Kupuj z głową!

08.11.01, 14:09
Znów kupiłaś kolejną niepotrzebną rzzecz? Nie mogłaś się oprzeć przecenie?
Zakupy to twój sposób na chandrę?
    • Gość: agra Re: Kupuj z głową! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 16:54
      Ohoho... Ja mam problem zupełnie odwrotny. Wychodze na zakupy, oglądam różne
      rzeczy i dochodzę do wniosku że jeśli nie są mi one niezbędne to niewarto
      pieniędzy wydawać, kiedyś nadejdzie ten moment, że będę ich potrzebować...
      • Gość: Essel Re: Kupuj z głową! IP: *.radiopogoda.pl 12.11.01, 14:41
        Ja bardzo nie lubie robic zakupow. Kiedy potrzebne mi jest cos, po prostu
        wchodze do pierwszego lepszego sklepu i kupuje. Ale mieszkam w miescie, a tu
        sklepow pelno i kusza bardzo kolorowe wystawy, przeceny, okazje. Czasem dam sie
        skusic, choc ta rzecz niekonicznie jest mi potrzebna. Ale generalnie wole od
        zakupow ksiazke czy dobry film.
        Pozdrowienia
        Essel
      • Gość: Jaga Re: Kupuj z głową! IP: 62.244.141.* 29.11.01, 15:07
        Ja w ogóle nie lubię robić zakupów. Zawsze dochodzę do wniosku, że towart nie
        jest wart jego ceny.
    • Gość: des Re: Kupuj z głową! IP: 194.181.86.* 13.11.01, 13:51
      Zakupy zawsze dla mnie były i są koniecznością życiową, a nie sposobem
      spędzenia wolnego czasu, ani też - sposobem na chandrę. Chętnie kupuję w
      hipermarketach, bo w jednym miejscu mogę zrobić całe zakupy, zamiast chodzić od
      sklepu do sklepu. Takie zakupy w hipermarkecie zwykle trwają u mnie 15 - 20
      minut, pod warunkiem, że znam 'topografię sklepu', a kolejki przy kasach nie są
      bardzo długie. Kupuję tylko to, po co przyszłam - nie mam zwyczaju wrzucania do
      koszyka czegoś tylko dlatego, że jest objęte promocją ... Tak więc, marna ze
      mnie klientka, z punktu widzenia sprzedających ...
    • Gość: Lora Re: Kupuj z głową! IP: 195.136.95.* 15.11.01, 12:58
      Wydaje mi się że jednak umiem zachowywać się w miarę racjonalnie jeżeli chodzi
      o zakupy. Nie poluję na okazje, promocje zazwyczaj mnie nie ruszają itp, ale
      nie moge ukryć, baaardzo lubie kupić sobie jakiś ciuszek, przynajmniej jeden na
      miesiąc. I tak się to troche napędza. Kupię jedną rzecz a za jakiś czas
      znajduję w sklepie coś co by do nie doskonale pasowało. Kosmetyki, ksiązki,
      płyty, drobiazgi wieksze czy mniejsze do domu, hmmm, też fajnie. Potem dziwię
      się że znowu nic albo nie wiele udało się zaoszczędzić. Czasem, ale rzadko
      centrum handlowe jako metoda spędzenia wolnego czasu... Ach, czy jednak jestem
      taka racjonalna? Nadal zdarza mi się stanąć bezradnie przed szafą, nic nie ma,
      a przecież wszystkie moje nabytki były takie racjonalne...Przecież kupowałam z
      głową.
    • Gość: Agniesza Re: Kupuj z głową! IP: 10.30.1.* 22.11.01, 15:10
      Gdy mam chandrę, to staram sie nic nie kupować, ponieważ JUZ wiem, ze jest to
      zakup "wymuszony" w celu poprawy nastroju a pieniądze zmarnowane. W tym stanie
      podoba mi sie wszystko co zobacze, albo po prostu nic. Teraz gdy jestem w takim
      stanie to omijam sklepy. A jesli chodzi o zakupy, to nie ma miesiaca, w którym
      nie kupilam sobie czegos do ubrania. Czasami zastanawiam sie, czy to nałóg? Nie
      wiem...może tak. Ale zawsze gdy zadaje sobie to pytanie, mam juz gotowa
      odpowiedz. To po prostu takie male szczescia w moim zyciu. I co, mam pozbawic
      sie tego? Zwłaszcza, ze w skali miesiaca nie sa to duze wydatki, w miare
      rosadku. Nie głoduje, opłacam studia.

      Z zakupów nie zrezygnuje, przynajmniej na razie.

      Agnieszka
    • Gość: Magda K. Re: Kupuj z głową! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 15:11
      Łatwo złapać mnie na okazję typu 2 w cenie jednego lub promocja cenowa ale ja
      wiem ile co kosztuje więc kupuję taniej ale nie niezbędne rzeczy np. ostatnio
      kupiłam 3 paczki herbaty bo były 2 w cenie jednej - ale przecież wypiję. Łatwą
      zdobyczą jestem też dla świątecznych promocji i okazjonalnych zakupów. Daję się
      nabrać na kolorowe reklamy i choć nie dysponuję dużym budżetem zawsze wysupłam
      kilka groszy na promocyjny zachwalany towar.
    • roseanne Re: Kupuj z głową! 26.11.01, 21:50
      nie , zakupy sa bo sa.
    • Gość: ewi Re: Kupuj z głową! IP: 10.173.40.* 27.11.01, 18:13
      Nie! Gdyby wszyscy kupowali tak jak ja, wszystkie sklepy by zbankrutowaly! W
      ogole nie dzialaja na mnie zadne reklamy, one mnie po prostu smiesza. Sama wiem
      co chce sobie kupic i nikt nie musi mnie do niczego przekonywac. Wynioslam z
      domu przekonanie, ze lepiej zaoszczedzic sobie pieniadze na jedna porzadna
      rzecz lub na wspanaiala wycieczke niz kupowac byle co i to jeszcze w promocji.
      Pozdrawiam!!
    • bibelot Re: Kupuj z głową! 28.11.01, 08:42
      Wszystkie forumowiczki wypowiedziały się "obrzydliwie" rozsądnie. Z pewnością
      mają rację, a ja przyznaję się do zakupów "na chandrę" - kosmetyki i ciuchy,
      zakupów przy okazji i okazyjnych - czasami wcele nie okazyjnych.
      Mam całą kolekcję nieużywanych kosmetyków, chyba nawet dobrych, ale dla mnie
      nieodpowiednich.
      Nie robię tego na wielką skalę, ale robię i czasami uda mi się poprawić sobie
      nastrój.
      Bezmyślne oglądanie wystaw sklepowych to dla mnie ulga po główkowaniu nad
      ważnymi i nieprzyjemnymi rzeczami - czuję jak umysł mi odpoczywa.
      Pewnie są pożyteczniejsze sposoby, ale ten nie jest zły, a z psem też pójdę na
      miły spacer i proszę mnie nie namawieć na obejrzenie wartościowej sztuki.
      Kupowanie z głową jest u mnie na tyle samo efektywne jak i to spontaniczne i
      nieprzemyślane. Nie znoszę kilku zakupów zrobionych z głową... i kocham kilka
      tych nierozsądnych i odwrotnie.
      m.
      • kasiulek Re: Kupuj z głową! - BIBELOT 28.11.01, 09:54
        Tak jakbym czytala siebie... Promocje rzadko mnie interesuja, ale zakupy
        nieprzemyslane i takie pod wplywem chwili to ja. Tez mam mase nieuzywanych
        kosmetykow i nie mniej chyba takowych ciuchow. Ale niewatpliwie poprawia mi to
        humor, wiec nie zamierzam sie tego zwyczaju wyzbywac, jak bardzo nierozsadny by
        nie byl...
        • bibelot Re: Kupuj z głową! - do Kasiulka 29.11.01, 08:23
          Miło wiedzieć, że nie ja jedna ulegam takim słabościom. Po powyższej lekturze
          czułam się prawie zawstydzona ...
          • kasiulek Re: Kupuj z głową! - Bibelot 29.11.01, 16:03
            Ja troche tez, ale tak naprawde to ja nie jestem stworzona do oszczedzania... i
            w ogole pieniadze sa po to, zeby je wydawac:)))

            Pozdrawiam!
            • Gość: ania Re: Kupuj z głową! - Bibelot IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.01, 21:41
              kasiulek napisał(a):

              > Ja troche tez, ale tak naprawde to ja nie jestem stworzona do oszczedzania... i
              >
              > w ogole pieniadze sa po to, zeby je wydawac:)))
              >
              POD WARUNKIEM ŻE SIĘ JE MA !!!

              • kasiulek Re: Kupuj z głową! - Bibelot 02.12.01, 21:43
                Gość portalu: ania napisał(a):

                > kasiulek napisał(a):
                >
                > > Ja troche tez, ale tak naprawde to ja nie jestem stworzona do oszczedzania
                > ... i
                > >
                > > w ogole pieniadze sa po to, zeby je wydawac:)))
                > >
                > POD WARUNKIEM ŻE SIĘ JE MA !!!
                >


                Ja nie narzekam... pracuje ciezko, to mam...

        • Gość: aNKA WARIUJEMY PRZED ŚWIĘTAMI!!! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 01.12.01, 10:34
          I kupujemy DUUUUUŻO rzeczy. Tylko że tak naprawdę to wielu nam nie potrzeba.
          Sama wpadam w pułapki zastawiane przez speców od sprzedaży. Szczególnie
          promocje: kupisz coś tam, a dadzą Ci kosmetyczkę lub torebkę....
          Ostatnio jednak zaczynam to kontrolować i zdecydowanie ograniczam zakupy; po
          przeprowadzce do nowego mieszkania zorientowałam się, że mam okropną ilość
          kosmetyków i ciuchów, nigdy nie używanych. Na szczęście sprzedałam je na
          allegro, ale była to dla mnie dobra nauczka.
    • Gość: hania Re: Kupuj z głową! IP: 195.217.253.* 18.12.01, 15:29
      Czasem sie tak zdarza, ze kupuje cos, zeby sobie poprawic humor milym
      drobiazgiem. Ale to naprawde pomaga! I bardzo lubie kupowac cos nie tylko dla
      siebie, ale tez dla moich najblizszych. Kiedy widze napis PRZECENA, nogi same
      niosa mnie w strone sklepu. Ale najczesciej wychodze z pustymi rekami, bo nie
      kupuje dla samego kupowania.
    • Gość: aa Re: Kupuj z głową! IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 19:58
      aaa
    • Gość: Ania Re: Kupuj z głową! IP: *.wshe.lodz.pl 23.04.02, 10:41
      To jawna niesprawiedliwiść, że wątki do dyskusji na tym forum są tworzone przez
      redakcje "Wysokich Obcasów",czyżby to z obawy przed krytyką?
    • Gość: Paulina Re: Kupuj z głową! IP: *.provider.pl / *.ost-poland.com.pl 29.04.02, 15:46
      Na promocje reaguje tylko wtedy, gdy dotycza produktow, ktore regularnie kupuje
      (np. niedawno byla promocja mojego dezodorantu, wiec kupilam dwa w cenie
      jednego, chociaz mialam jeszcze sporo w aktualnie uzywanym opakowaniu).
      Promocje nieznanych mi produktow nie dzialaja na mnie. Kupuje raczej drozsze
      towary, dlatego z reguly staram sie zorientowac wczesniej w ofercie i wybieram
      cos, zanim jeszcze pojde do sklepu. To podejscie dotyczy wszystkiego oprocz
      ciuchow. Przekonalam sie, ze kupowanie ich na sile, na zasadzie: potrzebuje
      nowych spodni, bo stare sie zdefasonowaly, dawalo kiepskie rezultaty. Z reguly
      nie moglam znalezc nic godnego uwagi i kupowalam cos, co mi sie srednio
      podobalo i czego pozniej nie nosilam. Dlatego ubrania kupuje spontanicznie,
      kiedy cos mi sie podoba, biore to.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja