lilou88
26.12.06, 18:26
Żyję w takim od prawie dwóch lat, jest nam ze sobą cudownie, bardzo się
kochamy, ale jest jeden problem, on nie chce ponownie zostać ojcem, ma
dziecko z pierwszego małżeństwa, dorosłe już i jak mówi za stary jest na
niemowlaka i 20 lat wychowywania go; za chwilę kończę 35 lat i to moja
ostatnia szansa na macierzyństwo; ja jestem zdecydowana mieć dziecko, on w 90
procentach jak mówi jest na nie; oboje mamy swoje egoistyczne pobudki i swoje
powody, które rozumiemy; tylko jak to pogodzić, rozstanie nie wchodzi w grę
przynajmniej na razie, będę się starała przekonać go, ale bardzo się boję, że
kiedyś zostanę sama z dzieckiem, albo wypomni mi, że to mi "zachciało sie"
dziecka, a on już nie jest młody; czy widzicie sens przekonywania go? znacie
podobne rodziny, z różnicą wieku? liczę na Wasze wsparcie; dziękuje i
wesołych świąt.