Dodaj do ulubionych

Baba za kółkiem..zgroza....

IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 10:06
może z małymi wyjątkami, ale generalnie lepiej bierzcie się za gotowanko albo
idzcie do fryzjera, kosmetyczki, firness, byle nie siadajcie za kierownicą...
Obserwuj wątek
    • mag_nolia Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 14.11.01, 10:10
      męski szowinista;
      mężczyźni mają niski poziom zmysłu empatii, może nie powinni pracować na
      stanowiskach wymagających dobrego kontaktu ze współpracownikami...???
      • ja_nek Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 14.11.01, 11:02
        No nie przesadzajmy, ja też jeżdżę i widzę, że większej różnicy między
        kobietami i mężczyznami nie ma.
        Babskie błędy za kierownicą to często rezultat braku pewności i wmawiania Im
        przez mężczyzn, że za kółkiem są do niczego. Jak komuś wmawia się, że jest do
        niczego, to przestaje wierzyć we własne siły.
        I tak to jest z kobietami.

        Pozdrowienia
        Janek
        • karmelek Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 14.11.01, 12:30
          Janku!! Lubie Cie :))))))) Moim skromnym zdaniem to, jak kto jezdzi, nie zalezy
          od plci. I z moich obserwacji wynika niestety, ze duzo panow meczy, poucza, w
          kolko zwraca uwage swoim jezdzacym paniom.
    • Gość: M No co ty... IP: 192.168.1.* 14.11.01, 12:34
      Gość portalu: fanp napisał(a):

      Polecam watek AUTO-MOTO, temat kobiet za kierownica
      zostal tam omowiony na wszystkie strony juz dawno.
      M.
    • karmelek Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 14.11.01, 12:35
      A baby to sa w nosie i wielkanocne...
    • Gość: Aga Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.*.*.* 14.11.01, 12:41
      To może ja jestem tym wyjątkiem, ale w takim razie wyjątkami jest też tych
      pięciu (!) facetów, których wczoraj widziałam skręcających bez kierunkowskaza,
      jadąc do pracy....
      • Gość: Mina Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.turboline.skynet.be 14.11.01, 13:02
        chlopie, nie osmieszaj sie!
        • Gość: kamyk Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 13:19
          Gość portalu: Mina napisał(a):

          > chlopie, nie osmieszaj sie!

          Mówi prawdę, a jak każda prawda w oczy kole...

      • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 13:19
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > To może ja jestem tym wyjątkiem, ale w takim razie wyjątkami jest też tych
        > pięciu (!) facetów, których wczoraj widziałam skręcających bez kierunkowskaza,
        > jadąc do pracy....

        Jasne, zapewne widziałaś krótko obcięte panienki skulone za kółeczkiem.... fast
        brak kierunkowskazów to wasza domena, nie da się ukryć...

        • Gość: Aga Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.*.*.* 14.11.01, 14:42
          Gość portalu: fanp napisał(a):


          >
          > Jasne, zapewne widziałaś krótko obcięte panienki skulone za kółeczkiem.... fast
          >
          > brak kierunkowskazów to wasza domena, nie da się ukryć...

          I z doczepioną brodą. te kobiety to są podstępne, nie? Przebierają się za facetów
          i powodują zamieszanie na drodze.
          Uśmiałam sie, sorry, już nie będę z Toba dyskutować bo używasz słownictwa poniżej
          mojego poziomu. Miłego życia za kółkiem.
          >

          • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 14:46
            To Ty masz poziom??? chyba sięgnął bruku....poza tym cóż możesz mieć do
            powiedzenia, typowa kobietka, mała, głupiotka istotka...

            bez pozdrowień
            • Gość: Aga Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.*.*.* 14.11.01, 15:17
              Tą wypowiedzią jeszcze raz potwierdziłeś moje zdanie o tobie. jak ktoś nie ma
              argumentów to właśnie tak wygląda dyskusja.
          • Gość: Mina Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.turboline.skynet.be 14.11.01, 14:57
            fnap, a wiesz, co mnie najbardziej bawi? tacy twardziele w zdezelowanych
            maluszkach, co to musza mnie wyprzedzic (zwlaszcza spod skrzyzowania, , tyle ze
            moje autko niestety jest ciut lepsze i nawet jakby sie zesrali, to nie dadza
            rady...
            Znam naprawde wielu facetow, ktorzy jezdza jakby to byla zabawa w gwiezdne
            wojny. Szarpia sie, urzadzaja rajd Paryz-Dakar na osiedlowych sciezynach, autem
            rzuca na wszystkie strony, pasazerami tez. Sorry, ale klient jezdzacy nierowno
            i nerwowo to zaden kierowca. Z szarza prosze do piaskownicy, nie na drogi. Ile
            razy widzialam na autostradzie igranie z cudzym zyciem w imie tego, ze chlop
            drugiego nie przepusci. Nigdy zadna kobieta nie urzadzi sobie tak kretynskiej
            zabawy. Poza tym prywatnie zauwazylam, ze styl jazdy u faceta odzwierciedla
            bezblednie styl jego poczynan lozkowych. Tylko zrownowazeni za kolkiem, tacy, u
            ktorych nie czuc nerwowy nawet w niesprzyjajacych warunkach na drodze, sa
            swietnymi kochankami. Czyz nie?
    • Gość: Magiczna Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.bmj.net.pl 14.11.01, 14:57
      Gość portalu: fanp napisał(a):

      > może z małymi wyjątkami, ale generalnie lepiej bierzcie się za gotowanko albo
      > idzcie do fryzjera, kosmetyczki, firness, byle nie siadajcie za kierownicą...

      To ja proponuje zeby kolega przejechal sie ze mna. Zdecydowanie nie jezdze jak
      inne kobiety ;))

      Pozdrawiam i zycze nieco wiecej tolerancji dla plci przeciwnej ;))

      • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:11
        Gość portalu: Magiczna napisał(a):

        > Gość portalu: fanp napisał(a):
        >
        > > może z małymi wyjątkami, ale generalnie lepiej bierzcie się za gotowanko a
        > lbo
        > > idzcie do fryzjera, kosmetyczki, firness, byle nie siadajcie za kierownicą
        > ...
        >
        > To ja proponuje zeby kolega przejechal sie ze mna. Zdecydowanie nie jezdze jak
        > inne kobiety ;))
        >
        > Pozdrawiam i zycze nieco wiecej tolerancji dla plci przeciwnej ;))

        Nie ma sprawy, z miłą chęcią bym tego doświadczył...

        pozdr.

        • Gość: Magiczna Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.bmj.net.pl 15.11.01, 08:36
          Gość portalu: fanp napisał(a):

          > Nie ma sprawy, z miłą chęcią bym tego doświadczył...
          >
          > pozdr.

          No to w takim wypadku zapraszam kolege na Slask ;))

          • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 08:49
            Pewnie na słynne rondo w katowicach? jeden problem że mieszkam w wawie i na płd
            polski baaaardzo rzadko podróżuję... nie mniej dziękuję za zaproszenie, nawet
            jeśli to był żart ;o)
            • Gość: Magiczna Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.bmj.net.pl 15.11.01, 15:14
              Gość portalu: fanp napisał(a):

              > Pewnie na słynne rondo w katowicach? jeden problem że mieszkam w wawie i na płd
              >
              > polski baaaardzo rzadko podróżuję... nie mniej dziękuję za zaproszenie, nawet
              > jeśli to był żart ;o)

              Dlaczego zart? Mowie zupelnie serio, tyle ze kolega chyba tchorzy... ;)) I wcale
              nie na rondo, bo to zadna filozofia.

              • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 15:19
                Chyba mnie koleżanka podpuszcza... a serio to wcale nie tchórzę, tylko jak
                pisałem mieszkam, żyję i funkcjonuję w wawce, także są trudności obiektywne ;o)

                pozdrawiam ciepło
                • Gość: Magiczna Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.bmj.net.pl 15.11.01, 19:43
                  Gość portalu: fanp napisał(a):

                  > Chyba mnie koleżanka podpuszcza... a serio to wcale nie tchórzę, tylko jak
                  > pisałem mieszkam, żyję i funkcjonuję w wawce, także są trudności obiektywne ;o)
                  >
                  > pozdrawiam ciepło

                  Ja mialabym Cie podpuszczac? Boze bron! ;)))

                  Pozdrawiam rownie cieplo ;))

    • kasiulek SZOWINISTA!!!!! 14.11.01, 15:04
      Gość portalu: fanp napisał(a):

      > może z małymi wyjątkami, ale generalnie lepiej bierzcie się za gotowanko albo
      > idzcie do fryzjera, kosmetyczki, firness, byle nie siadajcie za kierownicą...


      Ja jestem bardzo dobrym kierowca!!!! I niech drzy ten, ktory uwaza inaczej!!!!

      • Gość: fanp Re: SZOWINISTA!!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:12
        to jest Twój punkt widzenia...a czy aby lusterko wsteczne nie służy ci do
        robienia porannego makijażu? :)
        • kasiulek Re: SZOWINISTA!!!!! - DO FANP 14.11.01, 16:37
          Gość portalu: fanp napisał(a):

          > to jest Twój punkt widzenia...a czy aby lusterko wsteczne nie służy ci do
          > robienia porannego makijażu? :)

          Nie, makijaz poranny robie w domu!!!!
    • Gość: qocur Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.*.*.* 14.11.01, 15:09
      Żeby nie było niejasności: zgadzam się, że STATYSTYCZNIE rzecz biorąc, kobiety
      są gorszymi kierowcami - zwłaszcza w sytuacjach trudnych, nieprzewidzianych. To
      po prostu kwestia połączenia pewności siebie, wyobraźni przestrzennej i paru
      innych rzeczy, które (niestety?) trochę od płci zależą (ale podkreślam jeszcze
      raz - tylko w sensie trendu statystycznego, a nie pojedynczych ludzi). Nie ma
      co się oburzać na tych, którzy z tego sobie zdają sprawę czy nawet coś na ten
      temat powiedzą. ALE SĄ PEWNE GRANICE! I właśnie kolega fanp te granice
      (przyzwoitości, dobrego wychowania czy po prostu dobrego smaku) przekroczył...
      • Gość: fanp Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:16
        Gość portalu: qocur napisał(a):

        > Żeby nie było niejasności: zgadzam się, że STATYSTYCZNIE rzecz biorąc, kobiety
        > są gorszymi kierowcami - zwłaszcza w sytuacjach trudnych, nieprzewidzianych. To
        >
        > po prostu kwestia połączenia pewności siebie, wyobraźni przestrzennej i paru
        > innych rzeczy, które (niestety?) trochę od płci zależą (ale podkreślam jeszcze
        > raz - tylko w sensie trendu statystycznego, a nie pojedynczych ludzi). Nie ma
        > co się oburzać na tych, którzy z tego sobie zdają sprawę czy nawet coś na ten
        > temat powiedzą. ALE SĄ PEWNE GRANICE! I właśnie kolega fanp te granice
        > (przyzwoitości, dobrego wychowania czy po prostu dobrego smaku) przekroczył...

        Jezeli przesadziłem i uraziłem to przepraszam, ale co ma powiedzieć człowiek
        który po raz wtóry parę dni temu został puknięty w tył samochodu przez
        kogo...przez radosną kobitkę, co nawet zbytnio się nie poczuwała do winy...

        pozdr

        • Gość: Mina Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.turboline.skynet.be 14.11.01, 15:19
          fanp - bez nerwow. W sobote facet chcial sobie z lewego pasa zjechac na pobocze
          bez kierunkowskazu tuz przed moja maska, i to w taki sposob, ze myslalam, ze
          byl nawalony. Moze i byl?
          • Gość: fanp Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:22
            stanąć i obić takiemu twarz... ale co zrobić z kobitką?????
          • Gość: Eva Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.talnet.pl 16.11.01, 13:52
            Gość portalu: Mina napisał(a):

            > fanp - bez nerwow. W sobote facet chcial sobie z lewego pasa zjechac na pobocze
            >
            > bez kierunkowskazu tuz przed moja maska, i to w taki sposob, ze myslalam, ze
            > byl nawalony. Moze i byl?

            A może jednak było na odwrót?

        • Gość: qocur Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.*.*.* 14.11.01, 15:32
          Fanie, "po raz wtóry" to znaczy miałeś do czynienia tylko z dwoma przypadkami.
          Przyznam Ci się w tajemnicy, że widziałem całe mnóstwo przykładów kompletnego
          braku wyobraźni na drodze, i w ośmiu przypadkach na dziesięć za kierownicą
          siedziała kobieta. Ale nawet to nie oznacza, że WSZYSTKIE panie są kierowcami
          do d... Ani tym bardziej nie upoważnia nas do mówienia im, czym powinny, a czym
          nie powinny się zajmować. I tyle. Pozdrawiam.
          • Gość: fanp Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:39
            ale wyjątki na ogół potwierdzają regułę.... i tyle.
          • Gość: Malwina Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.abo.wanadoo.fr 14.11.01, 15:39
            jak juz mowimy o statystyce drodzy panstwo, pragne podkreslic ze na calym cywilizowanym swiecie
            kobiety jezdza lepiej, maja o WIELE mniej wypadkow i nawet ubezpieczenia robia im stawki mniejsze z
            tego powodu.(ha ha , dobrze wam tak panowie !)
            No coz, w cywilizowanym swiecie.......
            • Gość: fanp Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:44
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              > jak juz mowimy o statystyce drodzy panstwo, pragne podkreslic ze na calym cywil
              > izowanym swiecie
              > kobiety jezdza lepiej, maja o WIELE mniej wypadkow i nawet ubezpieczenia robia
              > im stawki mniejsze z
              > tego powodu.(ha ha , dobrze wam tak panowie !)
              > No coz, w cywilizowanym swiecie.......

              pokaż mi te statystyki... a jak zapewne wiesz statystyki dają często zakłamany
              obraz, tak niby w polsce się mówiło jeszcze parę lat temu, że kobiety jeżdża
              lepiej, mniej wypadków itd. co było oczywistą bzdurą, bo ile kobiet a ile
              mężczyzn ma prawo jazdy? szczególnie parę lat temu... obecnie coraz więcej
              (niestety) kobiet ma ten dokument, a więc i ilość wypadków przez nie powodowana
              wzrasta...



              • Gość: Malwina Re: Wszystkowiedzący facet... zgroza jeszcze większa.. IP: *.abo.wanadoo.fr 14.11.01, 16:26
                zalezy gdzie, zlotko, zalezy gdzie....
    • Gość: monikaM Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 15:47
      1. statystycznie to mężczyśni powodują więcej wypadków
      2. jestem kierowcą i tyle samo razy zdarzyło mi się wyzywać na kierowcę płci
      żeńskiej, co męskiej - zwłaszcza wymiaeniłabym tu młodych chłopców i starych
      ramoli.
      3. Kobiety częściej grzeszą niezdecydowaniem, męższyźni brawurową jazdą
      4. Z kierunkowskazami jest różnie - na usprawiedliwienie (moje też) dodam, że
      czasami brak kierunkowskaza spowodowany jest stanem technicznym samochodu (np.
      spalona żarówka).
      5. Mogłabym wymieniać w nieskończoność fatalnych znajomych mi kierowców (w tym
      mój tata) i dobrych kierowców kobiety (w tym moja mama)
      6. Na egzaminie prawa jazdy (grupa 10 osób, w tym 2 kobiety) tylko ja
      zaliczyłam jazdy.

      W żaden sposób Cię nie przekonam że piszesz Fanie co najmniej niemądrze, ale
      wiedz że inni myślą inaczej.
      • Gość: Mina Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.turboline.skynet.be 14.11.01, 15:50
        a fakt - wlasnie sobie przypomnialam - ja tez zdawalam egzamin w grupie 10-
        osobowej i bylam jedyna osoba, ktora zdala!
        • Gość: monikaM Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 15:54
          To podejrzane............
          Może egzaminatorzy mają jakiś system? :-)
        • Gość: Magiczna Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.bmj.net.pl 15.11.01, 08:34
          Gość portalu: Mina napisał(a):

          > a fakt - wlasnie sobie przypomnialam - ja tez zdawalam egzamin w grupie 10-
          > osobowej i bylam jedyna osoba, ktora zdala!

          Dokladnie to samo bylo w moim przypadku!!!

        • Gość: Eva Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.talnet.pl 16.11.01, 13:54
          Gość portalu: Mina napisał(a):

          > a fakt - wlasnie sobie przypomnialam - ja tez zdawalam egzamin w grupie 10-
          > osobowej i bylam jedyna osoba, ktora zdala!

          Lepiej napisz jeszcze ile cię to kosztowało?

      • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:52
        I skoro tak myślisz to ok., ale spójrz na mój poprzedni post względem
        statystyk...

        pozdrawiam
        • Gość: Mina Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.turboline.skynet.be 14.11.01, 15:55
          fanp - przyjedz do Belgii i zobacz belgijsko - francuskie zabawy w wojne na
          autostradzie. jakos nie udalo mi sie zobaczyc kobiety wyprawiajacej takie
          harce. Malwina ma racje - ubezpieczenie dla kobiet jest nizsze, wlasnie dlatego
          ze powoduja MNIEJ wypadkow!
          • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 15:58
            Ale nie Polsce!!!! a jak jeżdża we francji to wiem z autopsji.....

            pozdrowionka
            • Gość: Mina Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.turboline.skynet.be 14.11.01, 16:01
              W Polsce faceci uwazaja, ze ja powinnam zrezygnowac ze swojego pierwszenstwa,
              bo jestem kobieta... no i dochodza ci krolowie szos w maluszkach...
    • Gość: monikaM Re: FANP - STATYSTYKI - ZOBACZ!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 09:00
      www.kgp.gov.pl/statys/wypade.htm
      • Gość: monikaM Re: FANP - STATYSTYKI - ZOBACZ!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 09:17
        Sprawcy wypadków (kierujący)
        (w nawiasie podano procentowo ilość ofiar śmiertelnych):

        mężczyźni spowodowali - 88,2 % wypadków (93,3 %)
        kobiety spowodowały - 11,8 % wypadków (6,7 % )



        • Gość: fanp Re: do monikiM IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 09:29
          kolejny raz pytam, jak dzieciaka, czy w polsce tyle samo po drogach jeździ
          kobiet i mężczyzn???? do tego są dane z 1998!!!!! z czym do ludu dziewczyno,
          ręce opadają...

          niemniej pozdrawiam, specjalnie dla Ciebie postaram się zdobyć najświeższe dane
          prosto ze żródła...

          pozdr.
          • Gość: monikaM Re: do monikiM IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 09:44
            Dane statystyczne przez 3 lata musiały się kolosalnie zmienić.
            Dotrzeszn do aktualnych danych i nie uwierzysz - powiedzmy sobie szczerze - te
            dane będą TENDENCYJNE - bo mężczyźni są najlepszymi kierowcami i koniec.
            Tak trzymaj. Brak kierunkowskazu to najcięższy argument przeciwko kobietom-
            kierocom.
            Powinieneś rzeczywiście swoją teorię poprzeć dowodami.
            A tak właściwie, to chyba jakaś kobitka zalazła ci za skórę.
            • Gość: dala Re: do IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 09:51
              Sprawcy wypadków (piesi)
              (w nawiasie podano procentowo ilość ofiar śmiertelnych):

              mężczyźni spowodowali - 1269 wypadków (67,2 %)
              kobiety spowodowały - 319 wypadków (32,8 % )

              nie ośmieszajcie się panowie, może piesi też stanowią większość i dlatego
              powodują więcej wypadków;-)))

            • Gość: qocur Re: do monikiM IP: *.*.*.* 15.11.01, 10:44
              Akurat w naszym kraju sytuacja przez trzy lata mogła się zmienić, tzn. więcej pań
              zaczęło jeździć. To po pierwsze. Po drugie i najważniejsze - żeby te statystyki
              były argumentem w waszym sporze, należałoby je "nałożyć" na częstotliwość
              występowania kierowców obu płci, np. ilość kilometrów przejechanych przez
              mężczyzn i kobiety. Po trzecie, o "jakości" kierowcy świadczy nie tylko ilość
              spowodowanych przezeń wypadków, ale także (nigdzie nie notowana niestety) ilość
              sytuacji zagrożenia, jakie stworzył, tudzież częstość powodowania irytacji u
              innych użytkowników dróg.
              Po czwarte wreszcie - Twojemu adwersarzowi rzeczywiście kobitka zalazła za skórę
              dwukrotnie wjeżdżając mu w bagażnik, o czym pisał ;o)
              • Gość: monikaM Re: do Qocura IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 11:24
                Przyjmijmy, że dane statystyczne nie sa wiernym obrazem stanu rzeczy. Ale w
                takim razie jakie dowody stoja za teorią fanaP? Widadomo facet mówi: kobiety
                prowadzą beznadziejnie, sam wiem, bo widzę co się dzieje na drodze. Uszkodziły
                mi bagażnik. Kobieta powie: faceci, są gorsi, sama wiem bo taki a taki nie
                ustąpił mi pierwszeństwa, albo wyprzedzał przy zakazie wyprzedzania przez
                podwóją ciągłą - albo coś w tym guście. Co chcecie, panowie usłyszeć abyście
                zmienili zdanie? Sprawa jest beznadziejna - nic Was nie przekona.
                Przez 3 lata także umiejętności pań mogły się poprawić. W końcu te, które
                kiedyś kaleczyły sprawę, po przejechaniu iluś tyś km. nabrały wprawy.
                Nie chcę atakować mężczyzm - bo przyznaję miło sobie siedzieć koło pana
                kierowcy (oczywiście nie każdego) i mimowolnie rozpraszać jego uwagę (reklama
                chyba SEICENTO - klima, pani robią się guziczki), ale to nie płeć decyduje o
                umiejętnościach na drodze - przynajmniej ja nie słyszałam żadnych
                wypowiedziprzeciw auto(auto)rytetu.
                Dajmy sobie spokój....
    • Gość: dala Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 11:41
      polityka NUMER 31/2000
      "Wśród polskich kierowców coraz liczniejszą grupę stanowią kobiety. Nie wszyscy
      mężczyźni to akceptują. Panuje dość powszechne przekonanie, że panie są
      gorszymi kierowcami, że z naturalnych powodów nie dorównają w tej dziedzinie
      panom. Wielu mężczyzn akceptujących równouprawnienie, w dziedzinie
      motoryzacyjnej wolałoby zachować patriarchat. Czy rzeczywiście kobiety jeżdżą
      gorzej?

      - Nie wiem czy gorzej, z pewnością jednak bezpieczniej - przekonuje Anna
      Zielińska z Instytutu Transportu Samochodowego.

      Okazuje się, że kobiety znacznie rzadziej są sprawcami wypadków drogowych i nie
      wynika to tylko z faktu, że większość kierowców to wciąż jeszcze mężczyźni.
      Panie stanowią na razie 31 proc. posiadaczy praw jazdy. Na podstawie badań
      przeprowadzonych przez sopocką Pracownię Badań Społecznych ustalono, że panie w
      ciągu roku przejeżdżają średnio 6 tys. km, wówczas gdy panowie dwa razy więcej.
      Po przeliczeniu okazało się, że wśród kobiet-kierowców wypadek zdarza się raz
      na 7 mln km, podczas gdy wśród mężczyzn raz na 4,2 mln km.


      Kobiety niezmiernie rzadko powodują wypadki pod wpływem alkoholu i rozwijając
      nadmierną prędkość. Częściej niż mężczyznom zdarza im się nie przestrzegać
      pierwszeństwa przejazdu.

      - Kobiety mają nieco gorszą koordynację ruchową - wyjaśnia Andrzej Markowski. -
      Jeżdżą jednak bezpieczniej, bo nie muszą w ruchu drogowym sprawdzać się tak jak
      mężczyźni, szukać potwierdzenia własnej wartości.

      Policjanci z niepokojem obserwują jednak zjawisko przejmowania przez kobiety
      męskiego stylu jazdy. Dotyczy to zwłaszcza osób młodych wyemancypowanych,
      robiących karierę zawodową. Panie jeżdżą coraz szybciej, coraz agresywniej,
      pojawia się już problem z alkoholem, dawniej praktycznie niespotykany."

      • Gość: monikaM Re: Panowie...co Wy..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 11:52
        Bardzo ładnie, że w cytatcie (ukłon w stronę panów) nie pominęłaś niewygodnego
        końca. No, nie bądźcie tacy napastliwi - kto się odważy powiedzić kilka miłych
        uwag o paniach kierowcach?
        • Gość: fanp Re: Panowie...co Wy..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 12:21
          Ale się rozwinął wątek...Moniko qocur już wyjaśnił Tobie jak między innymi mi
          kobitki za skórę zalazły, ale nie przeczę że miałem już i akcję z jakimś
          szczylem za kólkiem, że musiałem wyskakiwać pod światłami i powiedzieć mu
          trochę do słuchu, że nieskończyło się czymś więcej to chyba wyszło opanowanie
          ze mnie.
          Jeszce raz powtarzam nie wsadzam wszystkich Pań do jednego wora, tylko moje
          odczucie jeat takie że gro z nich jeździ niepewnie, nieuważnie itd.
          Albo np. przypadek z przed kilku dni, pewna Pani zaparkowała za mną, ulica
          jednak była nieco pochylona, siedząc sobie spokojnie, słyszę alarm, lecę do
          okna no i co widzę? o tylny zderzak opiera się przód pięknej toyoty, wyskakuje
          Pani i "ojej zostawiłam na luzie i bez hamulca, ale nic się nie stało.. o pan
          zobaczy..."
          No i po tym zdarzeniu musiałem w końcu problem wywaołac na szerszym forum :o)

          pozdrowionka.
    • Gość: kathtea Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.0.106.* 15.11.01, 13:01
      Gość portalu: fanp napisał(a):

      > może z małymi wyjątkami.

      Chce Ci opowiedziec fanp wlasnie o takim "wyjatku", otoz jeszcze jako mlode
      dziecie w wieku lat 16 robilam prawo jazdy w LOK-u w Warszawie. Zostal mi
      przydzielony instruktor do jazd (odbywaly sie na Fiacie 125p). W dniu pierwszej
      jazdy udalam sie na wskazane miejsce i widze 10 Fiatów 125p z etykieta LOk-u
      nadrzwiach. Pytam sie o nazwisko ( nic nie mowilo o plci) i pokazuja mi Pani
      (sic!) a w zasadzie dziewczynke wrecz..z bliska okazalo sie , ze jest duzo
      starsza. Wyjechałam z nia na miasto i ta kobieta nie jezdzila ona po prostu
      plynela tym zdezelowanym starym Fiatem. Ale malo tego, moj ojciec, ktory sie
      dowiedzial, ze bedzie mnie uczyc "baba" kazal mi natychmiast zmienic instruktora.
      Moja nauczycielka po tej nowinie poprosila aby przyszedl do niej moj ojciec. Gdy
      sie spotkali, ona pokazala mu swoje prawo jazdy, gdzie okazalo sie, ze ma
      wszystkie mozliwe kategorie prawa jazdy i do tego opowiedziala mu jak jezdzila 10
      lat Tirami za granica ( w Polsce kobiety nie moga!). Moj tata zmiekl a ja zdalam
      rewelacyjnie. Mieszkam w Warszawie moze chcesz sie przejechac????
      pozdrawiam cieplutko w te zimne popoludnie.
      • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 13:35
        Gość portalu: kathtea napisał(a):

        > Gość portalu: fanp napisał(a):
        >
        > > może z małymi wyjątkami.
        >
        > Chce Ci opowiedziec fanp wlasnie o takim "wyjatku", otoz jeszcze jako mlode
        > dziecie w wieku lat 16 robilam prawo jazdy w LOK-u w Warszawie. Zostal mi
        > przydzielony instruktor do jazd (odbywaly sie na Fiacie 125p). W dniu pierwszej
        >
        > jazdy udalam sie na wskazane miejsce i widze 10 Fiatów 125p z etykieta LOk-u
        > nadrzwiach. Pytam sie o nazwisko ( nic nie mowilo o plci) i pokazuja mi Pani
        > (sic!) a w zasadzie dziewczynke wrecz..z bliska okazalo sie , ze jest duzo
        > starsza. Wyjechałam z nia na miasto i ta kobieta nie jezdzila ona po prostu
        > plynela tym zdezelowanym starym Fiatem. Ale malo tego, moj ojciec, ktory sie
        > dowiedzial, ze bedzie mnie uczyc "baba" kazal mi natychmiast zmienic instruktor
        > a.
        > Moja nauczycielka po tej nowinie poprosila aby przyszedl do niej moj ojciec. Gd
        > y
        > sie spotkali, ona pokazala mu swoje prawo jazdy, gdzie okazalo sie, ze ma
        > wszystkie mozliwe kategorie prawa jazdy i do tego opowiedziala mu jak jezdzila
        > 10
        > lat Tirami za granica ( w Polsce kobiety nie moga!). Moj tata zmiekl a ja zdala
        > m
        > rewelacyjnie. Mieszkam w Warszawie moze chcesz sie przejechac????
        > pozdrawiam cieplutko w te zimne popoludnie.

        Sugerujesz że jeździsz jak Twoja instruktorka, przejechać? jak najbardziej z miłą
        chęcią i bez duszy na ramieniu ;o)

        pozdrawiam równie cieplutko zza biureczka

        • Gość: kathtea Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.0.106.* 15.11.01, 13:40
          na razie zza biureczka!
          pozdr. zza biureczka rowniez, ale juz nie moge sie doczekac kiedy wyjade
          szerzyc pogrom wsrod meskich szowinistow :-)
          k.
          • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 13:45
            Gość portalu: kathtea napisał(a):

            > na razie zza biureczka!
            > pozdr. zza biureczka rowniez, ale juz nie moge sie doczekac kiedy wyjade
            > szerzyc pogrom wsrod meskich szowinistow :-)
            > k.

            Hmm, jakaś obawa? spokojnie, wysmiewać nie będę, zamykać oczu też nie, ogólnie
            nie kąsam, a może wolisz warunki zimowe? śnieg, gołoledź, breja...to jest to!
            pozdr.
            • Gość: kathtea Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.0.106.* 15.11.01, 13:47
              daje sobie rade w kazdych warynkach..hm no prawie w kazdych
              pozdrawiam cieplo
              k.
            • Gość: monikaM Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 13:52
              Rozumiem obawy Kathei. Wiesz jak się z facetami źle jeździ?
              "A teraz skręć w lewo, a teraz w prawo, a teraz prosto" dobre porady jak
              dojechać do własnego domu z centrum miasta - gdy trasa ta jest przez mnie
              uczęszczana niemal codziennie, drogę znam na pamięć i poruszam się już jak
              tramwaj.
              Ale nie będę uogólniać, że to wasza domena. Moja ciotka też - w życiu nie
              prowadziła samochodu, ale po drodze ma tysiące rad na oczywiste sytuacje.
              Mam nadzieję, że jako posażer nie zamęczasz w ten sposób innych kierowców?
              • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 14:12
                Absolutnie się nie odzywam, no chyba że skomentuję jazdę jakiegoś pojazdu albo
                rzucę pomocnicze, "prawa wolna" i to wszystko, a z kobietami naprawdę nie mam
                okazji jeździć jako pasażer...

                pozdrionka, coraz bliżej do wyjścia z pracy ;o)
                • Gość: kathtea Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.0.106.* 15.11.01, 14:18
                  Gość portalu: fanp napisał(a):
                  a z kobietami naprawdę nie mam
                  > okazji jeździć jako pasażer...

                  Ja tez na szczescie!!! ( to zart oczywiscie)
                  >
                  pozdrawiam cieplutko
                  k.
                • Gość: Magiczna DO Fanp-a (?) IP: *.bmj.net.pl 15.11.01, 15:32
                  Prawda jest taka, ze kobiety faktycznie czasami maja problemy np. ze zmiana
                  biegow, bo nie posiadaja zmyslu ktory pozwala na wyobrazenie sobie zasady
                  dzialania skrzyni biegow. Stad wrzucanie czworki przy 50 km/h, "pilowanie" na
                  jedynce przez 500 m, "bo przeciez za chwile skrecam", trzymanie nogi na
                  sprzegle przez 3/4 jazdy czy brak umiejetnosci redukcji biegu przy podjezdzaniu
                  pod gorke czy przy wyprzedzaniu. To jest fakt. Ale zdarza sie to rowniez
                  mezczyznom, natomiast kobiety ktore choc troche interesuja sie motoryzacja i
                  nie boja sie jezdzic poradza sobie i bez tej specyficznej wyobrazni. Wystarczy
                  chociazby obrotomierz. Sama znam cala fure babek, ktore jezdza zajebiscie i
                  drugie tyle kolesi, jezdzacych jak dupy wolowe. Znajoma co roku wygrywa Rajd
                  KObiet w Gliwicach, wiec jakos Twoja teoria nie do konca sie potwierdza.
                  Osobiscie zdarza mi sie robic na drodze rozne rzeczy, przyznaje sie do
                  naginania przepisow. Nigdy jednak nie zdarzylo mi sie jechac 40 km/h lewym
                  pasem, czy przegladac we wstecznym lusterku. Interesuje sie autami, jezdzilam
                  roznymi, zdarza mi sie wyciskac z maszyn siodme poty. Nie moge powiedziec, ze
                  nie jestem kobieta, wiec nie wiem jak to wytlumaczyc ;))

                  Magi
                  • Gość: Malwina Re: glupio... IP: *.abo.wanadoo.fr 15.11.01, 15:37
                    ...sie tlumaczycie dziewczyny ! a nie warto !
                    dyskusje - tak !
                    ale na poziomie.
                    A tu amibaaaaaaaaa
                    i pustka kosmicznaaaaa
                    ufffff
                    dajcie zyc zyjatku bo mu tego trzeba aby zaistniec
                    • Gość: fanp Re: glupio...Malwino IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 15:49
                      Gość portalu: Malwina napisał(a):

                      > ...sie tlumaczycie dziewczyny ! a nie warto !
                      > dyskusje - tak !
                      > ale na poziomie.
                      > A tu amibaaaaaaaaa
                      > i pustka kosmicznaaaaa
                      > ufffff
                      > dajcie zyc zyjatku bo mu tego trzeba aby zaistniec

                      o jakim żyjątku mówisz??? coś hodujesz??? brrr...


                  • Gość: dziubek Re: DO Fanp-a (?) IP: 168.224.1.* 21.11.01, 16:14
                    Gość portalu: Magiczna napisał(a):

                    > Prawda jest taka, ze kobiety faktycznie czasami maja problemy np. ze zmiana
                    > biegow, bo nie posiadaja zmyslu ktory pozwala na wyobrazenie sobie zasady
                    > dzialania skrzyni biegow. Stad wrzucanie czworki przy 50 km/h, "pilowanie" na
                    > jedynce przez 500 m, "bo przeciez za chwile skrecam", trzymanie nogi na
                    > sprzegle przez 3/4 jazdy czy brak umiejetnosci redukcji biegu przy podjezdzaniu
                    >
                    > pod gorke czy przy wyprzedzaniu. To jest fakt. Ale zdarza sie to rowniez
                    > mezczyznom, natomiast kobiety ktore choc troche interesuja sie motoryzacja i
                    > nie boja sie jezdzic poradza sobie i bez tej specyficznej wyobrazni. Wystarczy
                    > chociazby obrotomierz. Sama znam cala fure babek, ktore jezdza zajebiscie i
                    > drugie tyle kolesi, jezdzacych jak dupy wolowe. Znajoma co roku wygrywa Rajd
                    > KObiet w Gliwicach, wiec jakos Twoja teoria nie do konca sie potwierdza.
                    > Osobiscie zdarza mi sie robic na drodze rozne rzeczy, przyznaje sie do
                    > naginania przepisow. Nigdy jednak nie zdarzylo mi sie jechac 40 km/h lewym
                    > pasem, czy przegladac we wstecznym lusterku. Interesuje sie autami, jezdzilam
                    > roznymi, zdarza mi sie wyciskac z maszyn siodme poty. Nie moge powiedziec, ze
                    > nie jestem kobieta, wiec nie wiem jak to wytlumaczyc ;))
                    >
                    > Magi

                    Kurde, a ja wygrywam co tydzień Rajd Łysych i Kulawych!!! Mam półkę pełną
                    pucharów a naścianach pełno dyplomów. Czy to oznacza, że jestem znakomitym
                    kierowcą?!?!?!?
    • Gość: Ewa Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.talnet.pl 15.11.01, 15:20
      Gość portalu: fanp napisał(a):

      > może z małymi wyjątkami, ale generalnie lepiej bierzcie się za gotowanko albo
      > idzcie do fryzjera, kosmetyczki, firness, byle nie siadajcie za kierownicą...

      Jesteś głupi i masz wszy łonowe!

      • Gość: Magiczna Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.bmj.net.pl 15.11.01, 15:35
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Jesteś głupi i masz wszy łonowe!

        Nie ma jak konstruktywne wypowiedzi...

        • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 15.11.01, 15:46
          Tia, no i ewcia nie wytrzymała nerwowo...skąd jej się te wszy łonowe wzięły???
          Brrrr....trochę higieny słowa i ciała :o)

          pozdr.
          • Gość: Ewa Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.talnet.pl 16.11.01, 13:56
            Gość portalu: fanp napisał(a):

            > Tia, no i ewcia nie wytrzymała nerwowo...skąd jej się te wszy łonowe wzięły???
            > Brrrr....trochę higieny słowa i ciała :o)
            >
            > pozdr.


            No i co z tego, lubię się denerwować, szczególnie na facetów!
            • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 14:57
              wielka szkoda... raczej powinnaś być otwarta dla nich, w ogóle to prawo jazdy
              masz???
              • Gość: Eva Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:00
                Gość portalu: fanp napisał(a):

                > wielka szkoda... raczej powinnaś być otwarta dla nich, w ogóle to prawo jazdy
                > masz???

                Kurs zaliczyłam, ale nie chciało mi się zdawać egazaminu. A za te wszy to
                przepraszam. Pozdr.

                • mina.mina Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 16.11.01, 15:04
                  o ewus - moja ulubiona! tu jestes i nad poziomy wylatujesz? pozdrowka!
              • Gość: Eva Do Fanp IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:10
                Dopiero teraz przeczytałam Twoje wszystkie posty i jeszcze raz przepraszam.
                Czytałam Twój post o gotowaniu, fryzjerze itp. i to mnie wkurzyło. Ale sądząc
                po innych Twoich wypowiedziach częściowo się z Tobą zgadzam. Dużo kobiet jeździ
                bezmyślnie, ale i sporo z nich uważniej niż mężczyźni (pewnie wynika to z
                bardziej rozwiniętego u kobiet instynktu samozachowawczego).
                Mimo uszczypliwych odpowiedzi wyczułam, że ogólnie lubisz kobiety. Prawda?
                • Gość: fanp Re: Do Ewy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:17
                  Cha, trudno żebym nie lubił!!! Powiem nawet że uwielbiam... no może oczywiście
                  nie wszystkie ;o) ale nie jestem jakimś szowinistą, po prostu na pewne sprawy
                  patrzę może mniej tolerancyjnie za co też mogę posypać głowę popiołem.

                  pozdrawiam cieplutko z zimny dzień warszawski
                  • Gość: Eva Do Fanp IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:21
                    Gość portalu: fanp napisał(a):

                    > Cha, trudno żebym nie lubił!!! Powiem nawet że uwielbiam... no może oczywiście
                    > nie wszystkie ;o) ale nie jestem jakimś szowinistą, po prostu na pewne sprawy
                    > patrzę może mniej tolerancyjnie za co też mogę posypać głowę popiołem.
                    >
                    > pozdrawiam cieplutko z zimny dzień warszawski

                    Ja również pozdr. z Gdańska.
                    Możesz mi wyjaśnić, co oznacza Twój nick, czyżby "fan pań"?
                    • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:32
                      po prostu wariat na ich punkcie!!!! a Gdansk jest super, bywam na Kaszubach
                      często...
                      • Gość: Ewa Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:37
                        Gość portalu: fanp napisał(a):

                        > po prostu wariat na ich punkcie!!!! a Gdansk jest super, bywam na Kaszubach
                        > często...

                        Czy to już jakaś aluzja? Ale Gdańsk to nie Kaszuby! Ja jestem rodowitą
                        Gdańszczanką, nie Kaszubką! A propos , w jakich rejonach bywasz?

                        • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:42
                          żadna aluzja, po prostu to piękne rejony, a bywam w Chmielnie, i nawet chyba na
                          święta się wybiorę, chociaż jazda 7 do Gdanska to jest jak wojna...Jaka pogoda
                          w Gdańsku?
                          • Gość: Eva Do F IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:46
                            Mało łba nie urwie!
                            To jak z tym Twoim nickiem, co oznacza, pytam ostatni raz, więcej nie będę!
                            • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:49
                              ale naciskasz....rozszyfrowałaś mnie bezbłednie,uwielbiam kobiety!!!!

                              pozdr.
    • .karita Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 16.11.01, 15:11
      zgroza to ty jestes
      • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza....Karita IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:18
        i to wszystko??? niewiele.....

        pozdr.
        • .karita Re: Baba za kółkiem..zgroza 16.11.01, 15:29
          mysle az za duzo
        • bes Re: Baba za kółkiem..zgroza....Karita 16.11.01, 15:33
          Jeżdzę od 7 lat. Przez ten czas nie spowodowałam żadnej kolizji, ani też nie
          uczestniczyłam w żadnej. Nie jestem niedzielnym kierowcą, samochodu używam
          codziennie, a także służy mi do wyjazdów wakacyjnych "w Polskę".
          A teraz przykłady z mojego otoczenia: mój ojciec miał kilka wypadków, różnej
          rangi, w tym również z jego winy. Mój brat miał kilka stłuczek, co prawda nie
          był stroną winną. Mój narzeczony miał wprawdzie tylko jedną, ale prawo jazdy ma
          od dwóch lat - udało mu się wjechać tyłem w latarnię uliczną. Poza tym uważam
          że jest dobrym kierowcą - coraz lepszym.
          Nie wiem jaki jest sens kategoryzowania kierowców według płci. I w jednej i w
          drugiej zdarzają się okropni.
          Ja sama uważam się za przeciętniaka. Nie jeżdżę ani zbyt wolno, ani zbyt
          szybko, nie jeżdżę "ofensywnie", po prostu jestem normalnym, uważnym kierowcą.
          Obserwuję, ile jest chamskich zachowań na drodze i muszę zauważyć, że raczej
          mężczyźni są ich sprawcami. Ale to tak samo jak w życiu - są ludzie i ludzie:-)
          Trudno oczekiwać od chama, dresiarza, żeby robił się kulturalny za kierownicą.

          Bes
          • Gość: fanp Re: do Bes IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:39
            Chamstwo i brak kultury to już inna para kaloszy...na pewno na polskich drogach
            nie jest kolorowo...

            pozdr
    • Gość: Eva Fanie kobiet - jesteś tam? IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:29
      Muszę niedługo sobie iść, odpisz na mój post!
      • Gość: fanp Re: jestem IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.11.01, 15:31
        odpisałem przecież... tylko zrobiłem błąd w Evie napisałem do Ewy
    • Gość: Eva Do F IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:35
      Chodzi mi o ten wysłany o 15,21.
    • Gość: Eva Do F IP: *.talnet.pl 16.11.01, 15:42
      Przeczytaj mój post 15,37
      • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 21.11.01, 08:38
        Pozdrawiam cieplutko!!! :o)
        • Gość: Do F Re: Do Eva IP: *.talnet.pl 21.11.01, 12:02
          O, przypomniałeś sobie o mnie. Dziękuję za pozdrowienia. Wreszcie jakiś miły
          akcent, bo wczoraj mnie trochę jedna kobitka na Forum wkurzyła.
          Myślę, że niektórzy ludzie piszący na tym Forum przyjmują jakąś specjalną formę
          wypowiadania się. Pozują na strasznie wyzulowanych i używają języka, którego na
          co dzień pewnie się wstydzą. Ja się coraz częściej łapię na tym, że też popadam
          w taką manierę. Czy uważasz tak jak ja, czy też jest inaczej niż myślę. Jeśli
          odpiszesz będzie mi baaaaaaardzo miło. Pa, pa!
          • .karita Re: Do Eva 21.11.01, 16:46
            ty masz chyba powazne problemy ze ...soba
    • Gość: Eva Do F IP: *.talnet.pl 21.11.01, 15:05
      Oszukałeś mnie, Twój nick oznacza "fan piłki"!
      • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 21.11.01, 16:05
        Bzdura!!! Fakt że wzbudza emocje, ale na pewno niewiększe niż kobieta w
        bieliznie ;o)

        pozdrawiam gorąco...
        • Gość: MMM EVO IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.11.01, 17:35
          Czy ty czasem nie napisalas:
          "Kurs zaliczyłam, ale nie chciało mi się zdawać egazaminu"
          Nie chcialo, czy sie obawialo ;)

          A moze nie chcialas powiekszac statystyk wypadkow u kobiet
          hehe zartuje sobie troche,
          pzdr
          MMM

          PS
          A moze zdasz w koncu egzamin i przekonasz sie co do realnej jazdy w plci
          pieknej.....
          • Gość: Eva Re: EVO IP: *.talnet.pl 22.11.01, 08:01
            Gość portalu: MMM napisał(a):

            > Czy ty czasem nie napisalas:
            > "Kurs zaliczyłam, ale nie chciało mi się zdawać egazaminu"
            > Nie chcialo, czy sie obawialo ;)
            >
            > A moze nie chcialas powiekszac statystyk wypadkow u kobiet
            > hehe zartuje sobie troche,
            > pzdr
            > MMM
            >
            > PS
            > A moze zdasz w koncu egzamin i przekonasz sie co do realnej jazdy w plci
            > pieknej.....

            Niewykluczone... Za mało tu miejsca , żeby Ci wytłumaczyć zawiłości mojego
            charakteru. Mam swoją filozofię życiową. może nie najmądrzejszą, ale dla mnie
            bezpieczną.
            Pozdrawiam serdecznie

        • Gość: Eva Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 22.11.01, 09:51
          Gość portalu: fanp napisał(a):

          > Bzdura!!! Fakt że wzbudza emocje, ale na pewno niewiększe niż kobieta w
          > bieliznie ;o)
          >
          > pozdrawiam gorąco...

          Robi się coraz cieplej...
          A Twoje posty nt. piłki nożnej znalazłam na Forum o sporcie, stąd moje
          skojarzenie. Zdumiały mnie Twoje ostre wypowiedzi na tamtym Forum, ale to
          normalne, że kibice w tym kraju wymieniają swoje poglądy takim językiem.
          Widzę, że na Forum dla kobiet jesteś bardziej grzeczny.
          Dzisiaj rano śnił mi się wysoki brunet, czyżby to Ty?
          Pozdrowionka



          • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 11:07
            Witaj!!!
            Już myślałem że nie odpiszesz, bardzo by mi tego brakowało... co do
            bruneta..akurat nim jestem i niskim też raczej nie, hmm to może ja byłem ;o)
            Cóż, przykro mi że musiałaś narażać swoje oczka na niektóre posty z forum
            kibiców, ale czsami nie można inaczej, przynajmniej ja nie mogę...

            Gorrrąco pozdrawiam...
            • Gość: Eva Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 22.11.01, 11:30
              Gość portalu: fanp napisał(a):

              > Witaj!!!
              > Już myślałem że nie odpiszesz, bardzo by mi tego brakowało... co do
              > bruneta..akurat nim jestem i niskim też raczej nie, hmm to może ja byłem ;o)
              > Cóż, przykro mi że musiałaś narażać swoje oczka na niektóre posty z forum
              > kibiców, ale czsami nie można inaczej, przynajmniej ja nie mogę...
              >
              > Gorrrąco pozdrawiam...

              Czego się nie robi dla kogoś, kogo, nie wiadomo dlaczego, nagle obdarzyło się
              sympatią. Mało pisałes na tym Forum to pomyślałam, że pewnie interesujesz się
              sportem i zaczęłam szukać na "sportowym".
              Jaki masz znak horoskopu?
              Czekam i pozdr
              • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 12:05
                Hmm, znaczek mam dosyć ognisty i namiętny ;o) znaczy Lew. A kim jest Eva?

                już południe....
                • Gość: Eva Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 22.11.01, 12:28
                  Gość portalu: fanp napisał(a):

                  > Hmm, znaczek mam dosyć ognisty i namiętny ;o) znaczy Lew. A kim jest Eva?
                  >
                  > już południe....

                  Rak. Dziękuję za odp.

                  • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 12:43
                    Raczek nieboraczek :o) i to wszystko, dziękuję?! a gdzie aplauz,
                    radość....eeeech
                    • Gość: Eva Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 22.11.01, 12:52
                      Gość portalu: fanp napisał(a):

                      > Raczek nieboraczek :o) i to wszystko, dziękuję?! a gdzie aplauz,
                      > radość....eeeech

                      Znam Paru Lwów (niestety, nie salonowych)i jakoś do nich nie pasujesz (poza tą
                      deklarowaną ognistością), za mało jeszcze o Tobie wiem. Ale, jak mówi przysłowie,
                      kropla drąży skałę.
                      No i ta końcówka postu, prośba o aplauz, to też typowe dla Lwa. Jedno wiem na
                      pewno, że wszystkie Lwy mają bardzo dobre serca, a ta zewnętrzna otoczka... Czy
                      to ważne? A co wiesz o kobietach Raczkach, oprócz tego że są nieboraczkami
                      (oczywiście w pozytywnym tego słowa rozumieniu)? Czekam! Pa! Pa!
                      • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 13:13
                        Hmm, kobiety raczki... romantyczki, dużo czułych słówek, szeptanych prosto do
                        uszka, wrażliwe na dotyk, dłuugie pieszczoty wskazane... ale jaka jesteś Ty,
                        któż to wie...
                        • Gość: Eva Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 22.11.01, 13:35
                          Gość portalu: fanp napisał(a):

                          > Hmm, kobiety raczki... romantyczki, dużo czułych słówek, szeptanych prosto do
                          > uszka, wrażliwe na dotyk, dłuugie pieszczoty wskazane... ale jaka jesteś Ty,
                          > któż to wie...

                          No tak, wielbiciel kobiet przecież musi znać przynajmniej jedną kobietkę spod
                          Raka. Za dużo Ci o sobie nie powiem, bo nie będziesz mógł spać po nocach. To, co
                          tajemnicze i nieosiągalne najbardziej nas podnieca, czyż nie?
                          W moim mieście jest dzisiaj cudnie, świeci słońce to i ja jestem w lepszym
                          nastroju (jestem meteoropatką).

                          Pozdr
                          • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 13:46
                            No to wypada pozazdrościć, pozdrów Bałtyk ode mnie... kocham morze. A w wawie
                            dmucha, leje...beznadzieja, a co do spania...hmmm obiecuję trzymać rączki na
                            kołdrze ;o)
                            • Gość: Eva Re: Do Evy IP: *.talnet.pl 22.11.01, 13:57
                              Gość portalu: fanp napisał(a):

                              > No to wypada pozazdrościć, pozdrów Bałtyk ode mnie... kocham morze. A w wawie
                              > dmucha, leje...beznadzieja, a co do spania...hmmm obiecuję trzymać rączki na
                              > kołdrze ;o)

                              Nad morzem to ja rzadko bywam (pewnie się uśmiechnąłeś), ale mogę się przejść,
                              jak Ci bardzo zależy. Co do rączek to widzę , że przechodzisz od razu do
                              konkretów, a miałam na myśli właśnie myśli, a nie rączki. Czyżby głodnemu chleb
                              na myśli?
                              Pa, pa.
                              • Gość: fanp Re: Do Evy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 14:07
                                Pa,pa???? już mnie żegnasz...szkoda...a co do konkretów, to na końcu była
                                mordka uśmiechnięta, a więc żartowałem... a myśli... cóż fantazjować bardzo
                                dobra rzecz i akurat to lubię robić...a moze na czacie się spotkamy?

                                ukłony
                                • Gość: Eva Do F IP: *.talnet.pl 22.11.01, 15:10
                                  Gość portalu: fanp napisał(a):

                                  > Pa,pa???? już mnie żegnasz...szkoda...a co do konkretów, to na końcu była
                                  > mordka uśmiechnięta, a więc żartowałem... a myśli... cóż fantazjować bardzo
                                  > dobra rzecz i akurat to lubię robić...a moze na czacie się spotkamy?
                                  >
                                  > ukłony

                                  Holender, zabiłeś mi ćwieka tym czatem, nigdy tego z mężczyzną nie robiłam, czy
                                  od tego można zajść w ciążę? (oczywiście żartuję). Jasne, że wolałabym z Tobą
                                  ćwierkać bez świadków, ale ja to robię w pracy (o zgrozo!), a w domu nie bardzo
                                  mam kiedy.
                                  Ale możemy spróbować, tylko nie dzisiaj. Najlepsze dni to wt i śr . Daj znać!

                                  Pa, Pa.
                                  • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 23.11.01, 08:13
                                    OK. tylko że dostęp do netu mam tylko w miejscu pracy... ale myślę że jakoś
                                    sobie poradzimy z tym małym problemikiem, póki co pozdrawiam cieplutko i
                                    cmoczki smoczki. ;o)

    • Gość: Agata Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 13:31
      Taaa
      Tylko czemu dla kobiet są większe zniżki na ubezpieczenia (Na OC, przy kupnie
      samochodu przez kobietę 5%). Towarzystwa ubezpieczeniowe to pewnie jakaś
      odmiana fundacji charytatywnej, prawda?
      • Gość: Ptasia Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 212.76.35.* 22.11.01, 13:35
        Gość portalu: Agata napisał(a):

        > Taaa
        > Tylko czemu dla kobiet są większe zniżki na ubezpieczenia (Na OC, przy kupnie
        > samochodu przez kobietę 5%). Towarzystwa ubezpieczeniowe to pewnie jakaś
        > odmiana fundacji charytatywnej, prawda?

        Naprawdę?! Dobrze wiedzieć. Ale ja z prawkiem to by była dopiero zgroza. Nie żeby
        kktoś mi je kiedyś dał... ;-)
      • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.01, 13:49
        Gość portalu: Agata napisał(a):

        > Taaa
        > Tylko czemu dla kobiet są większe zniżki na ubezpieczenia (Na OC, przy kupnie
        > samochodu przez kobietę 5%). Towarzystwa ubezpieczeniowe to pewnie jakaś
        > odmiana fundacji charytatywnej, prawda?

        What????? Gdzie tak jest??? Chyba nie w polsce, a jeśli tak to podaj mi nazwę tej
        faktycznie charytatywnej firmy, bo jeśli okaże się że tak jest w pzu to ja się z
        niego wypisuję...

        pozdr

        • Gość: Agata Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 10:53
          Obejrzyj statystyki wypadów, to przestaniesz się dziwić. Kobiety rzeczywiście
          jeżdżą bezpieczniej (najwieksza różnica jest w przedziale wiekowym 20-30 lat).
          Nawet z uwzględnieniem różnic w ilosci jeżdżenia - nadal statystyki są na
          korzyść kobiet.
          • Gość: fanp Re: do Agata IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 23.11.01, 14:07
            Bzdury Agatko opowiadasz, a poza tym zadałem Tobie konkretne pytanie na które
            nie raczyłaś odpowiedzieć, co oznacza że albo jesteś słabo pinformowana,
            statystyk nie musze studiować, poza tym mam dostęp do najnowszych i mówią one
            zupełnie co innego.

            Dobrego samopoczucia za kółkiem i uważaj zima nadchodzi... :o)
            • Gość: monikaM Re: do FanaP IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 15:22
              Jakiś tydzień temu, przedstawiłam Ci dane statystyczne Komendy Głównej Policji
              (z 99 roku) i napisałeś, że przedstawisz mi aktualne (w domyśle pewnie na
              korzyść Twoich poglądów). Teraz piszesz, że takimi dysponujesz. Już
              ustaliliśmy, że moga one zaprezentować fałszywy obraz rzeczywistości, ale tak
              chciałabym je obejrzeć...
              Pozdrowienia
    • ruri Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 23.11.01, 11:02
      co racja to racja ... jak już ktoś jedzie przede mną w ogóle nie wiadmomo o co
      chodzi, i lusterka dla niego nie istnieją itd to myślę.... baba
      nie zmienia to faktu że sama jestem babą... haha
      • Gość: Hugo Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 159.107.89.* 23.11.01, 13:35
        ruri napisał(a):

        > co racja to racja ... jak już ktoś jedzie przede mną w ogóle nie wiadmomo o co
        > chodzi, i lusterka dla niego nie istnieją itd to myślę.... baba
        > nie zmienia to faktu że sama jestem babą... haha

        trafne spostrzezenie z tymi lusterkami... Moja żona jest dość dobrze wprawionym
        kierowca, podobnie jak moje siostry jak i moja mama - wszystkie je łączy jedno:
        mają słabszy zmysł orientacji przestrzennej, w związku z czym lusterka są
        im "niepotrzebne", tzn. bardziej preszkadzają niż pomagają. Tak już jest i trzeba
        to wiedzieć - ważne, że jeżdzą ostrożniej i bardziej przepisowo, nie szarżują.
        Ogólnie rzecz biorąc jeżdżą, jeżeli służy im to jakiemuś celowi, a nie po to żeby
        jeździć i w samym jeżdżeniu się wyżywać. A nawet jak przyblokują od czasu do
        czasu jakiegoś mistrza kierownicy, to nie przez złośliwość, a co najwyżej przez
        nieświadomość. Ogólnie w naszym ruchu ulicznym brakuje odrobiny wyrozumiałości i
        uprzejmości. Chciałbym, żeby na ulicach było więcej kierowców takich jak moje
        kobiety a mniej niewyżytych rajdowców.

        pzdr.hugo.
        • ruri Re: Baba za kółkiem..zgroza.... 23.11.01, 13:45
          ból w tym, że czasem ta nieświadomość jest zagrożeniem
          oczywiście dotyczy to również niektórych panów, tyle że rzadziej
    • Gość: Eva Do F IP: *.talnet.pl 23.11.01, 14:44
      Gadka-szmatka, to na tapecie jest teraz Agatka?
      • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 23.11.01, 16:45
        No wiesz.... jak mogłaś tak pomyśleć, tylko Ty się liczysz!!! znikim już nie
        będę pisał, podaję to do wiadomości wszystkich.

        Pozdrowionka i zmykam na imprezkę!!!
        • Gość: Eva Re: Do Eva IP: *.talnet.pl 26.11.01, 08:01
          Gość portalu: fanp napisał(a):

          > No wiesz.... jak mogłaś tak pomyśleć, tylko Ty się liczysz!!! znikim już nie
          > będę pisał, podaję to do wiadomości wszystkich.
          >
          > Pozdrowionka i zmykam na imprezkę!!!


          No i jak się udała imprezka?
          Pozdr.
          • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.11.01, 10:00
            Witam!!!
            Jak na imprezę firmową, było całkiem,całkiem....tylko Ciebie było brak ;o)
            No a jutro śmigam do Mikołajek, oczywiście służbowo.
            A poza tym to sypie śnieg i jest biało i zimno.

            pozdr.gorrrrąco!!!!
            • Gość: Eva Re: Do F IP: *.talnet.pl 26.11.01, 10:37
              Domyśliłam się,że masz pracę "w delegacji" (po lekturze postu o poznawanych na
              trasie panienkach). Zazdroszczę, ja siedzę kołkiem przy biurku osiem h.
              A z tym brakowaniem mnie na imprezie nie przesadzaj, pewnie jakaś koleżanka z
              pracy godnie mnie zastąpiła.
              Szcześliwej i bezpiecznej drogi (zmieniłeś opony na zimowe?).
              Pa, pa!
              Ps. Pozdrów córkę rybaka!
              • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.11.01, 11:53
                Hmm, wcale tak dużo nie jeżdżę po Polsce, powiedziałbym że nawet rzadko. Oponek
                na zimowe nie zmieniam, bo..mi się nie kalkuluje. wolę jechać ostrożniej niż
                zbytnio ufać kawałkowi gumy, chociaż nie przeczę że jakbym miał trochę
                grosza "wolnego' to bym założył. A koleżanek w pracy też za bardzo nie ma...Co
                do imprezy to było całkiem oki.

                Cmok.
                • Gość: Eva Re: Do F IP: *.talnet.pl 26.11.01, 12:03
                  Gość portalu: fanp napisał(a):

                  > Hmm, wcale tak dużo nie jeżdżę po Polsce, powiedziałbym że nawet rzadko. Oponek
                  >
                  > na zimowe nie zmieniam, bo..mi się nie kalkuluje. wolę jechać ostrożniej niż
                  > zbytnio ufać kawałkowi gumy, chociaż nie przeczę że jakbym miał trochę
                  > grosza "wolnego' to bym założył. A koleżanek w pracy też za bardzo nie ma...Co
                  > do imprezy to było całkiem oki.
                  >
                  > Cmok.

                  Rozumiem teraz Twoją obecność na babskim Forum. Rekompensujesz sobie brak
                  koleżanek poprzez internet. Nie za duży tu wybór jeśli chodzi o jakość (mówię
                  jako kobieta dojrzała),ale, domyślam się, w życiu prywatnym nie narzekasz na brak
                  płci przeciwnej?
                  Pozdrowionka
                  • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.11.01, 12:15
                    Kobieta dojrzała...to brzmi dumnie :o)
                    A wybór...padł na Ciebie jak widzisz, a w rzeczywistości hmm chyba powoli mój
                    czas mija i wtedy kiedy mozna było za bardzo nie szalałem, sam się teraz sobie
                    nie dziwię, ale cóż... pewne zachowania, doświadczenie i dojrzałość przychodzi
                    z wiekiem...

                    Pozdr.
                    • Gość: Eva Re: Do F IP: *.talnet.pl 26.11.01, 13:30
                      Z tym przemijaniem to nie przesadzaj. Pewnie jesień Cię tak nastroiła, bo to
                      okres przemijania przecież właśnie.
                      Z tego, co piszesz, to jesteś mężczyzną po trzydziestce, czyli dojrzewającym
                      (mężczyzna dojrzewa w pełni ok. 40tki). Poza tym mężczyzna jeszcze może długo,
                      a kobieta ma gorzej (to na pocieszenie).
                      Pa, pa!
                      • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 03.12.01, 16:34
                        Gość portalu: Eva napisał(a):

                        > Z tym przemijaniem to nie przesadzaj. Pewnie jesień Cię tak nastroiła, bo to
                        > okres przemijania przecież właśnie.
                        > Z tego, co piszesz, to jesteś mężczyzną po trzydziestce, czyli dojrzewającym
                        > (mężczyzna dojrzewa w pełni ok. 40tki). Poza tym mężczyzna jeszcze może długo,
                        > a kobieta ma gorzej (to na pocieszenie).
                        > Pa, pa!


                        Witaj!!!
                        Wróciłem z podróży służbowej, niezbyt udanej bo zdrowo się przeziebiłem i jeszcze
                        dzisiaj pociągam nosem i nie tylko...trzydziestki nie przekroczyłem, ale jeszcze
                        dwa latka i po ptakach :)))
                        A nastró dzisiaj też mam nie najlepszy bo mam sporo jeszcze pracy i w ogóle czuję
                        się podle.

                        pozdrawiam cieplutko!!!


                        • Gość: Eva Do Fanka IP: *.talnet.pl 04.12.01, 15:39
                          Ciepło mi się zrobiło na sercu, bo napisałeś wreszcie. Nie chciałam myśleć o
                          najgorszym. Brałam pod uwagę tylko siły wyższe. Praktycznie wycofałam się z
                          Forum, czując się niczym "persona non grata". Takie tu towarzystwo (z
                          nielicznymi wyjątkami oczywiście). Zaglądałam tylko do tego wątku, a tu nic.
                          Jesteśmy prawie równolatkami (mi brakuje roczek), co mnie cieszy, bo większość
                          Forumowiczów to niedojrzałe małolaty.
                          Jak tam przygotowania do świąt? Dla mnie grudzień w pracy jest zawsze pracowity.
                          Kiedyś narzekano na nadmiar pracy, a teraz powinniśmy chyba sobie zazdrościć.

                          Serdecznie pozdrawiam i zdrówka

                          • Gość: fanp Re: Do Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.12.01, 15:50
                            Uffff też myślałem że już zamilkłaś, ale myliłem się...
                            Co do pracy to przy obecnej sytuacji faktycznie, lepiej mieć co robić i to
                            czasami w nadmiarze niż być na bezrobotnym.
                            No ale przydałoby się zdrówka więcej, bo dzisiaj w końcu poszedłem do lekarza
                            no i okazało się że mam początki zapalenia oskrzeli, ale przechodzę to.
                            Święta faktycznie już blisko, no i zacznie isę gonitwa za prezentami, bardzo
                            lubię je dawać ale ich kupowanie to zgroza. poza tym zależy dla ilu osób się
                            kupuje...
                            A na święta jeżeli nic nie stanie nie przeszkodzie wbieram się na Kaszuby,
                            tylko tam naprawdę się wyciszam i relaksuję.

                            Nie pracuj za dużo, pozdrowionka cieplutkie!
                            Radek
                            • Gość: Eva Re: Radek IP: *.talnet.pl 05.12.01, 09:32
                              Wreszcie znam Twoje imię (bardzo oryginalne). Przychodzą mi zaraz na myśl inni
                              sympatyczni panowie o tym imieniu: Piwowarski, Pazura i mój sąsiad.
                              Moje jest bardzo pospolite: kwiaciarnia "Ewa", "Pollena-Ewa", reaktor "Ewa",
                              "Kwiatek dla EwyI i tym podobne bzdury,ale lubię je właśnie za prostotę. Poza
                              tym te zdrobnienia - Ewunia, Ewusia, Ewik, Ewcia (to akurat najmniej lubię)!
                              A na oskrzela uważaj, bo może przejść w zapalenie płuc i święta spędzisz w
                              łóżku, a nie na Kaszubach (chociaż może to pierwsze jest nawet lepsze, pod
                              warunkiem, że nie sam - ha, ha).
                              Noś szaliczek.
                              Pozdr. Ewa
                              • Gość: fanp Re: Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.12.01, 10:58
                                Witaj!
                                No tak, imie poznałaś, nie da się ukryć, też bardzo je lubię, bo ma sporo
                                zdrobnień, powiedziałbym nawet że bardzo dużo. W szaliczku to ja chodzę od
                                początku listopada, czuję jednak że choróbsko mija powoli, chociaż zapewne jej
                                przemijanie przyspieszyłby okład z młodych piersi ;o)
                                Na święta muszę być zdrowy, i liczę że pogoda mnie niedzie, a więc będzie i lód
                                (uwielbiam łowić ryby spod lodu) i duużó śniegu.A propos jaka dzisiaj jest
                                pogoda w 3xmieście?

                                Miłej pracy... i buziaczki!
                                Radek
                                • Gość: Eva Re: Radek IP: *.talnet.pl 05.12.01, 15:15
                                  Znasz powiedzenie: piździ, jak na Uralu? (no tak, teraz wyszła moja druga
                                  natura), ale tak dokładnie wygląda zima na północy. Siedzę sobie w ciepełku i
                                  współczuję bardzo tym, którzy z racji wykonywanego zawodu muszą ganiać po
                                  mieście.
                                  Co do tego okładu z młodych piersi to moimi nie mogę służyć, bo, wprawdzie nie
                                  są jeszcze stare, ale za to wysłużone (co nie znaczy najgorsze!).

                                  Noś czapeczkę!
                                  Żegnam Cię dzisiaj, bo wcześniej wychodzę. Pa, pa!
                                  • Gość: fanp Re: Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 06.12.01, 08:30
                                    Gość portalu: Eva napisał(a):

                                    > Znasz powiedzenie: piździ, jak na Uralu? (no tak, teraz wyszła moja druga
                                    > natura), ale tak dokładnie wygląda zima na północy. Siedzę sobie w ciepełku i
                                    > współczuję bardzo tym, którzy z racji wykonywanego zawodu muszą ganiać po
                                    > mieście.
                                    > Co do tego okładu z młodych piersi to moimi nie mogę służyć, bo, wprawdzie nie
                                    > są jeszcze stare, ale za to wysłużone (co nie znaczy najgorsze!).
                                    >
                                    > Noś czapeczkę!
                                    > Żegnam Cię dzisiaj, bo wcześniej wychodzę. Pa, pa!

                                    Witam z rana!!! w Mikołaja... był już może u Ciebi? do mnie
                                    zajrzał wczoraj...
                                    A poza tym to powoli gubię choróbsko, aczkolwiek bez tych piersi idzie to
                                    stanowczo za wolno... i nie mów mi że masz wysłużone piersi, nie ma takiej
                                    możliwości, i na pewno byłyby dla mnie cudownym lekiem....mmmmm rozmarzyłem się...
                                    a tu trzeba pracować...
                                    Ledwie dzisiaj dojechałem do pracy, szklanka na ulicach wawy, szczególnie w
                                    bocznych uliczkach, wszędzie kilometrowe korki brrrr....
                                    a w ogóle to idzie zima, mam nadzieję że będzie w końcu porządna, mroźna i
                                    śnieżna, szczególnie na północy :)))

                                    Pozdrawiam gorąco, cmok,cmok,cmok!!!


    • Gość: Mona Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 212.244.106.* 04.12.01, 18:45
      Cha cha cha
      Dobre.
    • Gość: Eva Re: Radzio IP: *.talnet.pl 06.12.01, 10:04
      Humor dopisuje, znaczy, nie dostałeś rózgi. Do mnie Mikołaj jeszcze nie
      zawitał, może już o mnie nie pamięta...
      Dzień dzisiaj pochmurny i nie mroźny. Ogólnie pod psem. Ale jest szansa, że
      może na święta spadnie trochę śniegu.
      Jak masz problem ze zdobyciem piersi to bardzo dobrze robią bańki gumowe.
      Kupuje się je w aptece. Jest to medycyna chińska, a więc skuteczna.
      Mam takie w domu tylko zbyt rzadko używam, ale zapewniam że są skuteczne.
      Podobno smalec z psa też jest niezły, ale jako miłośniczka tych zwierząt
      wyklęłabym Cię gdybyś go użył. A propos, masz psa? Bo ja tak - srebrnego
      pudelka miniaturowego. Wprawdzie teraz są "modne" ostre psy, ale ja świadomie
      wybrałam tę rasę. I nie żałuję.
      Pozdrawiam. Pa!
      • Gość: fanp Re: Eva IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 06.12.01, 15:56
        Uffff wreszcie się troszkę obrobiłem z pracą, z nosa nadal mi leci. Nie
        skorzystam jednak z porady z bańkami, wolę jednak piersi ;o) jakoś je dzisiaj
        może zdobędę. Co do smalczyka z pieska, to nie dla mnie. Pieski lubię
        aczkolwiek bardziej preferuję koty, sam jestem lwem jest to więc rzecz normalna.
        Obecnie żadnego zwierzaka nie posiadam, mieszkając w bloku jest to trochę
        kłoptliwe.
        Pogoda robi się coraz bardziej zimowa, troszkę popaduje śnieg, ale coraz
        zimniej się robi.Jak ja dojadę do domku????

        Pozdrawiam cieplutko!!!
        Radek
    • Gość: Patrycja Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.12.01, 23:18
      A to niby dlaczego ty fajtlapo? Kompleksy cie niszcza? Jestem
      wieloletnim,znakomitym kierowca. Mam doswiadczenie jako kierowca zarowno w
      Polsce jak i w Kanadzie. Takiego, zakompleksionego ciemniaka jak ty jeszcze tu
      nie spotkalam.Nie mozesz zniesc widoku kobiety za kierownica jak stoisz na
      przystanku tramwajowym?
      • Gość: Gucek Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.12.01, 11:28
        Z ciebie pewnie taki jest kierowca jak z koziej dupy trąba, a w kanadzie to nie
        sztuka poruszać się po drogach... nadajesz się, nie powiem ci do czego...
        • Gość: Patrycja Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.01, 06:20
          Nie sadze abys mi kiedykolwiek dorownal. Nie znasz ani mnie, ani drog w
          Kanadzie. Nie wysilaj sie na niegrzecznosci.
          • Gość: Gucek Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 09:32
            Drogi w Kanadzie znam z opowiadań, a z tobą nawet nie mam zamiaru się równać,
            bo mam zwyczaj równać w górę a nie w dół.....
            • Gość: Roma Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 194.181.36.* 18.12.01, 09:56
              Jestem kobitką, jeżdzę samochodem i obiektywnie uważam, że rzeczywiście kobiety
              jeżdżą gorzej od facetów. Ja na drodze od razu poznaję po sposobie prowadzenia
              samochodu czy to kobitka przypadkiem nie prowadzi. Lewym pasem jeżdżą 40 km/h,
              jadą na full chociaż jest czerwone światło a potem hamują na maksa i blokują
              sobie koła, nie patrzą we wsteczne lusterko tylko oglądają się za siebie. Zanim
              zaczęłam prowadzić oburzałam się na teksty," no wiadomo baba za kółkiem" teraz
              już nie protestuję, bo jest w tym twierdzeniu sporo racji, pozdrawia kierownice
              i kierowców
              • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 10:13
                wpadłem zobaczyć co się dzieje i proszę... oprócz "gorących" wymian zdań, jest
                chyba pierwszy post od kobiety, która obiektywnie przyznała, jak jeżdżą
                niektóre kobitki....
                • Gość: Marta Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.01, 18:49
                  Nie kobitki tylko ona sama.
                • Gość: wich Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.47.3.* 20.12.01, 09:29
                  Gość portalu: fanp napisał(a):

                  > wpadłem zobaczyć co się dzieje i proszę... oprócz "gorących" wymian zdań, jest
                  > chyba pierwszy post od kobiety, która obiektywnie przyznała, jak jeżdżą
                  > niektóre kobitki....
                  No właśnie, NIEKTÓRE; tak samo jak NIEKTÓRZY mężczyźni (kapelusznicy; wciśnięci
                  na przednią szybę, palący przy zamkniętych szybach w oparach, przez które nie
                  widać niczego, a drogę i innych użytkowników to już najmniej itp itd);
                  to jest generalizowanie - rozciąganie braku jakichś umiejętności czy zdolności
                  na płeć - dyskryminowanie;

                  czy nie dorabiasz ideologii-sufitologii do swoich kompleksów (zgroza...?)?





                • Gość: wich Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.47.3.* 20.12.01, 10:22
                  a wczoraj widziałam paru pijanych facetów..
                  chyba wszyscy faceci są pijakami.... a każdy pijak to złodziej..... :-()()()(0)


                  • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.12.01, 10:29
                    tak se tłumacz.....
                    • Gość: wich Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 10.47.3.* 20.12.01, 10:48
                      to Twój trop (trup?)
              • Gość: Kasia Do ROMANA. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.01, 19:00
                Roma czy ty czasami nie masz na imie ROMAN?
              • Gość: ESL Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 209.226.65.* 19.12.01, 21:08
                Gość portalu: Roma napisał(a):

                > Jestem kobitką, jeżdzę samochodem i obiektywnie uważam, że rzeczywiście kobiety
                >
                > jeżdżą gorzej od facetów. Ja na drodze od razu poznaję po sposobie prowadzenia
                > samochodu czy to kobitka przypadkiem nie prowadzi. Lewym pasem jeżdżą 40 km/h,
                > jadą na full chociaż jest czerwone światło a potem hamują na maksa i blokują
                > sobie koła, nie patrzą we wsteczne lusterko tylko oglądają się za siebie. Zanim
                >
                > zaczęłam prowadzić oburzałam się na teksty," no wiadomo baba za kółkiem" teraz
                > już nie protestuję, bo jest w tym twierdzeniu sporo racji, pozdrawia kierownice
                >
                > i kierowców

                A ja jestem facetem, nie mlodym juz zreszta i jezdze po swiecie (dawniej Europa i
                Afryka, teraz Kanada) od wczesnych lat 60-tych i roznych kierowcow juz mi sie
                udalo i widziec, i przezyc.
                W wielu krajach kierowcami autobusow, zwlaszcza autobusow miejskich i szkolnych
                sa w wiekszosci kobiety bowiem jezdza bardziej odpowiedzialnie, maja wieksza
                wyobraznie i szybciej przewiduja ewentualne wydarzenia na drodze. Jest to jakis
                tam dowod na mozliwosci plci pieknej za kolkiem.
                Jednoczesnie wiekszosc kobiet sama przyznaje, ze miewa klopoty z orientacja w
                terenie badz na mapie, co moze tylko swiadczyc o tym, ze jestesmy sobie wzajemnie
                potrzebni i jako kierowcy, i jako nawigatorzy - kobiety i mezczyzni.
                Kiedys wydawalo mi sie, ze moja zona jezdzi gorzej ode mnie, bo jezdzi
                zdecydowanie mniej dynamicznie niz ja ale... po wielodniowej podrozy przez Kanade
                od Vancouver po Halifax moge z reka na sercu powiedziec, ze sie mylilem.
                Teraz tez obserwuje mojego syna i corke, ktorzy zaczynaja jezdzic - z prawdziwa
                tatusiowa duma stwierdzam, ze moja dziewczyna ma "dryg" do samochodu, jezdzi
                bardzo dobrze i oboje z zona mamy do Niej na pewno wiecej zaufania niz do Jej
                starszego brata.
                Jaki z tego wniosek - bycie dobrym kierowca nie zalezy od plci, to pewne ale tez
                nie jest czlowiekowi dane raz na zawsze. Sam sie czasem lapie na sekundach
                nieuwagi czy innych drobnych bledach, ktore tak latwo wypominac wszystkim innym.
                Warto czasem spojrzec w lusterko - nie tylko to wsteczne zeby zobaczyc innych ale
                w to w lazience zeby zrobic wlasny rachunek sumienia.
                Szerokiej drogi.
            • Gość: Patrycja Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.01, 18:57
              Gucku, to ty jestes taki kierowca teoretyk. Gratulacje. Mysle, ze znasz jazde
              za kierownica z gier komputerowych. Widze teraz, ze nawet nie ma z kim
              dyskutowac. Jestes pelen kompleksow. Co do mnie mam dwa fakultety wyzszej
              uczelni, nie sadze, ze reprezentujesz podobny poziom.
              • Gość: Roma Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 194.181.36.* 19.12.01, 10:01
                Fajnie, że babki odezwały się po moim poście tylko szkoda, że znów tylko na
                poziomie emocji a nie argumentów. Droga Marto gdybym tak sama jeździła to
                pewnie nie przeszkadzałoby mi to u innych, ja jeżdżę szybko i dobrze ale
                naprawdę widzę, że kobiety mają problemy z orientacją przestrzenną i w 9
                przypadkach na 10 np. oglądają się za siebie zamiast w lusterko.Możesz uważać,
                że z kobiet to świetni kierowcy przez sam fakt, że są kobietami (wskazują na to
                posty). Fajnie by było jednak móc wyrazić własne zdanie. Chętnie poznam twoje
                ale poziom argumentacji "pewnie sama tak jeździ" jest na poziomie...sama wiesz
                jakim nie muszę tego pisać. Do Kasi: Jestem z całą pewnością Romka. Sądziłam
                tylko, że forum służy wymianie opinii a nie bronieniu swojej płci. Jadąc
                dzisiaj do pracy znów mijałam kobitkę, w kapeluszu na oczy, wszystkie szyby
                zaparowane, nic nie widzi ale jedzie, bo po co zadbać o bezpieczeństwo swoje i
                innych. Możecie się oburzać na posty podobne do moich ale miejcie świadomość,
                że jest to oburzanie się na fakty!!! Pozdrawiam wszystkie moje oponentki i
                życzę miłych świąt
                • Gość: Marta Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.01, 21:31
                  Roma ja sie z toba zgadzam, ze sa kobiety, ktore jezdza zle, ale i ty musisz
                  sie ze mna zgodzic, ze sa i mezczyzni, ktorzy jezdza zle. Generalizowanie
                  zawsze bedzie budzilo kontrowersje. Ja podobnie jak ty uwazam sie za dobrego
                  kierowce.Czy sadzisz, ze tylko my dwie jestesmy dobre? Ja jeszcze na tym forum
                  nie zauwazylam zeby ktokolwiek powiedzial mezczyzni, jako calosc to zli
                  kierowcy. Sa dobrzy i zli, tylko widzisz niektorzy z nich chca byc uwazani za
                  dobrych tylko z racji plci.Forum rowniez nie powinno sluzyc do ataku na
                  okreslona plec, a tak to czuje przy tym temacie. Co do uzywania lusterka , to
                  widzisz w niektorych krajach samo jego uzywanie podczas zmiany pasa ruchu jest
                  niewystarczajace. Trzeba rowniez spojrzec przez ramie, aby uniknac tzw.
                  martwego punku .Samochod jadacy po pasie obok bedacy w tym punkcie( prawie na
                  poziomie twojego samochodu) nie bedzie widoczny w lusterku. Co do faktow, to
                  kobiety, szczegolnie mlode korzystaja z ulg kompanii ubezpieczeniowych nie
                  dlatego, ze stwarzaja swoja jazda zagrozenie. Jazda zbyt szybka podobnie jak
                  zbyt wolna stanowi niebezpieczenstwo dla innych uzytkownikow drog i jest
                  karana,szczegolnie na drogach szybkiego ruchu. Pozdrawiam
                  • Gość: fanp Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.12.01, 09:14
                    Gość portalu: Marta napisał(a):

                    > Roma ja sie z toba zgadzam, ze sa kobiety, ktore jezdza zle, ale i ty musisz
                    > sie ze mna zgodzic, ze sa i mezczyzni, ktorzy jezdza zle. Generalizowanie
                    > zawsze bedzie budzilo kontrowersje. Ja podobnie jak ty uwazam sie za dobrego
                    > kierowce.Czy sadzisz, ze tylko my dwie jestesmy dobre? Ja jeszcze na tym forum
                    > nie zauwazylam zeby ktokolwiek powiedzial mezczyzni, jako calosc to zli
                    > kierowcy. Sa dobrzy i zli, tylko widzisz niektorzy z nich chca byc uwazani za
                    > dobrych tylko z racji plci.Forum rowniez nie powinno sluzyc do ataku na
                    > okreslona plec, a tak to czuje przy tym temacie. Co do uzywania lusterka , to
                    > widzisz w niektorych krajach samo jego uzywanie podczas zmiany pasa ruchu jest
                    > niewystarczajace. Trzeba rowniez spojrzec przez ramie, aby uniknac tzw.
                    > martwego punku .Samochod jadacy po pasie obok bedacy w tym punkcie( prawie na
                    > poziomie twojego samochodu) nie bedzie widoczny w lusterku. Co do faktow, to
                    > kobiety, szczegolnie mlode korzystaja z ulg kompanii ubezpieczeniowych nie
                    > dlatego, ze stwarzaja swoja jazda zagrozenie. Jazda zbyt szybka podobnie jak
                    > zbyt wolna stanowi niebezpieczenstwo dla innych uzytkownikow drog i jest
                    > karana,szczegolnie na drogach szybkiego ruchu. Pozdrawiam

                    Buuuuuuachacha!!!!!! Uśmiałem się setnie, Ty masz prawo jazdy?????? Co z tego że
                    masz "martwy punkt"??? Odwracać głowę w czasie jazdy??? Mówię jazdy, a nie
                    toczenia się z prędkością 40 km/h, świetny byłby z ciebie instruktor ;o)
                    I powiedz mi jeszcze, które to firmy ubezpieczeniowe dają te zniżki dla kobitek,
                    a do tego młodych????????

                    czekam na odpowiedź....

                  • Gość: roma Re: do Marty IP: 194.181.36.* 20.12.01, 10:19
                    Tak Marto zgadzam się oczywiście, że są również faceci, którzy jeżdzą fatalnie
                    (np. taksówkarze to zgroza na drodze). Nie do końca jednak się zgadzam z tym
                    odwracaniem się za siebie. Dzisiaj byłam świadkiem jak kobitka odwracając głowę
                    wjechała w tyłek samochodowi przed nią. Na martwy punkt są inne sposoby tzn.
                    specjalne małe lusterka, można je kupić w każdym supermarkecie, ja dzięki temu
                    zlikwidowałam problem martwego punktu w moim samochodzie.Poza tym to co pisałam
                    o jeździe kobiet nie było chęcią dokuczenia komukolwiek a raczej wyrazem mojej
                    opinii, że kobiety mają kłopoty z orientacją przestrzenną, co się
                    charakteryzuje m.inn. odwracaniem głowy (to jest niebezpieczny nawyk) czy
                    kłopotami z parkowaniem. Naprawdę czasami mają 20 metrów wolnej przestrzeni a
                    miotają się w tą i drugą stronę. Mi się wydaje, że to wszystko kwestia
                    percepcji i tego się nie przeskoczy. Uwierz mi ilekroć idę na parking i widzę
                    to wjeżdzanie na krawężnik i z powrotem myślę, że to kobitka i jeszcze się nie
                    pomyliłam. Nie zmienia to faktu, że niektórzy faceci też jeżdźą osłabiająco.
                    Wczoraj jak wracałam z pracy jeden typek wjechał na czerwonym świetle na
                    skrzyżowanie i zablokował je dokumentnie. Zła jazda facetów jednak częściej
                    wynika chyba z ewidentnego łamania przepisów a nie z nieporadności na drodze,
                    pozdrawiam
                    • Gość: fanp Re: do Romy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.12.01, 10:28
                      Zgadzam się z tym co piszesz, jak widzę "złotówę" to się we mnie gotuje,
                      dotyczy też to kierowców autobusów, no ale powiedzmy że ich mogę zrozumieć, bo
                      mają spóźnienia,wiozą ludzi.... a faceci to faktycznie łamią często bezmyślnie
                      przepisy, wczoraj klient ewidentnie wymusił pierszeństwo, szczęście jego i moje
                      że z powodu nawierzchni jechałem "czujnie".....

                      pozdrawiam cieplutko
              • Gość: Gucek Re: patrycja za kółkiem..zgroza.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.12.01, 12:57
                Gość portalu: Patrycja napisał(a):

                > Gucku, to ty jestes taki kierowca teoretyk. Gratulacje. Mysle, ze znasz jazde
                > za kierownica z gier komputerowych. Widze teraz, ze nawet nie ma z kim
                > dyskutowac. Jestes pelen kompleksow. Co do mnie mam dwa fakultety wyzszej
                > uczelni, nie sadze, ze reprezentujesz podobny poziom.

                swoje przypuszczenia schowaj do kieszeni, ja zrobiłem prawo jazdy kiedy ty
                jeszcze skakałaś z dywanu na podłogę... Do tego wyjeżdżasz z jakimiś fakultetami
                pewnie zrobione w kanadzie :)))) zdziwisz się ja mam cztery i co?
                według ciebie te fakultety świadczą chyba o poziomie inteligencji, ja uważam że
                jest zupełnie inaczej co potwierdza twój przypadek.....

                • Gość: Patrycja Re: patrycja za kółkiem..zgroza.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.01, 20:56
                  Gucku, fakultety zrobione w Polsce( geodezja i pedagogika). Napisz mi o swoich
                  jesli masz ochote. Mysle, ze moglbys jednak miec troche wiecej szacunku dla
                  innych uczelni na swiecie.Czy ty naprawde jestes taki stary?
    • Gość: melodja Re: Baba za kółkiem..zgroza.... IP: 213.134.172.* 30.01.02, 09:59
      No to ja jestem tym wyjatkiem(nawet mój maż tak mówi:)))
      • bukowski27 do osi. dziewczyny. do osi. 30.01.02, 10:24
        generalnie jest ok. ale jak skrecacie w lewo, to zjezdzajcie do osi... bo
        trudno was wyminac...
        • Gość: fanp Re: do osi. dziewczyny. do osi. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 30.01.02, 14:58
          A myśłałem że wątek umarł.. słuszna uwaga mr. bukovski, najzabawniej
          wygląda "maluch" który "łamie" się niczym TIR... u kobitek to nagminne, ale i
          sporo kolesi wyjeżdzą na środek pasa aby w lewo skręcić...

          Pozdrawiam
          PS, moze ktoś kupi moje autko?
          • kowlaska Re: do osi. dziewczyny. do osi. 30.01.02, 15:59
            Chcesz sprzedac autko jezdzac ktorym stales sie nieomylnym, doskonalym i
            wszystkowiedzacym kierowca- pogromca "kierownic"? Tlumaczenie Ci glupoty twojej
            wypowiedzi jest bezsensowne bo i tak nie zmienisz zdania. Dodam tylko, ze
            uwazam sie za bardzo dobrego kierowce i chetnie sie z toba sprawdze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka