grzeszny-aniol
04.01.07, 22:06
Ogladajac wiadomosci uslyszalam ze antykoncepcja w Polsce jest na poziome
krajow trzeciego swiata, ze wiekszosc z nas uwaza naturalne metody za
najlepsza antykoncepcje. Wypowiadal sie takze mezczyzna ze na stacji
benzynowej nie ma prezerwatyw bo nikt ich nie kupuje. Bylo tez powiedziane ze
w niektorych aptekach nie ma tabletek a dziewczyna ktore je kupuje uwazana
jest za zla.
Szokuje mnie to bo wydaje mi sie ze jestem w tych sprawach poinformowana.
Od czego to tak naprawde zalezy ze jedna dziewczyna sie pyta "czy mozliwe jest
zajscie w ciaze gdy na sobie lezymy ubrani"? Czy tak jest w wioskach? Czy w
miastach tez sa nieswiadomi ludzie?
Przerazajace to..
Co Wy na ten temat sadzicie?