cala_w_kwiatkach 06.11.06, 19:26 mam pytanie: Jakie potrawy sa lekkostrawne oprocz ryzu, gotowanych warzyw, chudego bulionu....? A gotowane mieso? i jakie owoce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aabbcc21 Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 19:30 Potrawy lekkostrawne np. na diete to szpinak, chude mieso gotowane, przedewszystkim jabłka, które daja nam uczucie sytosci, arbuzy(malo kaloryczne), gotowana marchewka.Surowe warzywa, sa zdrowe bo nie traca witamin przy gotowaniu.A i pieczywko z ciemnego chlebka, a najlepiej zbozowe np. Wasa Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 19:33 nie chodzi mi o niskokaloryczne jedzenie do diety odchudzajacej, ale cos co nie powoduje rewolucji w 'oslabionym' ukladzie pokarmowym;) dziwia mnie podane przez Ciebie SUROWE warzywa... a gotowany brokul? albo surowy banan? Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 19:41 kup sobie w aptece bakterii jak masz przewodzik osłabiony. Duże dawki spowodują że dobre bakterie będą w stanie utrzymać w ryzach te złe bakterie. Po głodówkach zaczyna się od rozwodnionych soków, później soki(ale nie kupne tylko z sokowirówki) przeciery z warzyw gotowanych... zależy co ci jest. Lekarz nie powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 19:45 powiedzial tyle zeby duzo wody pic...z sola!:/ a co ja ryba morska czy co? no i ten nieszczesny ryz, na ktorego widok niedobrze mi sie juz robi, rosolki i jablka, a gotowana marchewke omijam na kilometr od dziecka... wiec co tu jesc zeby nie zaslabnac jeszcze bardziej? produkty mleczne raczej odpadaja? Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 20:26 jezu a ty co? trułaś się czy następna niejedząca? Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 21:43 widokzmarsa napisał: > jezu a ty co? trułaś się czy następna niejedząca? nie trulam sie, raczej ZATRULAM sie nie jestem niejedzaca, raczej za duzo jedzaca;) i pewnie stad to zatrucie: ( ...albo wirus jakis:( Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 20:32 mleczne odpadają niestety, banany jak najbardziej , jabłuszka, jagody. Ryż nie tylko w formie "normalnej"- jest chlebek ryżowy, płatki ryżowe , są też smakowe kaszki dla niemowląt (np. gruszkowa jest niezła), gotowne ziemniaczki też mogą być. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 20:40 Ja slyszalam ze banany sa raczej ciezkostrawne. Produkty mleczne tez bym odradzala. Za to wydaje mi sie ze mozesz jesc makaron z roznymi rzeczami. Przepisow znajdziez mnostwo w necie. Lekkostrawne sa rowniez salatki, tylko bez smietany, sosow, musztard; raczej z kilkoma kroplami oliwy. Unikaj jednak, w tych salatkach, ogorka. Mozesz tez sobie upiec (jak masz sily i ochote) placek drozdzowy, taki podstawowy. :) Na pewno nie zaszkodza ci gotowane warzywa, moze z wyjatkiem kalafiora, ktory wielu osobom nie sluzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusik0 Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 20:48 wrzuć pytanie w google to co znalazłam w przeciągu minuty: produkty lekkostrawne: gotowane warzywa i mięso, owoce, nabiał, ryby. Unikamy nadmiaru mleka, zwłaszcza nieprzetworzonego, fasoli, grochu, kapusty, brokułów, soli. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 20:50 Ryba jest lekkostrawna tylko z definicji. Wszystko zalezy od tego jak sie ja przyrządzi. Wiekszosc smaży rybę w oleju, co raczej nie robi z niej lekkostrawnej potrawy. Za to ryba gotowana jest, jak dla mnie, obrzydliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 20:55 Przyszlo mi jeszcze teraz do glowy, mozesz zorbic sobie zupe - krem z warzyw, ktorą ja czesto robie zima. Potrzebny ci bedzie mikser do zupy (taki podluzny, wklada sie go bezposrednio do zupy) oraz: 4 marchewki, brokul, pol cebuli, por (biala czesc), ze dwie male rzepy (nie wiem czy to w Polsce sprzedaja), 4 - 5 ziemniakow, i co tam sobie jeszcze zechcesz. Wszystko gotujesz w takiej ilosci wody, slonej, zeby zakryla warzywa. Jak warzywa beda prawie miekkie, to miksujesz, doprawiasz sola i pieprzem (i jak chcesz to malenka szczypte galki muszkatolowej, zmielonej), troche smietany, posypac pietruszka i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrowanagwiazdka gotowana ryba - pysznosci! 07.11.06, 09:02 pstrag ze swiezym imbirem na piwie! sola z wody - z delikatnym sosem koperkowym - delicje! no a pospolity losos, gotowany z ziolami i cebula... a jesli nie gotowane, to na przyklad stek z ryby maslanej z sosem sojowym.... Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 a propos gotowanego miesa 06.11.06, 21:00 Gotowane mieso jest faktycznie lekkostrawne, ale - jak dla mnie - niezbyt smaczne (wyjatek stanowi piers kurczaka z sosem koperkowym, mniam!). Za to mozesz kupic sobie schab i go upiec. Wystarczy taki schab umyc, posolic, posypac jakas przyprawa (grubo mielonym pieprzem, albo ziolami), na dno naczynia zaroodpornego wlac troszeczke wody, wlozyc mieso i polac je delikatnie oliwa, do piekarnika na godzine na 180 stopni i mozesz je jesc zarowno na goraco jak na zimno - jako wedline. Odpowiedz Link Zgłoś
ms_fanny Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 21:03 kn.am.gdynia.pl/nkzc/kz/kz_diety.html nie umiem linkow wklejac, ale tu wszystko jest :D Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 21:42 oo dziekuje wam serdecznie:) a ja myslalam ze nic nie mozna ciekawego zjesc a tu tyle mozliwosci fajna tabelka w podanym przez ms_fanny linku - dziekuje:) dowiedzialam sie z niej, ze jadlam to co niedozwolone np. swieży chleb, jajko na twardo i ser topiony;) myslalam, ze mleka nie wolno a tam napisane jest ze jak najbardziej a ja mam taka wielka ochote na Jogobelle truskawkowa i czaje sie na nia przy kazdym otwarciu lodowki... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
no1teresa Re: Na temat jedzenia... 06.11.06, 21:10 a gdybys szerzej powiedziala o co chodzi, tzn. jaki jest problem, co ci dolega, to pewnie moglabym pomoc Odpowiedz Link Zgłoś