Dodaj do ulubionych

czy to jest ok?

12.09.06, 19:53
mam takie pytanie...
od paru miesiecy chodze do nowego fitness klubu. tam czesto (jak na mnie)
uczestnicze w zajeciach pewnej instruktorki. wlasnie - czesto... i to nie
przez przypadek. strasznie ciagnie mnie do zajec z nia. tak starsznie ciesze
sie z kazdego jej slowa i usmiechu skierowanego do mnie podczas zajec, a gdy
jest okazja porozmawiac po treningu, to jestem w siodmym niebie. bardzo
ciekawi mnie jej osoba, nie ukrywam ze i w internecie szukalam informacji na
jej temat. widze pewne podobienstwo miedzy nami - zarowno fizyczne (wzrost,
budowa, buzia) jak i psychiczne (pewne zachowania). jestem od niej o 2 lata
starsza. ostatnio zauwazylam, ze i ona mnie lubi - sama zaczyna rozmowe,
podchodzi do mnie podczas zajec. nie ukrywam, ze sa to dla mnie bardzo
emocjonujace chwile, snia mi sie nawet czasem.
no i wlasnie - czy to jest normalne? moze to jest jakas mania, psychoza? a
moze mam jakies homoseksualne ciagoty - choc wydaje mi sie, ze bardziej
pociaga mnie rozmowa z nia niz jakies intymne kontakty, poza tym mam chlopaka.
martwie sie czy ze mna wszystko ok. hm?
Obserwuj wątek
    • sandrunia1 Re: czy to jest ok? 12.09.06, 19:54
      Boszzzeee nie wiem mnie kobiety nie pociągają w zaden sposób to raczej dziwne
      co czujesz ???
    • f_emmefatale Re: czy to jest ok? 12.09.06, 20:04
      Często zdarza się,że jakiś człowiek nas fascynuje-nie ważne jakiej jest płci.
      Twoje zainteresowanie jej osoba jest całkowicie normalne-jest wysportowaną
      kobietą,przewodniczy grupie,itp.

      Odpowiedz sobie na pytanie czy ta osoba podoba Ci się, fascynuje Cię..czy też
      może pociąga seksualnie.

      Uważam tylko,że pytanie zawarte w temacie nie jest poprawne,bo nawet jesli
      przejawiasz skłonności biseksualne to nikt tutaj nie ma prawa odpowiedzieć Ci
      czy to jest ok czy nie jest.
      • masakrejszyn Re: czy to jest ok? 12.09.06, 20:16
        postawilam tak pytanie, poniewaz troche sie boje calej tej sytuacji...

        mam nadzieje, ze moja fascynacja jest ta zdrowa fascynacja, ktora opisalas i nie
        przerodzi sie w cos niebezpiecznego. bo chyba granica jest dosc cienka?

        co do pociagu seksualnego - to troche trudno mi odpowiedziec. mam jakos tak, ze
        umiem to ocenic dopiero przy zblizeniu, a wczesniej to tylko takie wrazenia
        raczej czysto estetyczne mam. ale owszem zrwocilam uwage na jej piersi, pupe...
        to co wiem na pewno - to to, ze chcilabym ja lepiej poznac i spedzac z nia
        wiecej czasu.
        • lupus48 Re: czy to jest ok? 12.09.06, 22:49
          pewnie sie zakochałaś albo zauroczyłaś,ale to nic złego chociaz moim zdaniem to
          raczej fascynacja.
        • brak.polskich.liter Re: czy to jest ok? 12.09.06, 22:53
          masakrejszyn napisała:

          > postawilam tak pytanie, poniewaz troche sie boje calej tej sytuacji...

          Ale czego wlasciwie sie boisz? Tego, ze pociaga Cie ktos, kto nie jest Twoim
          chlopakiem, czy wlasnych (domniemanych, jak na razie) sklonnosci biseksualnych?
      • lupus48 Re: czy to jest ok? 15.09.06, 10:13
        mysle ze mysl o twoim ewentualnym biseksualiźmie trochę Cie przeraża.spróbuj o
        tym z kims porozmawiac,z kims bliskim, a nie z ludzmi z forum.po tym co piszesz
        mysle ze to fascynacja czyms nieznanym,ktora moze ale nie musi przerodzic sie w
        cos wiecej.glowa do gory.
    • krwawabestia Re: czy to jest ok? 12.09.06, 22:53
      a tak szczerze masz ochote jej wylizac albo popiescic?
      • masakrejszyn Re: czy to jest ok? 13.09.06, 14:35
        boje sie poniewaz jest to dla mnie zupelnie nowa sytuacja - nie znam tego ani z
        wlasnego ani z czyjegos doswiadczenia. jesli mialoby sie okazac, ze jestem bi,
        to ja w srodu za sama ze soba pewnie pogodzialbym sie z tym. balabym sie
        jedynie, ze zranie wiele osob...
        kiedys "zmusilam sie" do fantazjowania o niej - chcialam sprawdzic co wtedy
        czuje. okazalo sie, ze to co sprawialo mi przyjemnosc to najwyzej pocalunek,
        przytulenie sie, glaskanie po wlosach, jakos nie mialm w swoich fantazjach z nia
        ochote na nic wiecej...
        gdzie jest granica miedzy fascynacja a chora ciekawoscia?
        • szefu13 Re: czy to jest ok? 13.09.06, 15:09
          No mówię Ci przecież, że to musisz sprawdzić empirycznie :))).
          Najwyżej narozrabiacie, ale jak nikomu sie nie wygadasz, to nic nie będzie. A
          może odkryjesz nowy wymiar Ciebie samej? :)))))
          Co do kwestii podniesionej przez wnikliwą F_emmefatale, to załóżmy, że to
          wszystko jest OK, OK? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka