gosc-portalu13
16.10.06, 09:46
zauważyłam,że dominują tutaj kobiety zamężne,a czasem nawet z rodzinami więc
mające pewne doświadczenie z którego chciałabym skorzystać..być moze dla
niktórych banalny ale jak to zwykle bywa-dla zainteresowanego: nie
otóż mam35 lat (słownie: trzydzieści pięć) i jestem sama,,nikt mnie nie
podrywa,,nie jestem ostatnim maszkaronem (może przed...) i mam poczucie
humoru również co do własnej osoby,ale jestem nieśmiała,nie potrafię sama
zaczepić chłopaka,anie pójść do klubu,czuję się wtedy jak oastatnia łajza i
mam ochotę uciekać sprzed drzwi,,czy ze względu na mój wiek nie mam co liczyć
na to,że spotkam chłopaka z inicjatywą, który zrobi pierwszy krok?