Dodaj do ulubionych

oszukali mnie w TESCO

    • bonasforza przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 12:04
      ... jak mowia badania, przy dzieciach spada poziom IQ, bo sie czlowiek zajmuje
      ciezka, ale mało intelektualna praca typu "synek sie krecił, bo chcial
      wiedziec, jakie dostanie prezenty".
      Idz ty babo do pracy - na przyklad na kase, moze bardziej ci szare komporki
      beda pracowac. poki co, nie patrzysz co kupujesz, a swoja nieuwage i glupowe
      usprawiedliwiasz tym, ze ktos cie chcial oszukac.
      rozumiem, ze w przerwie miedzy przecierem dla bachora a sprawdzaniem, czy nie
      ma pelnej pieluchy musisz czasem dostarczyc sobie emocji i pojsc na zakupy. a
      tam - emocji co nie miara! zalamac sie mozna z powodu paragonu.
      lepiej oddalabys te klocki jakims potrzebujacym dzieciakom, a sama zajela sie
      czyms pozytecznym.
      Niedlugo twoj maz zauwazy, ze ma do czynienia z egzaltowana rozhisteryzowana
      babą od klocków i znajdzie sobie kogos na poziomie - studentke -
      intelektualistke ;)
      • eliza_dm Re: przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 15:51
        W 100%zgadzam sie z autorem tej wypowiedzi. Wszystkich Tych ludzi, ktorzy tak
        jada po marketach posadzilabym na 8 godzin na kasie, z przerwa polgodzinna.
        Nauczyliby sie szacunku do innych. Nasze "kochane" polskie spoleczenstwo bardzo
        lubi wycierac sobie gebe innymi ludzmi, a juz tych pracujacych w marketach
        traktuja jak bydlo. Niejednokrotnie wcale nie maja lepszej pracy. Nie wiem
        dlaczego tak jest.
        • misscraft Re: przy dzieciach spada IQ 09.02.07, 09:38
          Guzik prawda, czemu jak bydło? Bo mamy prawo wymagać, że nie zostaniemy
          orżnięci, że nie stracimy naszych równierz cieżko zarobionych pieniędzy na coś
          czego nie kupilismy? Jasne, że po długiej pracy każdy ma prawo być zmęczony i
          robić błędy, ale niech mma też honor, żeby sie do tego przyznać, a nie zgrywać
          ofiare.
      • michal_powolny1 Re: przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 15:56
        Rozumiem że nie razi cię gdy tój dostawca gazu/tv kablowej/internetu/benzyny
        policzy ci po trzy razy za to samo. No pewnie. W Polsce pieniądze rosną na
        drzewach. Tylko gdzie?
        Jeżeli normalna reakcja oszukanej nazywana jest histeryczną to ciekawe co się
        mieści pod pojęciem? Pójście z reklamacją? Obrona przed gwałtem?
        • kaska861 Re: przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 17:27
          Nie,pieniadze nie rosna na drzewach. I rozumiem,ze czlowiek moze sie
          wkurzyc,jesli przeplaci. Ale wypowiedzi autorki watku sa po prostu
          przesadzone.Co ona biedna teraz zrobi??! Utracila wiare w ludzi,swiat zawalil
          jej sie na glowe...jeszcze dostanie zawalu.Heh...ale nie ma tego zlego-
          przynajmniej nastepnym razem bedzie dokladnie sprawdzac paragon po odejsciu z
          kasy. I,droga Villemo...latwo jest osadzac innych,a nie widziec wlasnych bledow.
          Cos Ci powiem,popracuj na kasie 8 godzin z 20 min przerwa chociaz miesiac i nie
          zrob zadnego bledu- wtedy pogadamy. Wiem co mowie,bo sama pracowalam na kasie w
          hipermarkecie i pod koniec dnia ledwo moglam sie skupic ze zmeczenia i glodu,bo
          nijak nie mozna bylo czegos zjesc kiedy stoi ci przy kasie kilometrowa kolejka
          klientow.I kazdy oczywiscie chce byc obsluzony w ekspresowym tempie i niech
          reka boska broni kasjerke jesli tylko zrobi chocby najmniejszy blad,no bo
          przeciez "wielcy" Panowie i Panie utraca wtedy wiare w ludzi i w ogole...
          • viillemo a ty i inni co to krytykują się zdziwią.. 05.02.07, 19:15
            bo pracowałam na kasie, nie w hipermarkecie,
            ale w zwykłym sklepie spożywczym i tez musiałam się uwijać,
            i też popełniałam błedy...
            Z ta tylko różnicą, ze nim dawałam paragon
            i nim podliczałam wszystko to sprawdzałam sama siebie...
            I jeszcze jedno... co niektórzy tutaj wyznaja taką oto teroię:
            sama sobie jestes winna eic.
            Rozumiem, ze jeśli odezwie się ofiara napadu itp. to powiecie jej...
            sama jestes sobie winna, po cholerę wchodziłaś w ta ciemna uliczkę...
            Proste??? Moim zdanie raczej prymitywne...
            Jest też coś co dla mnie i pewnie większości forumowiczów
            jest jasne...
            Nim się wypowiesz na dany temat to przeczytaj chociaż
            wypowiedzi autora postu...
            Może unikniesz wtedy wypisywania głupot i stwierdzeń totalnie nieaktualnych droga kasko i inni...
            • deodyma Re: a ty i inni co to krytykują się zdziwią.. 08.02.07, 19:54
              no moja droga, nie porownuj sie do ofiary napadu. nie badz smieszna.
      • viillemo Re: przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 16:58
        oby twój maż nie zmienił zdania co do ciebie.
        Sądząc z "delikatnosci" malo inteligentnej wypowiedzi
        to taki z ciebie babochlop...
        Co to pewnie o dziecku nawet nie pomysli...
        Zal mi cię nawet...:(
        • taka-sobie-mysz Re: przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 19:50
          Szczerze mówiąc, to takiej idiotki jak ty, Viillemo, to już dawno na żadnym
          forum nie czytałam.
          • misscraft Re: przy dzieciach spada IQ 05.02.07, 22:09
            A lepiej się teraz czujesz jak napisałaś swoją niezwykle elokwentną opinie
            osobie, którą ona mało obchodzi?
            • taka-sobie-mysz Re: przy dzieciach spada IQ 10.02.07, 21:12
              Jeśli nie obchodzi jej moja opinia, to pewnie ma gdzieś także i twoją opinię i
              opinię każdej innej osoby. mogła więc nie zakładać tego pełnego dramatyzmu wątku.

              A jeśli twoim zdaniem ta pani jest normalna, to sądzę, że i ty powinieneś się
              przebadać.
              • misscraft Re: przy dzieciach spada IQ 12.02.07, 16:54
                Jeśli człowiek ma " jaja" żeby walczyć o swoje to to chyba nie jest nic złego?
                • eliza_dm Re: przy dzieciach spada IQ 12.02.07, 18:14
                  Jasne, ze to nic zlego. Ale mnie sie wydaje, ze moznaby to bylo rozwiazac od
                  razu w cywilizowany sposob. To byla zwykla pomylka pracownika. Nie robmy z
                  kobiety Joanny D'arc. Zamiast wypisywac na forum i obrzucac firme blotem pt.
                  oszusci trzeba bylo isc sprawe rozwiazac. Oddali jej gotowke, a w interencie
                  wypisuje od oszustow. jak mi kiedys w innej sieci kasjerka nabila zamiast
                  10deko sera cale kilo nie wypisywalam na nich. poszlam i wyjasnilam - zwykla
                  pomylka. Mialam kiedys przyjemnosc pracowac na kasie w markecie - pomylki sa
                  nieuniknione przy takiej ilosc klientow.
                  • viillemo aaa to znaczy, ze 13.02.07, 16:46
                    ty tez tak się myliłaś????
                    to współczuję twoim klientom
                    I jeszcze jedno, niestety nie umiesz czytać ze zrozumieniem...
                    BOJOWNICZKO CNOTY HIPERMARKETOWEJ..., napisałam , ze pieniądze oddali,
                    ale sprawy nie wyjaśnili, mało tego nie usłyszałam słowa przepraszam.
                    Ani ty ani ja nie wiem jak było naprawdę, wiec przestań wreszcie agitować na rzecz swojego dawnego ???? pracodawcy bo niedobrze się robi...
              • viillemo Re: przy dzieciach spada IQ 13.02.07, 16:48
                najbardziej "normalną" i "elokwentną" i "syczącą inteligencją"
                wśród wszystkich na tym forum jesteś najpewniej ty MYCHA:)
    • eliza_dm Re: oszukali mnie w TESCO 05.02.07, 22:03
      Smiac mi sie juz chce z calej tej sytuacji, jak sie ma ta cala katastrofa np.
      do glodujacych dzieci. czy ludzie na sile musza sobie wynajdywac takie
      problemy. Kazdego z nas gdzies oszukali, i co z tego. Bylo minelo. Zyje sie
      dalej, a nie od razu utrata w ludzi itp. Ludzie przeciez to nie jets jakas
      tragedia. Troche przesadzilas autorko! Jakos chyba bylas chowana pod kloszem.
      • misscraft Re:Popieram Viillemo 05.02.07, 22:15
        Pewnie, że są większe tragedie, ale to samo mozna powiedzieć kiedy ktoś Ci
        ukradnie portfel. Co nie zmniejsza poczucia straty. Jasne, że są oszustwa, ale
        chodzi o pienądze, na które Ty zarobiłaś i chciałabyś, żeby ktoś to uszanował.
        Złodziejstwo celowe czy nie pozostaje dla poszkodowanego stratą. Nie uważam, że
        autorka przesadza, uważam, że jakby ludzie częściej zgłaszali takie rzeczy to
        może hipermarkety bardziej by się starały, żeby nie miały miejsca takie
        sytuacje, które mogą zniechęcić klientów. Oby było więcej ASERTYWNYCH ludzi. Ja
        przyznam, że nie zawracałbym sobie pewnie głowych nie licząc i tak na pozytywne
        rozwiazanie, nie chciałoby mi się poprrostu, ale nie jest to najlepsze podejście.
        Hipermarkety zbijają kupe kasy na takich "pomyłkach" nie dajmy się. Może chcą
        sobie w ten sposób wyrównać straty z kradzierzy?
    • eliza_dm Re: oszukali mnie w TESCO 08.02.07, 19:49
      Nie nie chca. Pani dostala gotowke po tak dlugim terminie, nie dlatego, ze
      nagle pracownik przyznal sie do pomylki, ale dlatego, ze to wlasnie markety
      wola wyrownac strate klientowi, bo klienta stawiaja na nr 1 , niestety nie
      parcownika.Proponuje zatrudnic sie w markecie na pol etatu, popracowac,
      obsluzyc kilkuset klientow dziennie i sie nie pomylic. Mozliwe, owszem ale
      czasem trudne.Jestesmy tylko ludzmi.Jak sie kogos nazywa oszustem to trzeba sie
      troche nad tym zastanowic.Ciekawe czy autorka jest nieomylna. Nie ma takich
      ludzi. Chociaz rozumiem strata pieniedzy boli, ale istnieje jeszcze cos takiego
      jak kontrola po odejsciu od kasy - zawsze praktykuje.
      • misscraft Re: oszukali mnie w TESCO 08.02.07, 20:43
        Ja nie zamierzam nikogo oskarżać o oszustwo, nie ma ludzi nie omylnych. I jak
        najbardziej uważam że nalezy od razu sprawdzać paragon, wtedy oszczędzi się
        sobie i innym kłopotu, żeby nie trzeba było tam specjalnie wracać. No ale jeśli
        się to zauważy potem to i tak myślę, że warto to zgłosić.
      • michal_powolny1 Re: oszukali mnie w TESCO 09.02.07, 00:54
        Otóż to. Market zawiera z pracownikiem tutaj kasjerką/kasjerem umowę. Jedna
        strona to jekst market zobowiązuje się do wypłaty wynagrodzenia w kwocie X oraz
        przygotowania miejsca pracy i przeszkolnia pracownika. Ten z kolei zobowiązuje
        się do NALEŻYTEGO/SUMIENNEGO wykonywania obowiązków kasjerki/kasjera.
        Oczywioście możemy przyjąć że pod pojęciem sumienne/należyte wykonywnaie
        obowiązków rozumiemy:
        -nabijanie na paragon trzy razy tego samego towaru,
        -obcinanie końcówek reszty bo tak jest wygodnie,
        -nabiajanie wyższych cen niz z metki.
        Tak oczywiście sklep zawsze powinien stanąć po stronie owego wybitnego
        pracownika. Tak samo jak tój dostawa internetu. No przykro nabiliśmy pani trzy
        razy na fakturze tą samą usługę ale powinna pani zapłacić bo...wystawijaxca
        faktury ma prawo do błędu. Kierowca ZTM ma prawo do błędu i zamiast zatrzymać
        się na przystanku A zatrzymał się na prystanku B? Prawda że nic się nie stało?
        W banku chciałaś wypłacić 100 dostałaś 20, no przykro kasjerka się pomyliła ale
        to pani problem. Chcesz żyć w takim państwie? Ja nie.
        • eliza_dm Re: oszukali mnie w TESCO 09.02.07, 19:34
          Gosciu nie wiem gdzie robisz zakupy , ale z tego co wiem, to w marketach kwoty
          na kase nabija sie z kodu i nie da sie tu dobijac koncowek
    • laher Re: oszukali mnie w TESCO 11.02.07, 01:19
      Sluchaj, ruszaj do Tesco, narob babie bigosu, no chyba ze to faktycznie byla
      pomylka?? przeciez kazdy produkt ma kod kreskowy, kase musza ci oddac.
      Ja w tesco czasem dostaje cos za darmo, a tak, ze mi wloza cos do reklamowki i
      nie policza :-) robie takie oczy jak kot ze Shreka
    • eliza_dm proponuje wizyte u psychoterapeuty 15.02.07, 16:57
      to do autorki, reszte pozostawie bez komentarza.
      • viillemo radzisz z własnego doświadczenia? 15.02.07, 19:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka