Dodaj do ulubionych

Cel i nostalgia...

IP: *.acn.pl 31.03.03, 00:36
Osiągnąć wypatrywany cel to tyle co odkryć jego błahość. Cały czas szukamy
czegoś lepszego, a równocześnie jesteśmy przepojeni nostalgią za
przeszłością. Po prostu syf...
Obserwuj wątek
    • farsa Re: Cel i nostalgia... 31.03.03, 08:54
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Osiągnąć wypatrywany cel to tyle co odkryć jego błahość. Cały czas szukamy
      > czegoś lepszego, a równocześnie jesteśmy przepojeni nostalgią za
      > przeszłością. Po prostu syf...


      jest tak, jak z tęsknotą... jej spełnienie, zaspokojenie sprawia, że obiekt
      tęsknoty traci na ważności, na atrakcyjności. do kolejnego rozstania, do
      kolejnych utęsknień...
    • aise_ o bosze moj... 31.03.03, 11:55
      cóż za czarnowidztwo...

      czasem cel po jego osiągnięciu okazuje się małym ziarenkiem a czasem kamieniem
      milowym do kolejnego celu....

      moze warto na to spojrzec tak?
      od razu sie lepiej robi...
      :-)
      • farsa Re: o bosze moj... 31.03.03, 11:58
        aise_ napisała:

        > cóż za czarnowidztwo...

        ... :-) poparte lelturą nie tylko klasyków, ale również doświadczeniem.
        • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:02
          poparte lelturą nie tylko klasyków, ale również doświadczeniem.
          >
          wiem wiem, klasycy zawsze marudzili:-)

          natomiast w kwestii doświadczeń życiowych nie czuje się na siłach do rozsądnej
          wypowiedzi. jeszcze jestem na to za młody szczawik...
          :-)
          • farsa Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:28
            aise_ napisała:

            > poparte lekturą nie tylko klasyków, ale również doświadczeniem.
            > >
            > wiem wiem, klasycy zawsze marudzili:-)
            >

            dlatego czytamy NIE TYLKO klasyków.

            pozdr.
            • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:30
              no tak, ale NIE TYLKO klasycy marudzą
              :-))
      • Gość: Xanatos Re: o bosze moj... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 11:58
        aise_ napisała:

        > cóż za czarnowidztwo...
        >
        > czasem cel po jego osiągnięciu okazuje się małym ziarenkiem a czasem
        kamieniem
        > milowym do kolejnego celu....
        >
        > moze warto na to spojrzec tak?
        > od razu sie lepiej robi...
        > :-)


        A na końcu okaże się, że ostateczny cel jest błahy... To wtedy jest dopiero
        płacz i zgrzytanie zębami... :))

        ps. Bajeczka rymowana. Lecz nie będzie to tym razem śmieszne... :))
        • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:08
          na koncu wszyscy dotrzemy do czegoś co na pewno nie jest błahe, bez względu na
          to czy bedzie to Bóg czy jego brak...

          p.s. może być nieśmieszna. robię chałtury i mam nastroj nieprzysiadalny, ale i
          tak chyba o niebo lepszy od Twojego...
          :-)
          • Gość: Xanatos Re: o bosze moj... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 12:12
            aise_ napisała:

            > na koncu wszyscy dotrzemy do czegoś co na pewno nie jest błahe, bez względu
            na
            > to czy bedzie to Bóg czy jego brak...


            Dobrze gada. Dać jej absynt :))


            > p.s. może być nieśmieszna. robię chałtury i mam nastroj nieprzysiadalny, ale
            i
            > tak chyba o niebo lepszy od Twojego...
            > :-)


            Mój nastrój jest niewiadomo jaki. Nawet rymy gdzieś mi uciekają z głowy :))

            ps. Ciepło tam u Was?
            • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:20
              > Dobrze gada. Dać jej absynt :))

              Też dobrze gada. Jak dadzą mi absynt to sie z nim podzielę
              :-)

              > Mój nastrój jest niewiadomo jaki. Nawet rymy gdzieś mi uciekają z głowy :))
              > ps. Ciepło tam u Was?

              no moj drogi, jak juz rymy uciekają to je goń! goń i zapisuj...
              :-)

              p.s. +7 pono, ale kiedy wyszłam na moment to prawie mi głowe urwało. Cholerny
              kontynentalny wicher ze wschodu:-) A jak tam u Was?
              • Gość: Xanatos Re: o bosze moj... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 12:23
                aise_ napisała:

                > > Dobrze gada. Dać jej absynt :))
                >
                > Też dobrze gada. Jak dadzą mi absynt to sie z nim podzielę
                > :-)

                No problemo, ale trza go przyrządzić. Cytrynka i tym podobne rzeczy. :))


                > > Mój nastrój jest niewiadomo jaki. Nawet rymy gdzieś mi uciekają z głowy :)
                > )
                > > ps. Ciepło tam u Was?
                >
                > no moj drogi, jak juz rymy uciekają to je goń! goń i zapisuj...
                > :-)

                Gonię i zapisuję... :)


                > p.s. +7 pono, ale kiedy wyszłam na moment to prawie mi głowe urwało. Cholerny
                > kontynentalny wicher ze wschodu:-) A jak tam u Was?


                Wczoraj było w słońcu jakieś +20, a dzisiaj pochmurno i jakieś +8.
                • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:28

                  > > Też dobrze gada. Jak dadzą mi absynt to sie z nim podzielę
                  > > :-)
                  > No problemo, ale trza go przyrządzić. Cytrynka i tym podobne rzeczy. :))

                  Chyba, że sie ma absynt typu "fanhoh" - wtedy nie trzeba żadnych wielkich
                  mecyji - spytaj tow. y., doświadczony na tym polu...
                  :-))))

                  > > no moj drogi, jak juz rymy uciekają to je goń! goń i zapisuj...
                  > > :-)
                  >
                  > Gonię i zapisuję... :)

                  dogoniłes chociaż jednego?
                  :-)

                  > Wczoraj było w słońcu jakieś +20, a dzisiaj pochmurno i jakieś +8.

                  o żesz... u nas tyle bedzie za jakiś miesiąc. a potem od razu lato - wiosny w
                  tym miejscu nie uświadczysz przesadnie...
                  • Gość: Xanatos Re: o bosze moj... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 12:31

                    > > > no moj drogi, jak juz rymy uciekają to je goń! goń i zapisuj...
                    > > > :-)
                    > >
                    > > Gonię i zapisuję... :)
                    >
                    > dogoniłes chociaż jednego?
                    > :-)

                    Już z górki :))


                    > > Wczoraj było w słońcu jakieś +20, a dzisiaj pochmurno i jakieś +8.
                    >
                    > o żesz... u nas tyle bedzie za jakiś miesiąc. a potem od razu lato - wiosny w
                    > tym miejscu nie uświadczysz przesadnie...


                    Wracaj do kraju, a nie rozbijaj się po syberyjskich stepach, niczym cyrulik...
                    chyba, że cyrulik rozbijał się po Sevilli... Cokolwiek. ;)))
                    • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 12:57
                      tłukę sie jak ta taczanka (swoja droga dopiero niedawno miałam okazję sie
                      przekonać co to naprawdę jest)
                      :-))

                      powoli wraca nastrój przysiadalny bo kończę chałturzyć...

                      p.s. no i co z tą bajeczką
                      :-)
                      • xanatos1 Re: o bosze moj... 31.03.03, 13:07
                        aise_ napisała:

                        > tłukę sie jak ta taczanka (swoja droga dopiero niedawno miałam okazję sie
                        > przekonać co to naprawdę jest)
                        > :-))

                        Taczaka? Co za licho... :))


                        > powoli wraca nastrój przysiadalny bo kończę chałturzyć...

                        Faaajnie Ci :))


                        > p.s. no i co z tą bajeczką
                        > :-)

                        Już :))
                        • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 14:15
                          pamiętasz taki utwór, bodajże T'Love :"jestem wolny jak taczanka na stepie".

                          otóz jest to takie działko, ktore jest ustawione na małym wozie. za pomoca
                          tego działka kosiło sie niegdys wrogów:-))

                          p.s. zupełnie nie wiem dlaczego taczanka jest wolna - moim zdaniem to ona jest
                          dosyć szybka,. szczególnie jeśli ją zaprząc do szybkiego konia
                          :-))))))
                          • xanatos1 Re: o bosze moj... 31.03.03, 14:26
                            aise_ napisała:

                            > pamiętasz taki utwór, bodajże T'Love :"jestem wolny jak taczanka na stepie".

                            Nieee...

                            > otóz jest to takie działko, ktore jest ustawione na małym wozie. za pomoca
                            > tego działka kosiło sie niegdys wrogów:-))

                            Faaajnie. Może zrobimy jakiś mały oddział i na Saddama z taczanką :)))


                            > p.s. zupełnie nie wiem dlaczego taczanka jest wolna - moim zdaniem to ona
                            jest
                            > dosyć szybka,. szczególnie jeśli ją zaprząc do szybkiego konia
                            > :-))))))


                            Na Saddama!!! :))))

                            ps. W ogóle nie chce mi się pracować... :)))
                            • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 15:03
                              > > pamiętasz taki utwór, bodajże T'Love :"jestem wolny jak taczanka na stepie
                              > ".
                              > Nieee...

                              a bo to dawno było i mogłeś wtedy słuchać new kids on the block
                              :-)))

                              > > otóz jest to takie działko, ktore jest ustawione na małym wozie. za pomoca
                              > > tego działka kosiło sie niegdys wrogów:-))
                              > Faaajnie. Może zrobimy jakiś mały oddział i na Saddama z taczanką :)))

                              niezły pomysł...
                              a on na nas z bronia atomową?
                              :-)

                              > > p.s. zupełnie nie wiem dlaczego taczanka jest wolna - moim zdaniem to ona
                              > jest > > dosyć szybka,. szczególnie jeśli ją zaprząc do szybkiego konia
                              > > :-))))))
                              > Na Saddama!!! :))))

                              na potem na kim ir sena a potem pomyślimy
                              :-)))

                              > ps. W ogóle nie chce mi się pracować... :)))

                              p.s. własnie chciałam cie spytac czy Ty nie masz nic do roboty...
                              ja na przykład nie mam...
                              :-))))))))))
                              • Gość: Xanatos Re: o bosze moj... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 15:06

                                > a bo to dawno było i mogłeś wtedy słuchać new kids on the block
                                > :-)))

                                Wtedy to ja niczego nie słuchałem, bo nie lubiłem muzyki... :))



                                > niezły pomysł...
                                > a on na nas z bronia atomową?
                                > :-)

                                A my go raz ciach taczanką :)



                                > na potem na kim ir sena a potem pomyślimy
                                > :-)))

                                A potem na piwo :)))


                                > > ps. W ogóle nie chce mi się pracować... :)))
                                >
                                > p.s. własnie chciałam cie spytac czy Ty nie masz nic do roboty...
                                > ja na przykład nie mam...
                                > :-))))))))))


                                Mam kupę roboty, ale nemesis mi umysł zabija i nie chce mi się nic robić... :)))
                                • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 15:23
                                  > > a bo to dawno było i mogłeś wtedy słuchać new kids on the block
                                  > > :-)))
                                  > Wtedy to ja niczego nie słuchałem, bo nie lubiłem muzyki... :))

                                  etam nie słuchałeś...
                                  po prostu nie chcesz sie przyznać do new kids on the block czy innego michaela
                                  jacksona
                                  :-))))

                                  > > niezły pomysł...
                                  > > a on na nas z bronia atomową?
                                  > > :-)

                                  > A my go raz ciach taczanką :)

                                  A jak! Zobaczymy kto kogo!
                                  :-)))


                                  > > na potem na kim ir sena a potem pomyślimy
                                  > > :-)))
                                  > A potem na piwo :)))
                                  a potem na ten absynt?
                                  :-)))

                                  > Mam kupę roboty, ale nemesis mi umysł zabija i nie chce mi się nic
                                  robić... :))
                                  jedynym rozwiązaniem byloby pozbycie sie nemesis, ale rozumiem, ze to trudne...
                                  :-)
                                  • Gość: Xanatos Re: o bosze moj... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 15:27
                                    aise_ napisała:

                                    > > > a bo to dawno było i mogłeś wtedy słuchać new kids on the block
                                    > > > :-)))
                                    > > Wtedy to ja niczego nie słuchałem, bo nie lubiłem muzyki... :))
                                    >
                                    > etam nie słuchałeś...
                                    > po prostu nie chcesz sie przyznać do new kids on the block czy innego
                                    michaela
                                    > jacksona
                                    > :-))))

                                    Nic o tym nie wiem. Nie pamiętam... :)))



                                    > > > niezły pomysł...
                                    > > > a on na nas z bronia atomową?
                                    > > > :-)
                                    >
                                    > > A my go raz ciach taczanką :)
                                    >
                                    > A jak! Zobaczymy kto kogo!
                                    > :-)))


                                    V :)))


                                    > > > na potem na kim ir sena a potem pomyślimy
                                    > > > :-)))
                                    > > A potem na piwo :)))
                                    > a potem na ten absynt?
                                    > :-)))

                                    Dopiero w czerwcu... :((( :)))



                                    > > Mam kupę roboty, ale nemesis mi umysł zabija i nie chce mi się nic
                                    > robić... :))
                                    > jedynym rozwiązaniem byloby pozbycie sie nemesis, ale rozumiem, ze to
                                    trudne...
                                    > :-)


                                    Wcale nie mam zamiaru. To kara od bogów za pychę. Ale ja wciąż mieczem macham i
                                    im pięścią wygrażam. Choć ona w mózg się mój wpija. :))) Jezu, ale ja jestem
                                    porąbany...
                                    • aise_ Re: o bosze moj... 31.03.03, 18:28
                                      > > etam nie słuchałeś...
                                      > > po prostu nie chcesz sie przyznać do new kids on the block czy innego
                                      > michaela
                                      > > jacksona
                                      > > :-))))
                                      >
                                      > Nic o tym nie wiem. Nie pamiętam... :)))

                                      acha, jasne...
                                      zasłaniamy sie amnezją, co?
                                      :-)

                                      > Dopiero w czerwcu... :((( :)))
                                      no tak, agencja informacyjna działa...
                                      :-))

                                      > Wcale nie mam zamiaru. To kara od bogów za pychę. Ale ja wciąż mieczem
                                      macham i im pięścią wygrażam. Choć ona w mózg się mój wpija. :))) Jezu, ale
                                      ja jestem porąbany...

                                      nie tak bardzo:-)))
                                      poza tym nie wymachuj bogom pięścią, bo mogą Ci okna powybijać (tak robili
                                      bogowie u Pratchetta)
                                      :-)))
    • Gość: małgosia Re: Cel i nostalgia... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 14:42
      Xanatosiku, tak lubiłam Twoje wątki, ale od czasu Niemena i Wodeckiego jakoś
      mam opory,ach...
      • Gość: Xanatos Re: Cel i nostalgia... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 14:46
        Gość portalu: małgosia napisał(a):

        > Xanatosiku, tak lubiłam Twoje wątki, ale od czasu Niemena i Wodeckiego jakoś
        > mam opory,ach...


        Nikt nie jest doskonały Gosiu, ale ja jestem bardzo blisko tego... ;))))
        • Gość: małgosia Re: Cel i nostalgia... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 14:49
          nie bliższy niż ja
          • Gość: Xanatos Re: Cel i nostalgia... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 14:52
            Gość portalu: małgosia napisał(a):

            > nie bliższy niż ja


            Ty jesteś bliższa, bo jesteś kobietą. A jak mawiał pewien dominikanin "kobieta
            to ostateczne stworzenie, sam szczyt" :))
            • Gość: małgosia Re: Cel i nostalgia... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 14:57
              No, no, już powoli zapominam o Niemenie...
              • Gość: Xanatos Re: Cel i nostalgia... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 14:58
                Gość portalu: małgosia napisał(a):

                > No, no, już powoli zapominam o Niemenie...


                Lizus ze mnie... sic :)) Dokładnie powiedział "sam szczyt boskiej piramidy". :))
                • Gość: małgosia Re: Cel i nostalgia... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 15:15
                  Zawsze się uśmiecham, gdy czytam Twoje odpowiedzi, jak Cię nie lubić...
                  Co nie zmienia postaci rzeczy, ze o Wodeckim nie potrafię zapomnieć
                  • Gość: Xanatos Re: Cel i nostalgia... IP: 213.17.170.* 31.03.03, 15:21
                    Gość portalu: małgosia napisał(a):

                    > Zawsze się uśmiecham, gdy czytam Twoje odpowiedzi, jak Cię nie lubić...
                    > Co nie zmienia postaci rzeczy, ze o Wodeckim nie potrafię zapomnieć


                    Kiedyś ktoś mówił "jak Cię nie kochać" :)))
                    • Gość: małgosia Re: Cel i nostalgia... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 18:11
                      Oj,Xanatos, rozrabiasz...
    • Gość: jarek Re: Cel i nostalgia... IP: www:* 31.03.03, 19:42
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > nostalgią za przeszłością. Po prostu syf...

      Jak zdejmuje pod koniec dnia buty, to jest wiekszy syf...
      Zalozymy sie?

      jarek
      • Gość: Mrufka Re: Cel i nostalgia... IP: *.abo.wanadoo.fr 31.03.03, 22:46
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Jak zdejmuje pod koniec dnia buty, to jest wiekszy syf...
        > Zalozymy sie?
        >
        > jarek

        Jezusie Maryjo, a kto sprzata? :)))
    • listopad_diabel_i_ja Nie syf lecz prust zwany Proustem. 31.03.03, 22:19
      Czyli poszukiwanie straconego czasu, mitologizujac przeszlosc, idealizujac
      przyszlosc, az sie znienacka zestarzal biedaczyna i durnia z siebie zrobil na
      przyjeciu. Tyle klascycy, co jednak ma do tego Saddam na taczance, buty Jarka i
      dlaczego Xanatos nas epatuje swoim domniemanym porabaniem, Jezu wolajac na
      swiadka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka