Dodaj do ulubionych

Wychodzę z podziemia Ciotko !!!

09.04.03, 21:09
Wychodzę z podziemia
Przyszli znajomi z dziećmi. W MOJEJ porze obiadowej. Na moje pytanie – czy
będą coś jedli – odpowiedzieli ze nie - bo są po obiedzie. Wytrzymałam do 8-
smej. O 8-smej podgrzałam zupę, wszyscy zjedli ze smakiem, synek mojej
koleżanki nawet z mojego talerza, córeczka wtrząchnęła ostatnią porcję
bigosu a na deser MOJE płatki śniadaniowe. Po ogołoceniu mojej lodówki
powiedzieli grzecznie dobranoc i poszli sobie. A ja sobie teraz siedzę i
gryzę paluszki (swoje) ze złości ( i głodu) I jak tu człowiek ma nie trzymać
linii ? Dobrzy znajomi zawsze Ci pomogą
Obserwuj wątek
    • julla Re: Wychodzę z podziemia Ciotko !!! 09.04.03, 21:12
      A często Cię odwiedzają?
      • lyche1 Re:Jak na moje kiszki - za czesto :( 09.04.03, 21:18
        • julla Re:Jak na moje kiszki - za czesto :( 09.04.03, 21:25
          Hmm
          To może zrób jakieś flaki mrozone lub zamroź coś równie paskudnego i
          notorycznie im odgrzewaj. Może się zniechęcą.
          • lyche1 Re:Nie chyci :(( 09.04.03, 21:28
            Przy okazji sama się otruję a oni to żrą na codzień więc nie pierwszyzna
    • mario2 Re: Wychodzę z podziemia Ciotko !!! 09.04.03, 21:28
      podaj adres. mam znajomych w firmie cateringowej. Zaraz Ci cos dowioza...:o)

      Polecam rizotto z grzybami i jarzynami.
      • lyche1 Re: Przykro mi Mario 09.04.03, 21:33
        nie jadam nic co sama nie ugotuję. Chyba nie muszę dodawać że produkty też
        raczej muszą być ze znajomego mi źródła. Nie chyci. :(((((((((((
        • vika411 Lyche! 09.04.03, 21:37
          Ty nagotuj solidny sagan zupy i jak przyleza to dolej objetosciowo tyle wody
          ile zezarli.Potem zupe schowaj do natepnej wizyty.Albo ich czestuj czyms
          paskudnym.Na przyklad srodkami na przeczyszczenie:-))))))
          • lyche1 Re: Vikuś !! 09.04.03, 21:43
            Cały dowcip polega nie na tym że ja nie mam co w tej chwili jeść !!! Znalazłam
            sobie słoiczek truskawek w syropie. Do kompletu korniszony, i papryka na
            słodko. Prosze bardzo - spróbuj to zjeść jako danie podstawowe. Zapomniałam o
            dwóch opakowaniach kisielu o smaku cytrynowym. No wody to ja mam pod
            dostatkiem :((
            • vika411 Re: Vikuś !! 09.04.03, 22:03
              lyche1 napisała:

              > Cały dowcip polega nie na tym że ja nie mam co w tej chwili jeść !!!
              Znalazłam
              > sobie słoiczek truskawek w syropie. Do kompletu korniszony, i papryka na
              > słodko. Prosze bardzo - spróbuj to zjeść jako danie podstawowe. Zapomniałam o
              > dwóch opakowaniach kisielu o smaku cytrynowym. No wody to ja mam pod
              > dostatkiem :((
              Make masz?Jak tak to mozesz zrobic pierogi z truskawkami i polac tym syropem.
              papryke i ogorki zostaw na jutro.
        • mario2 Re: Przykro mi Mario 09.04.03, 22:04
          Kurde- jak ja bym ugotowal- tez bys nie zjadla? :o(((
          • lyche1 Re:A sam byś gotował bez oszukaństw i półśrodków? 09.04.03, 22:25
            • mario2 Re:A sam byś gotował bez oszukaństw i półśrodków? 09.04.03, 22:28
              Obrazilem sie! Ja jestem w tym wzgledzie perfekcyjnym profesjonalista. Ale za
              sama sugestie otrzymasz gar duszonych muchomorow jesli nie przeprosisz!
              • lyche1 Re:A można wiedziec za co? 09.04.03, 22:30
                Dopieroco chciałeś mnie opaść jakimś rissottem ze zdechłego psa :))
                • mario2 Re:A można wiedziec za co? 09.04.03, 22:31
                  za powatpiewanie w ma uczciwosc w tym wzgledzie!

                  A rizotto robi sie z ryzu nie z psa! Nie gustuje w przysmakach uchni chinskiej
                  Az taki Maklowicz to ja nie jestem!
                  • lyche1 Re:Chcesz jedną truskawkę ? 09.04.03, 22:38
                    Widzę że z głodu zaczynasz zjadać litery :))
                    Wiem z czego robi sie risotto :) A wiesz jak smakuje świeżyzna ? I do tego
                    smażona na prawdziwej węglowej kuchni ???
                    • mario2 Re:Chcesz jedną truskawkę ? 09.04.03, 22:42
                      Mowilem ze prawie -Maklowicz ze mnie jest. Powiedz co to swiezyna?
                      • lyche1 Re:No wiesz co ? 09.04.03, 22:48
                        I Ty chcesz dla mnie gotować ?
                        Świeżyznę robi się ( na prędce :) podczas świniobicia. Bierze się smalczyk
                        z "zeszłego" wieprzka do tego wrzuca się na patelnię kawałki : najpierw
                        boczusia potem kawałki od szynki, schab a na koniec wątróbkę. Gdy się to
                        wszystko pięknie zarumieni wrzuca się cebulkę posiekaną w talarki. Można dodać
                        pokrojone pieczarki - ale to tylko jak są "pod ręką". A potem....
                        • mario2 Re:No wiesz co ? 09.04.03, 22:51
                          nie znalem tego. Jak mam sie reklamowac to bym polecal w moim wydaniu sandacza
                          faszerowanego kasza i skwarkami :o) Do tego trojaczke litewska ( nalewka 70
                          procent)
                          • lyche1 Re:Całkiem smakowicie to pachnie :) 09.04.03, 22:55
                            I ta kasza ...... A co myślisz o plackach po cygańsku ? Swołocz mi ziemniaków
                            nie zeżarła :) A i kawałek mięska w lodówce się ostał .....
                            • mario2 Re:Całkiem smakowicie to pachnie :) 09.04.03, 23:01
                              a masz papryke i pomidory? Bo bez tego ani rusz!
                              • lyche1 Re:Całkiem smakowicie to pachnie :) 09.04.03, 23:05
                                Papryka niestety ze słoiczka, więc może dodać nasamkoniec? Pomidory nie nie
                                nie nie!!!! Gdzie pomidory do placków po cygańsku ?? Mam za to suszone
                                borowiczki - kolor będzie jak znalazł :))
                                • mario2 Re:Całkiem smakowicie to pachnie :) 09.04.03, 23:10
                                  Pomidorki musza byc! jak zrobiisz soso- farsz?
                                  Borowiki w sam raz- ale pamietaj- dodaj duzo cebulki!
                                  • lyche1 Re:Całkiem smakowicie to pachnie :) 09.04.03, 23:18
                                    No to obiadek na jutro mam z głowy :) Ale TYM RAZEM zakonspiruję się u
                                    babci :)
                                    "już nie bede taka głupia jak w zeszłą niedzielę ....." znasz to Mario ?

                                    PS. POmidorków i tak nie dodam :) Gęsty sos można uzyskać dodając duuuuuużo
                                    cebulki :)
    • melinek Zazdroszcze. ;)) 09.04.03, 21:59
      Na twoim miejscu opatentowalabym
      to jako diete... towarzyska. ;))

      lyche1 napisała:
      > ...I jak tu człowiek ma nie trzymać
      > linii ? Dobrzy znajomi zawsze Ci pomogą
      • vika411 Lyche ! 09.04.03, 22:14
        No i co w koncu?Rany boskie!serce mi krwawi bo mam lodowke pelna i lubie
        wszystkich pasc suto ,dobrze i tresciwie:-(((((
        • Gość: mrowkojad lepiej powiedz czym napasc mrowki zeby poszly won! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 22:18
          • melinek Mrowkojadzie, a Ty sie juz nimi najadles? nt 09.04.03, 22:20

          • lyche1 Re: Pirimorem :) 09.04.03, 22:23
            Ja mam wypróbowany sposób - one uwielbiają migdały. Kup sobie pół kilo
            migdałów i przynajmniej będziesz miał te mrówki w jednym miejscu :))
            • Gość: mrowkojad uwazaj na migdaly IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 22:45
              Niestety zauwazylam ze mole uwielbiaja migdaly, raz wyjelam z szafki taka
              paczeke co sie k***** m** ruszala!!!!
              dzieki za dobre rady i dobre serce
              teraz spadam
              Mrowkojad
              :)))
    • Gość: mrowkojad nie bo mi szkoda bidulek ( a gryza france) n/t IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 22:22
      • lyche1 Re: W takim razie - prosty sposób : pokochać :)) 09.04.03, 22:27
        • Gość: mrowkojad Re: W takim razie - prosty sposób : pokochać :)) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 22:32
          wlasnie kochalam, w calym bloku truli a ja nie dalam, powiedzialam ze dziecko
          ma alergie, nie bylo ich tak wiele to je bylo latwo kochac.
          No i teraz mam. Kiedys tak mialam ze swierszcazmi, przyszedl jeden, boze jaka
          radosc: Swierszczyk na zime na szescie, potem jak zaczal cwierkac (slicznie,
          nie powiem) to sie chyba wszystkie z calego bloku pozlazily. A ja wiem jak sie
          swierszcze szybko mnoza bo w dziecinstwie chodowalismy z bratem.
          Tak wiec jeden weekend poswiecilismy z 4-letnim bratankiem na wylapywanie.
          Zlapalismy siedem i do terrarium. Mienela zima i wypuscilismy w parku, tylko ze
          bylo ich juz z 60.
          :0
          Do tego doprowadza milosc.
          Rada dla ciebie Lyche - pokochaj znajomych co ci zupe wyjadaja
          M. :)
      • vika411 Re: nie bo mi szkoda bidulek ( a gryza france) n/ 09.04.03, 22:28
        Jak tak to wypij z nimi pol litra i pogadaj z nimi na rozum.to inteligentne
        stworzenia:-)))))moze przestana gryzc.
        • Gość: mrowkojad Re: nie bo mi szkoda bidulek ( a gryza france) n/ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.03, 22:37
          gryza tylko jak sie na nie nazdepnie :) ale jest ich juz tyle ze sztuka nie
          nazdepnac
          M.
          • vika411 Re: nie bo mi szkoda bidulek ( a gryza france) n/ 09.04.03, 22:59
            Gość portalu: mrowkojad napisał(a):

            > gryza tylko jak sie na nie nazdepnie :) ale jest ich juz tyle ze sztuka nie
            > nazdepnac
            > M.
            No to musza byc mrowy-mutanty gigantyczne.minimum wielkosci brytanow skoro maja
            sile i odwage gryzc po nadepnieciu...Qrcze!A moze ty masz tylko takie male
            delirium?heeeee???????????
    • anahella Re: Wychodzę z podziemia Ciotko !!! 10.04.03, 02:34
      lyche1 napisała:

      > Wychodzę z podziemia
      > Przyszli znajomi z dziećmi. W MOJEJ porze obiadowej.

      Nie ma to jak poczucie taktu:> Zeby wyrobic w nich takowe proponuje dawac im
      przy wyjsciu swoja wizytowke. Ale nie taka zwykla - do tego sie trzeba
      przygotowac:

      Potrzebne rzeczy:
      - Kartka formatu A-3 - moze byc z boku rysunkowego
      - Twoja fotografia
      - Kolorowe kredki
      - 4 pinezki

      A teraz jak zrobic wizytowke:
      1. Kartke A-3 poloz na stole w dowolnej pozycji
      2. Na gorze przyklej swoje zdjecie
      3. Po srodku napisz swoj numer telefonu - mozliwie jak najwiekszy
      4. Na dole napisz: "milo mi bedzie was goscic jak wczesniej ustalicie termin
      wizyty"

      Polecam nuemr telefonu napisac kolrem czerwonym i poprawic fluoroscencyjnym
      pisaczkiem. Im bardziej "glazojebnyj" tym lepiej.

      ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka