Dodaj do ulubionych

Omamiła mnie

23.10.06, 23:51
nie potrafie sie uwolnic od tego uczucia. moja przesladowczyni nie daje mi
szansy na wyrwanie sie z jej szponow. neka mnie bez przerwy, a gdy powoli
zaczyna mi przechodzic znow sie pojawia. istne bledne kolo.
ktora z was tak potrafi i jakie przeslanki kieruja kobieta z jednej strony
niedajaca szansy mezczyznie, z drugiej nie pozwalajac by o niej zapomnial???
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Omamiła mnie 24.10.06, 00:00
      tylko wiedzmy i czarownice
      • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 00:02
        a zebys wiedziala i taka mysl przeleciala przez ma glowe
        • krwawabestia [...] 24.10.06, 00:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 00:21
            dziekuje i nie pisz juz wiecej bo nic nie rozumiem
    • mnb5 Re: Omamiła mnie 24.10.06, 07:41
      Czym, to nie spytam :)
      Co to znaczy, ze nie daje Ci szansy? Porozmawiaj z nia... Mow z nia a nie do
      niej.
      • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 11:55
        lubimy sie, pomagamy sobie nawzajem w kazdy mozliwy sposob, mozemy na siebie
        liczyc. ale to wszystko.
    • grogreg Patrzcie Bracia!!! 24.10.06, 08:12
      Oto kolejna ofiara bestii zwanej "kobieta".
      Bestia ta od tysiacleci ciemiezy i dreczy meski rodzaj, uzywajac najbardzie
      wyrafinowanych i plugawych sposobow.
      Tak Bracia moi. Sex, sex!!! To jest owa straszliwa bron bestii i przyczyna
      udreki naszej. To sa nasze kajdany, nasz kierat, nasza zguba.
      Przeto powiadam wam Bracia moi. Czystosc nasza tarcza. Czystosc naszym
      ratunkiem!!!
      Przeto zacowaj czystosc pierwszy.raz.zniewolony, albowiem los twoj okrutny.
      • aniani7 Re: Patrzcie Bracia!!! 24.10.06, 08:43
        Zgodnie z tym, co radzi Grogreg - wykastruj się i bedziesz miał z głowy
        • grogreg Re: Patrzcie Bracia!!! 24.10.06, 09:15
          Zaprawde, sluszne twe slowa Siostro.
    • cioccolato_bianco Re: Omamiła mnie 24.10.06, 09:28
      moja mama zwykla mawiac, ze jak baba uwezmie sie na chlopa, to nie nie ma
      bata ;)

      byc moze przesladowczynia kieruje urazona duma, prawdopodobniej mniej lub
      bardziej swiadomie czyms jej zalazles za skore - odrzuciles, zdradziles,
      wykorzystales? moze jest po prostu zakochana? :)
      • sinsi Re: Omamiła mnie 24.10.06, 09:36
        A może autor ma problemy z psychiką i to on ją dręczy bo nie potrafi się uwolnić?

        Autor- powiedz, co konkretnie robi twoja czarownica?
        • cioccolato_bianco Re: Omamiła mnie 24.10.06, 09:40
          to tez jest mozliwe :)
    • jaonmy Re: Omamiła mnie 24.10.06, 10:52
      >jakie przeslanki kieruja kobieta z jednej strony
      > niedajaca szansy mezczyznie, z drugiej nie pozwalajac by o niej zapomnial???

      chec schlebianiu wlasnemu ego, nic wiecej. nie interesujesz jej jako facet ale
      milo lechce swiadomosc ze lezysz u jej stop.
      • prawdziwa_wenusjanka Re: Omamiła mnie 24.10.06, 11:48
        chec schlebianiu wlasnemu ego, nic wiecej. nie interesujesz jej jako facet ale
        > milo lechce swiadomosc ze lezysz u jej stop.

        Łechtanie swojego ego, to specjalność panów. Jego ego, nie pozwala mu uwierzyć,
        że jakaś kobieta może nie rozkładać się przed nim plackiem, czy za nim gonić.
        Dlatego babka go pociąga. A on plackiem u jej stóp wcale się nie połozył,
        sugeruje tylko pewnie coś i "daje znaki". I to ona ma go upolować. A ona wobec
        niego łagodna i nieśmiała. Albo się w chłopie facet odezwie, albo zadręczą się
        nawzajem.
        • jaonmy Re: Omamiła mnie 24.10.06, 11:55
          lechatnie ego nie ma nic wspolnego z plcia akurat, co do tego jaka ona a jaki
          on i kto przed kim plackiem lezy to nie wiemy bo nie napisal
          pisze natomiast ze on probuje dac sobie z nia spokoj a ona nie odpuszcza....
          dlatego ewidentnie wyglada ze dziewczyna wylacznie podbudowuje samoocene
          • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 11:59
            leze plackiem, gdyz zbytnio sie zaangazowalem i chwilami juz sobie z tym nie
            radze
            • jaonmy Re: Omamiła mnie 24.10.06, 12:04
              to troche odpusc... nie tylko faceci lubia pogonic :)
              zreszta sam piszesz ze jak odpuszczasz to ona nie daje ci spokoju, do milosci
              nikogo nie zmusisz, jak jej nie zalezy to tak sie bedzie bawic (mowie z
              autopsji choc nie ma sie czym chwalic)a ty sie bedziesz meczyc a jak faktycznie
              jej zalezy to sie postara tak ze dostaniesz jasny przekaz czego chce
              • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 12:12
                sprobuje, oby jej nie chodzilo o wieczna zabawe moim kosztem
          • prawdziwa_wenusjanka Re: Omamiła mnie 24.10.06, 12:33
            >lechatnie ego nie ma nic wspolnego z plcia akurat,

            Oczywiscie, ze ma. Polechtane może być tylko konkretem. A on leży plackiem,
            zamiast konkretów dostarczać. Meskie z kolei potrzebuje dowodow na podboje.
            Czyli placka. Widzisz, jak on manifestuje swoje zaangazowanie? Na pleckach sie
            polozyl... Bo tego oczekuje od niej...
            • jaonmy Re: Omamiła mnie 24.10.06, 12:46
              kobiety bywaja rownie prozne jak faceci.. a tu wyglada mi na to ze kobitka sie
              dowartosciowuje po prostu lub lubi miec cos w zanadrzu
              jednak faktem jest ze od lezenia plackiem na pleckach spektakularnych
              rezultatow nie osiagnie :)
              • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 13:04
                jesteśmy aktywni oboje, plackiem leze w mojej glowie i z tym mi zle.
                • prawdziwa_wenusjanka O! 24.10.06, 14:03
                  pierwszy.raz.zniewolony napisał:

                  > jesteśmy aktywni oboje, plackiem leze w mojej glowie i z tym mi zle.


                  Jest Ci z źle z plackiem w glowie. A ona nie daje szansy na cos innego niz
                  wczesniej pisales.
                  • prawdziwa_wenusjanka nie doczytalam :) 24.10.06, 14:06
                    Piszesz o braku szansy na wyrwanie sie ze szponow. Jak to czarownica, to klapa.
                • kwiacik Re: Omamiła mnie 24.10.06, 14:20
                  pierwszy.raz.zniewolony napisał:

                  > jesteśmy aktywni oboje, plackiem leze w mojej glowie i z tym mi zle.


                  Bo nie o miłość Ci chodzi ale o poczucie władzy w związku i z tym masz problem
                  bo trafiłes wreszcie na silniejszą od siebie, uwiera, co? :))
                  • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 14:48
                    nie mysle tymi kategoriami, wladza tu nie ma nic do rzeczy i jesli juz ktos ja
                    posiada to wlasnie druga strona.
                    • kwiacik Re: Omamiła mnie 24.10.06, 14:52
                      Wiem że nie myślisz tymi kategoriami, tylko działasz, bo to Twoja podświadomość .
      • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 11:50
        moze po czesci jest tak jak napisalas
    • amelie_poulain Re: Omamiła mnie 24.10.06, 14:23
      każda tak umie, bo każda jest czarownicą:P
      • kwiacik Re: Omamiła mnie 24.10.06, 14:25
        strach sie bać!:))
    • blueska3 Re: Omamiła mnie 24.10.06, 14:32
      Właśnie takie.. by o niej nie zapomnial!!
      • pierwszy.raz.zniewolony Re: Omamiła mnie 24.10.06, 15:02
        ale co nia kieruje jezeli nie pozwala sie zblizyc?
        • blueska3 Re: Omamiła mnie 24.10.06, 23:08
          Moze zalezy jej na ilości a nie na jakości, może lubi uczucie, kiedy faceci
          latają za nią - jak psy z wywalonymi jęzorami, może to taki typowy pies
          ogrodnika jest, co sam nie wezmie i drugiemu nie da! Nie umiem Ci odpowiedziec
          na to pytanie, bo nie jestem tą panną, o której tu piszesz!
    • goldioo Re: Omamiła mnie 24.10.06, 17:39
      Psychicznie?Czy dreczy cie telefonami,smsami itp?Moze spróbuj pozna kogoś
      nowego, inną kobietę?
    • ulala1979 Re: Omamiła mnie 24.10.06, 23:28
      Bo zależy jej na Tobie...nie chce byś odszedł ;)

      Zawalcz o nią ! Może właśnie tego potrzebuje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka