milka2288
02.10.06, 11:59
zrobiłam dzisiaj test i wyszedł pozytywny...
Mojego faceta znam 3 miesiące, wcześniej byłam w kilkuletnim związku który
poprostu nie wypalił.
Ta dzisiejsza informacja zwaliła mnie trochę z nóg, bo się tego nie
spodziewałam.. ale wyszło jak wyszło..
Wiem, że mój obecny facet bardzo się cieszy z tego i chętnie mnie poślubi, ja
też chcę mieć dziecko, mam już 31 lat i wiem że długo zwlekać z tym nie
mogłabym. Wiem że należy ponosić konsekwencje swoich czynów, ale ja nie
jestem jakoś szaleńczo zakochana (tak było w poprzednim związku)teraz to
raczej z mojej strony przyjaźń, miałam i mam nadzieję że przerodzi się to w
coś więcej, ale narazie to za szybko jak dla mnie. W głowie mam mętlik i
jestem podłamana. Za tydzień będą miarodajne wyniki badań krwi i będę
wiedziała na 100% czy to ciąża. Może któraś z was była w podobnej sytuacji.
Czy wynik pozytywny w teście kupionym w aptece jest miarodajny?.