Źle jest

27.10.06, 16:01
Dawno temu zerwałem z dziewczyną. Jednak cały czas myślę o niej.. cały czas
boli. Kiedyś to była wielka miłość i zapewnienia o uwielbieniu. A teraz ?
Mówi, że już nie kocha, spotyka się z innym od niedawna, jest ponoć
szczęśliwa. Najgorsze jest to , że często się widujemy.. I chyba dlatego tak
boli:/ Nie wiem co zrobić bo dla mnie jest niewyobrażalne po takim czymś tak
nagle odwrócić się od drugiej osoby i zmienić wszystko o 180 stopni. Czy może
nie kochała w ogóle?
Tak chciałbym porozmawiać..Dowiedzieć się... Nie potrafię "wyjść do ludzi"..
kiedy patrze na inne kobiety myślę tylko o niej...

Pytanie warto walczyć? Czy warto choć wysłać jednego sms-a wiedząc, że ta
druga osoba nastawiona jest negatywnie ?
    • maga_luisa Re: Źle jest 27.10.06, 16:11
      Ty z nią zerwałeś i ciężko Ci pogodzić się, że nie wpadła z tego powodu w
      depresję? Piszesz, że zerwałeś "dawno", po czym twierdzisz że ona odwróciła
      się "tak nagle"? Czegoś chyba nie rozumiem.
    • 83kimi Re: Źle jest 27.10.06, 16:14
      Dlaczego z nią zerwałeś? Jeżeli zrobileś to, bo zdawało Ci się, że jej nie
      kochasz, a teraz zmieniłeś zdanie, to musisz się liczyć z tym, że ją zranileś i
      że dziewcyzna może nie chcieć na Ciebie patrzeć.
      Ale jeżeli naprawdę Ci na niej zależy - zrób jakiś krok, bo przecież nic nie
      straciasz... tylko nic na siłę, jeżeli ona znalazła teraz naprawdę szczęście u
      boku innej osoby, to jedyne co możesz zrobić - to trzymać kciuki, aby było jej
      lepiej z nim niż z Tobą.
      • bzyyyczek Re: Źle jest 27.10.06, 16:59
        Było źle między nami. Ja próbowałem walczyć ale ona powiedziała że lepiej będzie
        jak rozstaniemy się. Bała jednak się to powiedzieć więc zrobiłem to za nią.
        Dlatego napisałem w poprzednim poście że zerwałem. Moje słowa choć decyzja jej.
        Było poźniej dobrze między nami.. mówiła że kocha.. A poźniej z dnia na dzien
        wszystko się zmieniło...
    • m_buziaczek Re: Źle jest 27.10.06, 16:16
      Może powiem jakiś banał, ale jaki prawdziwy.
      Czasami żeby coś docenić, to trzeba stracić.
      :)
    • zagubiona_she Re: Źle jest 27.10.06, 21:54
      Warto walczyć...przepraszam, ale uważam, że masz to na co zasłuzyłeś...zraniłeś
      ją, pewnie cierpiała a teraz chcesz rozdrapywać rany. Taki egoista!!!

      Mam podobną sytuację - gdyby próbował mnie odzyskać - nie dałabym już sznasy,
      bałabym się że znów tak samo postąpi...
    • miecik2 Re: Źle jest 28.10.06, 16:04
      myślizsz, że coś takiego sie załatwia jednym sms-em??
      tak, tak. najlepiej by bylo jakby sama do Ciebie wróciła, i to minutę po twoim
      sms-ie:)) już nic byś robić nie musiał, nawet za nową dziewczyną się
      rozglądać :))
    • nieistniejacy Re: Źle jest 28.10.06, 16:07
      moim zdaniem... jestes teraz w takiej sytuacji jak ja kiedys.. wiec.. mozna by
      nazwac ze " milosc kona w tobie do niej" i tak moze byc jakis czas .. az
      uzmyslowisz sobie wreszcie ze ona nie wroci.. i wtedy zaczniesz zyc od nowa.
      Taka jest kolei rzeczy ze milosc ktora nie bedzie dostawala "drwa" do ogniska
      zagasnie ... a jesli dazyles ja mocnym uczuciem to rozniez to ognisko bedzie
      powoli zagasac wiec.. moge powiedziec tylko trzymaj sie i wspolczuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja