dainora
28.12.06, 17:44
hm....przespalam sie przed swietami z facetem, ktorego znam od kilku lat i z
ktorym zawsze,gdy np spotykalismy sie w gronie wspolnych znajomych,dochodzilo
do kontaktow fizycznych-cos na ksztalt luznego zwiazku dla seksu....do tej
pory 6taki uklad mi w pelni odpowiadal,ale kilka miesiecy temu dowiedzialam
sie ze on ma dziewczyne z ktora jest sczesliwy i wiaze raczej powazne
plany....a tu bec!! na spotkaniu przed swietami zaczelismy sie calowac a potem
wyladowalismy u niego w lozku.... w sumie nic do niego nie czuje i nie chce
zeby zrywal z panienka,ale troche dziwnie sie czuje,bo nigdy bym nie
przypuszczala ze jestem zdolna do czegokolwiek z zajetym facetem....