kalina163
02.06.25, 08:02
W mojej miejscowości i pracy wszyscy za Nawrockim. Pochwaliłam się wczoraj, że ja nie - zaatakowano mnie z wściekłą agresją. Kiedyś pochwaliłam się koleżance - usłyszałam " robisz krzywdę swoim dzieciom". Wpadka ze snusem to prowokacja polityczna, udana zresztą. Pracownicy służby zdrowia nie rozumieją, że test na narkotyki z moczu można sfałszować bardzo łatwo. No i oczywiście lepszy prezydent ktory potrafi się bić(!!!). Dla jednej koleżanki istotne bylo to, ze Nawrocki taki fajny, umięśniony... To tylko niektóre z bzdur jakie usłyszałam.
Jestem zaskoczona i rozczarowana. Myslałam że tacy ludzie nie istnieją. Że w poparciu dla Nawrockiego jest jednak jakaś logika, ale jej nie odkryłam. A najgorsze że ja wśród wyłącznie takich żyję😒