Dodaj do ulubionych

Milosc do dziewczyny

27.03.03, 23:04
Co powinien zrobic facet zeby udowodnic swojej dziewczynie ze ja kocha poza
mowieniem jej tego non-stop?
Obserwuj wątek
    • matrek Re: Milosc do dziewczyny 27.03.03, 23:34
      Jeśli kocha, to nie musio udowadniać - to widać
      • Gość: renia Re: Milosc do dziewczyny IP: *.athens.access.acn.gr 27.03.03, 23:56
        Troszczyc sie onia, dbac, zeby bylo jej cieplo i wygodnie, zeby nie musiala
        sama kupowac sobie kwiatow, zeby wiedziala ze jest najpiekniejsza i
        najwazniejsza, perfumy i drogie prezenty mile widziane, kawiarnia kino i seks
        ktory nie jest egoistycznym zaspokajaniem wlasnych potrzeb fizjologicznych.
        Ponadto - Jak niedawno mądry czlowiek mi uświadomił, CZUŁOŚĆ to... moze nie
        cała podstawa, ale na pewno jej element. Cieszyc sie jej sukcesami, przezywac
        (autentycznie) jej problemy, nigdy nie byc daleko gdy jestes potrzebny,
        zostawic margines swobody, jednakowoż okazywac kontrolowana, niezaborczą
        zazdrośc. NAuczyc sie dostrzegac jej niewyartykulowane potrzeby i je
        zaspokajac. Zaskakiwac robiac niespodzianki w postaci umytych podlog czy smieci
        wyniesionych bez przypominania. Opuszczac deske w toalecie. I pewnie wiele
        innych waznych rzeczy.


        Do Matreka - miły Przyjacielu nie bądź taki pewny, ze nie trzeba milosci
        okazywac. Niektorzy kochaja tak cholernie skrycie, ze w koncu wcale tego nie
        widac. Albo mysla tak jak mi tu wyniknąc moze z Twojej wypowiedzi: (wiem, ze
        nie wynika, ale teoretycznie moze wyniknąc): Przeciez ona chyba wie ze ja
        kocham, a te kwiatki i tak zwiedna, to bez sensu tracic na nie pieniądze.
        • Gość: jarek Re: Milosc do dziewczyny IP: www:* 28.03.03, 10:26
          Gość portalu: renia napisał(a):

          > zazdrośc. NAuczyc sie dostrzegac jej niewyartykulowane
          potrzeby i je
          > zaspokajac. Zaskakiwac robiac niespodzianki w postaci
          umytych podlog czy smieci
          >
          > wyniesionych bez przypominania. Opuszczac deske w
          toalecie. I pewnie wiele
          > innych waznych rzeczy.


          Dopisz gdzies, ze to byl taki skecz,
          bo przez chwile myslalem, ze bredzisz w malignie.


          jarek
      • anahella Re: Milosc do dziewczyny 28.03.03, 00:09
        matrek napisał:

        > Jeśli kocha, to nie musio udowadniać - to widać

        Oj! Matrek, Matrek co ty opowiadasz?
    • amidala Re: Milosc do dziewczyny 28.03.03, 10:18
      A oprócz tego wszystkiego, co powyżej, może niech przestanie tyle gadać?
    • pajdeczka Re: Milosc do dziewczyny 28.03.03, 11:24
      Położyć się na pasie szybkiego ruchu twarzą do asfaltu w godzinach szczytu.
      • Gość: jarek Re: Milosc do dziewczyny IP: www:* 28.03.03, 11:27
        pajdeczka napisała:

        > Położyć się na pasie szybkiego ruchu twarzą do asfaltu
        w godzinach szczytu.

        Albo wsadzic se granat do tylka i wyciagnac zawleczke.

        jarek
        • pajdeczka Re: Milosc do dziewczyny 28.03.03, 11:28
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > Położyć się na pasie szybkiego ruchu twarzą do asfaltu
          > w godzinach szczytu.
          >
          > Albo wsadzic se granat do tylka i wyciagnac zawleczke.
          >
          > jarek

          O, widzę, że kolega doświadczony?
    • Gość: mmm Re: Milosc do dziewczyny IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 29.03.03, 11:51
      a jednak to prawda ze jak kocha to widac. jesli nic nie widac - to nie kocha,
      bez wzgledu na to ile razy dziennie powtarza ze kocha. slowa sa latwiejsze niz
      czyny, a niektorym przychodza wrecz zadziwiajaco latwo. ja tam wole
      oszczednosc w slowach i szczodrosc czynow:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka