Dodaj do ulubionych

kobiety w komisji śledczej

IP: *.magma-net.pl 06.03.03, 10:22
tak się składa, że moim hobby jest polityka. mam też okazję oglądać każde
posiedzenie komisji śledczej. ostatnio zaszły zmiany w jej składzie: do
komisji weszły dwie kobiety: pani błochowiak z sld i pani beger z samoobrony.
po tej ostatniej od samego początku nie spodziewałam się rewelacji, ale pani
błochowiak też się nie popisała.
pani błochowiak wnikliwie roztrząsała usytuowanie toalet w budynku Agory oraz
układ korytarzy "pionowych". pani beger zaś zadała Piotrowi Niemczyckiemu
następujące pytania: jakim pan jest człowiekiem? czy jest pan ostrym szefem?
jak wygląda pana notes? czy pan chorował?
pytania idiotyczne - od obu posłanek; obie panie kompromitują siebie, całą
komisję i wszystkie babki.
i tu się wyłania następna kwestia: sama jestem kobietą, ale pomysł obsadzenia
30% stanowisk kobietami jest idiotyczny. kobiet powinno być więcej na
eksponowanych stanowiskach - z tym się zgadzam, ale nie za wszelką cenę.
wolałabym, żeby stanowiska obsadzać według przygotowania merytorycznego, a
nie według płci.
a wy co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • capa_negra Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 10:29
      Zgadzam sie z toba w całej rozciagłości do tego Beger jest posadzana o
      fałszowanie list wyborczych.
      Mam dziwne wrażenie,ze komisja nic nie zdziała a smród za jej uczestnikami sie
      będzie ciagnął przez 5 pokoleń
    • soczewica Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 10:41
      Gość portalu: frog napisał(a):

      > a wy co o tym myślicie?

      ŻE - NA - DA!!!
      tak to jest, jak się wpuści babę świeżo po eksternistycznej maturze. mam
      niejasne podejrzenia, że zanim skonczy się papranina komisji, ona cichcem zrobi
      magisterium. tak mniej więcej w rok.

      soczew,
    • rb13 Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 10:54
      ...bo ona taka zdolna jest.
      A za lat kilka lu ...naście powołana zostanie kolejna Wysoka Komisja do
      zbadania szybkości zaliczania studiów przez posłów co w momencie rozpoczęcia
      kadencji mieli tylko 8 klas ukończone.
    • surya nalecz??? 06.03.03, 11:20
      ktos juz napisal, ze to zenada - komisja to nie kabaret a zmienia funkcje
      raczej na rozrywkowa.

      pionowe korytarze juz chyba przeszly do historii ale nie mniej podobaly mi sie
      wnikliwe pytania blochowiakowej o interpretacje wypowiedzi niemczyckiego
      dotyczaca "grypy onych, ktora stoi za rywinem", w ktorych to wnikliwosci tak
      sie poplatala, ze na prosbe niemczyckiego o skonkretyzowanie o co pyta,
      powiedziala, ze juz wlasciwie skonczyla.

      trzeba przyznac, ze w calym tym cyrku nalecz sprawuje sie z klasa i rozsadkiem.
      • maria.tudor Re: nalecz??? 06.03.03, 13:37
        surya napisała:

        > trzeba przyznac, ze w calym tym cyrku nalecz sprawuje sie z klasa i
        rozsadkiem.

        Juz chyba zapomnialas o "elegancji i klasie" Profesora gdy podczas
        przesluchania Rywina zwracal sie rozkosznie do adwokatow przybylych z rzeczonym
        Rywinem: "ten mniejszy". W tym samym dniu stwierdzil, ze odmowa zezan swiadczy
        o winie Rywina. A przeciez dopoki nie udowodni sie winy itd.
        Doprawdy rozsadek i klasa. Moze na tle pan BB on takie lepsze wrazenie robi?
        Bo mnie razi jego ignorancja, moze profesor od historii to jest i dobry, a
        zreszta ta komisja to niezly kabaret i tyle.
        Najlepiej do tej pory wypada JM Rokita. I oczywiscie Niemczycki, jest taki
        sexy... :-)
        • soczewica a Nałęcz! 06.03.03, 14:19
          maria.tudor napisała:

          > surya napisała:
          >
          > > trzeba przyznac, ze w calym tym cyrku nalecz sprawuje sie z klasa i
          > rozsadkiem.
          >
          > Juz chyba zapomnialas o "elegancji i klasie" Profesora gdy podczas
          > przesluchania Rywina zwracal sie rozkosznie do adwokatow przybylych z
          rzeczonym
          >
          > Rywinem: "ten mniejszy".

          jak się knypek nawet nie przedstawił, to jakoś trzeba było ich odróżnić od
          siebie.
          poza tym, pięć minut wcześniej obydwie papugi pana Lwa wyskoczyły z bezczelną
          propozycją czystki wśród komisjonerów, majacą na celu jednoznacznie opóźnienie
          i zawirowanie prac Komisji.
          zaiste, eleganckie chłopaczki. zwłaszcza - ten mniejszy.

          soczew.
          • maria.tudor Re: a Nałęcz! 06.03.03, 14:55
            soczewica napisała:

            > jak się knypek nawet nie przedstawił, to jakoś trzeba było ich odróżnić od
            > siebie.
            Gnypek gnypkiem, ale ja na przyklad nie zwrocilambym sie do kogos w tak
            szacownym miejscu i w obliczu takiej sprawy "ten mniejszy", albo gdyby chodzilo
            o Przewodniczacego "ten z blizna jakby po siekierze na czole" tylko
            poprosilabym o przedstawienie sie jezeli tego nie uczynili.

            > poza tym, pięć minut wcześniej obydwie papugi pana Lwa wyskoczyły z bezczelną
            Troche mniej emocji - taki to zawod - adwokat, czasem polega na stawianiu tego
            rodzaju wnioskow. Adwokat jest WYNAJETY i powinien zrobic wszystko, aby klienta
            obronic. I nie mozna rozpatrywac tego w kategoriach bezczelnosci czy jej braku.

            > propozycją czystki wśród komisjonerów, majacą na celu jednoznacznie
            opóźnienie
            Sadze, ze tej komisji i tak niewiele moze pomoc ani zaszkodzic, wszyscy
            ogladamy to jak telenowele dokumentalna i jak tpo z telenowelami bywa: im
            dluzej trwaja tym lepiej :-)

            > zaiste, eleganckie chłopaczki. zwłaszcza - ten mniejszy
            Zaiste - nie dali sie sprowokowac, a to swiadczy o nich lepiej niz o szanownym
            Przewodniczacym, ktory ujawnil swoje uczucia i stronniczosc.

        • Gość: frog Re: nalecz??? IP: *.magma-net.pl 06.03.03, 14:50
          maria.tudor napisała:

          > surya napisała:
          >>
          > Juz chyba zapomnialas o "elegancji i klasie" Profesora gdy podczas
          > przesluchania Rywina zwracal sie rozkosznie do adwokatow przybylych z
          rzeczonym
          >
          > Rywinem: "ten mniejszy".

          Otóż marszałek Nałęcz odezwał się w ten sposób do owych prawników, ponieważ
          tamci nawet nie raczyli się przedstawić,a jakoś trzeba było ich odróżnić.
    • Gość: jerry Re: kobiety w komisji śledczej IP: proxy / 10.10.120.* 06.03.03, 11:45
      Jestem reprezentantem dość kontrowersyjnego i radykalnego w sewj istocie
      poglądu dotyczącego związku wyrazu twarzy,mimiki z wrodzoną inteligencją,
      eurydycją i sposobem formułowania myśli tzn. ich werbalizowania.Im bardziej
      tępa jednostka, nie wykształcona, ograniczona, skupiona na zaspokajaniu
      najbardziej przyziemnych czynności życiowych(oby do pierwszego i tylko tą
      dietkę poselska wziąść..:)tym bardziej znajduje to odbicie w spojrzeniu takiego
      delikwenta. Znacie to? Spojrzenie gamonia zapytanego w szkole o coś co
      przekracza znacznie jego zdolnosci myślenia?Te rozbiegane oczki...Ten strach w
      oczach, ten tumanowaty wyraz twarzy..I tu moja teoria znajduje swoje
      urzeczywistnienie. Spojrzeć wystarczy na posłankę B. Toż to garkotłuk
      pierwszej kategorii, prostaczkka jakiej mało. Zrobiła maturę chyba z obierania
      ziemmniaków w szkolnej stołówce...Cenię Kobiety w polityce, ale takie panie jak
      pani B. w normalnie funkcjonującej dmekracji mogłyby w parlamencie co najwyżej
      palta podawać w szatni...
      A Kopernik i tak była kobietą!Pozdrawiam
    • tralalumpek Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 11:55
      a ja bede jak te kobiety w sejmie, nie mam pojecia ale sie wypowiem**...
      a kto wam tych ludzi tam w tym sejmie wybieral czy raczej do sejmu, czyzby
      przypadkiem nie wy sami? Do kogo i o co macie teraz pretensje?





      ** nie znam wszystkich polskich "sejmowcow" a tych pan w szczegolnosci
      • losiu4 Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 12:35
        tralalumpek napisała:

        > a ja bede jak te kobiety w sejmie, nie mam pojecia ale sie wypowiem**...
        > a kto wam tych ludzi tam w tym sejmie wybieral czy raczej do sejmu, czyzby
        > przypadkiem nie wy sami? Do kogo i o co macie teraz pretensje?

        Listy, kochaniutka... Listy wyborcze. Stamtad sie dostaje do Sejmu, a nie z ilosci glosow.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • tralalumpek Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 12:47

          > Listy, kochaniutka... Listy wyborcze. Stamtad sie dostaje do Sejmu, a nie z
          ilo
          > sci glosow.
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu


          a te listy to tak przez Pana Boga ustalane czy może wyborcy mają coś do
          powiedzenia....hmmmmmm?ktoś wam ten rząd przecież wybrał a może przywędrował
          w "listach"
          • losiu4 Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 13:26
            tralalumpek napisała:

            > a te listy to tak przez Pana Boga ustalane czy może wyborcy mają coś do
            > powiedzenia....hmmmmmm?ktoś wam ten rząd przecież wybrał a może przywędrował
            > w "listach"

            Nie, przez partie, ktora jak nie od dzis wiadomo jest przewodnikiem narodu (czy jakos tak). Prawda jest taka, ze
            osobnicy, ktorzy zebrali po kilkaset glosow moga sie dostac (i dostawali sie) do parlamentu, a ci z 'n x 10^3'
            poparciem - niekoniecznie... I takie jest zycie...

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: jerry Re: kobiety w komisji śledczej IP: proxy / 10.10.120.* 06.03.03, 13:04
          losiu4 napisał:

          > tralalumpek napisała:
          >
          > > a ja bede jak te kobiety w sejmie, nie mam pojecia ale sie wypowiem**...
          > > a kto wam tych ludzi tam w tym sejmie wybieral czy raczej do sejmu, czyzby
          >
          > > przypadkiem nie wy sami? Do kogo i o co macie teraz pretensje?
          >
          > Listy, kochaniutka... Listy wyborcze. Stamtad sie dostaje do Sejmu, a nie z
          ilo
          > sci glosow.

          Jak powiedział wiecznie żywy tow. I.Lenin : "Nie ważne jak ludzie głosują.
          Ważne kto głosy liczy.":)
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu
        • Gość: jerry Re: kobiety w komisji śledczej IP: proxy / 10.10.120.* 06.03.03, 13:05
          losiu4 napisał:

          > tralalumpek napisała:
          >
          > > a ja bede jak te kobiety w sejmie, nie mam pojecia ale sie wypowiem**...
          > > a kto wam tych ludzi tam w tym sejmie wybieral czy raczej do sejmu, czyzby
          >
          > > przypadkiem nie wy sami? Do kogo i o co macie teraz pretensje?
          >
          > Listy, kochaniutka... Listy wyborcze. Stamtad sie dostaje do Sejmu, a nie z
          ilo
          > sci glosow.

          Jak powiedział wiecznie żywy tow. I.Lenin : "Nie ważne jak ludzie głosują.
          Ważne kto głosy liczy.":)
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu
      • soczewica Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 13:32
        tralalumpek napisała:

        > a ja bede jak te kobiety w sejmie, nie mam pojecia ale sie wypowiem**...
        > a kto wam tych ludzi tam w tym sejmie wybieral czy raczej do sejmu, czyzby
        > przypadkiem nie wy sami? Do kogo i o co macie teraz pretensje?

        o przepraszam, na Lepperystów nie głosowałam

        soczew.
    • amor_latino Re: kobiety w komisji śledczej 06.03.03, 12:03
      nie sadze aby kwestie plci obu wymienionych poslanek mialy jakies znaczenie
      (choc tez jestem zdecydowanym przeciwnikiem "30% idiotyzmu", choc z innych -
      konstytucyjnych - powodow). zgadzajac sie generanie z teza, ze obie damy to
      wstyd i zenada, tzeba zauwazyc, ze z pozostalego meskiego grona czlonkow
      komisji niestety tylko 2-3 osoby zadaja pytania z sensem a reszta albo sie nie
      odzywa albo odzywa sie nie na temat, i nie po polsku. czyli nie plec ale
      generalnie poziom naszych wybrancow ludu jest zenujacy. [przepraszam za truizm]

      w tym kontekscie interesuje mnie jedna kwestia. czy owa poslanka sld (podobno
      mgr marketingu:)zostalka tam wyslana specjalnie aby osmieszyc i storpedowac
      prace komisji czy tez jest naturalnie glupia golebica, obezwladniana obsesyjna
      mysla o niemczyckim w toalecie?
    • pajdeczka No, kochana! 06.03.03, 14:03
      Gość portalu: frog napisał(a):

      > tak się składa, że moim hobby jest polityka. mam też okazję oglądać każde
      > posiedzenie komisji śledczej. ostatnio zaszły zmiany w jej składzie: do
      > komisji weszły dwie kobiety: pani błochowiak z sld i pani beger z samoobrony.
      > po tej ostatniej od samego początku nie spodziewałam się rewelacji, ale pani
      > błochowiak też się nie popisała.
      > pani błochowiak wnikliwie roztrząsała usytuowanie toalet w budynku Agory oraz
      > układ korytarzy "pionowych". pani beger zaś zadała Piotrowi Niemczyckiemu
      > następujące pytania: jakim pan jest człowiekiem? czy jest pan ostrym szefem?
      > jak wygląda pana notes? czy pan chorował?
      > pytania idiotyczne - od obu posłanek; obie panie kompromitują siebie, całą
      > komisję i wszystkie babki.
      > i tu się wyłania następna kwestia: sama jestem kobietą, ale pomysł obsadzenia
      > 30% stanowisk kobietami jest idiotyczny. kobiet powinno być więcej na
      > eksponowanych stanowiskach - z tym się zgadzam, ale nie za wszelką cenę.
      > wolałabym, żeby stanowiska obsadzać według przygotowania merytorycznego, a
      > nie według płci.
      > a wy co o tym myślicie?

      Wbrew pozorom są to szczegóły, które, jak fragmenty puzzli , mogą się ułożyć w
      jedną całość, czyli obrazek , który nam wyjaśni tę tajemniczą i niełatwą aferę.
      Oglądałaś filmy z porycznikiem Colombo? Pewnie nie, boś za młoda, ale ja
      pamiętam. Wszyscy z faceta drwili, pukali się za jego plecami w czoło, robili
      sobie z niego jaj, a tu proszę - dochodzl zawsze do wyjaśnienia sprawy.
      Kobiety tak mają. Mataczą, gadają niby od rzeczy, a tu proszę - ptaszek w
      klatce.
      • soczewica Re: No, kochana! 06.03.03, 14:12
        pajdeczka napisała:

        > Oglądałaś filmy z porycznikiem Colombo? Pewnie nie, boś za młoda, ale ja
        > pamiętam. Wszyscy z faceta drwili, pukali się za jego plecami w czoło, robili
        > sobie z niego jaj, a tu proszę - dochodzl zawsze do wyjaśnienia sprawy.
        > Kobiety tak mają. Mataczą, gadają niby od rzeczy, a tu proszę - ptaszek w
        > klatce.

        Colombo nie była kobietą! Poza tym raczej miała maturę i znała sie na rzeczy.
        • soczewica wcięło 06.03.03, 14:15
          soczewica napisała:

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > Oglądałaś filmy z porycznikiem Colombo? Pewnie nie, boś za młoda, ale ja
          > > pamiętam. Wszyscy z faceta drwili, pukali się za jego plecami w czoło, rob
          > ili
          > > sobie z niego jaj, a tu proszę - dochodzl zawsze do wyjaśnienia sprawy.
          > > Kobiety tak mają. Mataczą, gadają niby od rzeczy, a tu proszę - ptaszek w
          > > klatce.
          >
          > Colombo nie była kobietą! Poza tym raczej miała maturę i znała sie na rzeczy.
          ..poza tym, żadna z pań nie nosi ani brudnego prochowca jak Colombo, ani nie
          żre lizaków i nie jest łysa jak Kojak, nie jest gruba jak Prokurator (ten od
          Gliniarza)... państwo od Komisji zadają nam oryginalny polski serial.

          socz.
      • Gość: frog Re: No, kochana! IP: *.magma-net.pl 06.03.03, 15:06
        pajdeczka napisała:

        >
        > Wbrew pozorom są to szczegóły, które, jak fragmenty puzzli , mogą się ułożyć
        w
        > jedną całość, czyli obrazek , który nam wyjaśni tę tajemniczą i niełatwą
        aferę.
        > Oglądałaś filmy z porycznikiem Colombo? Pewnie nie, boś za młoda, ale ja
        > pamiętam. Wszyscy z faceta drwili, pukali się za jego plecami w czoło, robili
        > sobie z niego jaj, a tu proszę - dochodzl zawsze do wyjaśnienia sprawy.
        > Kobiety tak mają. Mataczą, gadają niby od rzeczy, a tu proszę - ptaszek w
        > klatce.


        ciekawam bardzo skąd wiesz, ile mam lat?
        a filmy z porucznikiem Columbo oglądałam, bo kryminał (ale kryminal na
        poziomie) to mój ulubiony gatunek, zarówno filmowy, jak i w formie pisanej.
        hm, pajdeczka dopatruje się w wystapieniach p. Beger i p. Błochowiak drugiego
        dna. dzisiaj właśnie miałam okazję obejrzeć kolejne popisy obu pań podczas
        przesłuchania redaktor Heleny Łuczywo. no cóż... pomińmy milczeniem. tam nie
        było żadnego drugiego dna. to było dno. po prostu.
        co do samej komisji: faktycznie cała ta reprezentacja wypada dość blado.
        najlepiej prezentuje się Jan Maria Rokita, nieźle wypada Nałęcz, dobry był
        Kalisz (dopóki w komisji zasiadał). reszta zadaje pytania, które już dawno
        zostały zadane, mówi nieskładnie (jestem polonistką, więc czasem ciężko mi tego
        słuchać), kręci bardziej niż Kwiatkowski. a już widok posła Lewandowskiego
        doprowadza mnie do furii.
        a dzisiaj zrobiło się głośno o posłance Beger. fałszowane listy wyborców,
        wcześniej "wypłynęła" sprawa jej wykształcenia. zdobyła średnie wykształcenie w
        iście ekspresowym tempie. ta jej eksternistyczna matura jest niewiele warta.
        • Gość: suri Re: No, kochana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 15:41
          frog, ja Cie zaklinam jak ta zlota rybke, nie pisz, ze kalisz sie dobrze
          sprawowal, przeciez on tam mial dwa wejscia, w ktorych jawnie w obronie
          kretacza kwiatkowskiego stanal!
          i to nie jest wylacznie moje "wrazenie" to bylo publicznie komentowane.

          reka reke myje. to bylo oburzajace.
          • pajdeczka Re: No, kochana! 06.03.03, 15:50
            Gość portalu: suri napisał(a):

            > frog, ja Cie zaklinam jak ta zlota rybke, nie pisz, ze kalisz sie dobrze
            > sprawowal, przeciez on tam mial dwa wejscia, w ktorych jawnie w obronie
            > kretacza kwiatkowskiego stanal!
            > i to nie jest wylacznie moje "wrazenie" to bylo publicznie komentowane.
            >
            > reka reke myje. to bylo oburzajace.

            Suri, a Ty wiedziałaś kiedy, żeby ręka się sama umyła? Do tego potzebna jest
            bezwględnia druga. Jedną rączką to wiesz, co sobie można zrobić?
        • pajdeczka Re: No, kochana! 06.03.03, 15:48
          Gość portalu: frog napisał(a):

          >> hm, pajdeczka dopatruje się w wystapieniach p. Beger i p. Błochowiak
          drugiego dna.

          No, niezupełnie, bo nie śledzę ich wystąpień. Tak sobie dywaguję, bo lubię.
          Zwisa mi afera Rywina, zwisa mi komisja, zwisa mi.....e tam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka