Dodaj do ulubionych

40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewczęta"

13.02.07, 14:18
Nie wiem czy Wy też zauważyłyście to zjawisko, ale tak jak czasem chodzę po
mieście albo po sklepach słysze jak niektóre starsze kobiety zwracają się do
siebie w stylu "dziewczyny" albo "dziewczęta". W telewizji zreszta też
zwłaszcza w programach Ewy Drzyzgi.

Co to jest? jak to wytłumaczyć? Zdziecinnienie? Bo nie słyszałem aby 50-letni
faceci mówili do siebie "cześć chłopcy, idziemy na piwo?"

Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • kotkaaaa Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 14:22
      juz ja cie widze z przyjaciolkami za 20 lat jak mowicie do siebie per babcie
      to zupelnie normalne i nie widze w ich zachowaniu nic dziecinnego
      pozyjesz jeszcze troche i zmienisz zdanie
      • corgan1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 14:32
        > juz ja cie widze z przyjaciolkami za 20 lat jak mowicie do siebie per babcie

        No to jest o tyle trudne z tego powodu że jestem facetem. :)
      • polla4 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 14:32
        Czują sie młodo i to stąd.
    • alpepe Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 14:33
      o, cześć corgan, dawno cię tu nie było. Ożeniłeś się? Masz nadal ten majątek, co
      się o niego tak bałeś?
      • corgan1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 14:34
        > Ożeniłeś się?
        Nie.
    • saskiaplus1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 14:34
      Nie wiem, jak mówią do siebie faceci, gdy są sami, a wiek młodzieńczy opuścili
      już dawno. Może "Chodźcie, dziady, idziemy na browar"? Słyszałam "panowie",
      słyszałam "chłopaki" (tak, tak!), zdarzało się i "ludzie". Ale innych określeń
      raczej niet. No, poza niecenzuralnymi.
      • owocoskala Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 15.02.07, 17:38
        Faceci mówia do siebie "chłopaki" tak jest w reklamach nawet. I też mają po 40
        i więcej. I nic w tym złego.
      • saskiaplus1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 16.02.07, 14:20
        Ale może faktycznie mówią do siebie tak, bo nie znają bardziej stosownych
        określeń? Może trzeba im podrzucić parę godnych zwrotów, żeby się w oczach
        młodzieży nie kompromitowały? Proponuję: "niewiasty", "białogłowy" (dla
        konserwatystek), "towarzyszki", "obywatelki" (dla komunistek i socjalistek),
        "ludzie" (dla feministek - tylko i wyłącznie tak), "babcie" tudzież "prababcie"
        (dla posiadających dziedziców rodu), "apostołki" (dla pań z zacięciem
        misjonarskim w dowolnej dziedzinie). Pewnie można by tego sporo wymyśleć.
    • green_land Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 15:06
      A mnie to zwyczajnie śmieszy. Może dlatego,że kojarzy mi się z podstarzałymi
      (albo wręcz starymi) kobietami, które przeżywaja drugą młodośc. Zwyczajnie
      śmieszne, a czasami nawet żałosne.
      Zależy też, jak owe panie wyglądają i jak się zachowują.Jeżeli jest to
      próba "dołączenie do grona nastolatek" to raczej wypada żałośnie. Tak jak
      zaczesywanie grzywki na łysinę, niezależnie od wieku:)
      • kadfael Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 15:12
        Ale jeżeli im to odpowiada, to chyba dobrze? Wiecej tolerancji i dystansu!!!
        • green_land Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 16:04
          > Ale jeżeli im to odpowiada, to chyba dobrze? Wiecej tolerancji i dystansu!!!

          Nie rzucam się na taka kobietę z pięściami, nie zaczynam się histerycznie
          śmiac, nie sypię pod jej adresem epitetami i tak dalej. Jest to najczęściej dla
          mnie śmieszna sytuacja, ale co najwyżej lekko umiosę brwi:)

          Jeżeli chodzi o tolerancję to bardzo proszę o zastosowanie jej także w stosunku
          do mnie:)
          • kadfael Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 18:43
            Prosze bardzo, ale nie rób z 40. 50-latek staruszek! Mnie nawet rzeczywiste
            babcie ok. 70, które sa aktywne i tak do siebie mówią nie bulwerusją. Wiecej
            podziwiam ich aktywnośc i radość zycia!
            • green_land Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 11:08
              Nie robię z 40 - 50 latek staruszek, bo sama niedługo będę miała 40:)
              Nie bulwersuja mnie aktywne 40-100 letnie babcie, ale moim skromny zdaniem
              wygląda śmiesznie, jak podstarzała kobieta (dużo zależy od wygladu) zachowuje
              sie jak nastolatka.
              Tak jak 12 letnim papieros w ustach nie pasuje i tyle, tak do 60 letnich kobiet
              nie zawsze pasuje okreslenie "dziewczęta":)
            • green_land Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 11:11
              Mnie nawet rzeczywiste
              > babcie ok. 70, które sa aktywne i tak do siebie mówią nie bulwerusją

              A za takie określenie, niektóre kobiety właśnie pod 70-tkę wydrapały by Ci
              oczy: one czują się młodo (podałabym nazwiska, ale ustawa o ochronie danych
              osobowych...)!
              Pozdrawiam
              • kadfael Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 13:40
                Nie bardzo rozumiem? Babcia to osoba posiadająca wnuki. Za co tu wydrapywać
                oczy? Zresztą kobiety koło 50 i czasem nawet młodsze też bywaja babciami.
                • green_land Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 14:23
                  Ale im słowo babcia kojarzy się ze starszą kobietą:)
                  Niektórzy dziadkowie też tak mają.Znam takiego 75 latka, któremu 5 lat temu
                  urodził się pierwszy wnuk. Niedawno opowiadał, jaki czuł się urażony, gdy
                  rodzice dziecka mówili:idź Piotrusiu do dziadka. Powiedział,że już się
                  przyzwyczaił, ale z początku bardzo był urażony, bo słowo dziadek kojarzyło mu
                  się ze starcem:)
    • lulu_01 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 15:54
      zauważyłam, że ze starszymi kobietami , jest tak: są już stare jeżeli chodzi o
      madrość życiową czyli zjadły wszystkie rozumy, umiejętności czyli wszystko
      robią najlepiej.....ale jeżeli chodzi o urodę i poowodzenie to sa wciąż młodymi
      dziewczętami i nie bolą ich nózki, gdy godzinę na zimnie stoją przed bramą i
      opowiadają o pani X, że powinna zafarbować siwizne a do pana spod 10 chyba
      przychodzi sąsiadka z 2 piętra. Wiem to z własnych obserwacji mojej
      teściowej.Jak ostatnio zobaczyłam jak w pospiechu chowa do szafki 2 pary
      pończoch samonośnych z koronką ( za oknem minus ileś, mama wychodząc do sklepu
      mówi, że musi sobie kupić ciepłe rajtuzy z wełny) to wymiękłam.
    • donatella.v Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 15:59
      no własnie mnie to troche śmieszy...
      • jdbad Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 16:03
        Pożyjecie, zobaczycie.
    • yagiennka To mało słyszałes ;) 13.02.07, 16:06
      Faceci 30 letni i starsi nagminnie mówią o sobie chłopcy, nawet na tzw.
      portalach randkowych najpopularniejszym określeniem siebie jest zdanie "jestem
      wesołym chłopakiem" :D Pól biedy gdyby chodziło o 25 latka ale w rubryczce wiek
      u takich widnieje 40, 50.
    • blessyou1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 17:06
      A jaki sposób zwracania się ty byś zaproponował?
      DROGIE KOLEZANKI a może TOWARZYSZKI albo SZANOWNE PANIE mam mówić do swoich
      koleżanek? Zwrot "dziewczyny" jest umowny i żartobliwy, wiadomo że dziewczynami
      nie jesteśmy ale chcemy sobie zrobić przyjemność :). Panowie w tym wieku też
      często mowią "chłopaki" o sobie, dziwię się że tego nie słyszałeś.
      • blessyou1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 17:09
        I żebyś nigdy_więcej_nie_ważył się nazywać 40 i 50-ciolatek starszymi
        kobietami:)))
        • vivis_cortez Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 18:33
          okreslenie 40-50 latek "dziewczyny" jest urocze ;-)
          • jowita771 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 19:04
            ja też myślę, że to urocze. serio.
    • sabriel Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 18:40
      Nic nie jest,to takie nieco żartobliwe zwrócenie się do siebie.
      Mnie akurat nie razi.
      • simply_z Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 19:39
        myśle ,ze najbardziej razi to właśnie młodych ludzi dla których osoba w wieku
        50-lat nie powinna juz zyc a jesli juz to poruszac sie na wózku kłapiąc
        sztuczną szczęką.Dla mnie jakies 5 lat temu ludzi po 20-tce byli starymi
        zgredami -no moze nie doslownie.Przypuszczam ,ze za 20 lat moje przyjaciolki
        beda wciaz dla mnie dziewczynami ,bo liczy sie to co w srodku ,a nie to co na
        zewnatrz ,a wewnatrz pod powloka wspomnien bedziemy 18-stkami;)
        • blessyou1 dzieki, simply_z 13.02.07, 20:03
          Jako osoba której powłoka jest nieco sfatygowana wyrażam głęboką wdzięczność ;)
          I zwracam uwage na fakt, że można również w młodym wieku być babsztylem (znam
          takie)albo w starszym byc dziewczyną (oczywiście mentalnie, ale fizycznie
          trochę też)
    • mbk2 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 13.02.07, 21:07
      Mam ciocię, która ma lat siedemdziesiąt kilka (od dawna jest babcią). Moja
      ciocia ma ciocię, która parę miesięcy temu ukończyła sto lat. Owa stuletnia
      ciocia całe życie mówi do mojej cioci "dziewczę". Moim zdaniem to jest piękne!!!
      • toronado Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 10:58
        Moim zdaniem też takie zwracanie jest piękne. Przecież nie będą mówić na
        siebie "stare baby".
        W moim otoczeniu są takie kobiety, które właśnie tak mówią i brzmi to fajnie, a
        np młodsze kobiety w wieku 20 lat nie mówią dziewczeta tylko kobiety i wcale
        nie brzmi to niestosownie. Pa. Pozdrawiam wszystkie kobiety i dziewczyny.
    • deodyma Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 11:14
      i co w tym takiego dziwnego?
      • extreme_honey Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 11:17
        I gdzie tu problem ?
    • mmagi Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 13:37
      a jak maja mówic wg Ciebie?tak co by Ci pasowało:O?
    • osika4 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 14:19
      ... a ja słyszałam, że faceci zajmują się
      konkretnymi sprawami, tak samo się też wypowiadają.
      • fe77 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 14:41
        Nie, nie widze w tym nic dziwnego, słyszałam jeszcze "dziewuchy" :)))
        Moja ciotka ma 92 lata i do swojego brata(mojego dziadka -86 lat) zwraca sie
        per: "Gó..arzu":))))))))
    • bambusowaszklanka Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 15:42
      Co Ci jeszcze przeszkadza? Że chodzą po mieście i fajnie się ubierają? Że są z
      siebie zadowolone? Powinny siedzieć w domu, cerować skarpety i narzekać na
      lumbago, prawda?
      • corgan1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 15.02.07, 22:17
        > Co Ci jeszcze przeszkadza?
        tzn. nic mi nie może przeszkadzać?

        > Że chodzą po mieście i fajnie się ubierają? Że są z siebie zadowolone?
        > Powinny siedzieć w domu, cerować skarpety i narzekać na lumbago, prawda?

        Czy te siedzące w domu, gotujace obiady i cerujące skarpetki nie mogą być
        zadowolone z życia? >:)

        Myślisz, że wśród tych co chodzą po mieście i fajnie się ubierają nie ma
        frustratek? >:)
    • laher Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 14.02.07, 16:06
      Myle ze to jest cool! Az milo posluchac. Jak bede stara w domu spokojnej
      starosci na wuzku inwalidzkim albo z balkonikiem hehe to tez bede mowic 'hej
      dziewczyny idziemy zapalic?' (jeszcze nie pale)poprosze wnuczkow zeby mi
      zalatwili gdzies tabsy, koks i ziolo i bedzimy z 'dziewczynami' imprezowac az
      uslyszymy anielskie wolanie...haha
      Wszystkiego najlepszego w dniu SW. Walentego!
      • nemesis_nemesis Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 15.02.07, 00:56
        To po prostu taki zwrot. Świat się zmienia, a my mamy tyle lat, na ile się
        czujemy. "Kobiety, babki" też by brzmiało tak samo.
        • kinky5 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 15.02.07, 03:55
          super!!! Tez tak bede mowic jak bede miec 40-50!
    • maretina Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 15.02.07, 22:18
      a jak maja do siebie mowic? baby? daj spokoj. plci nie zmienia.
    • miss_a moj Boze, i w czym to komukolwiek przeszkadza? 16.02.07, 13:13
      poza oczywiscie panami z LPR i innych takich wesolych organizacji, wg ktorych
      kazda kobieta po ukonczeniu 18 roku zycia ma zrezygnowac z wszelkich rozrywek i
      do sklepow udawac sie wylacznie po odzywki dla niemowlat lub proszek do prania
      aby moc pucowac skarpetki swego meza i ogolnie byc strazniczka ogniska domowego,
      a nie sie z przyjaciolkami umawiac?

      nooo, i talibom tez takie radosne i cieszace sie zyciem kobiety moglyby
      przeszkadzac, mysle. tak.

      mieszkam teraz w Hiszpanii, nie wiem jak jest we wsiach albo na glebokim
      poludniu, pewnie troche gorzej bo jeszcze pokutuje machismo, ale w duzych
      miastach zupelnie normalne jest to ze starsze panie (nie mowie o paniach w
      srednim wieku, kolo 50-60, ale takich juz naprawde starszych, 70-80) umawiaja
      sie z kolezankami do knajpy/kawiarni na plotki, do kina, na zakupy... kobiety w
      wieku 50-60 lat to samo, plus razem umawiaja sie do silowni, na rower. wszystkie
      nawet w podeszlym wieku zadbane, umalowane, ladnie uczesane i ubrane. nie udaja
      nastolatek bynajmniej, dodam. ale sa autentycznie MLODE DUCHEM i ciesza sie
      zyciem, nie jak te biedne polskie staruszki ktorym wszyscy wciskaja ze teraz to
      juz koniec, opieka nad wnukami albo klepanie rozanca i koniec opcji.

      ja tam uwazam ze kobiety ktore niezaleznie od wieku "biologicznego" caly czas
      maja mloda dusze po prostu RULE :)

      pozdrawiam
    • miauka Re: to cudne 16.02.07, 17:08
      Ja na przykład mówię: dziewczynki! Do 40 jeszcze mi chwilę brakuje, ale nie
      sądzę, abym kiedyś mówiła inaczej. Jak dożyję 80-tki, to też tak będę mówiła do
      swoich przyjaciółek :) Generalnie troszku mnie to wali, co kto na ten (oraz
      inny) temacik myśli :)
    • kobieta_na_pasach Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 16.02.07, 18:04
      corgan1 napisał:

      >
      > Co to jest? jak to wytłumaczyć? Zdziecinnienie? Bo nie słyszałem aby 50-letni
      > faceci mówili do siebie "cześć chłopcy, idziemy na piwo?"
      >
      widocznie zle ucho przykladasz. mojego meza szef tak mowi do nich, mojego meza
      to oczywiscie wkurza.
    • piekielnica1 Re: 40-50 letnie kobiety mówią do siebie "dziewcz 16.02.07, 21:14
      corgan1 napisał:
      > Co to jest? jak to wytłumaczyć? Zdziecinnienie? Bo nie słyszałem aby 50-letni
      > faceci mówili do siebie "cześć chłopcy, idziemy na piwo?"
      >
      > Co o tym myślicie?

      Mtślę, że jak troszezkę podrośniesz to zrozumiesz. Już całkiem niedługo, bo
      świat pędzi jak szalony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka