bbbb51 01.03.07, 13:18 Zakochałam się i nie wiem jak zrezygnować z tego uczucia,mam męza i dziecko i nie jak mam funkcjonowac dalej.Moze ktoś był w podobnej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pani.ewa Moim zdaniem 01.03.07, 13:28 Myślę, że powinnaś się zastanowić, czy to jest naprawdę miłość i silne uczucie, czy tylko zauroczenie? Żeby później nie było tak, że rzucisz męża i rodzinę, a potem okaże się, że to było chwilowe, jako przelotny romans. A jeśli uważasz, że chcesz tego, to musisz się zdobyć na odwagę, by postawić wszystko na jedną kartę. Życzę powodzenia, dużo szczęścia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
big2.munich A juz chcialam gratulowac... :-((( 01.03.07, 13:30 Cos sie psuje w Twoim malzenstwie skoro rozgladasz sie w innym "ogrodku".. Zastanow sie co... i sprobuj to naprawic! I sie... odkochaj! Chyba, ze chcesz juz spisac Twoj zwiazek na straty.. Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb51 Re: A juz chcialam gratulowac... :-((( 01.03.07, 13:40 związek idealny nie jest to fakt, ale sie nie rozglądałam -uczucie przyszło samo,mam nadzieje ze jeszcze zauroczenie ale trwa i trwa, probuje z tym walczyc, odkochiwac, mówic sobie ze to głupota, dziecinada itp, ale jest mi glupio przed męzem bo jak powiedziec kocham cie ?? i jeszcze kogos Odpowiedz Link Zgłoś
big2.munich Re: A juz chcialam gratulowac... :-((( 01.03.07, 13:55 To tylko wspolczuc.. Przede wszystkim, ze to juz troche trwa... A ja myslalam, ze to cos nowego... Takie sobie krotkie zauroczenie.. :-( Za doslownie to wzielas z tym rozgladaniem... Wiem, ze nie szukalas.. to przyszlo podswiadomie... tak przypuszczam. No coz - "idealne" malzenstwa sa tylko na reklamie w TV. Ale mozna sie postarac, aby byly przynajmniej ciut zblizone do tego idealu... Wiesz.. zazwyczaj jest tak, ze jak w lozku kicha (za duzo rutyny!) to i ...prawdopodobnie zwiazek - kicha.. I sie czlowiek zaczyna "rozgladac"... Nie wiem... Mierze swoja miarka ;-))) Udane zycie seksualne jest dla mnie cholernie wazne... Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Zakochałam się 01.03.07, 13:34 bbbb51 napisała: > Zakochałam się i nie wiem jak zrezygnować z tego uczucia,mam męza i dziecko i > nie jak mam funkcjonowac dalej.Moze ktoś był w podobnej sytuacji A ile czasu to "zakochanie" już trwa? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Zakochałam się 01.03.07, 13:47 bbbb51 napisała: > z wzlotami i upadkami chyba z rok z "upadkami"??? I to taka wielka miłość? Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb51 Re: Zakochałam się 01.03.07, 13:53 nie nie wiem czy wielka i nie wiem czy milosc raczej , porostu raz jestem zakochana bardziej raz mnie teraz akurat mam kryzys bo bardzo bardzo... i juz mi glupio, zle sie z tym czuje itd Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Zakochałam się 01.03.07, 13:55 bbbb51 napisała: > nie nie wiem czy wielka i nie wiem czy milosc raczej , porostu raz jestem > zakochana bardziej raz mnie teraz akurat mam kryzys bo bardzo bardzo... i juz m > i > glupio, zle sie z tym czuje itd Pewnie to po prostu zauroczenie, fascynacja. Pomyśl sobie, że jakbyś z Nim zamieszkała to życie toczyłoby się pewnie tak jak dotychczas tylko z kimś innym:))) Może to pomoże;) Odpowiedz Link Zgłoś