Gość: Paulina
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
22.04.03, 12:13
Kochani, poradźcie!
Mieszkam z mężem w wynajętym pokoju. W lipcu urodzi się nam dziecko. Musimy
się wyprowadzić. Teściowa zaproponowała nam mieszkanie u siebie. Jesteśmy w
takiej sytuacji finansowej, ze musimy skorzystać z tego zaproszenia na jakiś
czas. Bardzo się jednak boję, czy uda mi się jakoś dogadać z teściową.
Zwłaszcza, że znamy się słabo. Czy macie jakieś recepty? Chciałabym symbiozy,
ale jak nie popełnić błędów?