domdom11 14.01.07, 23:43 Czy to jest normalne, że mam 29lat a nadal jestem dziewicą? Co o tym myślicie? Szczególnie jestem ciekawa opinii panów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xtrin Re: Następna?! 14.01.07, 23:47 > ja tylko prawie To już wiemy. > a i tak juz niedlugo :D A na to wszyscy mamy ogromną nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Następna?! 15.01.07, 00:08 > ja tylko prawie a i tak juz niedlugo :D Ja wciąż nie mogę dojść co znaczy prawie dziewica. Możesz to sformułowanie wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Następna?! 15.01.07, 22:23 xtrin napisała: > Ostatnio urodzaj na dziewice :). > Czy to do mnie ta żaluzja? Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek jezeli jeszcze nikt w ciebie nie wtykal 14.01.07, 23:45 to potwierdzam. to jak najbardziej normalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
ginewra25 Re: Dziewica 14.01.07, 23:56 Freud powiedział, że nie ma nienormalnych zachowań seksualnych, nienormalny jest tylko ich brak ... ale każdy może postępować jak zechce ... nie mam to oceniać. Osobiście jestem zadowolona, że nie jestem dziewicą, a właściwie nie to, że nie jestem, ale że uprawiam seks ... Odpowiedz Link Zgłoś
kozborn Re: Dziewica 15.01.07, 00:04 Żeby uściślić, samo bycie dziewicą to jeszcze nie katastrofa. Inna sprawa, to że podejrzanie często idą z tym w parze dziwne cechy charakteru, które "złamanie pieczęci" czynią jeszcze trudniejszym. Mówię tu o tzw. SBCh, czyli Syndromie Braku Chłopa, zespole zachowań, które czynią kobietę wyjątkowo mało atrakcyjną. I to jest nienormalne i bardzo często występuje u dziewic w tym wieku, a nawet wcześniej. Możliwe, że i autorka wątku to ma. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:08 To nie jest tak, że nie chcę mieć faceta!!! Każdego którego poznam okazuje się osobą nie dla mnie np. ostatni jak napisał mi SMS-a i zrobił w nim 5 błędów ortograficznych, to aż mi ręce opadły!!! Przecież nie będę z analfabetą. Wiedziałam już, że to facet nie dla mnie (studia). Z drugiej strony, często słyszę od facetów: fajna laska. Myślę, że troszkę mają racji, choć nie do końca się z nimi zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:14 Tak, analfabetyzm dosyć istotnie przeszkadza w sexie :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:16 Nie chcę z kimś tego zrobić, skoro doskonale wiem na 100%, że z tą osobą nie będę. Może wynika to z tego, że bardzo emocjonalnie podchodzę do pewnych spraw??? Okazję szybkiego numerku miałam wiele razy. Faceci nawet nie są w stanie zorientować się, że tego nie robiłam:) Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:18 No jak szukasz mężą aby rozstać się z dziewictwem to faktycznie, jesli ci nie dane to możesz tak szukac do emerytury w tym dziewictwie ;) Nie piszę złośliwie tylko mówię - zejdź na ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:19 Bez sensu iść z pierwszym lepszym do łóżka! Mogę z kimś spać, ale to spanie kończy się na pieszczotach Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:22 A czy ja mówię z 1 lepszym??? Z przyjacielem, z miłym facetem, z kimś kto ci się podoba. Jak idąć z kimś do łóżka nic z tego nie wynika to albo masz jakieś zaburzenia albo ci faceci to jakieś straszne jełopy. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:24 Jak leżałam w łóżku z super przystojnym facetem, to nawet mnie nie dotknął - bo, jak to stwiedził: On mnie szanuje:( Nie rozumiem tego Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:26 No to mówie - jełopy. Poszukaj MĘŻCZYZNY :) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:33 > Jak leżałam w łóżku z super przystojnym facetem A więc to jest twój wyznacznik wartości mężczyzny? Nie wierzę w twoje słowa.Nie ma być pierwszy lepszy,a tu nagle lądujesz w łóżku z "super przystojnym".Opowiadasz tutaj jakąś stworzoną na swoje potrzeby bajeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:36 Mam w domu jedno łóżko. Ponieważ wypiliśmy po piwku, to jak miał wracać do domu samochodem (odległość ok 30km) ??? Miałam go położyć na podłodze???:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:40 Jeśli ja nie jestem zainteresowana mężczyzną,to unikam dwuznacznych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:42 Przeczytaj wcześniej!!! Ja nim byłam zainteresowana i nadal jestem. Trudno za nim trafić? Odzywa się, nagle urywa kontakt na prawie rok czasu, nagle dzwoni? Cholery można dostać Odpowiedz Link Zgłoś
ginewra25 czekasz na niego albo nie 15.01.07, 00:50 Albo coś zrób albo daj sobie spokój ... i znajdź kogoś innego ... kiedyś bardzo podobał mi się mój przyjaciel ... ciągle rozmawialiśmy, pisaliśmy ... aż pewnego dnia pocałowałam go namiętnie w usta. ... i od 5 lat jesteśmy razem :) Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:40 To nie jest bajeczka. Ten facet, to facet moich marzeń!!! Chyba jednak nie dla mnie - teraz wyjechał do Anglii:(:(:( może na zawsze:(:(:( Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:44 Jeden z wielu "facetów marzeń" do piwka,a po piwku do pieszczot? Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:47 Mam wrażenie że autorka watku żyje w jakichś obłokach. Jakis facet co się arz na rok odzywa, w łóżku cie nie chce i wyjezdza do Angli??? A kopnąć w tyłek i poszukac kogoś normalnego. Nie wierzę że żaden facet nie jest tobą zainteresowany, ty po prostu ich spławiasz albo nie widzisz, bo myśłisz o jakims księciu za górami i lasami. Pora dorosnąć :) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 00:55 Sądzę,że autorka tego postu ma znacznie mniej lat,niż napisała.Aż się wierzyć nie chce,że mogłaby mieć 29 lat i wcale nie chodzi mi tu o jej dziewictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kozborn Re: Dziewica-autorka 15.01.07, 09:38 Jeżeli do 29 roku życia każden jeden był niegodzien... to prawdopodobnie mamy do czynienia z SBCh i poszukiwaniem tego jednego jedynego... Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dziewica 15.01.07, 00:00 Nie wiem co tu można jeszcze odkrywczego napisac, tak oklepany temat. Dodam tylko że po prostu cos tracisz - młode lata życia pełne fajnego seksu. Zamierzasz go zacząć jak będziesz stara i pomarszczona?? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dziewica 15.01.07, 01:36 no nie wiem czy tak latwo mozna miec mase fajnego seksu... ja nie mialam i z obserwacji znajomych widze, ze nie jest o niego tak latwo teraz jakos sobie ta sfere zaczynam ukladac, ale to wymaga czasu Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Re: Dziewica 15.01.07, 00:11 Zalezy co masz na mysli uzywajac slowa "normalne". Norme wyznacza wiekszosc, wiec w takim pojeciu - nienormalne jest to, ze jestes dziewica w takim wieku. Tatomiast jesli chodzi Ci o to, czy jestes normalna ze wzgledu na stan spycho- fizyczny, to jak najbardziej jestes normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
ksik514 Re: Dziewica 15.01.07, 00:18 To że ktos robi błędy to nie musi byc analfabetą osobiście znam doktora który jest dyslektykiem. Kobieta która ma 29 lat i nigdy nie miała chłopa zaczyna sie zachowywać jak stara dewota wszystko jej przeszkadza, u każdego faceta znajdzie jakąś straszną wadę która przekresla wszystko. mloda kobieta która obcuje z mężczyznami umie zaakceptować wady bo sama nie jest idealna zresztą nikt z nas nie jest .Na Woim miejscu zaczeła bym troche inaczej na to wszystko patrzeć bo pózniej chłop sie bedzie bal takiej wźiąść nierisanej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica 15.01.07, 00:23 Te błędy, to tylko wstęp. Nie wiem czy chciałabym pocałować się z facetem który ma cholernie zaniedbane zęby??? Bardzo na to zwracam uwagę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 a w ogole to... 15.01.07, 00:50 A w ogole to im bedziesz starsza tym wieksze bedziesz miec opory. U mlodych dziewczyn szybką idą pierwsze koty za ploty, a u doroslych dziewic z biegiem lat dochodzą coraz to nowsze wyobrazenia, lęki, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: a w ogole to... 15.01.07, 10:04 e tam jak dziewczyna nie chce to niech sie nie bzyka nikt jej nie zmusi kazdy moze robic co chce Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: a w ogole to... 15.01.07, 10:52 > A w ogole to im bedziesz starsza tym wieksze bedziesz miec opory. > U mlodych dziewczyn szybką idą pierwsze koty za ploty, a u doroslych dziewic z > biegiem lat dochodzą coraz to nowsze wyobrazenia, lęki, itd. Zgadzam się i obserwuję takie zachowanie u pewnych koleżanek którym z czasem coraz trudniej idzie szukanie tego jedynego z którym zdecydowałyby się na pozbycie dziewictwa. Mają coraz więcej lęków związanych z tematem seksu, a co do potencjalnych facetów coraz większe wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 10:48 Moim zdaniem dziewictwo w pewnym wieku zaczyna być trochę dziwne, a przynajmniej zastanawiające. W pewnym procencie może być tak że komuś jakoś wyjątkowo ułożyło się życie i dlatego tak jest. W większości przypadków chyba jednak osoba może mieć jakiś problem ze sobą. Może to wynikać z problemów emocjonalnych, zbytniego zamknięcia, z nieumiejetności zaufania drugiej osobie. Może być też tak, że ma zbyt wysokie wymagania w stosunku do potencjalnych partnerów, szuka "księcia na białym koniu" od którego realni faceci moga się znacznie różnić. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dziewica 15.01.07, 10:52 i dlatego ma sie bzykac z kims, kogo nie ceni? Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 10:55 > i dlatego ma sie bzykac z kims, kogo nie ceni? Czy ja gdzieś napisałam że ma bzykać się z kimś kogo nie ceni, nie lubi i jej się niepodoba? Tylko jak osiąga się pewien wiek i jeszcze żadnego się nie ceniło, żadnego nie kochało ani bardzo nie lubiło na tyle żeby być ze sobą blisko, to staje się to zastanawiające. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: A co ma do tego wiek ? 15.01.07, 11:58 a Ty myslisz, ze wystarczy tylko guma? :) Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Nie, po prostu myślę, że jeżeli z jakichś powodów 15.01.07, 12:11 uważa, że ma stracić dziewictwo z uzasadnionych powodów a nie tylko z powodu, że nie wypada być dziewicą to chyba coś w tym jest i wiek nie jest czynnikiem wiążącym. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Nie, po prostu myślę, że jeżeli z jakichś pow 15.01.07, 12:58 Nie jest i jest. Na wszystko przychodzi czas. Przyznasz że dziwne by było gdyby 15 latek rozpoczął naukę w 1 klasie podstawówki, 60 latek stwierdził że pora się ożenić i miec dzieci tak samo dojrzałość seksualna i psychioczna pod tym względem przychodzi ok 18 - 20 roku życia. Po prostu natura. A autorka watku nie żyje na bezludnej wyspie aby nie było żadnego faceta do seksu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Nie, po prostu myślę, że jeżeli z jakichś pow 15.01.07, 13:01 to prawda, nawet ja kogos znalazlam :) Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafione .. 15.01.07, 14:50 > Nie jest i jest. Na wszystko przychodzi czas. Przyznasz że dziwne by było > gdyby 15 latek rozpoczął naukę w 1 klasie podstawówki, 60 latek stwierdził > że pora się ożenić i miec dzieci tak samo dojrzałość seksualna i psychioczna > pod tym względem przychodzi ok 18 - 20 roku życia. Przepraszam ale o ile brak wykształcenia podstawowego rzutuje na zdolności życia w społeczeństwie czy nawet 60-latkostwo na wychowanie dzieci to dziewictwo jako takie nie rzutuje na nic ani na płacenie podatków ani na proces mycia zębów ... Widać nie znalazła takiego faceta jaki jej odpowiada, czy z powodu "mody" ma się dać zdeflorować pierwszemu z brzegu, byle tylko otoczenie było zadowolone ? Po prostu natura. A > autorka watku nie żyje na bezludnej wyspie aby nie było żadnego faceta do > seksu :) Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 17:52 Rzutuje na psychikę dziewicy :) Ona sama czuje sie dziwna, nieakceptowana, i po prostu dziwaczeje. Im dłużej ten stan trwa tym ona ma większe i nierealne wyobrażenia o tym jedynym co ją w końcu rozdziewiczy. Tym bardziej sie wstydzi i tym trudniej jest jej zmienić ten stan rzeczy. Oczywiście na otoczenie dziewicy to nijak nie wpływa, no chyba że jej dziwaczność komuś przeszkadza. Raczje sama sobie robi kuku. To nie moda, to fizjologia. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 18:27 > Rzutuje na psychikę dziewicy :) Ona sama czuje sie dziwna, nieakceptowana, i po > prostu dziwaczeje. Im dłużej ten stan trwa tym ona ma większe i nierealne > wyobrażenia o tym jedynym co ją w końcu rozdziewiczy. Tym bardziej sie wstydzi > i > tym trudniej jest jej zmienić ten stan rzeczy. Dokładnie. Tu niespecjalnie ma znaczenie co myślą inni, tylko to że dziewica w pewnym wieku zaczyna się sama czuć niekomfortowo i dziwnie. To nie wynika z "mody" tylko z natury. Autorka wątku sama pyta czy Jej zachowanie jest normalne, możliwe że czując się coraz gorzej ze swoim dziewictwem. Dziewica w pewnym wieku z jednej strony pragnie z kimś być blisko, z drugiej ma coraz większe lęki z tym związane. Może się zrobić takie błędne koło. Lęk, niekomfortowe samopoczucie powodują że coraz trudniej jest jej otworzyć się przed kimś, zdecycować się na seks, a dalej tego nie robiąc zaczyna się z czasem coraz bardziej tego obawiać, wstydzić. > Raczje sama sobie robi kuku. Społeczeństwu jest całkowicie obojętne czy ktoś jest dziewicą w dojrzałym wieku, natomiast takie osoby najczęściej same nie są w pewnym wieku szczęśliwe ze swoim dziewictwem. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 18:43 Zastanawiam się,skąd tak świetnie wiecie,jak czuje się "dziewica w pewnym wieku". Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 18:48 Wystarczy trochę znać życie i mieć sporo znajomych żeby wiedzieć co myślą czy czują niektóre osoby w pewnych sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 18:55 Czy znasz chociaż jedną "dziewicę..." bliżej,przyjaźnisz się z nią,prowadzisz z nią takie bardzo osobiste rozmowy,czy to tylko relacje znajomych i ich i Twoje przypuszczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 18:57 ja moge odpowiedziec na wszytskie pytania :) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:03 A to słuchamy... Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:07 > Czy znasz chociaż jedną "dziewicę..." bliżej,przyjaźnisz się z nią,prowadzisz z > nią takie bardzo osobiste rozmowy,czy to tylko relacje znajomych i ich i Twoje > przypuszczenia? Znam dobrze kilka dziewczy które pozostawały dziewicami do dość zaawansowanego moim zdaniem wieku. Im dalej czas leciał tym było im trudniej. Dwie z nich dalej są dziewicami po 30-stce i żadna nie jest z tym szczęśliwa. Z jednej strony chciałyby zmienić ten stan, z drugiej wykazują coraz więcej lęków w tej sprawie i czują się dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:14 Czy one same Tobie powiedziały,że są nieszczęśliwe i mają lęki? Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:18 Tak powiedziały. Chcesz może poznać jeszcze ich dane oraz czas i miejsce zwierzeń? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:21 Wtrącę się, Wasza rozmowa robi się nieprzyjemna. Chyba każdy z nas ma przyjaciółkę (przyjaciela) z którą rozmawia o wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:24 > Chyba każdy z nas ma przyjaciółkę (przyjaciela) z którą rozmawia o wszystkim? Właśnie tak jest. Chyba nic w tym dziwnego że mając dwadzieścia parę lat ma się na koncie ładnych parę znajości i przyjaźni w których miały też miejsce rozmowy o czymś więcej niż pogodzie czy polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:30 > > Chyba każdy z nas ma przyjaciółkę (przyjaciela) z którą rozmawia o wszyst > kim? To pytanie padło dlatego, gdyż miałam wrażenie że jedna z osób uważa, że nie o wszystkim mówi się przyjaciółce??? Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:33 > To pytanie padło dlatego, gdyż miałam wrażenie że jedna z osób uważa, że nie o > wszystkim mówi się przyjaciółce??? Widocznie ta osoba nie mówi. Ja akurat mam sporą grupę znajomych, mniejszą przyjaciół i z wieloma z nich potrafimy szczerze rozmawiać na różne, również dość osobiste tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:34 Czy się mówi o dziewictwie to nie wiem, ale fakt móiw sie dużo :) My z moimi sobie potrafimy opowiadac troche o facetach w łóżku, oczywiście tak kulturalnie i z wyczuciem, ale można się podzielić ciekawymi doświadczeniami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:37 Wypytuję,ponieważ uważam,że w większości przypadków to są uogólnienia lub też nasze przypuszczenia. Jeśli jakaś osoba zachowuje się niestandardowo,podejrzewamy,że musi mieć pewnie związany z tym problem.A ponieważ żyje inaczej niż my,to musi się czuć z tego powodu nieszczęśliwa. Nie sądzę,aby tak intymny temat,jak dziewictwo,a jeszcze "dziewictwo w pewnym wieku",był poruszany w większym gronie.Uważam,że chcąc zdradzać takie swoje sekrety,trzeba bardzo bardzo dobrze znać tę drugą osobę i mieć do niej ogromne zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:43 emat,jak dziewictwo,a jeszcze "dziewictwo w pewnym > wieku",był poruszany w większym gronie.Uważam,że chcąc zdradzać takie swoje > sekrety,trzeba bardzo bardzo dobrze znać tę drugą osobę i mieć do niej ogromne > zaufanie." No i właśnie od tego są przyjaciółki :) Może ty nie rozumiesz tego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:47 > Wypytuję,ponieważ uważam,że w większości przypadków to są uogólnienia lub też > nasze przypuszczenia. Jeśli jakaś osoba zachowuje się > niestandardowo,podejrzewamy,że musi mieć pewnie związany z tym problem.A > ponieważ żyje inaczej niż my,to musi się czuć z tego powodu nieszczęśliwa. Nie > sądzę,aby tak intymny temat,jak dziewictwo,a jeszcze "dziewictwo w pewnym > wieku",był poruszany w większym gronie.Uważam,że chcąc zdradzać takie swoje > sekrety,trzeba bardzo bardzo dobrze znać tę drugą osobę i mieć do niej ogromne > zaufanie. Nidzie nie pisałam o zwierzeniach publicznych czy w większym gronie. Skoro nie było Ci dane takie porozumienie ze znajomymi czy przyjaciółmi żeby móc rozmawiać prawie o wszystkim, to to są Twoje doświadczenia. Ja mam inne. Chcesz wierz, nie chcesz nie wierz. Ja kończę dyskusję która niespecjalnie trzyma się głównego tematu i nie ma większego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:47 Oczywiście że jak rozmawiam na ten temat, to TYLKO z osobami które bardzo dobrze znam, do których mam zaufanie:):):) Przecież nie klepę na prawo i lewo, że jestem dziewicą Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:24 Proszę się nie wtrącać. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:22 Pytam,ponieważ to byłyby bardzo intymne zwierzenia i nie chce mi się wierzyć,by wszystkie Twoje dziewicze koleżanki tak chętnie opowiadały o swoim "nieszczęściu". Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:28 A to już Twój problem. Przykro mi, ale nie przedstawię zapisów na taśmach z przebiegu zwierzeń, żebyś mogła uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:29 Iga mam nieodparte wrażenie że szukasz dziury w całym i chcesz udowadniać że biale jest czarne. Poza tym twoja uwaga "prosze się nie wtrącąć" jest nie na miejscu i śmiesznie protekcjonalna :) Chyba masz jakiś problem. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:44 Uwielbiam szukać "dziury w całym",ponieważ nie znoszę uogólnień. A tekst,który zacytowałaś był z przymrużeniem oka,nie zrozumiałaś. A jaki to mam problem? Może znajdziesz mi jakiś problem? Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Coś te przykłady to chyba ''letko'' nietrafio 15.01.07, 19:55 To zapomnaiłas tego oka wstawić. Tak jak napisała koleżanka powyżej też kończe tą dyskusję bo jest nie na temat :) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Sama napisała 15.01.07, 19:23 jak się czuje. Napisala też taki post. Jakoś nie widzę aby ktoś pisał posty pt "Mam 29 lat i juz nie jestem dziewicą, to straszne ;)" Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello domdom11 strać to dziewictwo w jakikolwiek sposób 15.01.07, 12:07 bo cię tu zamęczą, wmówią ci syndrom braku chłopa, poczucie winy, kompleks dziewictwa, niższości a w ogóle wypchną cię poza nawias towarzystwa "normalnych" ludzi. Pamiętaj utrata dziewictwa to podstawa, cała reszta nie jest ważna. Z dziewictwem jesteś tylko ćwierćkobietą a z dziewictwem w wieku 29 lat powinnaś się już jednać z Bogiem ;)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: domdom11 strać to dziewictwo w jakikolwiek sp 15.01.07, 19:48 Na pewne rzeczy po prostu przychodzi czas. A potem może być coraz trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszxyx Re: Dziewica 15.01.07, 12:18 jesli jestes 100% dziewica to nie jest to normalne. ja niedawno spotkalem 31- letnia dziewice i uwazam to za kalectwo. sam co prawda jestem prawie prawiczkiem no ale to nie to samo...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Dziewica 15.01.07, 12:24 Nie rozumiem pojęć:prawie prawiczek i prawie dziewica;) Biorąc pod uwagę takie kryterium,ja jestem prawie ksiądz;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaattee7 Re: Dziewica 15.01.07, 15:20 A ja stane w obronie autorki tekstu. Mysle, ze nie spotkalas jeszcze faceta, ktoremu chcialabys oddac cala siebie. Ja niedawno stracilam dziewictwo, a mam 26 lat i to wcale nie oznacza, ze nie mialam z kim. Zrobilam to z kims bardzo bliskim, choc nie bylismy para. Po prostu czulam ze w koncu tego pragne, czego nie czulam w przypadku innych facetow. Nie przejmuj sie, mysle ze nadejdzie taki moment, ze spotkasz kogos wyjatkowego, poczujesz ze wlasnie z nim warto. Mysle, ze dla faceta to bedzie cos niesamowitego... Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
domdom11 Re: Dziewica 15.01.07, 15:35 Dzięki za wsparcie:) Niemal większość ludzi na tym formu waża, że to jest nienormalne. Też chciałabym zrobić to z kimś bardzo mi bliskim. Co ja zrobię, że na mojej drodze są tacy a nie inni faceci??? Mam jednak nadzieję (bo zawsze trzeba ją mieć) że kogoś takiego poznam:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Dziewica 15.01.07, 15:40 Co prawda nie jestem panem, ale mam kilka uwag: Może kobietom wyszłoby na zdrowie, gdyby zaczęły odróżniać seks od innych spraw. Nie musi miec on nic wspolnego z osobistymi niechęciami, zawieraniem zwiazków, z miłością, ani z wymierającymi tygrysami w tajdze syberyjskiej, jesli tylko tego nie chcemy. Faceci zwykle nie maja z tym problemu, a kobiety zadziwiająco często. Np. nie trzeba sie całować, żeby się z kimś przespać. Nawet jeśli okaze się, że nie mozesz przemóc swej niechęci do dysortografii, to kto powiedzial ze bedziecie musieli sie ze soba spotykac w celach omawiania etymologii wyrazów z "ó" niewymiennym? Powiedz po prostu, że facet Ci sie nie podoba i znajdz takiego ktory bedzie choć w 50ciu procentach odpowiedni (bo na ideał nie oplaca sie czekać):) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Dziewica 15.01.07, 19:39 Warto jeszcze wspomnieć o tym, że w przypadku rozpoczęciu współżycia po 30 roku życia coraz trudniej przychodzi osiągnięcie orgazmu podczas stosunku. Może się to wręcz okazać niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica 15.01.07, 19:49 To tak z własnego doświadczenia? Współczuję,naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Dziewica 15.01.07, 19:53 Nie. Przeczytałam kiedyś wypowiedź seksuologa na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 19:52 > Warto jeszcze wspomnieć o tym, że w przypadku rozpoczęciu współżycia po 30 roku > > życia coraz trudniej przychodzi osiągnięcie orgazmu podczas stosunku. Może się > to wręcz okazać niemożliwe. Jak widać Ciebie też dopadła niedowierzająca Iga, która jak coś napiszesz to najchętniej chciałaby potwierdzenia na piśmie i neguje ogólnie obowiązujące normy albo chce udawać że pierwszy seks po 30-stce to jest najlepsze rozwiązanie. Niestety moim zdaniem nie jest, a jak ktoś chce zaprzeczać to jego wola. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica 15.01.07, 20:02 >neguje ogólnie obowiązujące normy O jakich normach piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Dziewica 15.01.07, 20:03 Przypuszczam, że i o społecznych, i o biologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica 15.01.07, 20:08 To może zapytam szczegółowo. Jaki jest graniczny wiek dziewictwa według "ogólnie przyjętych norm"? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Dziewica 15.01.07, 20:11 Jezu, jak ktoś chce, to może być dziewicą aż to 60-tki. Chodzi tylko o pewne normy. Nie jest normą być dziewicą w pewnym wieku. A 29 lat z pewnością takim wiekiem jest. Bo przeważająca większość ma już wówczas "pierwszy raz" za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 20:28 > A w jakim wieku to jeszcze norma? :) A Ty tak się dopytujesz szczegółowo bo jeszcze nie pożegnałaś dziewictwa i chcesz wiedzieć kiedy jest na to "właściwy" czas? Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 20:33 > Zwracam uwagę na emotikon. No właśnie ja swojego zapomniałam wstawić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 20:26 > To może zapytam szczegółowo. Jaki jest graniczny wiek dziewictwa według "ogólni > e > przyjętych norm"? Przecież nie chodzi o to że normy precyzują wiek pożegnania się z dziewictwem na 18, 22 czy 28 lat. Granicznym wiek to moim zdaniem taki w którym zainteresowana zaczyna się kiepsko czuć ze swoim dziewictwem i powoli staje się to dla niej problemem. Dla mnie np. czekanie z pierwszym seksem do 30 czy później to nie jest najlepsze rozwiązanie. Komuś innemu może odpowiadać bycie dziewicą czy prawiczkiem nawet po 50-tce. Jak komuś z tym dobrze to jego wola. Nie da się jednak ukryć że większość ludzi rozpoczyna życie seksualne wcześniej niż mając 29 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
iga.kal Re: Dziewica 15.01.07, 20:42 Nareszcie odpowiedź,która nie jest generalizowaniem zachowań ludzkich. Każdy z nas jest indywidualnością, każdy ma prawo do podejmowania własnych decyzji,bez nacisku z zewnątrz. Szczególnie w tej delikatnej materii,jaką jest życie seksualne,nie istnieją tzw.normy.Jeżeli danej osobie odpowiada życie bez partnera seksualnego,to nam nic do tego.Chyba,że dla tej osoby stanowi to problem,zwierzy nam się i poprosi o poradę.Ale nie można w tym momencie stosowac uogólnienia,że zapewne wszystkie takie osoby są nieszczęśliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 20:49 > Nareszcie odpowiedź,która nie jest generalizowaniem zachowań ludzkich. Ja naprawdę starałam się nie generalizować, a nawet lekko nie trawię uogólnień. Nie pisałam że wszystkie osoby koło 30-stki, które nie uprawiały seksu są nieszczęśliwe. Wyrażałam tylko swoje zdanie, poparte doświadczeniami osób które znam. Recept na szczęście zapewne jest wiele, nie każda musi być zgodna z moimi poglądami. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dziewica 15.01.07, 20:20 > Przypuszczam, że i o społecznych, i o biologicznych. Takie właśnie miałam na myśli :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kora251 Re: Dziewica 15.01.07, 20:47 ja mam 21, i nie zamierzam tracic dopoki nie spotkam tego jedynego,wiek sie nie liczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Dziewica 15.01.07, 22:21 Większość dziewczyn w Twoim wieku zapewne nie jest dziewicami, ale cóż z tego? O niczym to nie świadczy. Przecież nie ma jakiegoś przepisu, który reguluje, kiedy należy tracić dziewictwo. Myślę, że powinno się to zrobić wtedy, gdy jest się pewnym, że się tego chce. I już. Odpowiedz Link Zgłoś