Dodaj do ulubionych

witam Panie

16.10.06, 09:46
zauważyłam,że dominują tutaj kobiety zamężne,a czasem nawet z rodzinami więc
mające pewne doświadczenie z którego chciałabym skorzystać..być moze dla
niktórych banalny ale jak to zwykle bywa-dla zainteresowanego: nie
otóż mam35 lat (słownie: trzydzieści pięć) i jestem sama,,nikt mnie nie
podrywa,,nie jestem ostatnim maszkaronem (może przed...) i mam poczucie
humoru również co do własnej osoby,ale jestem nieśmiała,nie potrafię sama
zaczepić chłopaka,anie pójść do klubu,czuję się wtedy jak oastatnia łajza i
mam ochotę uciekać sprzed drzwi,,czy ze względu na mój wiek nie mam co liczyć
na to,że spotkam chłopaka z inicjatywą, który zrobi pierwszy krok?
Obserwuj wątek
    • gosc-portalu13 Re: witam Panie 16.10.06, 11:35
      hm,miło wiedzieć,że tu jak w życiu,,nic nikogo nie obchodzi
    • dzikoozka Re: witam Panie 16.10.06, 11:40
      Bo wiesz, to jest stopićdziesiątydziewiąty post w październiku na ten sam temat.
      To jest tak częsty wątek jak grypa w listopadzie.
      To jest tak powszechne jak krótkowzrocznośc.
      I nikomu nie chce sie pisać po raz sto pięćdziesiąty dziewiaty, zacznij robić
      coś dla siebie, jakieś hobby, taniec towarzyski czy basen, bo to banalne hjak
      telenowela.
      Poza tym jest poniedziałek.
      • gosc-portalu13 Re: witam Panie 16.10.06, 12:05
        "robię jakieś hobby" i co z tego? chodzę tam sama i sama wracam,,no i wybacz że
        zawracam głowę w poniedziałek0jeszcze,,co za nietakt,,nie powinnam była tego
        pisać-mam za swoje
        • dzikoozka Re: witam Panie 16.10.06, 14:14
          OK odkryłam przyczynę twojej samotnosci: jesteś zgryźliwa i nie masz
          deklarowanego poczucia humoru, zadowolona? Do tego użalasz sie nad soba i nie
          umiesz korzystać z wyszukiwarki na forum. Znalazłabyś te 159 wątków i 3000
          porad mądrzejszych ode mnie ;))
    • martha_l Re: witam Panie 16.10.06, 12:21
      A może za dużo się nad sobą użalasz? Takie moje pierwsze wrażenie mimo
      deklaracji o poczuciu humoru.
      • gosc-portalu13 Re: witam Panie 16.10.06, 12:43
        dlaczego jak ktoś się nad sobą zastanawia to zaraz musi być że użala?! ja
        wiem,że coś jest nie tak tylko nie widzę co ale nie chodzę i nie płaczę nad
        sobą jeśli to miałaś na myśli
        • martha_l Re: witam Panie 16.10.06, 12:53
          No cóż, moja rada w takim razie będzie oklepana. Kurs żeglarstwa, samoobrony,
          języka.
          • gosc-portalu13 Re: witam Panie 16.10.06, 13:14
            super,,jutro napadnę na bank, a pojurze zapiszę się na kursy :)
    • miauka Re: witam Panie 16.10.06, 13:19
      No a czego się spodziewasz, że się chłopaki rzucą na Ciebie? Nie masz
      przyjaciół, kolegów, koleżanek, żeby z nimi poimprezować, wyjechać, poznać przez
      nich kogoś? Fajnego faceta nie znajdziesz w klubie. W necie prędzej, znam kilka
      parek netowych, ale też niełatwo.
      Poza tym faceci nie rzucają się na 35-letnią kobietę, bo: a) nie jest młodą,
      gładkoskórą laską, b) może im zagrażać swoją dojrzałością i mądrością. Ale też
      są na szczęście faceci, którzy nie boją się kobiet! Wykaż trochę inicjatywy! Kto
      powiedział, że to zawsze facet ma być pierwszy? Niestety, zaczepiając faceta
      trzeba liczyć się z odrzuceniem, jak we wszystkich interakcjach z ludźmi. Nie
      bierz ewentualnej odmowy do siebie, poczucie humoru powinno Ci to ułatwić.

      Powodzenia...
      • walnientaenta Re: witam Panie 16.10.06, 14:12
        Poszerzaj grono znajomych ( na basenie, kursie, pracy itp) zapraszaj i chodz na
        zaproszenia, usmiechaj się - wykaz inicjatywe. gdzies w gronie znajomych (
        powiedzmy 100) trafisz na swojego - trzeba poprostu ruszyc i szukac w "domu za
        piecem" nikt cie nie znajdzie
      • gosc-portalu13 Re: witam Panie 16.10.06, 14:36
        nie nie oczekuje,że się na mnie rzucą,, ja tylko chciałabym kogoś poznać,a
        blisko 100 znajomych to miałam tylko jak studiowałam bo rocznik był
        liczny,teraz tylko praca, znajomi rodziny już mają,a ja nie mam odwagi zrobić
        1krok,,wiem,wiem napiszesz to siedź tak, nie masz szans na zmiany i pewnie masz
        rację..już mi się nic nie chce, nawet żyć
        • dzikoozka Re: witam Panie 16.10.06, 14:51
          gosc-portalu13 napisała:

          >
          > rację..już mi się nic nie chce, nawet żyć

          I tu jest twój problem. Moze masz depresję? Nasila sie jesienia.....
        • walnientaenta Re: witam Panie 16.10.06, 14:54
          chcesz znalezc wartosciowego faceta, zmien otoczenie przyjaciol ( moze jest ono
          wyeksploatowane), musisz chodzic i byc tam gdzie są ciekawi faceci, a gdzie
          są ????? napewno nie pub, dyskoteka, silownia tam jest dzieciarnia dla ktorej
          35 to troszke starszawa niestety juz panna
          Co ci odpowiada np. facet zajmujacy się polityką, to przewaznie biznesmeni i o
          dziwo czesto samotni ( bo nie maja czasu ) zapisz sie do jakiejs grupy ( nie
          koniecznie Samoobrony)lub tylko do pomocy jako nie zrzeszona, lub zglos się do
          jakiejs pracy przy targach ( np hostessa, lub jakas inna forma - w
          najnudniejszych dla kobiet, najciekawszych dla facetow) i zablysnij z wiedzy
          o .....silnikach w jachcie motorowym itp z jakiego jestes miasta??
        • pinup Re: witam Panie 16.10.06, 15:04
          gosc-portalu13 napisała:

          > a ja nie mam odwagi zrobić 1krok,,wiem,wiem napiszesz to siedź tak, nie
          >masz szans na zmiany i pewnie masz rację..już mi się nic nie chce, nawet żyć

          wiec co masz do stracenia? najwyzej dostaniesz kosza, ale w koncu sie
          przelamiesz. najlepiej robic takie eksperymenty nie w swoim srodowisku. wyjedz
          na jakas wycieczke, oderwij sie od codziennosci i do dziela. jezeli nie wyjdzie
          nikt sie o tym nie dowie:) sprobuj zrobic pierwszy krok w kierunku kogos
          przecietnego, kto nie wzbudza nadziei, ale tez obawa. rozmowa do niczego nie
          zobowiazuje ani ciebie, ani jego. nie traktuj tego jak sprawdzianu i ostatniej
          szansy na milosc, bo wlasnie z tego wynika strach. a jezeli zrobisz z siebie
          idiotke? i coz z tego? miliony ludzi robia z siebie idiotow non stop:) musisz
          sie przelamac, bo nikt nie bedzie robil podchodow do 35latki. od takiej kobiety
          wymaga sie juz pewnosci siebie i inicjatywy. inaczej tylko odstrasza.
          wedlug mnie musisz sie przemoc jezeli nie chcesz byc sama.
    • bri Re: witam Panie 16.10.06, 15:19
      Załóż sobie konto w portalu randkowym. Gwarantuję, że będą do Ciebie pisać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka