viillemo
16.01.07, 14:38
Własnie się załamałam:(
Robiłam porządek w torebce
i znalazłam paragon gdzie
podwójnie były nabite klocki lego.
Pamiętam ten moment jak byłam 21 grudnia z synkiem na zakupach...
Mnóstwo zakupów, kombinowanie żeby mały nie zobaczył prezentów,
kupowanie za różne pieniądze (bo jedne na prezent od babci,
inne od prababci itp.)
Akurat te klocki były kupowane całkiem osobno,
więc mam dosłownie osobny paragon a tam te same
klocki nabite 2 razy.
Może to była pomyłka, ale pamiętam ta sytuację...
prośba do pani kasjerki, zeby klocki nabiła osobno
żeby synek nie widział, nawet pakowała mi je w reklamówkę...
Myślę, jestem prawie pewna, że wykorzystała tą sytuację
i moim kosztem kupiła klocki dla swoich dzieci.
Jak tak mozna????????????? Nie mieści mi się to w głowie...
Wiem, ze nic nie uzyskam w Tesco,
ale mam zamiar tam jechać i powiadomić ich,
ze mają pracownika złodzieja!!:(((((
Mam paragon i potwierdzenie płatnosci kartą.
Nie znam się,ale wudaje mi się, ze na paragonie
powinien być numer kasjera itp.
Acha, jeśli kobieta jest uczciwa to na stanie
bedzie jedna paczka klocków więcej.
Mam nauczkę żeby nawet w takim okresie
i w takiej sytuacji zawsze sprawdzać ile się płaci za zakupy.
Ogólnie mówiąć jestem załamana i przybita:((((((((((
Nie chodzi mi o ta kasę, ale o sam fakt takiego perfidnego złodziejstwa:(((