    > > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                    > > >
                    > > > > wasienko czy to ty popelnilas ponizszy? ach, ty to masz wyobrazn
                    > ie.
                    > > > >
                    > > > > caluski,
                    > > > > gucio (drapiac przechodzace po plecach ciarki)
                    > > > >
                    > > > > Gość portalu: ELROY napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Umówmy się... ja lubię kobiety bić, zleję cię jak nigdy, za
                    > łożę
                    > > ci sm
                    > > > ycz i
                    > > > >
                    > > > > > obrożę będziesz szczekać na zawołanie, a potem skomleć z ..
                    > .rozk
                    > > oszy.
                    > > > ..,
                    > > > > > czujesz to?? Mam tyle pomysłów i odpowiedni sprzęt : bacik,
                    > kolc
                    > > zuge
                    > > > (jest
                    > > > >
                    > > > > > super), wibrator z wymiennymi "końcówkami", pałę, rękawiczk
                    > i prz
                    > > eróżn
                    > > > e,
                    > > > > > kajdanki i łoże tortur.
                    > > > > > Na co dzień chodzę w garniturze od Armaniego i noszę krawat
                    > y Guc
                    > > ci -
                    > > > jeste
                    > > > > m
                    > > > > > sybarytą, ale po nocy uwielbiam zamieniać się w bydlę i opr
                    > awcę
                    > > niewi
                    > > > nnych
                    > > > > ,
                    > > > > > niegrzecznych calineczek. Jeśli to zboczenie to stać mnie.
                    > Odpis
                    > > z będ
                    > > > zie n
                    > > > > am
                    > > > > > cudownie.
                    > > > >
                    > > >
                    > >
                    >

                    • wasia Re: Do trutnia... 07.11.01, 10:45
                      Gość portalu: gucio napisał(a):

                      > no to jak sie poweizialo a, to trzeba tez powiedziec bzzz. tylko co ja z tego
                      > bicia bede mial, poza bzykaniem oczywiscie? pijesz chociaz?
                      > g

                      No abstynentką to ja nie jestem...
                      A tak w ogóle to wycofuję się z oferty: na chwilę zapomniałam, że nie jesteś
                      piętnastoletnią dziewicą :-(((

                      pzdr, wasia (dominatrix)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka