Dodaj do ulubionych

24 stopnie

01.01.07, 17:50
Poważny plus samotnego mieszkania. Mogłem sobie zrobić 24 stopnie ciepła i
wreszcie mogę chodzić tak jak lubie najbardziej czyli pełny naturyzm :)
Uwaga nie ma to nic wspólnego z sexualnościa po prostu tak jest mi dobrze,
czuję że oddycham... taki luzik po prostu.
Z tego samego powodu nigdy w życiu nie miałem pidżamy i nie potrafię zasnąć w
ciuchach - musze być nagi
Totalnie nie potrafiłem nigdy zrozumieć osób które muszą mieć pidżamę żeby
zasnąć...

wiem że temat durny ale raz w roku jest 1 stycznia - a jak jest u Was z nagością?
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: 24 stopnie 01.01.07, 17:54
      nie mam w domku +24 stopni-szczerze mowiac, ajk zobaczylam Twoj watek to
      myslalam, ze piszesz z ....cieplych krajow:-).
      Spanie nago jak najbardziej tak:-).
      Natomiast paradowanie w neglizu po domu tylko w przypadku sakramenckich upalow
      jakie mialy miejsce w ubieglym lipcu na ten przyklad.
      • trypel Re: 24 stopnie 01.01.07, 18:00
        Ciepłe kraje będą w styczniu lub lutym... już się rozglądam :)
    • ssenga Re: 24 stopnie 01.01.07, 17:54
      Śpię nago tylko z Nim.
    • mahadeva Re: 24 stopnie 01.01.07, 17:54
      u mnie jest tak samo jak u Ciebie :)
      ale nawet o tym nie myslalam... :)
      • jestem_nieszczesliwa Re: 24 stopnie 01.01.07, 19:21
        Ja bym w sumie mogla, ale po co???
        • trypel Re: 24 stopnie 01.01.07, 19:30
          No własnie dlatego że wtedy jest przyjemnnie. Ciało oddycha. Nie dusisz sie...
          Stąd moje pytanie jak u Was - dla mnie jest to przyjemnoscią tak jak kąpiel w
          morzu nago :)
    • elfia4 Re: 24 stopnie 01.01.07, 17:56
      Mogę spać i w piżamie i bez. Piżama się przydaje zimą, kiedy jest mi ciągle
      zimno, nawet jak w domu jest ciepło. No chyba, ze ogrzewa mnie facet, to wtedy
      nawet zima niestraszna:)
      A nago też lubię pochodzić.
      • qw994 Re: 24 stopnie 01.01.07, 17:57
        A ja nie lubię piżam, bo mi się wbijają gdzieniegdzie i w ogóle są w moim
        przekonaniu niehigieniczne :)
        • trypel Re: 24 stopnie 01.01.07, 18:02
          Mi nigdy nie jest pod kołdrą zimno. Raczej za gorąco zazwyczaj. Ale dopiero
          teraz mogę mieć te 24 stopni umożliwiające chodzenie nago po domu... w domku
          miałem góra 21 a to za zimno i pojawia się gęsia skórka :)

          Tylko trzeba uważać z gorącymi napojami
    • izabellaz1 Re: 24 stopnie 01.01.07, 19:01
      Wolę w bieliźnie:)
      A poza tym jak się ma dziecię w domu to nie zawsze można chodzić "ubranym" jak
      się lubi:)

      • trypel Re: 24 stopnie 01.01.07, 19:26
        Dlatego jest to zaleta samotnego mieszkania. Ja mogę Ty nie bardzo :)

        Chociaż przed chwilą jak mi zimne piwo kapnęło to ojjjjjjjjjjj....
    • eluch_a Re: 24 stopnie 01.01.07, 23:51
      Ja nie umiem zasnąć bez gaci...
      • trypel Re: 24 stopnie 01.01.07, 23:54
        Mialem dziewczynę w pracy któa nawet po sexie musiała wstać i sie ubrać bo nie
        mogła zasnąć :)
        Spanie w gaciach jest takie.... duszne :) i nie ma czym oddychac
      • qw994 Re: 24 stopnie 01.01.07, 23:57
        > Ja nie umiem zasnąć bez gaci...

        A ja wręcz przeciwnie :)
        I nie cierpię tych paru dni w miesiącu, kiedy muszę je założyć. Brrr...
        • trypel Re: 24 stopnie 01.01.07, 23:59
          A najgorsze jest to że jak śpi sie w gaciach to nie można w nocy zacząc takich
          podchodów na śpiocha :):):) bo gacie zazyczaj nieco przeszkadzają a pidżama to
          juz macabra
          • qw994 Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:01
            Akurat o tym nigdy nie pomyślałam, człowiek ciekawych rzeczy się dowiaduje ;)
            • trypel Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:04
              Po to tu jesteśmy :) żeby sobie wymieniać doświadczenia :)
              Zresztą jak się spi w nocy we dwójką to nagość jest cudowna - można się
              przytulić, położyć dłoń tu i ówdzie :), a nawet przez sen pocałować w kark :)
              to są takie małe ale miłe rzeczy które cieszą i budują wieź miedzy partnerami :)
    • xtrin Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:09
      Sypiam zwykle nago lub w majtkach, poza zimą - wtedy ciepła piżamka jest cudowna.
      Natomiast łażenie po domu zupełnie na golasa jest niehigieniczne. No i większe
      pole do drapania dla kota - odpada.
      • trypel Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:11
        Własnie sobie wyobraziłem jak mieszkam z kotem i łazę nago... auććććććććććććććć
        zabolało :)
        • eluch_a Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:18
          Myśmy z dziewczynami w poprzednim mieszkanku łaziły kiedyś w prześcieradłach.
          Powód: skóra spalona do mięcha od opalania się bez filtra (nigdy więcej tego
          nie zrobię). Całkiem na golasa się wstydziłyśmy, ubrania wszystkie raziły. A
          prześcieradła były idealne ;)
          • trypel Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:24
            ale jakbyś była sama w tej sytuacji to moze bez przescieradłą byłoby jeszcze
            przyjemniej :)
            • eluch_a Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:24
              Myślę, że tak :)
    • trypel Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:24
      z kotem??
      • qw994 Re: 24 stopnie 02.01.07, 00:25
        Albo psem, albo kobietą :)
    • konrado80 18 stopni 02.01.07, 00:29
      i tez spie nago, w koncu... tez cos od zycia sie nalezy :))
      • trypel Re: 18 stopni 02.01.07, 00:31
        hehe pod kołdrą to ja w domu też spałem nago mając 17-18 w sypialni ale chodzić
        tak po domu nie dało rady
        • konrado80 Re: 18 stopni 02.01.07, 00:35
          ja bym nie dal rady przy 24, dla mnie 18 do 20 jest wsam raz
          i na spokojnie moge lazic po domu nago
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka