Dodaj do ulubionych

pierwsza tabletka!!!!

09.12.06, 00:06
czekałam na okres, żeby wziąć pierwszą [w ogóle!] tabletkę antykoncepcyjną.
jest godzina 23:50 i zauważyłam, że okres właśnie się zaczął. co robić?? brać
teraz tę tabletkę czy czekać do jutra rana? północ to raczej nie jest pora, o
której planowałam zażywać tabletki, myślałam raczej o godz. 10 rano. co
radzicie????? czekać czy brać teraz, a później się przestawić??
Obserwuj wątek
    • eluch_a Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 00:09
      Możesz później! To nie musi być co do sekundy...
      • karmapa5 Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 00:15
        Easier_to_fly - nick sobie dobrałaś idealny do tematu o tabletkach! Gratuluję ;-
        ))
    • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:07
      mozesz pozniej
      ja mam za to problem, zeby rozpoznac 1 dzien okresu
      bo jest napisane, ze jesli sie bierze w pierwszym to nie trzeba sie
      zabezpieczac dodatkow, a jesli w 2-5 to trzeba
      u mnie okres sie stopniewo zaczyna i stopniowo konczy :)
      nie wiem kiedy jest pierwszy a kiedy drugi dzien :)
      • karmapa5 Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:10
        mahadeva napisała:

        > mozesz pozniej
        > ja mam za to problem, zeby rozpoznac 1 dzien okresu
        > bo jest napisane, ze jesli sie bierze w pierwszym to nie trzeba sie
        > zabezpieczac dodatkow, a jesli w 2-5 to trzeba
        > u mnie okres sie stopniewo zaczyna i stopniowo konczy :)
        > nie wiem kiedy jest pierwszy a kiedy drugi dzien :)

        Jezu, nic nie zrozumiałem. Dobrze że jestem facetem i moją działką jest tylko
        wybranie odpowiednich prezerwatyw.
        • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:12
          :)
        • liszu Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:15
          dziewczyny spokojnie, bierze sie pierwszego dnia czyli doby liczy sie doba:)
          przeciez po przerwie 7 dni to tez obojetnie o ktorej godzinie wezmiesz byle
          tego dnia:)
          • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:16
            i jest bezpiecznie mimo tej przerwy?
            • liszu Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:18
              no co Ty mahadeva?:) nie robisz przerwy?;D
              • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:20
                wiesz ja to nie za bardzo mam po co je uzywac
                ale przedwczoraj wlasnie zaczelam drugi miesiac po tygodniowej przerwie
                mam nadzieje, ze jesli sie pobzykam jutro to bedzie bezpiecznie :)
                bo bzykam sie ze strasznym debilem :)
                • liszu Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:24
                  ja bym nie chciala z debilem:)
                  a Ty czemu chcesz?
                  • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:25
                    czasem jest mily
                    wykorzystam ten moment
                  • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:26
                    wiesz jak jest :)
                    • karmapa5 Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:27
                      mahadeva napisała:

                      > wiesz jak jest :)

                      Trzymaj się Maha, jak będziesz chciała pogadać - namiary masz.
                    • liszu Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:29
                      no wiem;)
          • mahadeva Re: pierwsza tabletka!!!! 09.12.06, 01:17
            mam nadzieje ze zabezpieczenie jest 100%
    • 5aga5 liszu 09.12.06, 01:17
      Uważaj!
      Bierzesz na siebie odpowiedzialność. ))
      • liszu Re: liszu 09.12.06, 01:19
        a co tam moge byc matka chrzestna:)
        • mahadeva Re: liszu 09.12.06, 01:20
          u mnie tez? ;)
        • karmapa5 Re: liszu 09.12.06, 01:20
          liszu napisała:

          > a co tam moge byc matka chrzestna:)

          Dobra, dobra, teraz tak mówisz. A potem będziesz niańczyła małe Mahadevki ;-))
          • mahadeva Re: liszu 09.12.06, 01:22
            Ty mnie tu nie strasz :)
            • karmapa5 Re: liszu 09.12.06, 01:23
              mahadeva napisała:

              > Ty mnie tu nie strasz :)

              Spoko, pomyśl jakie wrażenie ciążą zrobisz w pracy ;-))
              • mahadeva Re: liszu 09.12.06, 01:23
                ciaza bez meza?? chyba marne :/
          • liszu Re: liszu 09.12.06, 01:22
            :DDDDD
            male mahadevki beda bardzo fajne:)
            • mahadeva Re: liszu 09.12.06, 01:24
              nie straszyc mnie tu :)

              a tak powaznie, to nie ma szans, bo nie mam meza
              • karmapa5 Re: liszu 09.12.06, 01:25
                mahadeva napisała:

                > nie straszyc mnie tu :)
                > a tak powaznie, to nie ma szans, bo nie mam meza

                Do powstania ciąży potrzebny jest facet, ale niekoniecznie mąż ;-))

                • liszu Re: liszu 09.12.06, 01:27
                  i dlaczego to ma byc jakis debil:(
                  • karmapa5 Re: liszu 09.12.06, 01:30
                    liszu napisała:

                    > i dlaczego to ma byc jakis debil:(

                    Ech, bo trudno zrozumieć Mahadevę ;-(
                    • liszu Re: liszu 09.12.06, 01:33
                      no coz...kobieta:)
                      • karmapa5 Re: liszu 09.12.06, 01:48
                        liszu napisała:

                        > no coz...kobieta:)

                        No nic, życzę jej powodzenia w życiu.
                        • mahadeva Re: liszu 09.12.06, 01:50
                          teraz to juz zadnego powodzenia nie bedzie, od kiedy doroslam do spotykania sie
                          z facetami :/
                          • karmapa5 Re: liszu 09.12.06, 01:52
                            mahadeva napisała:

                            > teraz to juz zadnego powodzenia nie bedzie, od kiedy doroslam do spotykania
                            > sie z facetami :/

                            Maha, życzę Ci po prostu byś była szczęśliwa. Tylko bądź ostrożna, pamiętasz
                            nasze rozmowy?
        • 5aga5 Re: liszu 09.12.06, 01:20
          To fakt!
          Dzieci, nawet chrzestnych, podobno nigdy nie jest za wiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka