toska26
03.11.06, 10:16
Zostawił mnie Ktos, kogo kochalam najmocniej na swiecie...Odszedl
niespodziewanie rzucajac tylko: nie ma chyba tej chemii :(. Boli...
straszliwie boli... Nie wiem jak bede teraz zyc, zyc bez kogos, kto byl dla
mnie ucielesnieniem marzen, pozwalal czuc sie w pelni kobieta. Dwa dni
wczesniej plakalam ze szczescia, a dwa dni pozniej juz Go nie bylo... Jestem
jak w matni, zyc mi sie nie chce :((