Dodaj do ulubionych

jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami

01.03.07, 12:42
zostawiła mnie dla swego byłego i to w perfidny sposób,naciągając mnie w
międzyczasie na różnego rodzaju wydatki związane z urządzeniem jej mieszkania.
Po tym fakcie, z dnia na dzień wprowadził się do niej jej były kochanek,a
mnie poinformowała łaskawie,że nigdy mnie nie kochała.
Chciałem odzyskać więc forsę,ale cwana bestia zakwestionowała mój
wkład.Faktem jest,że jak czlowiek kocha,to nie zbiera kwitów.Choć coś tam w
zanadrzu jednak mam.Kupiła sobie i jemu dwa super rowery,które na szczęście
są u mnie.Strasznie jej na nich zależy i domaga się zwrotu,nawet mnie straszy.
Więc napisałem jej,że zatrzymuję je na poczet jej długów,a jeśli nie odda mi
reszty to potraktuję to jako zapłatę za jej usługi s....,bo tak to teraz
odbieram.Mam nadzieję,że opadła jej szczęka jak to przeczytała, bo do tej
pory traktował mnie jak zakochanego naiwniaka.
A tyle tu cztam o niewdzięczności męskiej.......
Obserwuj wątek
    • koala_tralalala Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 14:45
      Chlopie, jak nie rozumiesz slowa "wyrafinowana" to go nie uzywaj, bo sie
      kompromitujesz.
      • wonhanys Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:14
        ja myślę,że to jednak tobie brakuje wiedzy.
        • menk.a Re: jak się bronić przed wyrachowanymi kobietami 01.03.07, 15:57
          Ty o wyrachowaniu piszesz.
          Nie o wyrafinowaniu. Słownik do rączki;)
        • yavorius Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 02.03.07, 08:23
          Buahahahahah:DDD
    • owocoskala Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:19
      > zostawiła mnie dla swego byłego i to w perfidny sposób,naciągając mnie w
      > międzyczasie na różnego rodzaju wydatki związane z urządzeniem jej mieszkania.
      I tu właśnie jest przewaga małżeństwa nad mieszkaniem na kocią łapę... :))))
      Nie wiem tylko czy nie jesteś stracony w tym konflikcie skoro np. może ona ma
      jakis dowód zakupu tych konkretnych rowerów (jakieś numery seryjne) a ty nie
      masz żadnych dowodów że coś kupowałes do mieszkania.
      • wonhanys Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:29
        mam dowód zapłaty za kuchnię z powołaniem się na numer transakcji.A czy rowery
        mają jakieś znaki- nie, to tylko typ.Ja kupiłem jej kuchnię a ona w zamian za
        to rowery dla mnie i córki.Pasuje?
        • owocoskala Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:55
          > mam dowód zapłaty za kuchnię z powołaniem się na numer transakcji.A czy
          rowery
          > mają jakieś znaki- nie, to tylko typ.Ja kupiłem jej kuchnię a ona w zamian za
          > to rowery dla mnie i córki.Pasuje?
          Jak najbardziej :)
    • popka5 Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:23
      bo to zal kobieta byla!
      • popka5 Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:23
        zła miało być :)
    • hholy Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 15:33
      no dobra :)
      masz moje wsparcie duchowe(jesli bylo tak jak piszesz)
      teraz przynajmniej wiesz jakich kobiet msz unikac
    • forumowicz_pospolity to dziwka! :) 01.03.07, 15:58
      trzymaj sie i nie dawaj w kasze dmuchac!
    • nosay a to wredna pipa 01.03.07, 20:41
      nic jej nie oddawaj, a te kwity, które masz [może jednak jakieś masz]
      wykorzystaj przeciw niej.
    • eeela Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 01.03.07, 20:55
      ROTFL :-D To o to chodzi. A tak sie zastanawialam, kto i dlaczego moze chciec
      bronic sie przed wyrafinowanymi kobietami :-D
      • crunch4 Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 02.03.07, 03:12
        masz racje nic jej nie oddawaj
    • e1982 Re: jak się bronić przed wyrafinowanymi kobietami 02.03.07, 11:08
      myślę, że tak jak trafiają się "nie -teges" mężczyźni, tak i kobiety...
    • menczydusza Jak się bronić :-) 02.03.07, 11:24
      menk.a napisała:

      > Ty o wyrachowaniu piszesz.
      > Nie o wyrafinowaniu. Słownik do rączki

      ;-))) POPIERAM !

      Może jestem zła i okrutna, ale jak widzę faceta, który nie odróżnia wyrachowania
      od wyrafinowania, to od razu mam ochotę mu zrobić jakieś kuku!

      Najlepiej wyrafinowane kuku, rzecz jasna :-)
    • izabellaz1 chyba chodziło Ci o wyrachowane kobiety;P 02.03.07, 12:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka