mahadeva 23.11.06, 19:42 Mi sie nigdy nie uda ;( Nie wiem dlaczego i co moge zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiulka81 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:50 mahadeva napisała: > Mi sie nigdy nie uda ;( Nie wiem dlaczego i co moge zrobic. > nie marudz. jak chcesz to moge isc z Toba w ten weekend na polowanie :P moze tez jakies fajne ciacho zlowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pcat Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:50 3 grudnia wracam do W-wy i będę do wzięcia. Wystarczy tych łez wylanych na forum i docinek innych forumowiczek. Dobrze gotujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:52 pcat napisał: > 3 grudnia wracam do W-wy i będę do wzięcia. Wystarczy tych łez wylanych na forum > i docinek innych forumowiczek. Dobrze gotujesz? oooo! uwazaj bo zaczniemy sie bic o Ciebie :P Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:52 wcale.... :)))) tzn wracasz na dlugo? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pcat Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:59 Wracam na stałe, mam tu pracę. Jak wyobrażasz sobie wychowanie dwójki naszych przyszłych wspólnych dzieci bez umiejętności gotowania? Ja będę robił nieskomplikowane śniadania. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:02 Wlasnie, mozna jesc nieskomplikowane posilki, plus troche smaczniej na miescie :) Nie mysle teraz o dzieciach, choc chetnie :) Mysle o milosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
pcat Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:10 Niestety, nie jestem w stanie rozkochać Cię w sobie w tak krótkich forumowych wypowiedziach. Ale może to właśnie ja ustąpię Ci kiedyś miejsce w metrze. Przeskoczy iskra, a potem będzie jak na filmach... Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:37 a odpowiada ci marudzaca baba? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:43 marudze tylko na brak faceta w ogole jestem optymistka Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:49 czyli jak juz go znajdziesz to koniec z marudzeniem? czy cos sie znajdzie innego? i zaczniesz marudzic ze jednak to nie teeeen...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:52 chce byc tylko z takim, ktory bedzie 'tym' :) i bede wierna i nie bede marudzic :) obiecuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:53 dodam, ze nie wybrzydzam regularnie kogos pozanje, spotykam sie i zakochuje Odpowiedz Link Zgłoś
gonik34 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:52 dokladnie Cie rozumiem,ja mam to samo , jestem po paru powaznych zwiakach , zawsze bylo cos nie tak, teraz naprawde juz nawet boje sie zaangazowac bo obawiam sie , ze znowu wroci cierpienie,nieprzespane noce i pytanie dlaczego inni moga zyc szczesliwie w zwiazkach a ja nie;-( Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 19:58 Ale maruda jesteś, ja nie mogę Zieeeew Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:00 dziękuję i na pocieszenie powiem, że nie wiem, jak się załapać na stały związek, po prostu jednemu pisane, innemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:02 Matko niech ona już sobie znajdzie jakiegoś faceta bo nas tutaj wszystkich zanudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:03 Wierz mi, bardzo bym chciala :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:04 a może byś zmieniła orientację? w Wawie akurat jest więcej samotnych kobiet niż mężczyzn... tak tylko głośno myślę :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:06 ale dlaczego to akurat na mnie trafia cale zycie ciezko pracowalam, zeby byc przyzwoita zona :/ Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:10 a jak się pracuje żeby być przyzwoitą żoną?? i czy czasem przyzwoita żona nie oznacza żony nudnej i sexu po ciemku w koszuli nocnej pod brodą?? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:12 Jeśli nie zapłacili rachunku za elektryczność i centralne to seks będzie po ciemku i w koszuli pod brodą bo zimno;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:22 Iza Ty czasem nie masz dużo roboty na wieczór :):):):) Jak jest zimno to sexem się można rozgrzać - empirycznie sprawdzone więc nie ma się co śmiać :) byle z daleka od przyzwoitych żon.... Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:25 Ja lubię na ostatnią chwilę hihi;) A serio dziecię nam zasypia. Jak zaśnie to zabierzemy się do pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:21 trypel napisał: > a jak się pracuje żeby być przyzwoitą żoną?? i czy czasem przyzwoita żona nie > oznacza żony nudnej i sexu po ciemku w koszuli nocnej pod brodą?? Dodajmy brodą nieogoloną, heh ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:10 trypel napisał: > a może byś zmieniła orientację? w Wawie akurat jest więcej samotnych kobiet niż > mężczyzn... tak tylko głośno myślę :):):) masz racje, ale wiekszosc z tych dam nie jest lesbijkami, wiec o jakikolwiek zwiazek trudno :( Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:25 to rada dla tych dam - jak się nie ma co sie lubi to się lubi co się ma :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:03 hihi pisane, a co to znaczy? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_gpw Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:03 Grubo przesadzasz. W polowaniu najfajniejsze jest polowanie właśnie, a nie późniejsza konsumpcja. Wiem, że trudno Ci to zrozumieć, ale spróbuj proszę tak sobą pokierować, byś mogła przyznać mi rację. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:05 To nie jest fjanie gdy poznaje faceta spotykamy sie chce z nim byc, a on mi kaze spadac. Moje prosby nic nie daja. Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:11 Widocznie to jeszcze nie ten, który Ci jest pisany. Jeśli wyraził się dosłownie "spadaj", to chyba lepiej że z nim nie jesteś, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:16 No co Ty, tak sie nikt nie wyrazil :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:19 No mam nadzieję. Takiego to od razu w pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
maksior5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 21:10 A podobno kobiety cenią szczerość? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_gpw A nie możesz trochę w pracy... 23.11.06, 20:11 ...pomobbingować? Coś ostatnio pisałaś o awansie i bardziej odpowiedzialnym stanowisku ;). Odpowiedz Link Zgłoś
filicudi Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:21 Maha... Trochę ściemniasz... ;-) Co mi napisałaś wczoraj? Pamiętasz? ... No. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:33 To byly pobozne zyczenia :/ Odpowiedz Link Zgłoś
filicudi Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 20:50 acha... a zabrzmiało jak "pewniak"... Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_gpw wujek dobra rada 23.11.06, 20:26 Jeśli w życiu prezentujesz taką postawą jak tu, to faktycznie może być ciężko. Uświadom sobie wreszcie, że 98% facetów leci na (za przeproszeniem) wyniosłe i niedostępne suki. Więc im bardziej się takową poczujesz, tym będzie Ci łatwiej. Więcej umiaru w uczuciowym osaczaniu mężczyzn, bo reagujemy na to alergicznie lub zgoła panicznie. Boimy się takich kobiet, choćby było to skrzyżowanie Preziowej Kwaśniewskiej z Dodą ;). powodzenia i do usłychu (lecę na basen) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:30 O boże, Kwaśniewska skrzyżowana z Dodą? Gdzie wiadro? Obiad mi się zwraca.. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:32 karmapa5 napisał: > O boże, Kwaśniewska skrzyżowana z Dodą? Gdzie wiadro? Obiad mi się zwraca.. eee tam :) moim zdaniem wyszlaby z tego miszmaszu calkiem fajna laska ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:33 a biust po Dodzie czy Kwaśniewskiej bo to ważne :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:39 alpepe napisała: > biust po Radziu magic hands :-) hehehe, wlasnie to chcialam napisac. ubieglas mnie zlosliwa jedzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:46 Nie miałem do czynienia z silikonami. A Kwaśniewska to już nie moja kategoria wiekowa. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:48 karmapa5 napisał: > Nie miałem do czynienia z silikonami. A Kwaśniewska to już nie moja kategoria > wiekowa. a mloda Kwasniewska? Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 21:01 asiulka81 napisała: > karmapa5 napisał: > > > Nie miałem do czynienia z silikonami. A Kwaśniewska to już nie moja kateg > oria > > wiekowa. > > a mloda Kwasniewska? Czy mogę poprosić jeszcze raz to wiadro? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 21:04 karmapa5 napisał: > > a mloda Kwasniewska? > > Czy mogę poprosić jeszcze raz to wiadro? aby nie przesadzasz? :) no dobra, pozwalam Ci miec wlasne zdanie. w koncu o gustach sie nie dyskutuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 21:05 No może trochę przesadzam, ale dla tak zwanych osób publicznych nie mam litości. A Kwaśniewska zupełnie mi się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
napoleo Re: wujek dobra rada 24.11.06, 00:44 > karmapa5 napisał: > > > O boże, Kwaśniewska skrzyżowana z Dodą? Gdzie wiadro? Obiad mi się zwraca Cóż za wyrafinowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 24.11.06, 00:48 napoleo napisał: > > karmapa5 napisał: > > > > > O boże, Kwaśniewska skrzyżowana z Dodą? Gdzie wiadro? Obiad mi się > zwraca > > Cóż za wyrafinowanie... No dobrze: Na myśl o skrzyżowaniu ww. pań odczuwam silnie zwiększoną perystaltykę jelit, skurcze żołądka i czuję że ostatni posiłek domaga się wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:36 jak zwiazek moze polegac na byciu wynioslym i zimnym przeciez tu chodzi o milosc :/ Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:38 dziekuje za gratulacje:) a czy mi go zazdroscisz to nie wiem, bo sie nie znacie (chyba;P) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:44 mahadeva napisała: > jak zwiazek moze polegac na byciu wynioslym i zimnym > przeciez tu chodzi o milosc :/ Chyba rzadko się zdarza, że obydwie strony od razu pstryk, powietrze między nimi wibruje i serca zaczynają bić razem. Myślę że zazwyczaj jedna strona się angażuje i powoli, powoli przekonuje do siebie drugą. Ta wyniosłość to ma być wabik. Faceta (kobietę zresztą też) bardziej kręci ktoś trudny do zdobycia, niż od razu oferujący całą siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:51 a jak ktos nie potrafi byc oziebly? po prostu kocha i okazuje milosc... zawsze wydawalo mi sie ze trzeba byc szczerym jezeli chodzi o uczucia. ale moze nie mam racji... Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:55 Wiem, sam nie potrafię ukryć uczuć i może dlatego też jestem sam ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:56 karmapa5 napisał: > Wiem, sam nie potrafię ukryć uczuć i może dlatego też jestem sam ;-( <głask> Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: wujek dobra rada 23.11.06, 20:59 asiulka81 napisała: > <głask> Dzięki. No tak bywa, niestety.. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 21:27 wiesz dlaczego ci sie nie uda?Bo za bardzo chcesz, bo jestes monotematyczna, bo twoim jedynym celem jest zdobycie faceta, jakiegokolwiek i zapomninasz,m ze nic na sile. Do pewnego momentu szlo zdzierzyc Twoje marudzenie , ale co za duzo to nie zdrowo....Moze jakis psycholog bedzie w stanie ci pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 23:22 co w tym zlego, ze chce miec faceta? innym wolno... Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 19:16 mahadeva napisała: > co w tym zlego, ze chce miec faceta? nie rozumiesz.....nic w tym zlego nie ma, tylko NIC NA SILE, widze, ze nalezysz do tych bab, ktorych GLOWNYM i JEDYNYM celem jest zdobycie faceta...zenujace. I wlasnie dlatego faceci od takich jak ty uciekaja.Ty chcesz zaglaskac kota na smierc.Nie tedy droga. > innym wolno... o matko..... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 19:32 a co mam robic? mowiac oglednie (nie jest to w moim stylu) skonczylam elitarne studia, mam dobra prace, uprawiam sporty, rozwiajam sie duchowo, wiem, co mnie kreci intelektualnie... kiedys mialam milosc i teraz tez chce ja miec facet to nie jest moj jedyny cel, gdyby tak bylo nie mialabym innych zainteresowan a ktoredy droga? do klasztoru? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 20:58 mahadeva napisała: > a co mam robic? na pewnoe nie pisac w co drugim poscie, ze chcesz byc z facetem, jest jestes sama itd itp, wybacz ale te twoje uzalania sie nad soba sa bardzo dziecinne >mowiac oglednie (nie jest to w moim stylu) skonczylam elitarne > studia, mam dobra prace, uprawiam sporty, rozwiajam sie duchowo, wiem, co mnie kreci intelektualnie... i tak trzymaj!!!!! > kiedys mialam milosc i teraz tez chce ja miec jak wiekszosc ludzi to normalne, ale czytajas Twoje monotematyczne posty.... > facet to nie jest moj jedyny cel, to uwzazam dokladnie odwrotnie > a ktoredy droga? do klasztoru? na pewno jak bedziesz o tym mowic na kazdym kroku to nic z tego nie bedzie. Spotkasz Go wtedy gdy najmniej sie bedziesz tego spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 21:38 Może to Tobie trzeba pogratulować, po cholerę szukać kogoś na siłę ??? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_gpw Masz tyle możliwości: 23.11.06, 23:40 1. Mieszkasz w najludniejszym mieście Polski: to naprawdę poszerza pole wyboru 2. Nie gardzisz internetem 3. Jesteś, w kolejności alfabetycznej, atrakcyjna (widziałem), inteligentna i młoda 4. Nosisz się z zamiaran doktoratu, na którym to niechybnie każą Ci prowadzić ćwiczenia 5. Twoje możliwośći mobbingowania w pracy stale rosną ;) Trudno o lepszą sytuację startową do szukania partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Masz tyle możliwości: 23.11.06, 23:42 Doradzasz napastowanie asystentow? :) I tak juz wszyscy sie smieja z mojej sytuacji osobistej... A do niektorych, wstyd przyznac, na prawde sie przywiazuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Masz tyle możliwości: 23.11.06, 23:43 Dziekuje za b milego posta :) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_gpw Re: Masz tyle możliwości: 23.11.06, 23:49 Drobiazg ;). A asystentom to by się na pewno spodobało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Masz tyle możliwości: 23.11.06, 23:56 mahadeva podziel sie swafotka na priva:) ciekawam ... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Masz tyle możliwości: 23.11.06, 23:59 dobra, ale mam taka marna ze skrzywiona mina - kolega mi pstrykal foty caly dzien a ja nie cierpie :) i to jest sprzed rokum teraz dopracowalam kolor wlosow :) tylko taki szkic :) Odpowiedz Link Zgłoś
pontif Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 23.11.06, 23:57 Nie masz faceta, jest Ci z tym źle, nic nie robisz żeby go mieć. Odrzucasz tych, którzy się przypadkowo nawiną. Wchodzisz na forum, piszesz o tym i jest od razu lepiej. To taki substytut faceta, to forum. Służy do tego, żeby się wyżalić i usprawiedliwić z faktu, że wcale faceta nie pragniesz, a przynajmniej nie na tyle, żeby coś zrobić. Gdyby nie to żalenie się musiałabyś się przełamać, wziąć się za siebie, zaakceptować świat dookoła, starać się żeby coś wyszło. Bo samo nie przyjdzie. Trzeba nad tym pracować. Trzeba chcieć. A tak możesz sobie odpuścić, napisać na forum i już czujesz wewnętrzny spokój. Błoga wegetacja z potrzebą usprawiedliwienia zaspokojoną przez forum. Spodziewam się ciętej, zgryźliwej riposty. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:05 :) nieprawda, ze sie nie staram :) a na forum jestem ze zwyklej samotnosci :) ps. zgryzliwe nie sa w moim stylu :) Odpowiedz Link Zgłoś
pontif Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:19 Jest dokładnie odwrotnie. Jesteś na forum, więc jesteś samotna. Forum w pełni zaspokaja Twoje emocjonalne potrzeby. Spróbuj zrobić sobie tydzień przerwy od forum. O skrzynkę piwa, że nie wytrzymasz nawet połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 18:31 probuje tez z facetami, kiedys mialam i wiem, jak to jest fajnie eh i nie sadze, zeby moje zycie bylo wegetacja :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:08 :) wlasnie nie odrzucam wszystkich :) wybieram jednego i jestem monogamiczna, ale tez niecierpliwa, ja nie boje sie zrobic kroku naprzod, zaryzykowac, oni nie chca... Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:10 nie wiem czego sie w tobie boja:) p.s. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:11 raczej mysle, ze nie chca sie wiazac... Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:11 Ja myślę że nie o strach tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:16 jak nie chca to sie czegos obawiaja czegos co im nie odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:19 moj byly to nawet chcial, jakies problemy byly, ale w koncu bylismy razem po prostu... a teraz tragedia, zaden nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 20:25 :) a niektorzy uwazaja polowanie na faceta za rzecz zla :) ja robie, co lubie :) a milosc chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynazbagien Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:20 ech. jestem w tej samej sytuacji. bez faceta sama jak palec i jeszcze w dodatku mieszkam za granicą. na dodatek zeby jeszcze bylo bardziej beznadziejnie jestem zakochana bez pamieci w faciecie ktory pewnie nie wie o moim istnieniu, oczywiscie on mieszka w polsce. jestem tu nieszczescliwa ale wracac ze wzgledu na faceta to nie tego nie zrobie kariera wazniejsza.......(chociaz powoli [przestaje byc tego pewna:-( wiem uzalam sie ja tez czasem musze. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:22 jesli chodzi o kariere to ja staram sie zachowac po prostu poziom minimum :) reszta energii na budowanie zwiazku (przyszlego) :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:23 dziewczyna wracaj z tych bagien i daj sie poznac temu panu;) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:41 czasami mysle, ze kazdemu nalezy sie tylko jedna milosc w zyciu :/ gdy sie szybko skonczy, to potem samotnosc do konca Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 00:45 Nie, nie jedna. Ideałem byłoby trafić raz i już na całe życie. Ale tak to tylko w Erze dopasują. Coś już forum zamarło o tej porze. Pozdrawiam Cię i sam odpływam do wyrka. Przykro mi, że cierpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
cojestdoktorku Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 07:39 zara zara przecież Ty spotkałeś się z mahadeva i Ci się bardzo spodobała to ona nie chce Ciebie czy ty jej? :) bo jak ona Ciebie i tu narzeka że nikt jej nie chce to się wszyscy chyba zdenerwujemy na nia! :) pytanie jest bezczelne, gruboskórne i nie wiem co jeszcze ale jest też bezpośrednie i nie owiniete w bawełne :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 08:40 Spotkałem się z Mahadevą w bardzo specyficznym momencie, mniejsza o szczegóły. Tak czy siak, Ona szuka dalej ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pontif Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 10:11 A cóż to za specyficzny moment był? To też jest bezczelne pytanie, ale wymijające odpowiedzi tylko takie pytania prowokują. Z treści waszych postów wynika, że rozumiecie się bez słów, macie niespotykaną jedność umysłów w wyrażaniu opinii, jeśli dotyczą one osób trzecich, podobny styl itp. Tobie się mahadeva podoba, ona sama nie jest wybredna. Pełna sielanka. Tylko... właśnie, tylko co? Coś tu mocno śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 10:17 Nie przesadzaj z tą jednością opinii i rozumienia się bez słów. Zbyt łatwo by było ;-)) Po prostu czasem ludzie sobie odpowiadają, a czasem nie. Proponuję zakończyć tę kwestię. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 07:57 taaak, a potem to najlepiej od razu położyć się do trumny, żeby nie zamęczać otoczenia swoim marudzeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka75 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 08:40 Powiem tak, to inne mogą zazdrościć Tobie, tego co jeszcze przed Tobą, wolności perspektywy szaleńczego zakochania, smakowania świeżości związku. Ja tak naprawdę nigdy nie byłam sama, ale nigdy nie zabiegałam o uczucie, samo jakoś przychodziło, niespodziewanie , mniej i bardziej udane, ale nigdy nic na siłę. Od długiego czasu jestem w stałym związku, jest mi dobrze, bezpiecznie, ale zazdroszczę pocichutku moim wolnym koleżankom, wolnym z różnego powodu, bo nie wyszło, bo tak chcą, zazdroszczę im tego czasu, którego mi wiecznie brakuje, tych perspektyw nowych znajomości, zabawy, niezależności. Teraz to twój czas wykorzystuj go , ciesz się tym, nie szukaj nic na siłę. Facet i dzieci to wspaniała sprawa, ale niejedna kobietka z sentymentem wspomina jak była wolna i niezależna. Korzystaj póki możesz Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 No własnie, coś za coś 24.11.06, 09:26 Ja też mam wspaniałego meża, ale to uczucie cudownego zauroczenia dawno już za nami, czego w głębi duszy zazdrosze singlom. Wolność seksualna przynosła wszystkim luz i łatwą dostępność do seksu, ale to też pułapka, bo po co facet ma sie wiązać z jedną (z wszystkimi konsekwencjami), skoro może korzystać z samych przyjemności seksu bez zobowiązań, nasze "zacofane" babcie znały psychikę facetów trochę lepiej. Mój pierwszy facet, wielki podrywacz, zakochał się w lasce która go olewała, a mi powiedział ze za szybko wszystko się wydarzyło. Mężczyzna docenia coś co przychodzi mu z trudem i o co musi walczyć. Mądrzejsza o to stałam się "trudna" i powiem wam, że niestety taka jest metoda. Nie z sercem (i resztą) na wierzchu, ale pomęczyć, i lekko podręczyć faceta, oni to lubią. To dla nich wyzwanie i zadanie, adrealinka im skacze i krew gra. Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 09:55 "Oni", czyli "my" może i lubimy pozdobywać, ale do czasu. Tej gry w nieskończoność za przeproszeniem ciągnąć się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka75 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 10:04 no, bo trzeba mieć wyczucie w którym momencie trzeba ulec Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 10:43 Może to sie nazywa flirt, zapomniana sztuka, a taka przyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 10:48 Przyjemna sztuka, ale też do czasu. Dla kobiet flirt jest przyjemnością samą w sobie, dla mężczyzn jedynie drogą do rozkosznego celu. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 10:49 ooo... nie wszystkie i nie zawsze jesteśmy aż tak niewinne, żeby flirtować dla samego flirtowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 10:51 sumire napisała: > ooo... nie wszystkie i nie zawsze jesteśmy aż tak niewinne, żeby flirtować dla > samego flirtowania :) Wiem ;-)) I za to niektóre z Was kocham ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 10:55 tu nie chodzi o to jak zaciagnac szybko faceta do łóżka, bo to akurat w tych czasach to nie jest najwiekszy problem, tylko jak go przy sobie zatrzymać emocjonalnie. Nad tym sie zastanawiamy, a ty jako mężczyzna (rodzynek) mógłbyś nam udzielić cennych wskazówek. Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: No własnie, coś za coś 24.11.06, 11:19 Dzięki wielkie za rodzynka, ale to nieuprawnione ;-)) Mogę mówić tylko o tym, co na mnie działa. Uwielbiam gdy kobieta ma w sobie radość życia, gdy często się uśmiecha, jest ciepła, otwarta. Wręcz szaleję gdy potrafi celnie dociąć słowem i jest cholernie inteligentna. Miło gdy mamy wspólne pasje. Fajnie gdy możemy np. razem uprawiać sport. W sumie nic odkrywczego tu nie napiszę... No bo genialne nogi, jędrny tyłeczek czy silne uda to chyba rzeczy oczywiste, prawda? :-))) Nie przeżyłem małżeństwa, więc pewnie ominęło mnie narzekanie, zaborczość, podejrzliwość czy zazdrość. Myślę że nie da się partnera (czy partnerki) zatrzymać przy sobie, gdy on/ona tego nie chce. Po prostu najlepiej gdy obie strony się starają. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 12:00 a w ogóle to ja nie bardzo rozumiem, czego tu gratulować. czy posiadanie faceta to jakiś niebywały życiowy sukces?... Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka75 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 12:17 kiedys zadałam pytanie takiej jednej starszej pani, o której z pewnością można powiedziec "stara panna", dlaczego wybrała życie w pojedynkę? A ona na to, że nie spotkała nikogo, kto by jej odpowiadał w 100% a , że nie chciała namiastak więc wolała być sama. I nie była z tego powodu nieszczęśliwa, nie chciała złapac chłopa na siłę jak wiele kobiet robi , byle by był i czego im tu gratulować?? Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 12:32 Bogatych, przystojnych, inteligentnych, i same twierdzicie ze jesteście doskonałe (pare postów na forach). Ale takich facetów nie ma! Kiedy poznałam mojego męża był biedny, bardzo rozrywkowy i niezbyt odpowiedzialny (ale inteligentny) itd. Zmienił sie dopiero po paru latach małżeństwa w odpowiedzialnego gościa. Klepaliśmy biedę parę lat i dopiero niedawno ma stanowisko i pieniądze. Teraz pewnie pojawi się pełno lasek zachwyconych tym panem na stanowisku i zastanawiających sie dlaczego jest "z tą fatalną starą, grubą i głupią kobietą (post jednej z forumowiczek), ale gdzie one były gdy na studiach trzeba go było wspierać finansowo, gdy był biedny i nic nie znaczył. Jak mówił Forrest Gump "Życie jest jak pudełko czekoladek". Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 12:38 to nie jest regułą. owszem, są kobiety, które poszukują bogatych, przystojnych i inteligentnych - w takiej właśnie kolejności - ale większość z nas tutaj chyba jednak nie ma takich ciągot. a jeśli nawet, ba, każdy ma prawo mieć jakiś tam ideał zaprogramowany w głowie... ja mam. i o dziwo, trafiam czasem na jego mniej lub bardziej doskonałe wcielenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 12:43 Życie to nie je bajka, a głowy nabite wyobrażniami zwiazków nijak się mają do rzeczywistości. Małzenstwo to sztuka kompromisu i tolerancji a nie wieczna sielanka z przystojnym ksieciem. Oglądać wiecej "Shreka" a mniej Kristel Aleksis i Blejka. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 12:48 owszem. tylko że żadna myśląca i względnie samodzielna kobieta nie oczekuje rzeczonej sielanki z przystojnym księciem, ba - niektóre nie chcą nawet małżeństwa. i powtarzam - ideały mamy prawo mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 12:58 wiem że to co mówie nie jest miłe i nie tego oczekuja pytające, ale takie są fakty. Mam takie koleżanki, nabiją sobie głowe jakimiś wyobrażeniami i gonią za gościem, który z mojego punktu widzenia (jako doświadczonej kobiety) nie nadaje się totalnie na partnera życiowego, ale one myślą że jest 8 cudem świata, bo przystojny i ma firmę. Więc on wykorzystuje je bez skrupułów i traci szybko zainteresowanie, a "konsumuje" nastepną, bo chętnych na ten miód pełno. Więc jeżeli chcecie żyć w świecie złudzeń, proszę bardzo, ale pretensje mozecie mieć tak naprawde do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 13:07 no dobrze, nauczą się, dostaną po tyłku od przystojnego mającego firmę - i przejdzie im. jakiś czas potem zakochają się w porządnym facecie, a nie modelarzu z fajnym samochodem. nie zakładaj proszę, że wszystkie takie jesteśmy i bidne gonimy przez pół życia za tymi Blejkami, bo to nieprawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 13:21 czuje sie jak stara babcia prawiac takie morały, ale nie patrzcie jakim jest facetem ale jakim człowiekiem i jak traktuje bliskich, i to jest wskazówką czy nadaje sie na partnera, a tym bardziej meża. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Szukacie idealnych facetów 24.11.06, 18:44 :) wystarczy, zeby mi odpowiadal :) poznaje takich, ale nie udaje mi sie miec zwiazku ostatnio paralela1 napisała: > Bogatych, przystojnych, inteligentnych, i same twierdzicie ze jesteście > doskonałe (pare postów na forach). Ale takich facetów nie ma! Kiedy poznałam > mojego męża był biedny, bardzo rozrywkowy i niezbyt odpowiedzialny (ale > inteligentny) itd. Zmienił sie dopiero po paru latach małżeństwa w > odpowiedzialnego gościa. Klepaliśmy biedę parę lat i dopiero niedawno ma > stanowisko i pieniądze. Teraz pewnie pojawi się pełno lasek zachwyconych tym > panem na stanowisku i zastanawiających sie dlaczego jest "z tą fatalną starą, > grubą i głupią kobietą (post jednej z forumowiczek), ale gdzie one były gdy na > studiach trzeba go było wspierać finansowo, gdy był biedny i nic nie znaczył. > Jak mówił Forrest Gump "Życie jest jak pudełko czekoladek". Odpowiedz Link Zgłoś
pinup od wczoraj nie mamy:) 24.11.06, 12:34 a zazdroscic naprawde nie ma czego. jedyna gwarantowana milosc to ta do siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
guciua Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 13:14 Czasem jest lepiej nie mieć tego, czego się chce niż mieć to, czego się zupełnie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka75 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 13:57 no właśnie rybki albo akwarium, mieć byle kogo i być nieszczęsliwym to lepej nie mieć i być szczęśliwa sama z sobą Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:01 święta prawda. i to bycie samej ze sobą wcale nie oznacza, że się siedzi w wieży oczekując księcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:13 E, nie. To już brzmi jak przekonywanie siebie samej że jest dobrze. Umówmy się, większość ludzi jednak woli być z kimś niż samemu. Często to nie wychodzi, z różnych powodów, ale nie można się załamywać. W myśl zasady "nie chcą mnie, nie wiedzą co dobre, to i tak mam ich w.." Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:29 ale nie za wszelką cenę, prawda? bo ja uważam, że nieustające poszukiwanie partnera i traktowanie każdego nowonapotkanego mężczyzny jako potencjalnego przyszłego narzeczonego to błąd. nie można tak, trzeba umieć być szczęśliwym samemu. naprawdę nie byłabym w stanie pomyśleć o posiadaniu faceta jak o życiowym osiągnięciu. poza tym człowiek solo jest pełnowartościowy, nie jest ułomkiem, któremu brakuje połówki... nie przeczę, że miłość jest czymś ogromnie ważnym w życiu, seks takoż. ale do mnie jedno z drugim przyszło akurat wtedy, kiedy zupełnie tego nie szukałam, nawet mi nie zależało specjalnie na zmianie mojej ówczesnej sytuacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:34 Oczywiście że nie za wszelką cenę. ALe czasem człowiek tak bardzo chce, a im bardziej chce tym gorzej mu wychodzi. Autorka wątku jest naprawdę super dziewczyną, podziwiam ją jak potrafi sobie radzić w życiu. I brakuje tylko jednego aspektu... Dla Niej teraz najważniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:42 :) jak z Kubusiem Puchatkiem - im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było... ja myślę, że to jest akurat jedna z tych spraw, w których trzeba czasem trochę odpuścić, zająć się czymś innym, skierować energię w inną stronę i zrobić coś fajnego dla siebie. bo jeśli się myśli tylko o tym chłopie, którego nie ma, i szuka się go desperacko, to się z pewnością nie znajdzie. poza tym nie da się ani z siebie, ani z kogoś siłą wykrzesać wielkiego, płomiennego uczucia ;)) ja spędziłam 2 lata tak krzesając, krzesając i po co mi to było... Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:47 Ale po iluś bezowocnych próbach nawet najsilniejszy człowiek może popaść w rozpacz. Mahadeva jest bardzo wrażliwa, łatwo ją skrzywdzić, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka75 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:49 mam nadzieję ,że w końcu znajdzie, szczerze jej tego życzę Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 18:59 :) gdy nie wychodzi z facetem, zajmuje sie swoimi przyjemnosciami i wtedy pojawia sie jakis gachu i chce sie spotykac, biore okazje i sie zakochuje, bo lubie to i wtedy okazuje sie, ze on mnie olewa, to staly scenariusz... nie robie nic na sile... ps. a jakis forumowicz wyzej napisal, ze powinnam szukac zamiast bawic sie na forum :) a przeciez to jest wlasnie zajmowanie sie soba :) gdy facet sie pojawia, opuszczam forum :) sumire napisała: > :) jak z Kubusiem Puchatkiem - im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej > Prosiaczka tam nie było... > ja myślę, że to jest akurat jedna z tych spraw, w których trzeba czasem trochę > odpuścić, zająć się czymś innym, skierować energię w inną stronę i zrobić coś > fajnego dla siebie. bo jeśli się myśli tylko o tym chłopie, którego nie ma, i > szuka się go desperacko, to się z pewnością nie znajdzie. poza tym nie da się > ani z siebie, ani z kogoś siłą wykrzesać wielkiego, płomiennego uczucia ;)) ja > spędziłam 2 lata tak krzesając, krzesając i po co mi to było... Odpowiedz Link Zgłoś
guciua Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:48 Miłość jest w nas samych. Nie potrzebujesz uzupełnienia. Sama w sobie jesteś kompletna. Jeśli miłość emanuje z Ciebie, nie gonisz za miłością ze strachu przed samotnością. Jeśli masz ją w sobie, samotność nie jest żadnym problemem. Wystarczy otworzyć serce aby mieć całą miłość jakiej potrzebujesz. Masz jej tak dużo, że dzielisz się uczuciem z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 14:53 Wiesz ja też mam ten problem. Ale sądze, że jest to trochę tak, ze przyzwyczaiłysmy się do życia w samotności i może podświadomie uciekamy przed tym. Pewnie jest też tak, że ma się coraz większe wymagania. Ale to nie jest złe. Skoro ktoś tak długo czeka, to znaczy, że to co nadejdzie musi być wyjątkowe. Niewarto się wiązać z byle kim, tylko po to, żeby z kimś być. Zobaczysz Ty też będziesz szczęśliwa tylko musisz w to uwierzyć i nie myśleć o tym wszystkim zbyt dużo, bo to i tak zawsze przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 19:08 :) ja nie mam coraz wiekszych wymagan :) dlugo czekalam na mojego bylego, ktory z pozoru byl idealem, dlugo ukladalo nam sie bardzo dobrze, dlatego tak cenie milosc i to jej poszukuje, a nie 'zwiazku' :) po doswiadczeniach jestem realistka :) i nie rzucam sie na pierwszego spotkanego, choc moje kolezanki tak robia (robily) i bylo ok... Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_lez Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 16:42 Ja sie nie zgadzam z wami. Mówicie, ze kobiety niedostepne są bardziej zdobywane przez mezczyzn. Guzik prawda. Ja taka jestem i to u mnie wynik niesmialosci. Nie mam powodzenia. Bo ponoc faceci sie mnie boją :( I badz tu madrym. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 16:45 Ja się z Tobą zgadzam. Niedostępne mogą fascynować, ale faceci są zbyt leniwi żeby je zdobywać, więc wybierają te mniej skomplikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 17:06 > Niedostępne mogą fascynować, ale faceci są zbyt leniwi > żeby je zdobywać, więc wybierają te mniej skomplikowane. Niedostepnych szczytów nie zdobywa się po to , by na nich zamieszkać, ale by z nich w końcu zejść. Możesz to nazywać lenistwem, ale mało komu chce się w trudzie i znoju wchodzić na górę, która broni się jak może a na szczycie i tak czeka pewnie kupa kamieni. Zielonej trawy tam nie uświadczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 17:13 Właśnie mylisz się, skoro ktoś już zdobędzie szczyt to raczej zostanie za to wynagrodzony;) Te trudne potrafią być ciepłe, kochające, współczujące i wyrozumiałe. A skoro są trudne to też oznacza, że jak ktoś już się postara to będą one takie kochane tylko dla niego, bo dla innych wciąż będą trudne. Ale widocznie tylko prawdziwym mędrcą jest dane prawdziwe szczęście;) Więc trzymam kciuki za medrców, kórzy będą chcieli odkrywać tajemnicze kobiety:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 19:10 Mnie faceci sie nie boja :) Jestem mila i sympatyczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 19:11 Ja mam teorię, że niektórzy po prostu są przeznaczeni na samotnych. To my mamy być tymi pracoholikami pomnażającymi PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 19:33 :) lubie pracowac :) ale lubie tez milosc :) w obydwu tych rzeczach sie sprawdzam, wiec czemu nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gratuluje i zazdroszcze, ze macie facetow. 24.11.06, 21:02 To,że jesteś miła i sympatyczna nie oznacza, że się ciebie nie boją. Widzą, że taka jesteś i myślą sobie, że to za wysoka półka dla nich. Ale w końcu znajdzie się taki, który będzie na tyle pewny siebie i uczucia do Ciebie, że postanowi to zmienić. Poza tym jesteś jeszcze młoda i kupa życia i czasu na miłość przed Tobą.:) Odpowiedz Link Zgłoś