Dodaj do ulubionych

Zew Krwi:)

18.04.03, 23:20
Dzisiaj polowałem na dwóch chłopaków którzy napadli
na dziewczynę w lesie kabackim ale adrenalina niestety
zwiali i zew krwi znowu przsysnoł

A było to około godziny 18 siedziałem sobie na ławeczce w środku lasu
I piłem oligocenke w pewnej chwili podbiegł do mnie pewien męzczyzna
I powiedział abym uważał bo 2 chłopaków napadło dziewczyne i pobiegło
w moim kierunku – przez 5 minut czekałem niestety nie pojawili się
wskoczyłem
na rower i zaczełem objeżdżać pobliskie dukty – niestety nic.

A u was jak – zdarza wam się zapolować na ‘skurwysynów’
Obserwuj wątek
    • Gość: korfanty Re: Zew Krwi:) IP: *.chrzanow.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 01:02
      koaa napisał:

      > Dzisiaj polowałem na dwóch chłopaków którzy napadli
      > na dziewczynę
      podbiegł do mnie pewien męzczyzna


      Ten dopiero był odważny!

      > I powiedział abym uważał bo 2 chłopaków napadło dziewczyne i pobiegło
      > w moim kierunku – przez 5 minut czekałem niestety

      Na co czekałeś? Aż ją w końcu załatwią, zgwałcą, obrabują?

      Wybacz, ale nie rozumiem twojej szlachetnosci, dzielności, odwagi i nadzwyczaj
      męskich instynktów, które zdaje się chciałes niniejszym wykazać. Jakiś łazęga
      dał nagę na widok przemocy wobec słabszego, a ty spokojnie siedziałeś i
      nakręcałeś się pijąc oligocenkę "niech no tylko podejdą do mnie, juz ja im dam
      wycisk!"

      Wstyd, wstyd
      • koaa Re: Zew Krwi:) 19.04.03, 01:33
        Po pierwsze nic nie chciałem udowodnić – tylko się podzielić pewnym moim
        odczuciem I spytać czy u innych jest tak samo.
        Ten mężczyzna wcale nie był łazęgą – on uratował tą dziewczyne – kiedy oni
        rzucili się na nią – Ja tego nie widziałem I ostrzegł mnie żebym lepiej
        opuścił to miejsce bo są niebezpieczni.(spotkał mnie kilka minut potem)

        >nakręcałeś się pijąc oligocenkę "niech no tylko podejdą do mnie, juz ja im
        dam wycisk!"
        to jest głupawe – ale taki już jestem
        a poza tym interesuje mnie co Ty byś zrobił- zebrał manele I pojechał do domu
        czy szukał złoczyńców?
        • Gość: korfanty Re: Zew Krwi:) IP: *.chrzanow.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 17:57
          Ponieważ byłem kiedyś - i to dwukrotnie - w takiej sytuacji, wiem, że pierwszą
          interesującą mnie rzeczą było bezpieczeństwo osoby napadniętej. Po prostu
          pobiegłem szukać gości, co do których miałem wieści, że zagrażają
          bezpieczeństwu publicznemu. Mam nadzieję, że i twój zew krwi opiera się
          własnie na tej przesłance:)
          Pozdrawiam
          Korfanty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka